Gość: HH
IP: *.comarch.com
04.12.08, 11:21
Ten system czasami jest nie do przyjęcia. Ostatnio czekałem na 830 w centrum Katowic. Zimno, lał deszcz, więc większość albo czeka pod wiatą albo gdy się nie mieści pod dachem pobliskiego centrum handlowego. Gdy podjechał autobus większość spod sklepu musi szybko podbiec do autobusu aby nie zmoknąć a kierowca co? Otworzył tylko przednie drzwi i wsiadanie trwało dobrze ponad 5 minut! Wszyscy żeśmy zmokli i tak przemoczeni wracaliśmy do domu - baaaardzo dziękujemy KZK GOP i temu kierowcy o to, że tak ŚWIETNIE dbają o dobro pasażerów!