Gość: prasmen
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.12.06, 14:22
21 października mija 50 rocznica otwarcia Stadionu Ludowego. Stadionu, który
był wówczas sportową wizytówką Zagłębia Dąbrowskiego. Stadionu, na którym
piłkarze Stali oraz później Zagłębia odnosili wspaniałe sukcesy sportowe.
Decyzja o budowie obiektu zapadła, gdy piłkarze Stali Sosnowiec nieuchronnie
zmierzali do I ligi i kameralny obiekt przy ulicy Mireckiego nie mógł
pomieścić tysięcy sympatyków sosnowieckiej jedenastki z całego Zagłębia
Dąbrowskiego. Władze wojewódzkie, dla których w tamtych czasach nie było
rzeczy niemożliwych, postanowiły, że obiekt stanie na szopiennickich łąkach i
będzie symbolem integracji Zagłębiaków i Ślązaków.
Na początku powołano Komitet Budowy Parku Kultury Fizycznej Sosnowiec -
Szopienice. Na terenach tych w krótkim czasie miał powstać ośrodek sportów
wodnych z kąpieliskiem, miasteczko lotnicze z wieżą spadochronową oraz
wielofunkcyjny stadion sportowy.
Zapału władz nie podzielali jednak mieszkańcy Sosnowca i Szopienic, którzy to
w czynie społecznym mieli budować obiekty. Na liczne apele władz odpowiadały
początkowo głównie placówki edukacyjne. Dopiero w końcowej fazie budowy
zagłębiacy przekonali się do idei budowy stadionu a największą pomoc
zaoferowała branża hutnicza.
Ogłoszono plebiscyt na nazwę nowego stadionu. Największą liczbę głosów
uzyskała obecna nazwa - "Stadion Ludowy", ale wielu zwolenników miały też
nazwy "Czerwone Zagłębie" i "Zagłębie". Pojawiły się w propozycjach jednak
również takie perełki jak "Sosno-Sport" czy "Olimpia-Sos".
Początkowo stadion znajdował się w administracyjnych granicach Szopienic, ale
po jego wybudowaniu dokonano korekty granic Katowic z Sosnowcem i obiekt
znalazł się w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego.
Pierwotnie otwarcie Stadionu Ludowego miało odbyć się 7 października a
przeciwnikiem piłkarzy Stali Sosnowiec miał być Vasas Budapeszt. Drużyna
naszpikowana gwiazdami, jakże mocnej wówczas reprezentacji Węgier. Spotkanie
to zostało rozegrane jednak z powodu ulewy na starym stadionie przy ulicy
Mireckiego. Sosnowiczanie przegrali ten mecz 0:5 i można stwierdzić, iż w
dość szczęśliwych okolicznościach otwarcie "Ludowego" nie okazało się
sportowym falstartem.
Problemów z pogodą nie było dwa tygodni później, kiedy to podczas ligowego
spotkania Stali z Gwardią Bydgoszcz uroczyście otwarto obiekt. Początek
ceremonii o godzinie 12:30 obwieściły salwy z moździerzy i rozpoczęła się
defilada sportowców oraz przemówienie przewodniczącego Miejskiej Rady
Narodowej. Następnie na murawę boiska weszły gimnastyczki a ich pokaz
wzbudził spore zainteresowanie męskiej części widowni.
Pierwszym meczem rozegranym na Stadionie Ludowym był jednak pokazowy mecz
rugby pomiędzy Polonią Bytom a Górnikiem Kochłowice. "Mecz ten wzbudził spore
zainteresowanie, widowni, niemniej jednak widać było, że nieznajomość
przepisów gry nie pozwalała na czynny udział publiczności w reagowaniu na
toczącą się na boisku akcję." - pisały Wiadomości Sosnowieckie. Spotkanie
wygrali 11:3 rugbiści Polonii Bytom.
Kolejnym punktem programu otwarcia stadionu był finisz wyścigu kolarskiego
Sosnowiec - Częstochowa - Sosnowiec.
O godzinie 14:30 przy wypełnionym 40-tysięczną publicznością Stadionie
rozpoczął się mecz Stali Sosnowiec z Gwardią Bydgoszcz. Stawką tego pojedynku
było pozostanie w I lidze.
Sosnowiczanie wystąpili w tym spotkaniu w składzie: Dziurowicz - Masłoń,
Musiał, Szymczyk, Poloczek, Józef I Pocwa, Głowacki, Ciszek, Krężel,
Majewski, Uznański. Już w 7 minucie Stal objęła prowadzenie po bramce
Uznańskiego. Jednak to dopiero był początek emocji w tym spotkaniu. W 35
minucie kontuzja zmusiła bramkarza Dziurowicza do zejścia z boiska a między
słupkami stanął Józef I Pocwa. Zachował on czyste konto do 65 minuty, kiedy
to do bramki Stali wrócił Dziurowicz. Niestety piłkarzom Gwardii udało się
zdobyć wyrównująca bramkę i spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
(GS)
Żródło www.zaglebie.info/poznaj-2359