Dodaj do ulubionych

Dojazd z Wołomina na Służewiec w godzinach rannych

18.09.09, 19:12
No właśnie, chciałem zapytać tych co jeżdżą, jak to czasowo teraz wychodzi. O
której trzeba wyjechać żeby powiedzmy na 8:20 być na Służewcu (powiedzmy
Galeria Mokotów). Mowa oczywiście o trasie: Żołnierska - Marsa - Trasa
Siekierkowska - Aleja Wilanowska. Ewentualnie jakieś alternatywy jeśli jest
szybsza droga. Jeśli ktoś jeździ wcześniej to prośba żeby też się podzielił
wskazówkami.
Obserwuj wątek
    • odioso Re: Dojazd z Wołomina na Służewiec w godzinach ra 18.09.09, 21:12
      Wspolczuje!
      Polecam wyjsc okolo 6.30/6.45 - tak, zeby sie nie spoznic.....
      Zolnierska stoi, marsa stoi - tym bardziej, ze teraz sa tam 3 pary
      swiatel, zjazd z siekierkowskiej stoi, sikorskiego - w zaleznosci,
      ale potrafi byc ciasno. Nie mowiac o dojechaniu do Zolnierskiej - co
      o dziwo w tychodzinach jest lepiej niz jak o 6 rano.
      Ja jezdze na Okecie - ostatnio jechalam poltorej godziny, a na ogol
      zaczynam prace o 7.30.
      Powodzenia!!!
    • rowena1 Re: Dojazd z Wołomina na Służewiec w godzinach ra 23.09.09, 19:52
      podsumowując, stwierdzam że jeżdżąc komunikacją jechałam średnio dłużej o jakieś
      15minut. Może to niewiele, ale to czas średni. Dzisiaj wracałam z pracy 1
      godzinę 5 minut, także całkiem nieźle.
      Mi akurat firma zwraca pieniądze za paliwo, bo jakbym miała sama płacić, to
      pewnie dalej jeździałabym komunikacją.
        • rowena1 Re: Dojazd z Wołomina na Służewiec w godzinach ra 25.09.09, 16:37
          cage00 napisał:

          > hm... no cóż wydaje mi się że na ulicę postępu jeździć komunikacją
          > nie jest trendy a i samochód z ekonomicznym silnikiem też może być
          > pase...


          A mnie sie wydaje, że to forum nie jest po to, aby wzajemnie sobie
          docinać, ale po to aby przedsatwić osobie zadającej pytanie różne
          możliwości.
          Niestety często mozna zauważyc tego typu komentarze osób, które
          zamiast odpowiedzi na konkretne pytanie lubia sobie pofilozofować.
          • cage00 Re: Dojazd z Wołomina na Służewiec w godzinach ra 25.09.09, 18:48
            Droga roweno przyznaję że mój post był odrobinę ironiczny, ale nie
            chodziło mi o to aby komukolwiek docinac.
            Przez kilka lat jeździłem samochodem jeszcze kilka kilometrów dalej
            ale w ciągu ostatnich miesięcy kompletnie straciło to sens ponieważ
            stojąc w korkach traciłem czas, pieniądze i nerwy.
            Jeśli twoim zdaniem informacja o możliwości w miarę dogodnego
            dojazdu w ten rejon komunikacją miejską jest filozofowaniem, cóż
            twoja sprawa ale wobec tego wyjaśnij mi proszę jaki przekaz
            merytoryczny wnosi do tematu informacja "Mi akurat firma zwraca
            pieniądze za paliwo, bo jakbym miała sama płacić, to pewnie dalej
            jeździałabym komunikacją"...
            • rowena1 Re: Dojazd z Wołomina na Służewiec w godzinach ra 25.09.09, 23:02
              cage00 napisał:

              > Droga roweno przyznaję że mój post był odrobinę ironiczny, ale nie
              > chodziło mi o to aby komukolwiek docinac.
              > Przez kilka lat jeździłem samochodem jeszcze kilka kilometrów dalej
              > ale w ciągu ostatnich miesięcy kompletnie straciło to sens ponieważ
              > stojąc w korkach traciłem czas, pieniądze i nerwy.
              > Jeśli twoim zdaniem informacja o możliwości w miarę dogodnego
              > dojazdu w ten rejon komunikacją miejską jest filozofowaniem, cóż
              > twoja sprawa ale wobec tego wyjaśnij mi proszę jaki przekaz
              > merytoryczny wnosi do tematu informacja "Mi akurat firma zwraca
              > pieniądze za paliwo, bo jakbym miała sama płacić, to pewnie dalej
              > jeździałabym komunikacją"...

              Przekaz o treści, że jazda samochodem jest mało opłacalna i dużo droższa niż
              komunikacją.
              Każdy decyduje sam co jest dla niego najbardziej opłacalne i najdogodniejsze.
          • rowena1 Re: Dojazd z Wołomina na Służewiec w godzinach ra 26.09.09, 19:35
            Jadę z Wołomina na ZAbraniec, Okuniew, do Sulejówka.W Sulejówku nie skręcam w
            lewo za stacją, tylko jade prosto aż do ronda w Wesołej, tutaj w lewo przez
            przejazd i prosto do następnego ronda i w prawo. POtem cały czas prosto, mijam
            basen w Wesołej i dojeżdżam do Marysina Wawerskiego a tutaj skręcam na
            pierwszych światłach w lewo i cały czas prosto aż do trasy i na trasę w prawo. I
            prosta droga na most siekierkowski.
            Jest na pewno dalej, ja mam do Cybernetyki 46km, ale stoję tylko na zjeździe z
            mostu i trochę na dolince.
            Czyli mówicie, że nie ma co się pakować przez Zołnierską i Marsa?Bo ostatnio się
            zastanawiałam czy sobie nie skrócić drogi?
            • odioso Re: Dojazd z Wołomina na Służewiec w godzinach ra 27.09.09, 10:27
              Tzn. w piatek byla wyjatkowa sytuacja - ja takiej jeszcze nie
              spotkalam. Owszem, wysiadaly juz swiatla na Marsa, ale teraz jak
              tych swiatel jest az 3, by przejechac tylko 1 skrzyzowanie...
              Jest jeszcze inna opcja - na rondzie w Zielonce zamiast skrecac w
              lewo w Zolnierska jedziesz prosto i w Zabkach skrecasz w lewo, by
              przejechac przez "dzialki". Wyjezdzasz wtedy na Prage, na Zabkowska,
              skrecasz w Targowa i jedziesz do Mostu Syreny. Zamiast na most
              skrecasz w lewo i jedziesz do Mostu Siekierkowskiego. Po drodze
              mijasz Trase Lazienkowska, ale jak teraz zrobili pas dla autobusow,
              to jest tam ciezko z jazda.
    • petermas Sam pytałem - sam odpowiem (może się komuś przyda) 27.10.09, 18:23
      Przez ostatnie 4 tygodnie jeździłem na 7 rano, początkowo przez Zielonkę do
      Marsa i na trasę Siekierkowską. Ostatnie 2 tygodnie przez Wesołą. Dojazd przez
      Zielonkę to totalne nieporozumienie, żeby być na 7 na Służewcu trzeba wyjechać
      około 5:40 bo stoi się już w Ossowie, potem oczywiście na Marsa. Droga powrotna
      tylko przez Zielonkę Bankową i Mokry Lug bo Żołnierska totalnie zawalona.
      Wariant II zdecydowanie polecam - wyjeżdziając o 6 na Służewcu byłem na ogół po
      50 minutach (okolice Galerii Mokotów). Niestety ma to też swoje wady bo trasa
      jest 10 km dłuższa ale się jedzie. Jeśli ktoś jest zainteresowany to podaję
      wskazówki żeby było optymalnie czasowo:
      Wołomin - Majdan - Zabraniec - w prawo do Wesołej, na rondzie w Wesołej w lewo
      przez przejazd (Pułku Praskiego), na kolejnym rondzie w prawo (Niemcewicza) i
      lecimy kilka km do Kościuszkowców i dajemy w lewo. Jedziemy do końca do Czecha i
      w prwo, potem już zjeżdżamy na Siekierki.
      Droga powrotna ciut inna bo nie opłaca się stać w korku do Kajki od zjazdu z
      Siekierek - lepiej zjechać w prawo na wiadukcie nad torami i po przejechaniu pod
      Wiaduktem dać w prawo (Skrzyneckiego albo Akarelową bo do rondka też jest korek)
      , potem w lewo w Potockich i do końca, potem w prawo i jesteśmy na tej samej
      trasie co rano.

      Czy się komuś przyda to nie wiem ale jeśli tak to fajnie.
      PS. Ja od wczoraj zrezygnowałem i przerzuciłem się na PKP :) 20 minut dziennie
      nie jest warte straconych nerwów i 300 zł różnicy w cenie dojazdu :)
      • rowena1 Re: Sam pytałem - sam odpowiem (może się komuś pr 28.10.09, 09:39
        jeżeli chodzi o dajazd na 9.00 koło Galerii Mokotów, to nie jest tak
        gładko jak mówisz, bo stoi sie w Wesołej na dojeździe do trasy, poza
        tym długo sie schodzi na samym przejeździe kolejowym w Wesołej. ja
        tamtędy jeździlam bardzo długo, ale zrezygnowałam, bo może było z 15
        krócej niż Zołnierską do Marsa, ale za to nie 10, a dokładnie 16 km
        więcej, co daje jednego dnia już nadwyżke ponad 30km.

        Przez Zołnierską do marsa ja mam równiótkie 30km, ale odkąd zrobili
        bus pas na łazienkowskiej, to ruch na siekierkach sie zwiększył i
        siekierki tez stoją.
        Długo tez na tej Żołnierskiej się schodzi. Wiem, że przez Zielonke
        Bankową jeżdża, ale nie wiem jak tam jechać i słyszałam, że jest
        sporo zakretów, że można sie zakręcić.

        Czy możesz wytłumaczyc mi w miarę najprościej jak przez tą Bankową
        się jedzie?Rozumiem, że wtedy wyjeżdża się na Chełmżyńskiej, która
        potem przechodzi w Marsa?
        • petermas Re: Sam pytałem - sam odpowiem (może się komuś pr 28.10.09, 20:28
          Ja to robiłem tak, że jeśli na żołnierskiej było widać korek już na wiadukcie to zjeżdżałem w prawo na rembertów, potem jedziesz do "końca" czyli do rondka przy jednostce wojskowej, którą bierzesz z prawej strony zjeżdżając z ronda. dalej długo prosto, aż do końca drogi (widać znak ślepy zaułek) dajesz w lewo i zaczyna się kiepska droga przez las, do końca pseudo asfaltu, warto potem kawałeczek pojechać drogą piaskową. wyjeżdżasz już w zielonce na wojska polskiego. więcej zobaczysz na mapce

          ostrzegam że jakość tej drogi nie jest najlepsza więc jeśli szkoda Ci auta to lepiej jechać żołnierską kosztem czasu.
          • rowena1 Re: Sam pytałem - sam odpowiem (może się komuś pr 29.10.09, 09:37
            bardzo dziekujęza mapke:). Zastanawiam się tylko, czy nie lepiej
            zamiast tak trochę naokoło, to w Ignacego Paderewskiego wjechać w
            Zielonce i cały czas prosto aż do Wyszyńskiego?
            Poza tym ja dzisiaj spytałam na CB ile czasu zajmuje przejazd przez
            Bankową do Marsa i powiedzieli mi że 40 minut, czyli mniej więcej
            tyle samo, co ja Żołnierską jadę. Tam też stoją w korku. Dodam, że
            ja jadę na 9.00 i na Żołnierską wjeżżam około 7.30. Więc chyba
            zostane przy tej Żołnierskiej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka