Sosnowiecki spór o Jana Pawła II

IP: *.chello.pl 15.01.08, 20:51
awantura i kłótnia? chyba w wyobraźni autorki!
    • orzechowy_raj Sosnowiecki spór o Jana Pawła II 15.01.08, 20:56
      "Byłaby jednak trzecią w mieście papieską szkołą, a na to nie chcą wyrazić zgody radni. Obawiają się, że nadużywane imię straci na znaczeniu..."

      Tak, z pewnością zbyt częste używanie imienia Jana Pawła II spowoduje utratę jego znaczenia!

      Wielkości temu człowiekowi nie da się odebrać mianując nawet i 1000 szkół jego imieniem. Chaos i zamieszanie być może i by to wprowadziło ale sformułowanie "straci na znaczeniu" mnie poraziło.

      Żeby była jasność, nie jestem katolikiem, nie jestem też wyznawcą innej wiary... jestem ateistą.

      Pozdrawiam
    • Gość: enek Sosnowiecki spór o Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 20:58
      Skąd w Sosnowcu wzięliście taką mądrą kobietę na dyrektora Szkoły
      Podstawowej Nr 22. Toż to jest kobieta ,która niema co robić w tej
      szkole i wymysla coraz bardziej głupie pomysły - zamiast zająć się
      rzetelną edukacją młodzieży.Najwyższy czas by ją zmienić ! Jeśli
      wszyscy chcieli by szargać imię tego człowieka -to znaleźli by się i
      tacy którzy jego imieniem chcieliby nazwać inne niegodne obiekty
      miejskie. A w ogóle to co ta pani może mieć za uwagi do
      Świerczewskiego ?
      Mam nadzieję ,że nie jest to krewna p. Jacka Cygana ,bo
      przyniosła by mu chyba wstyd.
    • Gość: j.owczarek Sosnowiecki spór o Jana Pawła II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 21:16
      problem można rozwiązać nadając wszystkim szkołom imię JPII.
      • Gość: Krwawy Felek Re: Sosnowiecki spór o Jana Pawła II IP: *.versanet.de 15.01.08, 21:43
        Mnie wpychano do glowy, ze Sosnowiec, to kuznia kadr czerwonego zaglebia,
        bohaterskiej klasy robotniczej i tak dalej. A teraz nie podoba sie nazwa
        jakiegos tam - zasluzonego w czystkach etnicznych Swierczewskiego!
        To nazwijta szkole imieniem Edzia Gierka, albo innego syna waszej czerwonej
        metropolii!
        Pazdrawljaju
        Krwawy Felek
        • Gość: mojo jojo Re: Sosnowiecki spór o Jana Pawła II IP: *.smstv.pl 15.01.08, 23:42
          Obawiam się że tobie wepchnięto do głowy cegłę, którą masz tam zamiast mózgu. To
          by tłumaczyło te bzdury, których jesteś autorem.
          auf Wiedersehen!
        • Gość: :) Re: Sosnowiecki spór o Jana Pawła II IP: *.smstv.pl 15.01.08, 23:44
          Pilnuj ty Ziętka, towariszczu z Karl-Marx-Stadt w DDRze - nadbudowie na zdrowej
          tkance niemieckiej gospodarki:) Co do tematu wątku: wycieranie takimi czy innymi
          imionami jest sprawą instytucji, a nie władz.
    • Gość: opt To grzech pych panie Boniecki IP: *.tsi.tychy.pl 15.01.08, 22:42
      Pozwalanie na stawianie sobie pomników za życia,nawet gdy czyni się
      to z obrzydzeniem chyba jest grzechem pychy.Coś nie tak z tą
      świętością naszego papy.
    • Gość: Wacek VII Sosnowiec, Jano Pawlowice IP: *.cg.shawcable.net 16.01.08, 06:28
      Co jeszcze w Tym Kraju nie nosi imienia JPII ?
      Ludzie opamietajcie sie bo niedlugo juz tylko wychodki zostana bez
      tej nazwy. W Polsce zdewaluowano Tego czlowieka, zrobiono z niego
      Bozka i znak firmowy. Czy pamietacie jeszcze jak zylismy kiedys w
      Stalino-Panstwie.
      I co z tego zostalo?
    • Gość: Morbo Sosnowiecki spór o Jana Pawła II IP: *.stk.vectranet.pl 16.01.08, 08:18
      "Odsłaniał, bo co miał robić". nie odsłaniać. człowiek zezwalający swoją obecnością na odsłonięciu na budowanie sobie pomników za życia, nazywanie ulic i szkół jego imieniem, powoduje u mnie mieszane uczucia. i nieciekawe skojarzenia z zadufanymi w sobie satrapami z przeróżnych dyktatur.
    • Gość: ech Sosnowiecki spór o Jana Pawła II IP: *.chello.pl 16.01.08, 09:56
      www.sosnowiec.info.pl/modules/news/news_view.php?id=10879
      • roro68 Re: Sosnowiecki spór o Jana Pawła II 16.01.08, 13:49
        A ile jest w Polsce i na świecie parafii pw. NMP? I jakoś kult Matki Boskiej nie
        maleje;-) Myślę że JPII "obsłuży" swoją klasą dowolną ilość szkół. Blokowanie
        decyzji, którą wypracowano w zainteresowanym środowisku, wydaje mi się ze strony
        radnych, łagodnie mówiąc, dziwnie nadgorliwe. W samorządzie i w państwie
        obowiązuje przecież zasada pomocniczości, wg. której żadna instancja nie powinna
        wtrącać się w sprawy, z którymi radzi sobie niższy szczebel. Nie ma natomiast
        przepisów, które by zakazywały dublowania patronów szkół w mieście. Niechże RM
        najpierw poda podstawę prawną swojego sprzeciwu z zastrzeżeniem, że "widzimisię"
        to jednak być nie może.
        • Gość: Caddi Re: Sosnowiecki spór o Jana Pawła II IP: 83.238.116.* 16.01.08, 14:02
          Tosz to hanba, wzbraniac pani dyrektor nadania szkole tak szlachetnego imienia!
          Lepiej jeszcze, pozabierajcie Katowicom i Slaskowi wszystkie prawa do noszenia
          JEGO imienia i przeniescie na sosnowiecki teren.
          Wdziecznosc potomnych Slazakow jest wam zapewniona
    • Gość: alojz Sosnowiecki spór o Jana Pawła II IP: *.chello.pl 16.01.08, 21:28
      Niedziela, 2 kwietnia. Stolica Czerwonego Zagłębia - Sosnowiec. Była
      ostoja komuny. Tego dnia miasto Żyje tylko obchodami pierwszej
      rocznicy śmierci papieża. Powszechne modły, msza, droga krzyżowa.
      Marszruta procesji: ks. Jerzego Popiełuszki, Dworska, Braci
      Mieroszewskich, 11 Listopada. Do niesienia krzyża wyznaczony kwiat
      obywateli miasta. Wybierano ich tak, by reprezentowali górników,
      hutników, kolejarzy, młodzież, mężczyzn, kobiety i duchowieństwo.
      Nie ma wśród nich przedstawicieli bezrobotnych, choć stanowią oni 20
      proc. mieszkańców Sosnowca. Potem jeszcze apel jasnogórski i
      przygotowana dla uczestników prezentacja zagospodarowania niedawnych
      pastwisk zwanych obecnie placem Papieskim. Lewicowe władze Sosnowca
      dbają o to by mieszkańcy miasta mieli na codzień Jana Pawła II, i to
      w wielu postaciach.

      W Sosnowcu jest szpital polskiego papieża, jego przybranym imieniem
      nazwano także rondo, ulicę, dom dla młodzieży, poświecono mu tablicę
      pamiątkową, ma jeden pomnik, jego istnienie przypomina też wieki
      krzyż. Wszystko to robią komuchy rządzący Sosnowcem od 10 lat.
      Świecka władza i pasterze duchowi w Sosnowcu doskonale ze sobą
      koegzystują. Tak dobrze, że prawicowców szlag trafia.

      - W sosnowieckich kościołach już nie ma dla nas miejsca - żali się w
      gronie znajomych lokalny lider prawicy, nazwisko do wiadomości
      redakcji. - Dlatego, że wszystkie ławki w kościele obsiadły komuchy.

      Za czas jakiś Sosnowiec wzbogaci się o jeszcze jeden pomnik Jana
      Pawła II. Pomnik swoim ogromem przyćmi wszystkich innych papieży z
      brązu bądź z kamienia, którzy zdobiąnasz kraj. Na placu Papieskim
      stanie postument. Na nim zostanie postawiona barka z żaglem. Dopiero
      na tej barce będzie pomnikowy papież. Sam żagiel ma mierzyć 24 metry
      wysokości Powstał już społeczny komitet budowy pomnika i zaraz
      został zasilony dotacją samorządową. Komitet społeczny jest tylko z
      nazwy, gdyż został powołany decyzją nr 137 prezydenta Sosnowca z 2
      listopada 2005 r. W decyzji wymieniony jest skład komitetu. Z
      nazwiska wyszczególnieni są też odpowiedni naczelnicy wydziałów
      magistratu, którzy mają udzielaćpomocy w realizacji zadań
      statutowych komitetu.

      Do komitetu trafili zaufani działacze SLD w Sosnowcu. Wymieniamy
      trzech najważniejszych i najbardziej charakterystycznych: Bogusław
      Kabała, Tomasz Bańbuła i Andrzej Równicki. Początkowo komitetem
      rządzićmiał Kabała, uznano jednak, że obciach byłby zbyt duży. Jest
      więc tylko szarą eminencją; w rzeczywistości to on pociąga za
      sznurki. Panowie ci wyróżniają się aktywnym stosunkiem do Kościoła.
      Teraz biegają na każdą mszę, ale przed zmianą ustroju było wręcz
      przeciwnie.

      Zwalczali Kościół, każdy na miarę możliwości. Równicki, obecnie
      naczelnik wydziału kultury urzędu miasta, w PRL był dyrektorem
      technikum hutniczo-mechanicznego. Bańbuła, były przewodniczący rady
      miasta, był ostatnim sekretarzem Komitetu Miejskiego PZPR w
      Sosnowcu. Kabała, obecnie przewodniczący rady miasta, w PRL był
      sekretarzem propagandy oraz członkiem egzekutywy Komitetu
      Wojewódzkiego PZPR w Katowicach. Wówczas wyjątkowo aktywny
      przeciwnik kleru. Będąc dyrektorem Liceum Ogólnokształcącego im. S.
      Staszica w Sosnowcu przeszkadzał w organizowaniu spotkań oazowych
      dla młodzieży, osobiście przeprowadzał rozmowy _z rodzicami tych
      uczniów, których podejrzewał o nazbyt religijne skłonności.

      - Oni teraz są stałymi bywalcami wszystkich kościelnych
      uroczystości - mówi KG., działacz SLD w Sosnowcu. - Tak się
      obcykali, że śpiewają pieśni intonowane przez księży bez zaglądania
      do książeczki do nabożeństwa. Idealnie wiedzą, kiedy powstać, a
      kiedy uklęknąć.

      Nic dziwnego, że prawica płacze ze wściekłości. Zastanawia się, kto
      do kogo biega po prośbie: świeccy do duchownych czy duchowni do
      świeckich. W Internecie kolportują pogląd na ten temat: "Udział
      księży z Zagórza w komitecie świadczy o ich służebnej roli i pewnej
      dyspozycyjności w stosunku do prezydenta."(...)

      Tygodnik NIE
    • piotrdudala Moja propozycja: prof. Michał Reicher! 21.01.08, 21:56
      Trwa dyskusja nad nowym patronem szkoły podstawowej nr 22,
      mieszczącej się przy ul. A. Urbanowicz 14 w Sosnowcu. Szkoła by
      chciała, żeby został nim Jan Paweł II. Jednak jego imieniem nazwano
      już w mieście gimnazjum, rondo i plac. Jest też szkoła podstawowa
      im. Karola Wojtyły. Dotychczasowy patron Karol Świerczewski, mówiąc
      kolokwialnie zużył się. Proponuję, żeby patronem szkoły został prof.
      Michał Reicher, pochodzący z Sosnowca, wybitny naukowiec, anatom.
      Jest on bratem Anieli Urbanowicz. W naszym mieście prof. Reicher
      jest osobą zupełnie nieznaną, choć wszyscy studenci Akademii
      Medycznej (Wydział Farmacji jest w naszym mieście) posługują się
      podręcznikem anatomii człowieka, którego jest współautorem. Postać
      ta czeka na szybkie odkrycie!.

      Przypominam ponownie biogram profesora.

      Michał Reicher urodził się w Sosnowcu 17 grudnia 1888 roku. Nigdy
      tego nie ukrywał, stąd używane przez niego przed wojną nazwisko
      Reicher-Sosnowski i pseudonim Sosna w czasie okupacji. Pochodził,
      podobnie, jak Aniela Urbanowicz, z całkowicie zasymilowanej rodziny
      żydowskiej Reicherów. Był wybitnym naukowcem, który zajmował się
      anatomią człowieka. Zmarł 31 sierpnia 1973 roku w Gdańsku. Pochowany
      jest na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

      Młody Michał za współorganizowanie i udział w strajku szkolnym
      został wydalony z VI klasy gimnazjum. W 1906 r. rozpoczął studia
      przyrodnicze u R. Martina na Wydziale Filozoficznym uniwersytetu w
      Zurychu, specjalizując się w antropologii i anatomii. W 1912 r.
      uzyskał tam stopień doktora filozofii. W latach 1912-13 był
      asystentem przy Katedrze Antropologii Uniwersytetu w Zurychu. W 1914
      r. jako stypendysta wyjechał do USA.

      Po wybuchu I wojny światowej powrócił do kraju. Od 1915 r. pracował
      jako prosektor w Zakładzie Anatomii Opisowej u Lotha w Uniwersytecie
      Warszawskim. W 1920 r. objął Katedrę Anatomii Prawidłowej w
      Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie i jako profesor nadzwyczajny
      (1922 r.) wykładał anatomię i antropologię, od 1934 r. – jako
      profesor zwyczajny. Przyczynił się do budowy nowego gmachu Collegium
      Anatomicum w Wilnie. W latach 1934-35 był dziekanem Wydziału
      Lekarskiego Uniwersytetu Wileńskiego.

      W czasie II wojny światowej zorganizował, a następnie kierował
      konspiracyjnym Studium Medycznym. Po włączeniu w 1940 roku Litwy do
      ZSRR wstąpił do partyzantki, a potem do AK. Był zastępcą szefa
      sanitarnego okręgu wileńskiego AK. Używał pseudonimu Sosna.

      Po wojnie, w 1945 r., objął Katedrę Anatomii Prawidłowej w Akademii
      Lekarskiej w Gdańsku, gdzie położył duże zasługi przy organizacji
      tej uczelni, m. in. jako dziekan Wydziału Lekarskiego. W latach 1947-
      48 był rektorem tej uczelni. Położył wielkie zasługi przy utworzeniu
      i organizowaniu Zakładu Anatomii Prawidłowej i Topograficznej
      Akademii Lekarskiej w Szczecinie (1949), przekazując ze swojej
      placówki w Gdańsku materiał prosektoryjny, preparaty i tablice
      anatomiczne. W latach 1949 – 1963 był profesorem anatomii na
      Akademii Medycznej w Gdańsku.

      Główną dziedziną jego badań była początkowo antropologia i anatomia
      części miękkich, później neuroanatomia i anatomia doświadczalna,
      należał też do najwybitniejszych kraniologów polskich.

      W 1934 r. dokonał pomiarów antropologicznych szczątków króla
      Aleksandra I Jagiellończyka oraz żon Zygmunta II Augusta: Elżbiety
      Rakuszanki i Barbary Radziwiłłówny, złożonych w Bazylice Wileńskiej.
      Autor wielu prac z zakresu anatomii, embriologii i antropologii.
      Szczególną jednak zasługą Reichera było poprawienie, poszerzenie,
      unowocześnienie oraz wydanie podręcznika anatomii człowieka,
      zainicjowanego przez Adama Bochenka. Otrzymał za to nagrodę
      państwową II stopnia.

      Był człowiekiem wielkiej kultury, bardzo lubianym przez młodzież,
      żywo interesującym się ich problemami, często służącym radą i pomocą
      materialną, Zimą organizował wspaniałe kuligi, był stałym
      uczestnikiem balów i zabaw studenckich, był wzorem systematyczności
      i punktualności, pływał, grał w tenisa i pilotował turystycznie.
      Zmarł 31 sierpnia 1973 roku w Gdańsku. Pochowany jest na cmentarzu
      Powązkowskim w Warszawie. Postać ta czeka na odkrycie w swoim
      mieście.


      Piotr Dudała
      • Gość: Uprzejmy Re: Moja propozycja: prof. Micha³ Reicher! IP: *.sureproxy.com 26.03.08, 23:28
        Popieram!

        Dziadek mi opowiadal, że Michał Reicher to był równiacha. Dziadek był z nim na
        tej Anatomii Prawidłowej w Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie ale niejako
        profesor nadzwyczajny. Nic nie szkodzi, kandydat jest spox
        Tylko nie mam pojęcia dlaczego mają go odkrywać, czyżby coś nie tak poszło?
    • Gość: Maria Sosnowiecki spór o Jana Pawła II IP: *.msk.net.pl 28.03.08, 00:59
      O ile dobrze mi się k...a wydaje to szkoła jest instytucją publiczną, gdzie
      chodzą dzieci różnej wiary wyznania, a także ateiści. Więc jak można świecką
      państwową placówkę edukacyjną nazwać imieniem jakiegoś funkcjonariusza
      kościelnego. W konstytucji, choć nikt nie pamięta jest zapis rozdziału Państwa
      od Kościoła. Nie jesteśmy krajem wyznaniowym.
      • rudna1 Re: Sosnowiecki spór o Jana Pawła II 28.03.08, 10:45
        Nie w tym rzecz, czy jesteśmy krajem (mono-)wyznaniowym, czy też nie.

        Za to Sosnowiec jest miastem wielowyznaniowym. Na chwilę obecną znajdują się tu kościoły/zbory następujących obrządków:

        • Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
        • Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP
        • Kościół Polskokatolicki w RP
        • Kościół Rzymsko-katolicki
        • Kościół Starokatolicki Mariawitów
        • Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny
        • Wspólnota Kościołów Chrystusowych
        (wymienione dają się w pewien sposób pogrupować)

        Jest ponadto Centrum Kongresowe Świadków Jehowy i być może coś jeszcze natury wyznaniowej, o czym nie wiem.

        To nie wyklucza zamieszkiwania w Sosnowcu wyznawców innych Kościołów.

        Na przestrzeni lat zmieniła się struktura wyznaniowa miasta. Dość przypomnieć, że w składzie pierwszej Rady Honorowej Sosnowca zasiadali tylko luteranie i Żyd. Samo miasto powstało w pierwszej kolejności dzięki staraniom i wysiłkom luteran.

        Do czasu odzyskania niepodległości przez Polskę sosnowieccy wyznawcy różnych obrządków wzajemnie wspierali się, bo dążyli do wspólnego celu.

        Początek nietolerancji religijnej w Sosnowcu datuje się na ten sam okres, co czas ekspansji faszyzmu. Jej rozkwit nastąpił wraz z wielką migracją: dla przybyszów ze Wschodu taki luteranizm to przecież egzotyka.

        Dziś w mieście nie ma już synagogi, cmentarz ewangelicki zarasta chwastami (w stosunku do tego drugiego to przenośnia).

        Najciekawszy jest argument tłumaczący z rozbrajającą szczerością tę okoliczność: "Co ja poradzę, że w Sosnowcu jest 99% katolików".

        Czyje to słowa i kto to z uporem maniaka je lansuje, każdy wie doskonale.

        To jedna z istotnych przyczyn podjęcia akcji społecznej Forum Sosnowiec odNowa. Forum nie może być miejscem obrażania uczuć religijnych, zmuszania Użytkowników do uczestniczenia w praktykach religijnych, itp. aspektów, w większości unormowanych konstytucyjnie.

        Jeśli rzeczywiście, jak twierdzi wspomniany użytkownik, w Sosnowcu jest 99% katolików, to nawet ten "tylko" jeden procent zasługuje na poszanowanie zgodne z prawem i przecież też doktryną grupy dominującej!

        Stąd głos Marii, odnoszący się do obiektu użyteczności publicznej, którego działalność finansowana jest poprzez wszystkich mieszkańców Sosnowca, a co za tym idzie wyznawców wszystkich obrządków, zasługuje na pełne uznanie.

        Każda grupa wyznaniowa może prowadzić własne obiekty szkolne, i w tej sytuacji może je nazywać sobie jak tylko chce.
Pełna wersja