Szkoła prywatna podstawowa w Dąbrowie lub Sosnowcu

02.10.06, 23:33
Moja Mała chodzi teraz do zerówki. Jestem nowa w Zagłebiu i nie orientuję się
w szkolnictwie... czy ktoś moze mi polecić jakąś dobrą podstawówkę???
Dzięki:) Pozdrawiam cieplutko - Ola
P.S. A czy są gdzieś zajęcia z baletu - dla dzieci???
    • aldeena Re: Szkoła prywatna podstawowa w Dąbrowie lub Sos 09.10.06, 08:20
      W Sosnowcu jest prywatna szkoła "Twoja przyszłość" - mają strony pod
      www.psp5.pl
      Obejrzyj, będziesz wiedziała czy warto.

      A z baletem zorientuj się w klubie Kiepury - mają tam na pewno sekcję tańca i
      rytmiki, pewnie balet się też znajdzie. Znam kilka osób, które chwalą zajęcia w
      Kiepurze (choć akurat nie o taniec ani balet im chodzi :) Patrz tu:
      www.kiepura.pl
      Pozdrawiam, Aldeena
      • Gość: ag Re: Szkoła prywatna podstawowa w Dąbrowie lub Sos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 15:50
        Nie polecam szkoły prywatnej "Twoja przyszłość" w Sosnowcu.Uczęszczaja do niej
        dzieci które nie radza sobie w publicznych szkołach-znam takie przypadki
        osobiście.Kolega który ledwo zdawał w mojej podstawówce w tej prywatnej szkole
        miał swiadectwo z paskiem.
        • millie1 Re: Szkoła prywatna podstawowa w Dąbrowie lub Sos 19.10.06, 21:16
          > osobiście.Kolega który ledwo zdawał w mojej podstawówce w tej prywatnej
          szkole
          > miał swiadectwo z paskiem

          Nie bierzesz pod uwagę, że w takich szkołach czasem po prostu nauczyciele
          trochę lepiej uczą i się starają, żeby dzieci coś pojęły? Może po prostu kolega
          trafił wreszcie na odpowiednie warunki do nauki?

          Dobrze by było jakby się wypowiedział jakiś rodzic albo uczeń który chodzi do
          tej szkoły. taka relacja by była barziej wiarygodna.
          m1
          • Gość: anna do millie1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 10:56
            Sugerujesz, że nauczyciele w szkole państwowej nie uczą i się nie starają?
            Totalna bzdura.Sama chdziłam do szkoły prywatnej i przepisałam się do
            państwowej, bo w państwowych jest wyższy poziom tylko trzeba się uczyć. Jak
            ktoś chce to będzie dobrze się uczyć.
            Obecnie jestem nauczycielem i pracowałam w szkole prywatnej i państwowej.
            Wybieram państwową. Do prywatnych chodzą dzieci które mają problemy z nauką, a
            płacą i zdają.
            • millie1 Re: do millie1 22.10.06, 00:08
              > Sugerujesz, że nauczyciele w szkole państwowej nie uczą i się nie starają?
              > Totalna bzdura

              Oczywiście że totalna bzdura. napisałam: "Czasem bardziej się starają". Znam
              trzy nauczycielki ze szkół państwowych i jedną z prywatnej. Do każdej z nich
              mam duży szacunek, bo wygląda na to że robią dużo dobrego w pracy. Może nie za
              dobrze się wyraziłam w takim razie, bardziej chyba miałam na myśli, że w
              prywatnej szkole mają lepsze warunki do pracy z dziecmi - mała szkoła, małe
              klasy.

              >Jak
              > ktoś chce to będzie dobrze się uczyć.

              Znowu prawda. Ale nadal trzymam się swojej wersji, że do tego "dobrego uczenia
              się" prywatna stwarza lepsze warunki (i nie sugeruję gorszej pracy nauczycieli
              w państwowych - chodzi mi choćby o liczebność klas).

              Jeśli jesteś nauczycielką i pracowałaś już w obu typach szkół, to chodziłaś do
              prywatnej szkoły jako uczennica (liceum) minimum 7 lat temu. To chyba były
              początki szkolnictwa prywatnego w Polsce, wydaje mi się że wtedy to mogło
              trochę inaczej wyglądać niż teraz. Ale ciekawi mnie, dlaczego jako nauczycielka
              zdecydowałaś, że państwowa jest lepsza? Co było nie tak w prywatnej? Moja
              znajoma, na przykład, uważa że warunki do pracy ma znacznie lepsze, ale znam
              sprawę tylko z jej punktu widzenia.
              • Gość: anna Re: do millie1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:54
                W szkole prywatnej niektórzy rodzice i uczniowie uważali, że płacą to ich
                dziecko musi zdać do następnej klasy. Niektórzy z nich nadawali się do szkoły
                dla dzieci opóźnionych w rozwoju, ale płacili i chodzili. Nie wszystkie ale
                większość dzieci jest bardzo rozpieszczona, głównie za sprawą pieniędzy.
                Dlatego też wolę państwową atmosfera jest znacznie lepsza, albo ja tak dobrze
                trafiłam.
                • aldeena Re: do millie1 06.11.06, 09:35
                  Przypuszczam że większość rodziców dzieci opóźnionych w rozwoju chciałaby, żeby
                  ich było stać na posłanie dzieci do szkoły prywatnej. Tyle że chyba nie mają
                  tak lekko.

                  A w ogóle to dochodzimy do paradoksu - lepsze wyniki uczniów w prywatnej szkole
                  są przez niektórych interpretowane jako MINUS szkoły. To co? Jakby wyniki po
                  podstawówce czy gimnazjum były niższe niż w państwowych szkołach to wtedy by
                  był PLUS dla prywatnej?

                  Olamka1 - skoro szukasz też zajęć z baletu dla swojej Małej, to rozumiem że
                  jest ona zdrowym, sprawnym dzieckiem. W przeciwieństwie do Anny, nie dziwię się
                  że chcesz jej też zapewnić przyzwoite warunki do nauki. Ja akurat wierzę w
                  lepszą jakość szkoły prywatnej, nie bardzo mi się mieści w głowie wizja Anny -
                  czyli ta zbiernina opóźnionych w rozwoju rozpieszczonych dzieci, których
                  rodzice płacą i uważają że dzieci muszą zdać.
                  Pozdrawiam, Aldeena
    • Gość: Jowita Re: Szkoła prywatna podstawowa w Dąbrowie lub Sos IP: *.smstv.pl 03.12.06, 21:13
      Tak sa takie.W Dabrowie Gorniczej jest szkola podstawowa gimnazjum i liceum na
      Lancuckiego 10 budynek TZN-u.Sa to szkoly katolickie.Fajne.
Pełna wersja