Supranet- ktoś wie o co chodzi?

    • Gość: kuba Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.ip.gronet.pl 07.07.09, 14:57
      sdJest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pok
    • Gość: yo Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.ip.gronet.pl 07.07.09, 14:59
      patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się.
      Oddychaj dla mnie.
      Spójrz czasem w oczy me.
      Zastanów się.
      No zastanów się!! I...

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa... przy
      mnie bądź. A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie
      Jest już ciemno, ale wszystko jedno.
      Pytam siebie, czym jest piękno?
      Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
      O boże i mówi tak, jak ja.
      Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz
      A w myślach:
      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.

      Jest już ciemno, wszystko jedno.
      Mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam.
      Bo spojrzała, jesteś słaby, to fakt. (to fakt)
      A w myślach:

      Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      A teraz chodź tu do mnie, poczuj się
      swobodnie,
      przy mnie bądź, aaa... przy mnie bądź.
      Wiesz.
      Zaufaj mi, jak chcesz.
      Zaczaruj mnie, jak chcesz.
      Pokoc
    • Gość: DEBILE!!!! [...] IP: *.centertel.pl 16.07.09, 10:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kamis80 Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:15
      Uważajcie na ta firmę bo to tzw. "sekty" które, maja za zadanie zciągnac do
      siebie jak najwieksza liczbe młodych ludzi żądnych szybkiego zarobku.A jak
      słysze słowo "JUICE" to jestem pewien że to firma na bazie ludzi z firmy która
      była w Sosnowcu juz kilka lat temu tylko inaczej sie nazywała i przeprowadzała
      tzw.ankiety a jak przyszło co do czego to była akwizycja polegajaca na sprzdazy
      wykrywaczy dymu,czadu i gazu za 20 zł w Lidlu a u "nas" 100pln dla
      staruszek.Prezentacja opierała sie na sprawdzaniu zapalniczką jak
      działa,żenada:) Masacre to firma-sekta omijajcie ja szerokim łukiem.Pozdrawiam
    • Gość: poszukiwacz pracy Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.chello.pl 11.08.09, 13:25
      może to złodzieje danych osobowych ?
      -panienka mówi, że prowadzą nabór na rożne stanowiska , pyta o wiek i
      wykształcenie, po czym podaje adres mail, na który należy wysłać CV,
      W ogłoszeniach podają różne stanowiska i nr telefonu (032 - 360 20 45 z rożnymi
      końcówkami - 6, 7, w rozmowie zawsze informacja jest ta sama, po wysłaniu CV
      nigdy nie odpowiadają, a ponownie się ogłaszają .
      • Gość: KNYSZA Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.zamek.net.pl 14.08.09, 23:13
        Nie macie co robić?
        Nie dziwie się na bezrobociu też by mi się nudziło.
        Piszecie wszystko bo w życiu Wam nic nie wyszło zarabiacie po 2-3 tyś
        miesięcznie i zadowoleni jesteście bo starcza wam na wakacje w kokotku super.
        Zazdrościcie nawet pojęcia nie masz ile takie auto kosztuje.
        • Gość: gosc Re: do knysza IP: *.play-internet.pl 13.10.11, 16:17
          haha aniu kiedy ty takie pieniądze widziałaś ostatnio? chyba na rachunku , którego nie mialas jak zapłacic i w dalszym ciagu nie masz! zmien robote !
          • Gość: $ Praca normalne warunki i kasa! IP: *.play-internet.pl 13.10.11, 16:19
            Pranie mózgu?
            kary za spóźnienia?
            minusowe punkty?
            praca o 21.00?
            sztuczny meeting?
            Jeśli masz dosyc sztucznej atmosfery kłamstawa i bezczelnego szyderstwa napisz do nas!
            Płacimy najlepiej, szanujemy ludzi, dajemy normalne możliwości awansu, wiemy ze macie życie prywatne.

            Jucie dla firmy;)

            kontakt- przedstawiciel.sc@op.pl
    • Gość: pomaranczowa... Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 22:55
      frajer...godne pojęcie zaczerpnięte prosto z górnolotnego słownika języka
      polskiego. serdecznie gratuluje poziomu tolerancji cudzych nie koniecznie
      zgodnych poglądów oraz wyszukanych określeń i bogatego słownika. pozdrawiam
      serdecznie ciągle z uśmiechem na twarzy :)
      jeśli macie ochotę jeszcze troszkę naubliżać serdecznie zapraszam.
    • Gość: largefake Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.ip.netia.com.pl 13.08.09, 15:52
      1. Firma oszukuje na samym początku, dajac ogłoszenia pracy na
      stanowiska których tam nie ma.
      2. Jedyne kim możesz zostać to posada akwizytora bądź sekretarki (
      te 2. są juz w pełni obsadzone)
      3. Sprzedajesz Cyfrę +.
      4. Dostajesz 120 zł. za zbajerowanie klienta jednak musisz odliczyć
      od tej kwoty to co zabierze Ci Twój trener czy tam inny leader.
      Także ostateczna kwota jest ciężka do ustalenia.
      5. Wiele osób uważa, że jest tam kilku stałych pracowników którzy
      zarabiają normanie jako akwizytorzy a dodatkowe wpływy ciągną z
      początkujących osób które podpiszą umowę z klientem na cyfrę + , ale
      nie z samą firmą umowę o pracę, tym sposobem firma zarabia na takich
      pracownikach nie wypłacając im ani grosza.
      6. Będąc szkolonym dowiesz się, "że to trudna praca, ale za 4 tys.
      na miesiąc się opłaca" ciekawi jedynie fakt, iż jedyny samochód w
      firmie którego cena rynkowa przekracza 6 tysięcy złotych to nowe BMW
      5 szefa. Samochodów służbowych oczywiście nie ma, a dochodzi do
      przypadków że pracownicy zrzucają się po "piątce" na paliwo i
      poruszają się prywatnym samochodem jednego z pracowników.
      7. Starają się Ciebie utrzymac w firmie prostymi technikami
      manipulacyjnymi np. besztając prywatnie przy tobie każdą osobę która
      się zwolni bądź zostanie zwolniona.
      8. Stała ekipa ma w sobie parę fajnych osób, ale głąbów też ze
      świecą tam szukac nie musisz.
      9. Nie zadzieraj z nimi bo będą spamowac Twoje posty textami
      piosenek Feela.
      • Gość: gość Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.net.stream.pl 14.08.09, 14:52
        Byłem tam na rozmowie, gość z którym gadałem jest chyba nawiedzony
        jakiś, a na pewno nieźle postrzelony. Chłop by trochę zluzował sobie
        i przystopował bo z tego tempa to mu pikawa padnie niedługo. Te
        laski, które tam pracują w biurze też dziwne jakieś. Z tego co
        zauważyłem żadna nic nie robiła, no chyba że pisanie smsów ciągle to
        ich praca...
        W ogłoszeniu piszą, że praca biurowa (lub coś podobnego) i numer
        telefonu podają. Dzwonisz i odbiera laska i pyta się o wykształcenie
        i o wiek, odpowiadasz i zaprasza Cię już od razu na rozmowę (tu już
        można się nad tym trochę zastanowić, bo to raczej dziwne, że
        podajesz swój wiek a ktoś Cię już zaprasza na rozmowę...). Laska
        mówi jeszcze, że masz przynieść CV (nawet im wcześniej nic nie
        trzeba wysyłać, ani CV ani LM...). U mnie jeszcze jakbym się nie
        zapytał sam, to by laska nie powiedziała nawet gdzie mam przyjść (w
        ogłoszeniu nie było ani nazwy firmy ani adresu; że to firma Supranet
        dowiedziałem się na końcu rozmowy (Firma handlowo-reklamowa
        Supranet, Sosnowiec, ul. Piłsudskiego 8)). Przyszedłem na rozmowę,
        przede mną była jeszcze jakaś laska, ona weszła pierwsza, chyba
        nawet minuty nie była. Ja też byłem chwilę. Na tak "długiej"
        rozmowie jeszcze nie byłem... Firma ponoć szuka pracowników do
        trzech działów: Handlowego (praca w terenie, sprzedaż...),
        Magazynowego (trzeba mieć uprawnienia na wózki widłowe),
        Administracyjnego (obsługa sekretariatu, pełna rachunkowość,
        wymagana znajomość programów z tym związanych...). Ja poszedłem,
        sprawdziłem, najlepiej samemu trzeba się o wszystkim przekonać, ale
        cóż te wszystkie negatywne powyższe wpisy są jednak prawdziwe.
        Chyba, że faktycznie jak ktoś tutaj już wspomniał komuś pasuje
        sprzedaż czegoś w terenie (czyli chodzenie od domu do domu...). Tym
        czym się firma zajmuje, co sprzedaje, dowiedziałem się z tego forum,
        Szanowny Pan z którym rozmawiałem niestety tego nie powiedział.
        Ogłoszenia robią bardzo dziwne, nie wiem dlaczego podają tylko jedno
        zdanie i nr tel... Nie można zrobić normalnego ogłoszenia? Przyjmę
        pracowników i podać wymagania jakie się ma, czego się oczekuje, co
        oferuje. A u nich w ogłoszeniu nic. Przychodzę na rozmowę, mówię, że
        interesuje mnie dział administracyjny i koleś mi sypie dopiero
        wymaganiami, nie można było tego zrobić wcześniej? Dopiero na
        rozmowie się dowiedziałem, że gość ma na to stanowisko jakieś
        wymagania co do kandydatów, a to jest trochę śmieszne. Nie
        spełniałem ich, więc koleś mówi, żebyśmy sobie czasu nie zajmowali,
        ale to raczej on pierwszy zajął nam czas dając takie bzdurne
        ogłoszenie.
        Ja osobiście odradzam tę firmę, nie mam zbyt dobrych wspomnień
        związanych z wizytą w tej firmie. Chyba, że tak jak pisałem, ktoś
        lubi sprzedawać coś chodząc po domach, albo spełnia wymagania do
        działów administracyjnego lub magazynowego. Na pewno jedno można
        doradzić dzwoniąc do tej firmy wypytajcie się bardziej kogo szukają,
        na jakie stanowiska, jakie mają wymagania, co oferują itd.
        Tak dodam jeszcze, że chyba sprzedaż dziś Cyfry+ to musi być ciężki
        kawałek chleba, żeby z tego wyżyć trzeba się pewnie nieźle narobić.
        Większość ma internet i tu można wszystko oglądać i robić. Ale ich
        biuro się jakoś trzyma i jest w centrum Sosnowca, więc jakoś interes
        się kręci. Ale muszą utrzymać ciągłą sprzedaż, bo inaczej "popłyną".
        Pewnie dlatego ten facet taki narwany jest (podejrzewam, że jest
        właścicielem firmy). Pewnie jakiś czas temu wpadł na pomysł
        otworzenia swojego biznesu; pomysł miał mówiąc na marginesie bardzo
        ciekawy... Sprzedaż Cyfry+ aż tak bardzo się chyba nie kręci,
        przynajmniej mi się tak wydaje, znalazłbym chyba pare innych branż
        bardziej dochodowych.
        • Gość: rambo-live Supranet cholerni oszuści IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.10, 11:50
          Ci co piszą o firmie Supranet mieszczącej się w Sosnowcu przy ul.Piłsudskiego 8
          że to oszuści mają 100 procent racji.
          Wiem co mówię bo tam pracowałem. Odszedłem w tym tygodniu. Ten Supranet
          to jest jedna wielka pomyłka i nic więcej. Zacznijmy od rozmowy kwalifikacyjnej.
          Jak na poczatku dałem to CV to nawet na nie nie spojrzał tylko powiedział że są
          trzy działy. Powiedziałem że interesowałby mnie magazyn ale na to trzeba mieć
          kurs na wózek widłowy.
          OK. To rozumiem. Pogadałem z nim dosłownie pół minuty i juz zostałem przyjęty.
          To juz jest ciekawe kazał mi przyjść w garniturze pod krawatem następnego dnia
          na 9. Noi nastepnego dnia dowiedziałem się co będzie moim zadaniem chodzenie po
          ludziach jak żebracy i nakłanianie ich do założenia internetu i telefonu. (Netia).
          Pomyślałem sobie że spróbuje może coś z tego będzie. I do biura przychodziło się
          o 9 a wteren wychodziło o 10 lub 11. Z terenu wracałem koło 17 - 18 jeszcze
          trzeba było sie rozliczyc w biurze zpodpisanych pakietów. Ato co mnie wkurzyło
          to to że nawet przed klientem kłamią bo mówią że są tylko po to żeby sprawdzić
          czy konsultant ich został wysłany. A jak juz wszedłeś do domu to nakłaniałeś
          klienta do podpisania umowy. To można od razu było powiedzieć że jest się u
          klienta po to żeby sprawdzić czy zostal wysłany konsultant a jeśli nie to żeby
          przekazać informację i podpisać umowę. Ja miałem tak że podpisywałem umowę z
          klientem który nawet nie wiedzial co podpisuje. Tłumaczyłem mu dokładnie żeby
          zrozumiał to jeszcze zostałem grzecznie mówiąc okrzyczany przez mojego "
          nadzorce" po co ja mówię takie rzeczy tylko klienta odstraszam. Więc apeluję do
          wszystkich jeśli zobaczycie gdzie kolwiek ogłoszenie gdzie będzie pisać że są
          trzy działy magazynowy,administracyjny i jeszcze jeden ale go juz nie pamiętam i
          dawają 500 zł/ tydzień to wiedzcie że to jest supranet banda oszustów którzy
          szukają kozłów ofiarnych. Naprawde wiem co mówię bo w tym tygodniu zrezygnowałem
          z tej powiedzmy pracy. Tym co szukaja pracy życzę powodzenia a tym co znaleźli
          prace ( byle nie w supranet ) moje gratulacje. ADIOS
          • Gość: rambo? Re: Supranet cholerni oszuści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.11, 00:01
            rambo chce pracowac w magazynie? jaja stracił na wojnie
    • Gość: LUBLIN-SUPRANET Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.ip.gronet.pl 18.08.09, 20:28
      Pozdrawiamy Supranet z Sosnowca!!Gratulujemy
      najlepszego obrotu w POLSCE przez 7miesiecy!!! .. U nas rowniez nie
      brakuje cieniasow ktorzy sie wypłakuja na necie, Cyfra jest
      juice ,sprzedaz bezposrednia jest dla ambitnych.Menadzerem jestem od
      3 lat i przychodzac do tej firmy po 5 miesiacach wiedzialem ze chce
      prowadzic ta firme, nie brakuje tu mozliwosci poniewaz awansowałem
      po 7 miesiacach i mam wlasna firme , jezeli chodzi o kase to
      rzeczywisice jest słaba 8tys tygodniowo jak biore to wku...ony
      chodze:) Studenciki i reszta szarego spoleczenstwa cieszcie sie ze
      sa takie firmy jak cyfra+ bo to jedyna szybka droga do
      zajebist.KASY. ale kasy a nie 3 tys miesiecznie, zreszta to i 3 tys
      to dla Was duzo,, Wy co tu piszecie-nie mowcie ze czas tracicie bo
      przecierz jestescie na bezrobociu i Wasz czas jest gó... wart,.
      jeszcze jedno u nas nie raz przychodza te same geby na inter jeszce
      troche to bedziemy po imieniu-zreszta na necie tez cały czas te same
      bezrobocie pisze ,HAHA.
      mam Lexusa i mam Was w dupie a ludzi ambitnych zapraszamy do
      wspołpracy ..MLODY człowieku jak nie chcesz pracowac do 60ki za
      grosze i wiecznie sie martwic zostan handlowcem,biura sa rowniez w
      katowicach oraz zabrzu!! i pamietajcie "pieniadze szczescia nie daja
      ale tak twierdza tylko Ci którzy ich nie maja" juice dla firmy,i
      jeszcze trzy!!
      • Gość: LUBLIN supranet!!! lublin supranet IP: *.ip.gronet.pl 18.08.09, 20:31

        Pozdrawiamy Supranet z Sosnowca!!Gratulujemy
        najlepszego obrotu w POLSCE przez 7miesiecy!!! .. U nas rowniez nie
        brakuje cieniasow ktorzy sie wypłakuja na necie, Cyfra jest
        juice ,sprzedaz bezposrednia jest dla ambitnych.Menadzerem jestem od
        3 lat i przychodzac do tej firmy po 5 miesiacach wiedzialem ze chce
        prowadzic ta firme, nie brakuje tu mozliwosci poniewaz awansowałem
        po 7 miesiacach i mam wlasna firme , jezeli chodzi o kase to
        rzeczywisice jest słaba 8tys tygodniowo jak biore to wku...ony
        chodze:) Studenciki i reszta szarego spoleczenstwa cieszcie sie ze
        sa takie firmy jak cyfra+ bo to jedyna szybka droga do
        zajebist.KASY. ale kasy a nie 3 tys miesiecznie, zreszta to i 3 tys
        to dla Was duzo,, Wy co tu piszecie-nie mowcie ze czas tracicie bo
        przecierz jestescie na bezrobociu i Wasz czas jest gó... wart,.
        jeszcze jedno u nas nie raz przychodza te same geby na inter jeszce
        troche to bedziemy po imieniu-zreszta na necie tez cały czas te same
        bezrobocie pisze ,HAHA.
        mam Lexusa i mam Was w dupie a ludzi ambitnych zapraszamy do
        wspołpracy ..MLODY człowieku jak nie chcesz pracowac do 60ki za
        grosze i wiecznie sie martwic zostan handlowcem,biura sa rowniez w
        katowicach oraz zabrzu!! i pamietajcie "pieniadze szczescia nie daja
        ale tak twierdza tylko Ci którzy ich nie maja" juice dla firmy,i
        jeszcze trzy!!
        • Gość: LUBLIN-SUPRANET Re: lublin supranet IP: *.ip.gronet.pl 18.08.09, 20:32
          Pozdrawiamy Supranet z Sosnowca!!Gratulujemy
          najlepszego obrotu w POLSCE przez 7miesiecy!!! .. U nas rowniez nie
          brakuje cieniasow ktorzy sie wypłakuja na necie, Cyfra jest
          juice ,sprzedaz bezposrednia jest dla ambitnych.Menadzerem jestem od
          3 lat i przychodzac do tej firmy po 5 miesiacach wiedzialem ze chce
          prowadzic ta firme, nie brakuje tu mozliwosci poniewaz awansowałem
          po 7 miesiacach i mam wlasna firme , jezeli chodzi o kase to
          rzeczywisice jest słaba 8tys tygodniowo jak biore to wku...ony
          chodze:) Studenciki i reszta szarego spoleczenstwa cieszcie sie ze
          sa takie firmy jak cyfra+ bo to jedyna szybka droga do
          zajebist.KASY. ale kasy a nie 3 tys miesiecznie, zreszta to i 3 tys
          to dla Was duzo,, Wy co tu piszecie-nie mowcie ze czas tracicie bo
          przecierz jestescie na bezrobociu i Wasz czas jest gó... wart,.
          jeszcze jedno u nas nie raz przychodza te same geby na inter jeszce
          troche to bedziemy po imieniu-zreszta na necie tez cały czas te same
          bezrobocie pisze ,HAHA.
          mam Lexusa i mam Was w dupie a ludzi ambitnych zapraszamy do
          wspołpracy ..MLODY człowieku jak nie chcesz pracowac do 60ki za
          grosze i wiecznie sie martwic zostan handlowcem,biura sa rowniez w
          katowicach oraz zabrzu!! i pamietajcie "pieniadze szczescia nie daja
          ale tak twierdza tylko Ci którzy ich nie maja" juice dla firmy,i
          jeszcze trzy!!
          • Gość: gość Re: lublin supranet IP: *.net.stream.pl 19.08.09, 22:05
            Czemu wysyłasz jedno i to samo kilka razy? Tak trudno wysłać raz?
            Chyba wystarczy powiedzieć coś raz, czy nie dociera to do Ciebie?

            W komentarzu do Twojej wypowiedzi powiem, iż chodzenie od domu do
            domu jest dla frajerów (jakbyś Ty pewnie napisał). I z tego kasy nie
            da się wyciągnąć. Nie ośmieszaj się. Jest wiele innych lepszych,
            przyjemniejszych sposobów na zarobienie kasy. A kwoty, które podałeś
            chyba z księżyca wziąłeś, na sprzedawaniu od domu do domu nie da się
            tyle wyciągnąć. Często zamykają Ci drzwi przed nosem? Bo jak ja
            otwieram drzwi i widzę kolejnego akwizytora z czymkolwiek po prostu
            mówię dziękuję i do widzenia i zamykam drzwi, nawet z nim nie
            gadając bo nie ma o czym. Jak np. będę chciał Twój towar (czyli
            Cyfrę+) to sobie pójdę do sklepu i kupię i tyle, proste.
          • Gość: Gosc Re: lublin supranet IP: *.chello.pl 19.08.09, 22:54
            Ty menago...chyba analfabetów PRZECIEŻ hehehe-Jeju co za tandeta-
            ciekawe kto tego posta napisal-ta samoopalaczowa blondyna z wlosami
            rozjasnionymi Joanną(bo tylko takowa daje ten uroczy jajeczny blond
            jaki ta dziunia miala)czy tej chudy o nerwowych ruchach wyzelowany
            brunecik-ktore z Was takie ortograficznie wyksztalcone co?To
            przecierz czy przeciez panie menago hmmm hahaha
          • Gość: gość Re: lublin supranet IP: 195.225.247.* 11.12.09, 16:56
            8 000 tygodniowo, dzieląc przez 120 zł bo tyle pisane było wyżej iż
            kosztuje jeden spisany klient daje 66 umów tygodniowo, licząc iż tyle
            wyciągasz z jednej umowy, a licząc, że jednak faktycznie jesteś
            managerem czyli umowy spisują "podwładni" to masz powiedzmy nawet 40
            zł od umowy czyli pracownicy musieliby spisać tygodniowo jakieś 200
            umów abyś ty miał swoje 8 tys. A to jest raczej niemożliwe :) Więc
            jak już chcesz się popisać to przelicz sobie chodź cyferki jakie
            podajesz bo jak na razie to matma kuleje, a zostaje tylko pyskaty
            język :]

            Aha byli przed chwilą u mnie państwo z tej firmy :) jakiś goguś w
            okularkach i całkiem ładna przysłuchująca się pani o całkiem ładnych
            oczach ;) Po otwarciu drzwi "Dzień dobry, my w sprawie jutrzejszej
            modernizacji sieci telewizyjnej w związku z przejściem na sygnał
            cyfrowy" - pierwsze kłamstwo, "powinni państwo już być poinformowani,
            bo akcja przeprowadzana na prośbę lokatorów" - drugie kłamstwo, na
            pytanie o firmę z jakiej są żelowany kolega niechętnie, bo niechętnie
            ale odpowiedział, pytany o koszty coś napomknął o koszcie miesięcznym
            i cenie instalacji, niestety iż jest to Cyfra+ już chyba zapomniał :)
            W końcu po znudzeniu rozmową, podziękował na co pan łaskawie zapytał:
            "czyli w takim razie wypisać państwa z listy do modernizacji?" - hmm
            a ja się pytam kto i jakim prawem mnie na nią wpisał :|

            Coż nie wiem jaka atmosfera w firmie i mnie to mało obchodzi, ale
            oszukiwanie klientów podchodzi pod paragraf, więc zastanówcie się 2
            razy co w ogóle mówicie, bo szybka kasa od babci nie śmierdzi, dopuki
            nie traficie na kogoś kto was uwali :]

            Pozdrawiam ^^
            • Gość: k Re: lublin supranet IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.09, 16:07
              Coż nie wiem jaka atmosfera w firmie i mnie to mało obchodzi, ale
              oszukiwanie klientów podchodzi pod paragraf, więc zastanówcie się 2
              razy co w ogóle mówicie, bo szybka kasa od babci nie śmierdzi, dopuki
              nie traficie na kogoś kto was uwali :]

              ;

              Ktoś powinien ich nagrać i podać do prokuratury
              Są bloki pełne ponaciąganych babć
              Wielka sztuka naciągnąć babcię
              Ch.je złamane i tyle
        • Gość: lacrymossa Re: lublin supranet IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.14, 16:53
          Po pierwsze, gdyby faktycznie osoba niewykształcona, bez studiów i doświadczenia mogła zarabiać takie pieniądze, to przypuszczam, że biura byłyby przepełnione ludźmi do pracy ponieważ wszyscy by tam pracowali. Nawet kosztem chodzenia po domach, pracy do późna i marznięcia zimą, ponieważ dla osób, które mają po 21 lat zazwyczaj zarobek 3 tysięcy jest już szczytem marzeń.
          Po drugie, pracowałam rok w takiej firmie, nie w tej konkretniej ale założenia były identyczne i doskonale wiem jakie zasady tam panują. Muszę przyznać, że jest to praca tylko dla osób, które są zdeterminowane, ambitne, nastawione na sukces, nieprzejmujące się porażkami, nie oczekujące natychmiastowych efektów oraz nie wiadomo jakich zarobków na początku. Jest to praca dla ludzi, którzy są w stanie zrezygnować na jakiś czas z przyjemności, żeby potem mieć ich dwa razy więcej.
          Firma na pewno daje ogromne możliwości rozwoju, i co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. Pojawia się jednak pytanie. Po co cały ten cyrk Arizona Teksas ?
          Pierwsza sprawa, jeżeli szukamy handlowców dajmy konkretne, klarowne ogłoszenie, które będzie dokładnie mówiło o tym, jakie są nasze oczekiwania, bo jeżeli chcemy złapać jelenia to go złapiemy. Niestety na krótko. Taka osoba po zaledwie jednym dniu zobaczy na czym na prawdę polega praca i w 90 % więcej jej nie zobaczymy, a jedyne co po niej zostanie to kolejna negatywna opinia na temat firmy. Czy to jest warte zachodu ? Nie sądzę.
          Jeżeli damy ogłoszenie, że szukamy handlowców, to przyjdą do nas osoby które handlowcami chcą zostać. Dzięki temu firma zyska świadomego swoich obowiązków pracownika, który potem nie będzie się żalił na forum, że miał być pracownikiem administracji a został wypchnięty w teren i oszukany. Żale te nie są bezpodstawne i każda osoba, która została w taki sposób potraktowana ma prawo czuć się wykorzystana przez firmę.
          Po drugie, należy konkretnie określić na początku ścieżkę kariery oraz zarobki. Nie można ludziom obiecywać, że zarobią 8 tysięcy, gdy w rzeczywistości wiemy że tak nie będzie. Kiedy taki pracownik otrzyma swoją wypłatę w kwocie 2 tysiące, czuje się oszukany i niedoceniony a to wytwarza spięcia które prędzej czy później doprowadzą do rezygnacji z pracy i kolejnych złych opinii. Czy nie lepiej jest powiedzieć z góry : młody człowieku jeśli chcesz awansować i dużo zarabiać zapewnię Ci to. Najpierw jednak musisz udowodnić, że poradzisz sobie z każdym zadaniem, nawet jeśli będzie ono bardzo trudne. Będziesz miewał gorsze chwile ale jeśli wtedy się nie poddasz gwarantuję Ci, że zostanie to wynagrodzone. Ja uważam, że lepiej.
          Jedynym błędem takich firm jest w moim mniemaniu to, że oszukują swoich klientów i zarazem pracowników. Skoro Twój szef zarabia na tym, że uczy Cię jak masz oszukiwać ludzi, czy nie wpadłeś na to, że Ciebie też oszuka ? Skoro Twój szef uczy Cię, jak oszukiwać pracowników których masz pod sobą czy nie sądzisz że zrobi to samo w stosunku do Ciebie ?
          Ta praca nie jest dla każdego. Uszanujmy to, że każdy ma prawo mieć inne ambicje i nie nam to oceniać. Jeśli ktoś chce zmywać gary w mcdonaldzie, to niech to robi. I nie do nas należy ocena tego, tylko do samej osoby zainteresowanej. Czy jej to wystarcza, czy ją to uszczęśliwia ? Jeśli tak, niech to robi do końca życia. Lepiej jest mieć jednego świetnego pracownika, niż 10 byle jakich. Lepiej mieć jednego pewnego, który będzie razem z nami rozwijał firmę, niż 10 takich, którzy posypią się przy pierwszej napotkanej trudności i jeszcze narobią nam problemów.
          Takie jest moje zdanie.
          Pozdrawiam wszystkich.
    • Gość: lublin!! Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.ip.gronet.pl 20.08.09, 19:42
      halo halo bezrobotni co z Wami ? takiego ładnego posta napisałem a
      tu tylko jeden cieć się odezwał . u nas jest lepiej z
      komunikatywnoscia bezrobotnych:)) pisać bezrobotni , płaczcie do
      bólu jak to Wam ciezko w zyciu!! chociaz na necie mozecie poleczyc
      swoje kompleksy!! juice i jeszce trzy
      • Gość: ona Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.111.200.202.static.crowley.pl 20.08.09, 20:32
        a nie pomyślałeś, że może kogoś stać na więcej niż chodzenie od domu do domu i
        wciskanie ciemnoty ludziom?? Jak Ciebie nie stać na więcej to wciskaj ciemnotę i
        się ciesz. Ja nie po to kończyłam studia, żeby pracować jako akwizytor - dlatego
        w tej chwili jestem bezrobotna i szukam bardziej ambitnej pracy niż Twoja!!! I
        skończ już ze swoimi głupimi komentarzami go stają się nudne!!!
        • Gość: aaa Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: 83.238.219.* 26.08.09, 09:32
          Koleżanko szkoda słów i czasu na niego ;D a jak mówi ile to nie zarabia to go w bambuko robią ;D ciekawe ile tej kasy na oczy frajer widział
      • Gość: gosc Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.chello.pl 20.08.09, 21:37
        I znow kolejny analfabetyczny tekst-to jeszcze czy jescze co????? Ty
        samozwanczy menago utleniony Joanna badz o wysokim poziomie
        znerwicowania-hahaha.Wyobraz sobie ze JA juz dawno nie jestem
        bezrobotna-znalazlam fajna uczciwa sensowna prace ktora nie polega
        na wsadzaniu komus nogi miedzy drzwi by wcisnac mu
        cokolwiek.Akwizycja byla czyms dochodowym w latach 90tych.A teraz -
        akwizytor jest jak smieciarka-przybywa,chwile posmierdzi i oby jak
        najszybciej oddalil sie.Ty to wiesz i ja to wiem:)Spoleczenstwo juz
        nie jest łase na taka forme sprzedazy.Kiedys bylo to czyms nowym,a
        teraz...mozesz jedynie namawiac na to starszych ludzi jezeli
        sumienie Ci pozwala...bo mnie by nie pozwolilo
        • Gość: LUBLIN-SUPRANET Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.ip.gronet.pl 21.08.09, 15:53
          HALO HALO zapraszam dalej do wpisywanie osób które się szczycą
          zarobkami do 3 tys :)) haha kolezanka z góry utleniona , zboleć nie
          moze swojej bidy :) płacz dalej na tyle Cie stać smutna kozo:))
          LUBLIN by Was połknął na śniadanie:))
          • Gość: gosc Zalosny lublin IP: *.chello.pl 21.08.09, 20:39
            Nie dosc ze analfabeta to jeszcze taki niby figo fago.Takimi
            komentarzami wystawiasz swiadectwo tej wspanialej hahaha firmie bo
            widac kto tam pracuje.Obstawiam ze jednak jestes tym znerwicowanym
            patykowatym nazelowanym brunecikiem:)dawaj dalej wspaniale
            swiadectwo swojej fimie ,mamy niezly ubaw czytajac to...
            • Gość: sisi Re: Zalosny lublin IP: 193.238.200.* 22.08.09, 21:47
              a ty co kolego nie warujesz pod drzwiami w bloku dali ci odetchnac
        • Gość: ja Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.09, 21:10
          Starsi wlasnie nie chca tego, ale za to ludzie mlodzi i w srednim
          wieku biora, pracuje tam niecaly tydzien i juz zarobilam ok. 400zl,
          nie jest zle jak na poczatek, juice:)
    • Gość: :))) Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: 93.179.237.* 11.09.09, 17:04
      Cze jest to firma która zajmuje sie sprzedażą anten cyfrowych a praca jest jako
      przectawiciel handlowy. Z kąd wiem:) bo tam pracowałem
    • Gość: mistrz [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 22:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ........ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 23:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: t1001 Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 16:13
          To mi wygląda na niedobitki Amway masakra dobrze że przeczytałem te
          opinie o tej firmie niech mi tylko ktoś potwierdzi numer tel
          0790811476 i adres Sosnowiec ul. Piłsudzkiego 8
          • Gość: Ania Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.ip.gronet.pl 17.11.09, 17:24
            Czytać potrafisz (opinie na temat firmy) ale pisać to już nie
            bardzo ;] piłsuDZkiego - pozdrawiam! JUICE
      • Gość: baq baku Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.onlinesc.net 14.02.10, 17:11
        te mistrzu najpierw się naucz pisać poprawnie jak chcesz coś pisać na
        forum.pozdrawiam wszystkie pokemony i feflusi
        • Gość: BONUSIK Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.chello.pl 25.10.10, 01:04
          Witam, z tą firmą nie mam nic wspólnego.
          Chcę tylko zostawić informację dla AMBITNYCH ludzi z co najmniej średnim wykształceniem.. Buduję
          na Śląsku grupę sprzedażową telewizji "n" W grę wchodzą przyzwoite zarobki 150 zł od umowy , 50 zł za każdą umowe od każdego treninga na zawsze. Wszystkich zainteresowanych, chcących dowiedzieć się
          więcej zapraszam podaję mail nrekrutacjasc@gmail.com
          proszę o podanie nr telefonu i miasta zamieszkania oddzwonimy
          pozdrawiam mr. Bonusik
    • Gość: MOSTOSTAL Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.09, 10:31
      salomea_2 jak nie znasz tej firmy to nie piernicz glupot.to jest praca dla ludzi
      ktorzy potrafia cos osiagnac i maja jakis cel w zyciu a ze ty go nie masz to juz
      twoj problem.firma jest zajebista i daje naprawde wiele mozliwosci dla osob
      ktore potrafia sie w to zaangazowac.
      pzdr dla calego skladu Supranet Sosnowiec.
    • Gość: Ania Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.ip.gronet.pl 18.11.09, 13:04
      Nazywasz kogoś frajerem, a nawet się nie podpiszesz?
      a tak w ogóle to ktUry - pisze się przez Ó ;)
      POZDRAWIAM JUICE!
    • Gość: Ania Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.ip.gronet.pl 18.11.09, 13:20

      kolejny mistrz - "bióra" ;)
      i coz za wykaz inteligencji - napewno cie nie znajda jak
      podpalisz "bioro" IP itp heh ;)
      • Gość: BONUSIK Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.chello.pl 25.10.10, 01:06
        Witam, z tą firmą nie mam nic wspólnego.
        Chcę tylko zostawić informację dla AMBITNYCH ludzi z co najmniej średnim wykształceniem.. Buduję
        na Śląsku grupę sprzedażową telewizji "n" W grę wchodzą przyzwoite zarobki 150 zł od umowy , 50 zł za każdą umowe od każdego treninga na zawsze. Wszystkich zainteresowanych, chcących dowiedzieć się
        więcej zapraszam podaję mail nrekrutacjasc@gmail.com
        proszę o podanie nr telefonu i miasta zamieszkania oddzwonimy !!!
        pozdrawiam mr. Bonusik
    • Gość: taki sobie Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.quarto.pl 23.11.09, 23:54
      Jeżeli oni miesięcznie robią 20tys to każdy w Polsce powinien mieć już
      cyfre xD
      • Gość: Księzniczka;) Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: 217.98.13.* 24.11.09, 11:58
        ty pewnie nie masz bo cię nie stac ... luzik wez kredyt ... przed świętami moze
        jakas fajna oferta będzie buhahaha Swoja droga to takie głupoty piszecie ze
        masakra!!!!!! co wy ludzie zycia osobistego nie macie (bo ze pracy to sie
        domyślam haha) ale zeby siedziec i tak beznadziejnie pisac to zwyczajnie
        marnowanie tylko czasu!!! O i ku waszym zaskoczeniu ograniczone umysłowo debile
        NIE JESTEM PRACOWNIKIEM tej firmy tylko mam własne obiektywne zdanie!!!! Ps
        pozdrowienia dla całej ambitnej ekipy w sosnowcu :)))))
    • Gość: :-) Re: Do pani z mięsnego IP: 217.98.13.* 24.11.09, 18:19
      potraktował Cię jak w sklepie mięsnym bo pewnie wyglądasz jakbys właśnie z niego
      wyszła hahahahahahaha
      • Gość: :) Re: Do pani z mięsnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 18:39
        widzę że przeglądasz forum:) JUICE
        • Gość: :-) Re: Do pani z mięsnego IP: 217.98.13.* 24.11.09, 19:59
          przeglądam przeglądam bo nudze sie w my job Zauważyłam ze te śmierdziele ładnie
          jada ... ale spoks oni tak na kazda prace zwyczajnie robic sie nie chce tylko
          by marudzili ehhhhhhhhhhh co za barany Pozdrawiam ;)
    • Gość: ehh Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.tvtom.pl 21.12.09, 23:21
      Ludzie,
      tam nie ma naboru na takie stanowiska gdyż one nie istnieją.
      W biurze pracuje 3 monterów i 3 sekterarki, które Was sciemniaja
      przez telefon zapraszają na rozmowe, na której Wasi potencjalni
      trenerzy wraz z Panem Menago stusują na WAS kilka chwytów abyście
      poszli pracować w
      teren. O tak, rzeczywiście wszyscy tam pracujący mają tyle
      pieniedzy,że bokami im wychodzą "pamietaj musisz pokazać,że jesteś
      przy kasie w zadnym wypadku nie pokazuj,że brakuje Ci piniędzy-
      pokaż,że jesteś kimś"( oprócz Pana Menago, który szasta
      kasą na lewo i prawo dzięki swoim podwładnym,którzy na niego
      zarabiaja). To jest tak, nie ważne,że tak naprawdę pracujesz 12h
      dziennie czy deszcz czy słońce i zarobisz miesięcznie 1500zł, bo
      oni Ci tak wypiorą mózg,że i tak myślisz jaki to jesteś bogaty albo
      będziesz bogaty. Prawdę mówiąc to można podpisac te 6-7 umów
      tygodniowo, za która dostaniesz od 60 do 120 zł w zależnosci od
      stopnia PH (hahaha PH --> LIDER -->TRENER)
      ale nie zawsze jest się w stanie podpisać tyle umów!Często sa gorsze
      dni i wtedy można zarobić nawet 100 zł na tydzień -> w takim
      przypadku dostaniesz gola od Menagera bo nie można spaść z 4 sztuk
      tygodniowo. I jeszcze jedna sprawa umowę z podstawą można dostać jak
      najbardziej ale będzie to umowa zlecenie z podstawą 300zł
      miesięcznie.Albo umowę o pracę z podstawą jeśli Menager po jakimś
      czasie będzie pewien,że podpiszesz min 30 umów w miesiacu(Zus
      odprowadzasz sam lub po połowie z Menagerem)nawet ładnie brzmi
      prawda? ale hmmm nie jest tak do końca kolorowo...podpisujemy umowy
      a tu nagle monter zawali nie pojedzie na umówione spotkanie i juz
      zdenerwowany klient rezygnuje bo ma do tego prawo w ciagu 10 dni! I
      co wtedy? WOW! Pracowaliśmy poprzedni cały dzien za darmo. Albo?
      Klient wyczai,że jednak może załatwić sobie montaż sam bez
      dodatkowych kosztów aby utrzymać PH i Managera.Z resztą najlepiej to
      jak sie podpisuje z nieco starszą osobą nie w pełni świadoma ale
      znowu jest problem przyjdzie córka albo syn znegaci i co wtedy? O
      NIE !! znowu mi spadła antena znowu cała dniowka do d..py hmmm chyba
      z 6 umów zostały mi 3 o matko a jutro juz sobota!! Więc co robi PH?
      Zapie....w sobote aż do wieczora a najlepiej i w niedziele bo szef
      płaci podwójnie.Taki wyścig bez końca i wycieńczenie ogromne
      organizmu zarazem. Faktem jest,że atmosfera w pracy jest
      przesympatyczna
      ale wiadomo,że ma to na celu przyciągać potencjalnych handlowców.
      Prawdę mówiąc Pan Menager prowadzi tego typu biuro od ok 4 lat i
      ciągle tylko obiecuje,że otworzy komuś biuro jak pomyślnie
      przejdzie promocje a w gruncie rzeczy biuro otworzył tylko raz
      swojej dziewczynie, która też na niego zarabia( zarabiała, chyba
      jednak sobie nie poradziła tak jak przewidywał i biuro zamknięto
      Ps.nie mam aktualnych info-wybaczcie-bo może juz jej następne
      otworzył). No ale reszta PH
      uparcie wierzy,że biuro bedą mieli otwarte i ta ślepa pogoń
      doprowadza do tego, że PH odcinają sie od rodziny, całe dnie pracują
      na gó... nie pieniądze(wiem coś na ten temat z własnych doświadczeń)
      i stale tylko wyobrażają sobie jacy to będa bogaci i ta myśl
      przewodnia powoduje utratę podstawowych wartości moralnych.

      Oprocz tego, że można się z nich pośmiać, nie mają nic ciekawego do
      powiedzenia,zostają tam osoby,które w swoim braku wykształcenia i
      umiejętności zdobywania doświadczenia mają szanse poczuć się kimś
      ważnym " w końcu kiedyś bedę Menago,bedę miec full floty " ale nie
      zdają sobie sprawy z tego, że stopają po cienkim lodzie bo branża
      handlowa jest niestabilna zwłaszcza jeśli prowadzi się ją w taki
      oszukańczy sposób. Każy PH jest świecie przekonany,że inny sposób
      zarabiania pieniędzy niż taki w jaki on pracuje jest po prostu
      poniżający. No mają racje przecież chodzenie od domu do domu i
      próbowanie na siłę zrobić "dzwonka" i to jak ludzie, Cię wyzywają i
      zamykają drzwi przed nosem to to w ogóle upokarzające nie jest.
      Śmieszne bo to jest oczywiste,że szef żyje z tego, iż każdy
      przyjdzie popracuje na czarno parę dni i ucieknie. A Ci mniej
      odporni psychicznie na wszelkiego rodzaju manipulacje dają sie
      omamić i tyrają. EHH szkoda mi ich wszystkich - to jest jak sekta.
      Życzę Wam abyście dalej tak uparcie wierzyli, że macie szanse każdy
      z Was zostać menagerem biura. Nie twierdze, że to możliwe nie jest
      ale chyba nie chciałabym zostać menagerem takiej firmy bo niestety w
      dalszym etapie wciągasz sie w serie kłamstw i oszustw jeszcze
      bardziej. Czy to jest moralne?



      Zapomniałam,że Wy już nie wiecie co to moralność...
      pozdrawiam Was drodzy koledzy (kulturalnie w przeciwieństwie do Was)
    • Gość: blebleble Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.xdsl.centertel.pl 07.02.10, 12:00
      tak ja wiem o co chodzi bo pracuje w tej firnie juz 2 miesiace zajmujemy sie
      bezposrednim kontaktem z klijentami i sprzedajemy cyfre +
    • Gość: Izi83 Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.xdsl.centertel.pl 15.03.10, 13:19
      Ja również byłam na tej pseudo rozmowie kwalifikacyjne i także uważam, że ten Pan wogóle nie wie jak wygląda prawdziwa rozmowa kwalifikacyjna i ile ona trwa ale co się dziwić jak korytarz był pełny ludzi. Kilka osób na stanowisko pracownika biurowego, kilka na magazyniera i na pakowacza. Już wtedy zrozumiałam, ze to pic na wodę :/
      Te kilka osób , które tak mocno bronią firmę supranet, i wypisują tu jakieś bzdury jaka to nie jest dobra firma oraz że się nam robić nie chce nie rozumieją jednej rzeczy jest różnica między "robotą" a pracą. Także wy oszołomy do roboty a my wolimy szukać porządnej stałej PRACY!!!
      • Gość: Dziewczyna:):) Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.cable.smsnet.pl 04.06.10, 13:20
        Zgadzam się z gościem portalu Izi83 powiem krótko. Ta firma znajduje się na Józefa Marszałka Piłsudzkiego 8 Sosnowiec , ogólnie nosi nazwę SUPLANET. Ja pierwszy raz byłam w 2009r.bylo ogłoszenie że przymną osoby do sekretariatu i do biura. jak poszłam na rozmowe to mi proponował dwie prace do biura i jako przedstawiciel handlowy dobrze pamietam ta rozmowe nie trawała nawet chyba dwie minutu. I kazał mi przyjsc odrazu na drugi dzień do fimy na szkolenie do biura, myslałam że to do biura bo cały czas mu mówiłam ze do amdinistracji i jak się okazało to było w praca w terenie ,, przedstawiciel handlowy" ( inaczej wczześniej się nazwywało aktywizator),jak przyszłam na drugi dzień to mnie poprosiła dziewczyna do takiego pokoju na rozmowe i mowiła czy jestem dyspozycjna cały dzień itp. nawet mi nie powiedziała że jedziemy w teren. No a jak juz wsiadłam do auta noto mi wtedy powiedziała ze jedziemy ww teren i bedzie chodzic i namawiac ludzi do cyfry + stwierdziłam ze pojadę i zobaczę jak to wygłada praca w terenie i ich ta aktywizacja. Niedość że zmarnowałam czas to jeszcze mi powiedziała że się nie nadaje!!! Jak mi się nawet niespytała czy chcę spróbować powiedzieć że jestem PRZEDSTAWICIELEM OGÓLNEJ MODERIZACJI ANTEN SIECIOWYCH I CZY JEST PANI ZAINTERESOWANA CYFRA+...a wtedy w terenie byłam w Zawieciu.No to potem stwierdziałm że jestem na drugim semetrze administracji i takich osob niecha. No to za jakieś 1 miesiąć znowu sie ogłosili no to poszłam znowósz na ta rozmowe to juz zaczeli wymyślać rózne rzeczy bo juz wiedzieli ze sie nie dam nabrac na ich gierki aktywizację. Ja tam byłam kilka razy na rozmowie w tej firmie suplanet. To juz mi wymyslali że szukają księgowej masakra....Bylam tam 15 razy i ani razu do mnie nie zadzwonili. Jeszcze wczesniej jak byłam przed rozmowa to poszlam się spytac czym się ta firma ogólnie zajmuje i czy poszukują osób biura tam koło firmy SUPLANET powiedzieli mi że nie ma tam żadnych stanowisk biurowych tylko poszukują przedstawicieli handlowych, i dlatego tak pisza ogłoszeniach aby znaleść osoby jako przedstawiciel handlowy (aktywizator). A najlepsza rozmowa była moja ostatnia jak broniła firme suplanet...niby pożadna firma jak by była pożądna firma to by nie wystawiała takich ogłoszeń tylko pisała by normarne ogłoszenia...

        Ja ukonczyłam Administracja i moge wam powiedziec dlaczego pracownicy suplanet bronia tak ta swoją fimę przeciesz wiadomo.Bo przez te dwa lata które się uczyłam przedmioty to cos mi zostało wogłowie. Jak bym była pracownikiem tej firmy to też bym takie bzudury wypisła

        Jest zawartę to w KODEKSIE PRACY DLA PRACOWNIKÓW

        KAŻDY PRACOWNIK MA ZACHOWAC TAJEMNICE I MIENIE FIRME JEGO PRACODAWCY!!!!!I DLATEGO TAK BRONIA TA FIRME...A ja o tym dobrze wiem bo tam pracowały moje kilka osób znajomych wiec wiem. No a jesli mi niewierzycie to trudno. Jak ja mmiałam praktyki w URZEDZIE MIASTA to rozmowa trwała 30 miniut i miałam zadawanych 11. pytań na których nie byłam przygotowana i nawet mnie to zaskoczyło. Jesli was interesuje przedstawiciel handlowy( aktywizator) to jedzcie to sa ich numery 32.360.20.45 32.360.20.46 360.20.49.A jesli chodzi o stanowiska biurowe to tam niema wogóle wiec nie warto jechac tylko beda pisac na CV ze zadzwonia miedzy 10-16 godzina a tak woóle to niedzownią . JAK NIEWIERZYCIE TO TRUDNO TO JEDZCIE TAM....TO JEST ZADANIE O TEJ FIRMIE........

        • Gość: ehh_ Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.tvtom.pl 05.06.10, 16:01
          dziewczynko skonczyłaś administrację a formułujesz zdania jak 7 letnie
          dziecko. Czym się chwalisz? Po drugie firma się nazwywa supranet a nie
          suplanet, skoro byłaś tam tyle razy na rozmowie to chyba powinnaś to
          wiedzieć. Może nie chcieli Cię przyjąć bo jak się wysławiasz tak jak
          piszesz to wcale mnie to nie dziwi.

          Ta firma zbyt naiwnym rujnuje życie, uważajcie na nią
    • Gość: czarna Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: 91.90.79.* 24.03.10, 00:09
      Masz racje, mój facet tez tam pracował miesiąc, jak przyszło do rozliczenia "NIE
      DOSTALI PRZELEWU" kpina w biały dzień. Ale załatwi to z nimi aż się zdziwią.
      Unikajcie tej "PSEUDO FIRMY JAK OGNIA"
    • Gość: Justyna Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 10:02
      Nie rozumiem, dlaczego obrażacie pracowników tej firmy... Każdy chce pracować, a czy w taki sposób, czy inny to już zależy od ambicji i przede wszystkim predyspozycji... Żeby się sprawdzić trzeba być charyzmatycznym i bardzo odpornym psychicznie! I mimo, że w dzisiejszych czasach to konieczność, to wielu z Was tego brakuje. W kwestii moralności: to sprawa ich i własnego sumienia, a żaden z nich bezkarnie nie oszukuje, bo firma na to nie pozwala. Nie chcecie pracować, to mówicie: dziękuje, do widzenia. Nikt Was do pracy nie zmusza.

      Pozdrawiam JUICE
    • Gość: pączuś Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.cable.smsnet.pl 31.03.10, 18:42
      ŻAL MI WAS WSZYSTKICH..... ja jestem byłą pracowniczką Supranetu.. i choc pracowalam tam przez dwa tygodnie i zarobiłam marne 100 zł .. nie robie z siebie zdesperowanej bezrobotnej kretynki jak wy ;/.. Czy nigdy nie przyszło wam do głowy ze być może nie udało sie wam bo to nie praca dla was ? że po prostu sie nie nadajecie .. spora częśc z was napewno nawet nie myslala ze tak bedzie wyglądać ta praca.. ale człowiek zdrowy na umyśle .. po prostu grzecznie dziekuje za taka prace .. i WSZYSTKO .. a wy wszyscy zachowujecie sie jak dzieciaki i wypisujecie takie pierdoly przez co potem znajduja sie kolejni którzy mogą sie pod tym podpisac bo przez wasze opinie ludzie od razu sa negatywnie nastawieni do tych ludzi i nawet nie chca sluchac jaką mają ofarte...

      Żałosne dla mnie jest to ze piszecie ze to banda frajerów i oszustów.. według mnie osoby które zakotwiczyly w tej firmie na dłużej to bardzo fajni ludzie którzy lubią to co robia, lubia kontakt z ludzmi i świetnie go nawiązują dzieki czemu taka praca może im pomóc odniesc naprawde duzy sukces..Czy wiecie co to znaczy chwyt marketingowy ?? chyba nie jestescie świadomi ze dookola otaczaja was chwyty .. a wy nabieracie sie na nie nawet o tym nie wiedząc....nie tylko w sprzedazy 'door to door' (dla mniej lub bardziej ograniczonych 'od drzwi do drzwi')sa takowe chwyty ktore wy nazywacie klamstwami... czy nikt z was nigdy nie kupił chocby w hipermarkecie rzeczy ktora zupelnie nie byla potrzebna w danym momencie jednak skusiła was jej cena ?? czy nigdy nie kupiliscie produktu średniej jakości sugerując sie dobrze wykreowana reklama?? ... świat handlu opiera sie na konkurowaniu i stosowaniu chwytów marketingowych aby nabyc klientelę...i to nie jest oszustwo .. BO KAZDY CZŁOWIEK MA SWOJ WLASNY ROZUM... i nikt nie jest w stanie wcisnąć mu czegokolwiek.. jeśli tego nie chce...tak naprawde jesli ktos nie chce produktu to go nie weźmie za zaden pieniądz .. jednak jesli ktoś chce coś kupic to moze nabyć to nawet za 1000 zł.. a dlaczego nie miał by zakupić tego produktu taniej od kogos kto być moze stosuje chwyt marketingowy .. do tego wychodzi mu na przeciw i przychodzi do niego z produktem ?? .. dzis zycie plynie szybko i akwizycja czy jak tam kto chce to nazywac ma przyszlośc bo zaoszczedza ludziom.. straty czasu w sklepach .... trzeba tylko sie na tym ZNAĆ .. LUBIEC TO ROBIĆ.. BYC KOMUNIKATYWNYM I N A D A W A Ć SIE do takiej pracy ;))))))

      koniec wykladu drogie dzieci :))))

      Pozdrawiam całą ekipe Supranetu ;) JUICE!;*
    • Gość: Red. Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.chello.pl 18.05.10, 19:46

      Ja powiem tak.. i Z WŁASNEGO DOŚWIADCZENIA: Jeśli ktoś ma ochotę pracować za
      darmo na to, żeby menager jeździł sobie coraz lepszej klasy fura.. to jest to
      odpowiednia praca dla niego.. a jeśli ktoś ma ambicje.. nie będzie wciskał
      takiego gówna ludziom.. a przede wszystkim starszym i mniej świadomym osobom..
      bo ta praca generalnie na tym polega.. Druga sprawa.. praca od rana do wieczora
      i NIE JEST WARTA TAKICH ZAROBKÓW!! Chodząc po ludziach możesz trafić na różne
      osoby.. nieraz trafialiśmy na jakieś patologie.. to myśli brzmiały tylko pod
      kątem czy wyjdziemy stamtąd w całości.. Przemyślcie sobie dobrze waszą decyzję.
      Mimo, że atmosfera w pracy - ludzie są pozytywnie nastawieni.. to pozostaję przy
      zdaniu, że ta praca nie jest warta niczego!
    • Gość: Red. Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.chello.pl 19.05.10, 09:33
      Aniu.. czyli ty uważasz, że wciskanie kitów biednym i nieświadomym ludziom jest
      w całkowitym porządku? to ja sądzę, że nie widzisz w tym nic złego, bo pewnie
      siedzisz sobie jako sekretareczka i zajmujesz się lizaniem dupska managerowi..
      oj.. uważaj, żeby język nie zbrązowiał. Nie czepiaj się ludzi, którzy w taki czy
      inny sposób wyrażają swoją opinię o firmie, BO MAJĄ DO TEGO PRAWO określone
      nawet ustawowo ;) kolejnym argumentem jest rzekome ćwiczenie dziennie
      prezentacji.. wmawiasz każdemu, że był u nich tydzień temu konsultant.. oj to
      pani nic nie wie?! jak to możliwe.. no otóż to.. jak to możliwe, że pominął całe
      miasto, skoro mieli się ludzie podłączać grupowo do cyfry+ ??? W tej firmie
      liczy się tylko kasa.. i to, że harujesz jak wół.. od rana do wieczora!
    • Gość: xxxx [...] IP: *.chello.pl 27.05.10, 01:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: super ziom [...] IP: *.c197.msk.pl 27.05.10, 20:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: super ziom Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.c197.msk.pl 28.05.10, 17:39
          Są ludzie którzy Ktoś wyżej napisał ze nie kto zrobić porzadku z nim...
          własnie my sie tym zajmiemy...
          Bo to jest chciwosc i chamstwo co on robi!!
          • Gość: super ziom Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.c197.msk.pl 28.05.10, 17:42
            Ktoś napisał wyżej, ze nikt nie chce zrobić porządku z nimi...
            własnie my chcem i zrobimy!!!!!!!!...
            Bo to jest chciwosc i chamstwo co on robi!!
            • Gość: gosc:) Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.cable.smsnet.pl 14.06.10, 13:59
              PRACOWNIK BIUROWY

              Firma:
              klient serwisu gazetapraca.pl
              Lokalizacja:
              PL, śląsk. sosnowiec
              Data dodania:
              2010-06-14 (dzisiaj)
              Podobne ofery: PRACOWNIK BIUROWY sosnowiec
              zobacz jak napisać CV
              Autoryzowane centrum biznesowe zatrudni (MAGAZYN, KADRY, OBSŁUGA KORESPONDENCJI) 1800zł. 511 416 268 (i znowu sie ogłaszają)
              • Gość: gosc Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.cable.smsnet.pl 14.06.10, 14:07
                SPECJALISTA

                Firma:
                klient serwisu gazetapraca.pl
                Lokalizacja:
                PL, śląsk. sosnowiec
                Data dodania:
                2010-06-14 (dzisiaj)
                Podobne ofery: SPECJALISTA sosnowiec
                Specjalista ds. sprzedaży - zobacz oferty w serwisie Pracawsprzedazy.pl
                Konkurs na wysokopłatne stanowiska w firmie. 11 osób. Tel. 32/360 20 46
            • Gość: xxx Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.ip.gronet.pl 17.06.10, 13:52
              cześć cieniasy. witam cię maćku. ja tam pracuje, bede sie rozwijala
              i jest swietnie! zarabiam pieniadze bo pracuje w przeciwienstwie do
              ciebie bo jak mozna zarabiac jak człowiek na 5 pracujacych dni 3
              razy ma udar mozgu a w 2 przychodzi skacowany. Jest to firma dla
              ludzi ambitnych których iq jest wyzsze niz wszystkich razem wzietych
              osob wyrazajacych zla opinie na temat firmy na forum. jezeli macie
              jakies porady na temat firmy dla czytelnikow tego forum to firma nie
              zajmuje sie akwizycja a sprzedaza bezposrednia dla firmy netia oraz
              cyfra+. ale jak mozna zarabiac kiedy 98% umow ktore podpisujesz sa
              to spady, anulacje oraz umowy podpisane z dluznikami. jezeli chodzi
              o prace to wszytsko jest zorganizowane od a do z - dzieki pracownika
              ktorzy maja poukladane w glowach w przeciwienstwie do was.
              powodzenia w szukaniu pracy :) JUICE
              • Gość: Agatka:) Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.10, 16:04
                DO xxx

                DZIEWCZYNO i ty mówisz się tam rozwijasz w tej firmie SUPRANET jak nawet nie umisz się podpisać tylko jakiś anomin..bo ja przeciwieństwie do ciebie to potrafię się podpisać normalnie.
                Ojj niech jak zgadnę masz chyba dopiero co 19 lat lub 20lat.

                A teraz mam pytanie do ciebie.
                Ile ty tam już pracujesz że mówisz że jest tam świetnie.

                Buhaha to co napisałaś to jest śmieszne i ty mi mówisz że ta firma się nie zajmuje akwizacją a ja wiem że tak bo się dosyć wypytałam. A jeszcze się przyczepie tymi twoimi umowami 98% no wcale się tym ludzią niedziwię ale o tym nie będę pisać bo skoro tam pracujesz to powinnaś wiedzieć o czym mówię.

                Pozdrowienia dla Kamilka.


              • Gość: Agatka:) Re: Supranet- ktoś wie o co chodzi? IP: *.cable.smsnet.pl 09.09.10, 10:38
                Do xxx
                No widzę że nie masz czasu nawet na odpisanie ..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja