Chcesz pomocy Urzędu Pracy? Nie pomagaj innym

IP: *.gprs.plus.pl 18.06.08, 20:10
Brak mi słów... Zwykła złośliwość urzędnicza, ewidentny brak dobrej
woli, nieumiejętne dysponowanie środkami unijnymi przez PUP. Zamiast
dać dotację rzutkiemu młodemu wykształconemu, któremu się chce i
kóry za rok - dwa będzie już w stanie we własnej firmie zatrudniać
nowe osoby, to oczywiście nie, bo po co. Echhhhhhhhhh ręce opadają

A a tym samym czasie kolejka
cwaniaczków "bezrobotnych" "niezaradnych", o których wszyscy wiedzą -
sfrustrowani pracownicy ośrodków pomocy społecznej zwłaszcza mają
taką wiedzę - że dorabiają na boku, chleją, pracować im się nie
chce, wyciągają oooogrooomne sumy z pomocy społecznej. Prawo jest
tak skonstruowane, że praktycznie nie można im odmówić. A wysokość
zasiłków dla nierobów przekracza coraz częściej marną pensję
pracownika socjalnego.
Ten kraj to żenada. ŻENADA. Wstyd, panowie i panie urzędnicy. To co
ten chłopak robi ze swoim wolnym czasem to jego prywatna sprawa. W
ogóle nie rozumiem co ich interesuje czy on jest prezesem
stowarzyszenia, dyrygentem chóru czy kimkolwiek. Taka wiedza o
kimkolwiek nie jest PUP - owi do niczego potrzebna.
Rozumiem że bardziej skłonni byliby dać dotację takiemu co leży i
nic nie robi, nie ma pomysłu na siebie i czeka na mannę z nieba. No
to powodzenia. Daleko zajedziemy z takim podejściem. Powodzenia
    • Gość: prezeszetatem Chcesz pomocy Urzędu Pracy? Nie pomagaj innym IP: *.gl.digi.pl 18.06.08, 20:16
      Cała prawda o wiedzy niektórych bezmyślnych urzędników na temat działalności organizacji pozarządowych. To żenująca historia pokazująca, jaką teorią jest współpraca międzysektorowa, nie mówiąc o wspieraniu tych, którzy swoje serce i czas oddają innym. Urzędasy nie rozumieją, że tak można! Gdzie jest napisane, że obowiązki prezesa wykonuje się w godzinach porannych, czy też w ogole w jakichkolwiek godzinach uniemożliwiających pracę etatową ? PRzecież ogromna większość prezesów, wiceprezesów, członków czy wolontariuszy pracuje na etat, a oprócz tego spełnia się społecznie. Moim zdaniem przełożeni takich bezmyślnych osób powinni zasugerować im w ramach przeszkolenia zawodowego 3 miesięczną współpracę z jakąś organizacją pozarządową. Może to by otworzyło umysł. I serce.
    • Gość: roro68 Chcesz pomocy Urzędu Pracy? Nie pomagaj innym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 21:54
      Urzędnicy zachowują się - nie od dziś - jak ciężcy idioci a pani od polityki
      społecznej u PO-wojewody powinna natychmiast polecieć na zieloną trawkę i
      zasilić grono bezrobotnych! Następnie szukając pracy powinna mieć do czynienia
      z takimi idiotami jak ona sama. Co to w ogóle znaczy, że jako prezes
      stowarzyszenia facet nie może podjąć pełnowymiarowej pracy na etacie? Z tego
      wynika, że wszyscy członkowie np. rad nadzorczych i prezesi np. klubów powinni
      natychmiast - zdaniem idiotki z UW - otrzymać wypowiedzenia, ponieważ nie mogą
      - jej zdaniem - jednocześnie pracować społecznie i zawodowo. Tej babie w
      łepetynie się nie mieści, że można w stowarzyszeniu robić coś całkowicie za
      free i po godzinach. Z jej mentalnością należałoby w tym stowarzyszeniu od
      razu stworzyć 5 etatów, zatrudnić 2 księgowe i 4 sekretarki, bo inaczej ani
      ani. Biurwa skończona.
    • Gość: kris Chcesz pomocy Urzędu Pracy? Nie pomagaj innym IP: *.chello.pl 19.06.08, 16:23
      Ten wojewoda nie uznał też moich racji, jak sądzę słusznych, kiedy posądziłem
      urząd o stronniczośc. Po prostu nie zauważył moich uwag !!!
    • Gość: syta-głodem Chcesz pomocy Urzędu Pracy? Nie pomagaj innym IP: *.galileusz.3s.pl 16.10.08, 01:50
      Ja nie mogłam sie zarejestrować w urzedzie pracy w bytomiu poniewaz
      wspomniałam ze kiedys studiowałam. Dawno mnie skreslili i nie
      pamietaja o mnie na uczelni a ja musze poswiecic 4 godziny zeby
      dojechac na uczelnie po swistek papieru. Dla mnie to śmieszne. Mimo
      ze probowalam sie dowiedziec dlaczego po ten swistek potwierdzajacy
      moje skreslenie z uczelni musze jechac; to nie dostalam dla mnie
      logicznej odpowiedzi. Dla mnie nie jest logiczne, ze musze
      udowadniac ze juz sie nie ucze na danej uczelni. Pozatym studiowałam
      na dwoch uczelniach i trzech wydziałach. Wiec jesli byc juz tak
      bardzo dociekliwym to trzeba mi dac obowiazek dostarczenia decyzji o
      skresleniu z 3 kierunkow studiow. Gdyby przyznanie sie do
      studiowania w przeszłosci byłoby obowiazkiem rejestrujacego sie to
      widze w tym jakis cel.

      ludzie porażka z tymi urzędami pracy. Chyba mają odgórnie zabronione
      rejestrowac bezrobotnych. Ale kto za nich płaci ? "Ta pani płaci, ja
      płace i ten pan również płaci, I TY PŁACISZ, WSZYSCY PŁACIMY "
      Bezrobotny to kolejny problem na ich głowie. Efektywność im maleje.
      Ostatnio widziałam te malzenstwo niepelnosprawnych ludzi w
      telewizji, ktore musi sie czołgac do wlasnego mieszkania na pietrze.
      Z jednej strony dziękuję Bogu, że nie jestem zdana na
      łaskę "urzędników" jak Oni, a z drugiej czy powinniśmy ustepować w
      błachych sprawach? Może tak naprawde sami na siebie kręcimy bicz?
    • Gość: ... Re: Chcesz pomocy Urzędu Pracy? Nie pomagaj innym IP: *.chello.pl 08.12.08, 21:17
      możesz liczyć licz na siebie
    • Gość: iza Re: Chcesz pomocy Urzędu Pracy? Nie pomagaj innym IP: *.chello.pl 22.02.09, 18:20
      ktos tam powinien zajrzc
Pełna wersja