Gość: Gabi
IP: 213.25.48.*
14.10.06, 10:21
"W czwartek w Zagórzu idącą przejściem podziemnym 50-letnią kobietę
zaatakował nieznany mężczyzna. Bił kobietę młotkiem po głowie, a gdy
zemdlała, ukradł jej z portfela 100 złotych, które chwilę wcześniej
wyciągnęła z bankomatu.
Bandyta uciekł, ale miał jednak pecha, bo po drodze zgubił swój... telefon
komórkowy. Kobieta (...) trafiła do szpitala, gdzie przebywa z poważnymi
urazami głowy. Napastnika udało się szybko namierzyć i zatrzymać. Wczoraj
przesłuchał go prokurator. Prawdopodobnie dziś odbędzie się wizja lokalna,
podczas której przestępca dokładnie przedstawi swoją wersję wydarzeń. W
poniedziałek stanie przed sądem, który zdecyduje o jego dalszych losach. "
Ja myślę - zrobić mu to samo z podwojną siłą, wtedy nastepny zanim zrobi
kolejna krzywde podrapię sie po glupim łbie 10 razy!!!!