Dodaj do ulubionych

Tramwaje -totalny złom.

08.02.06, 20:26
Postanowilem zalozyc ten temat ,bo poprostu juz nie mam sily na glupote jaka
jest w KZK GOP.Mozna mnozyc przyklady,podam pare. Wczoraj czekalem na Ludwiku
na 26 .Przyjechal po 40 min ale to nic ,przed nim przyjechaly dwa tramwaje -
24 zepsuty i drugi z litera "Z" (wiec chyba z zajezdni),ktory go
holowal .Dojechaly do Ludwika i sie zepsuly obydwa.Pytanie :po jaka cholere
przyjechaly na Ludwik,po w koncu z tego miejsca tramwaj nie ma jak
zawrocic,by jechac do zajezdni.A dwa przystanki wczesniej na rondzie
Ostrogorskiej taka mozliwosc istnieje.
Przyklad 2: wracalem z Niwki ,przyjechal punktualnie tramwaj na przystanek
przy cmentarzu ,dojechal do nastepnego (Niwka Fabryka)a tam czekal wagon
zepsuty.Pech chcial ze obydwa te wagony prowadzily kobiety ,zajelo im 15 min
az doczepia sie do siebie,holowanie do Dandowki trwalo 30 min ,tam sie
zaczylaly ,chyba daly sobie spokoj .Przyklady jak juz mowilem mozna by
mnozyc,wychodzi na to ze tam pracuja sami idjaci.Dlaczego nie kupia nowych
tramwaji,tak jak w Katowicach,a jak juz nie ma co jezdzic to niech
puszcza "cyklopy"-sa wieksze ,pojemniejsze .I co w ogole dzieje sie z kasa za
bilety ,bo nie widze zeby sie cos polepszylo.A co wy sadzicie na ten temat???
Obserwuj wątek
    • Gość: paulina Re: Tramwaje -totalny złom. IP: 87.239.47.* 09.02.06, 12:03
      Mam dokładnie te same przemyslenia, ja jeżdże do pracy NIESTETY linią 15 i
      mnie powoli nerwy opuszczają. Bo jak mozna wytłumaczyć fakt, że np dwie 15 pod
      rząd nie przyjeżdzają lub psują się w Szopienicach, skąd żeby dojechać do
      Sosnowca muszę wrócić do centrum Katowic i wsiaść w autobus, masakraaaaa.
      Pomijam fakt, że 15 to największe złomy w całym taborze:(
    • Gość: jaś Re: Tramwaje -totalny złom. IP: 83.238.168.* 09.02.06, 18:16
      Właściwszy byłby tytuł wątku: KZK GOP - zaplecze dla niespełnionych POlityków.
      Więc zaskoczcie proszę, że KZK GOP działa tylko po to, że jakoś trzeba obchodzić ustawę tzw. kominową, trzeba też gdzieś upchać różnych POlitykierów, których dotychczasowi koledzy przstali być kolegami albo najwyczajniej wyborcy pomylili się przy głosowaniu i wybrali innych.
      I ta właśnie zgraja ustala sobie stawkę za kilometr przejechanego tramwaju, nie biorąc zupełnie pod uwagę, że oprócz rachunków za energię el. trzeba jeszcze utrzymywać tabor, torowisko i sieć. Ah, no i związkowców. A taboru nie kupuje, sama też się za remonty nie weźmie, bo Tramwaje Śląskie należą do Skarbu Państwa, więc nic z przetargów uszczknąć pod siebie się nie da. Więc każdemu to lata, a tym, co muszą z tego korzystać, pozostaje tylko współczuć, że nie mieszkają w takich miastach, jak. np. Kraków, Poznań, Elbląg, Gdańsk czy Warszawa. Tam bowiem tramwaje są sprawą priorytetową, jednakże nie są rozumiane po KZK GOP-owsku przez pryzmat tego, ile można na nich na prywatny ROR "uszczknąć", ale np. przez wizerunek zabytkowych kamienic. Proszę zobaczyć ich elewacje tam, gdzie jeżdżą choćby najnowsze autobusy i tam, gdzie jeżdżą choćby najgorsze tramwaje. Lecz, cóż, kapitalizm mamy...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka