Dodaj do ulubionych

ZZSK - jak leczycie?

17.07.16, 19:34
ZZSK - jak leczycie?
Ja jestem na Bunondolu (opioid) i benzo (rozluźniających mięśnie) oraz Metypred (steryd), Dicloberl retard, Nolpaza
ZZSK - piszcie!!!!!
Obserwuj wątek
    • sanatoriumznp Re: ZZSK - jak leczycie? 29.07.16, 14:19
      Oczywiście najlepiej konsultować leczenie z lekarzem prowadzącym i obserwować swój organizm i reakcję na leki.
      Pomocne w leczeniu mogą być też zabiegi z zakresu elektroterapii, okładów borowinowych, odpowiedniej gimnastyki czy kąpieli. Warto korzystać z nich w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, a i wyjazd do sanatorium uzdrowiskowego z pewnością może być pomocny. Wielu stara się wyjechać do takiego ośrodka raz do roku.

      Ciechocinek

      --
      Sanatorium Ciechocinek
      • annamarzanna0305 Re: ZZSK - jak leczycie? 26.02.19, 10:21
        Wpis Pana byl dawno ale moze tez mi sie uda uzyskac informacje o leczeniu naturalnym. Mam 5miesieczne dziecko ktorego nie potrafie podniesc i nakarmic i musi mi maz pomagac. Wiadomo przy karmieniu sterydy odpadaja, silne leki przeciwbolowe rowniez wiec juz nie daje rady z bezsilnosci.... anna.mazurczak.0305@gmail.com
    • zbych2807 Re: ZZSK - jak leczycie? 15.11.16, 14:09
      Cofnąłem zesztywnienie i żyję pełnią życia bez bólu od 17 lat. Leczę się sam metodami niekonwencjonalnymi. Przecież medycyna akademicka uważa ZZSK, RZS, ŁZS za choroby nieuleczalne i nawet nie próbują ich leczyć. Łagodzą tylko objawy, ale nie szkodzą chorobie. Jeśli oni Cię skreślili i skazali na inwalidztwo, nie szukają sposobów na wyleczenie, to po co tam chodzisz? Sam musisz znaleźć na siebie sposób. Poczytaj, co robią opioidy i sterydy z Twoim organizmem? ZZSK nie jest chorobą autoimmunologiczną. W takich chorobach jedna komórka twego ciała (ta z układu immunologicznego) zabija drugą. To jakim cudem w twoich stawach kręgosłupa, w wyniku takiej akcji odkłada się fosforan wapnia?,sól odpowiadająca za wytrzymałość kości, zalewa przestrzenie międzykręgowe i powstaje jedna kość i nie ma już stawów. Lekarze "tonizują" (czytaj rozwalają) Twój układ immunologiczny i czepiają się Ciebie różne choroby ( i o to chodzi w farmaceutycznym interesie). Jeśli chcesz sobie pomóc, idź dokładnie w przeciwnym kierunku. Wzmacniaj jak możesz swój układ immunologiczny, oczyszczaj swój organizm z nadmiaru soli, uwadniaj organizm i zadbaj o kolagen w Twoich stawach. Pomóc możesz tylko sam sobie, co nie jest proste. Ale wybieraj, inwalidztwo czy życie pełnią życia bez zesztywnienia i bólu. Jestem żywym przykładem na to, że się da. Choruję na ZZSK od przeszło 30 lat. Nie wyleczyłem się, ale zatrzymałem postęp choroby, a potem ją cofnąłem. Powodzenia!!!
    • draszyr13 Re: ZZSK - jak leczycie? 27.11.16, 16:37
      Mam trzydziestoletni staż z ZZSK ,leczenie głównie sulfasalazyną,mydokalm ,movalis i czasem sanatorium a jest coraz gorzej . prosiłbym o podpowiedż leczenia metodami niekonwecjolnanymi,może pan zbych2807 by coś doradził,mój mail. ryszard466@gmail.com
    • krystan68 Re: ZZSK - jak leczycie? 04.12.16, 18:55
      zbych2807 zgadzam się z Tobą na początku też brałem sterydy ale po pół roku takiej terapii zaczołem często chorować na zatoki. Teraz biorę tylko mowalis ale tylko przeciwzapalne a mocniejszych przeciwbólowych w ogóle. Błem uzależniony od poltramu ale w 2 tygodnie udało mi się odstawić bez większych problemów. Trafiłem do dobrego fizjoterapeuty który stara się wzmocnić układ immunologiczny za pomocą osteopatii. Osteopaci leczą nie tylko problemy układu kostnego ale mają podejście holistyczne. Równie ważne jest wzmacnianie odporności. W Krakowie jest ośrodek w którym pracują doświadczeni osteopaci jedni z najlepszych w Polsce rehabilitacjafizjomed.pl
      • zbych2807 Re: ZZSK - jak leczycie? 20.12.16, 19:59
        Na początku zaznaczam, że nie jestem lekarzem tylko chorym na ZZSK, któremu udaje się wygrywać z tą chorobą i decyzję pójścia w moje ślady każdy musi sam podjąć na własną odpowiedzialność biorąc pod uwagę swój stan zdrowia .Naszą chorobę ( nie jest to choroba autoimmunologiczna)to wredne ZZSK powinno się leczyć zwalczając przyczyny, a nie objawy (ból i zesztywnienie). Przyczyną naszej choroby jest niedostateczna produkcja przez nasza przysadkę mózgową hormonu odpowiadającego z gospodarkę fosforanami w organizmie, a konkretnie za usuwanie nadmiary fosforu z organizmu. Odkłada się on w postaci fosforanu wapnia w stawach. Ta sól wchodzi w skład kości. Tej soli nie powinno być w stawach i to właśnie ją atakuje nasz układ immunologiczny, niestety nie ma szans na zabicie nieożywionego. To stąd jest u nas stan zapalny. Nie należy iść w stronę osłabiania naszego układu immunologicznego, bo wówczas czepiają się nas różne choroby, ale go wzmacniać wszelkimi sposobami. Nie znalazłem jeszcze sposobu na zmuszenie swojej przysadki mózgowej do produkcji tego hormonu, ale znalazłem sposób na cofnięcie zwyrodnień kości. Można to osiągnąć za pomocą roztworu DELBET. Jeśli uda się nam usunąć tą sól ze stawów, znika stan zapalny.Przy produkcji kolagenu decydującego o sprawności naszych stawów, niezbędna jest siarka. Suplementacja siarką w Polsce do niedawna nie istniała. Polecam MSM i galaretki. Do tego suplementację witaminami K2 (cudownie "odkryta" u nas w tym roku, a od Odry na zachód znana od 1930 r.) kierującą wapń do kości i zębów, a nie do naczyń krwionośnych, ścięgien i stawów. Witaminę D3 pilnującą kod genetyczny naszych komórek i pomocną w przyswajaniu wapnia. Oraz witaminę C - duże dawki. Ja stosuję też preparat "na stawy" (tu proszę się nie śmiać, tylko popatrzeć na jego skład)dla psów i koni wyścigowych.Jedna tabletka zawiera;

        *Siarczan glukozaminy - 350 mg

        *Siarczan chondroityny - 130mg

        *Kwas hialuronowy 90% - 10 mg

        *MSM - 200mg

        *Witamina C - 30mg

        *Aminokwas. chelat manganu - 10 mg

        *Czarci pazur ekstrakt 5:1 - 150mg

        *Korzeń imbiru ekstr. - 100mg

        *Substancje pomocnicze - 70mg; celuloza, krzem, sole magnez. k. tłuszczowych
        To mi pozwala żyć z ZZSK pełnią życia bez bólu i zesztywnienia.
        • kazia-mazowieckie Re: ZZSK - jak leczycie? 09.08.17, 15:25
          Panie Zbych piszę pierwszy raz bo właśnie w czerwcu po 7 latach poszukiwań mój 24 letni syn otrzymał diagnozę zzsk/dla nas szok/ i aktualnie jest przygotowywany do leczenia biologicznego. Szukamy alternatywy.Znalazłam Pana wpis z 2014r.który dał nam nadzieję, ze można z tym zawalczyć, a nie tylko leczyć skutek. Mam do Pana pytanie. Ponieważ w 2014r.pisał Pan o oczyszczaniu organizmu, o kombuczy ,o diabelskim pazurze i wodzie utlenionej. Te rzeczy działają na oczyszczenie organizmu i usunięcie bakterii i pasożytów z jelit i jest ok.We wpisie w 2016r.j.w.mówi Pan o DELBECIE,MSM oraz preparat na "stawy" dla psów i koni wyścigowych. Te specyfiki działają na kości i stawy.Mam pytanie. Czy DELBET i pozostałe wymienione rzeczy wcześniej również Pan stosował, czy dołączył w międzyczasie? Cz ma Pan sprawdzoną firmę odnośnie MSM ponieważ ja kupiłam w sklepie internetowym, ale to jest proszek do laboratoriów i na etykiecie jest uwaga, że jest niebezpieczny i należy używać rękawic ochronnych i w razie kontaktu z ciałem dokładnie przemyć wodą. Może ja kupiłam jakiś inny MSM/nie ma inforamcji jak używać./Aha gdzie można nabyć Kombuczę/czy na Allegro? I jeszcze jedno odnośnie tego preparatu dla psów.., czy ma Pan również jakiś sprawdzony. Dużo chcę o Pana informacji, ale Pan ma efekty, a ja jestem w czarnej dziurze. Trudno się z tym pogodzić. Dziękuję za informację. Mój meil:k.braksator@op.pl
        • adam_zzsk Re: ZZSK - jak leczycie? 21.03.19, 01:52
          Dobry wieczór,

          choruję ciężko na ZZSK.
          Gdyby ktoś chciał się podzielić jakimiś poradami będę ogromnie wdzięczny.

          Panie Zbych2807 będę bardzo wdzięczny za Pana doświadczenia i wiedzę. My chorzy błądzimy i niestety nie znaleziono oficjalnej i jasnej pomocy dla nas dlatego każda porada jest bardzo ważna. Za pośrednictwem Pana wpisu stosuje co udało mi się zdobyć.

          Stosuję dostępną w aptece Witaminę D3, K2-MK7, A, E, MSM, chlorek magnezu (DELBET), wapń, kurkuminę, Witaminę C, kolagen... no i jak boli bardziej NLPZ Naproxen. Gdy stosuję to regularnie, mam bardzo zdrową dietę, i ćwiczę jest trochę lepiej ale nad czuję ból i nie mogę spać w nocy. Będę bardzo wdzięczny za każdy kontakt i doświadczenia. Trochę w tej chorobie trzeba szukać co pomaga a co nie. Mogę nawet utworzyć dla nas Wszystkich przejrzystą stronę WWW z forum aby zebrać te informacje aby pomóc sobie i innym każdą skuteczną metodą. Wymienić doświadczenia, lekki, diety, suplementy, ćwiczenia. Nie znalazłem takiej strony. Jeśli jest to proszę o link.

          Zaczynam się teraz też wdrażać w dobrą dietę, bo ponoć to też jest klucz do sukcesu.
          Polecam film: www.youtube.com/watch?v=mAXn2SbQNAU&fbclid=IwAR1M8Jf-1acsxmEpmJSBI0XKoZII-optKvGE6HvRD9P2L482QPAzlhkSa0c

          forum.gazeta.pl/forum/w,26790,162012888,162012888,ZZSK_jak_leczycie_.html?p=163014533

          Dziękuję za poświęcony mi czas i pomoc.
          Pozdrawiam,
          Adam
          Telefon: 519 431 027
          E-mail: pludra@gmail.com
        • michaelx Re: ZZSK - jak leczycie? 14.01.20, 20:29
          Panie Zbych, chciałbym zamienić z panem kilka słów przez telefon, jestem zdiagnozowany od kilku miesięcy a choruję podobno od ponad 10 lat, bardzo zainteresowała mnie pańska kuracja i chciałbym poznać szczegóły, dawkowanie, dieta itd, będę bardzo wdzięczny za kontakt: Michał tel 500735028
    • magi.zak Re: ZZSK - jak leczycie? 30.09.18, 12:14
      Osteopatia to na prawd super zabiegi, przynoszą niesamowitą ulgę w bólu, a przy tym jeszcze duchowe wyciszenie i spokój. Warto skorzystać z takich zajęć, a bardzo dobrą kliniką jest Rehaorthopedica w Krakowie . Super Kadra
    • clodi89 Re: ZZSK - jak leczycie? 27.02.19, 18:19
      Opisze w skrócie historię swojej choroby, może komuś to pomoże. Mam 30 lat i mniej więcej choruję od 11 roku życia. Zdiagnozowano mnie dopiero 3 lata temu : ZZSK, fibromialgia oraz wiotkość stawów. 1. Ze względu na wiotkość stawów zauważyłam u mnie, że mam tak jakby podwichnięcia stawu krzyżowo-biodrowego (wczesniej byłam "leczona od lat na tzn rwe kulszowa") szperając na internecie, dowiedziałam się, że można to samemu nastawić i robić proste ćwiczenia, które go usztywniają i nie pozwalają na ponowne "wyjście ze stawu". 2. Przez chorobę nie pracowałam kilka lat, narastający lęk nie pozwalał mi do niej wrócić, więc lekarz przepisał mi lek antylękowy. Zauważyłam u siebie ogromną poprawę, zmniejszył się ból mięśni i stawów. Zaczęłam przesypiać całą noc. 3. Teraz właściwie zażywam 1/4 tabletki antylękowego 2 tabletki magnezu i witamine D i to zestawienie pozwala MI na normalne funkcjonowanie. W przeciągu ostatniego półrocza zażyłam może 3 razy ibuprofen 2-3 tabletek. Dawniej zażywałam codziennie niesterydowe leki przeciwzapalne oraz brałam sterydowe zastrzyki od czasu do czasu (wypadały mi po nich włosy mocno). 4. Ostatni punkt ćwiczę kilka razy w tygodniu ćwiczenia izometryczne, bo po nich mnie nie bolą stawy. Przed braniem tych wyżej wymienionych leków bardzo ciężko było mi ćwiczyć ciało było sztywne i obolałe przez parę dni później. Wiem, że każdy przypadek jest inny. Zachęcam również do szukania informacji na stronach anglojęzycznych, stamtąd dowiedziałam się różnych rzeczy. Pozdrawiam
      • renata6000 Re: ZZSK - jak leczycie? 15.03.19, 16:44
        clodi89 mam też podwichniecie stawu krzyżowo biodrowego możesz napisać coś cwiczylaś lub podesłać jakieś linki , chodzę do fizjoterapeuty lecz nie umie poradzić sobie ze mną, teraz mam blokadę sterydową ale mało pomaga, bardzo proszę odezwij się, pozdrawiam RENATA
    • adam_zzsk Re: ZZSK - jak leczycie? 21.03.19, 01:55
      Dobry wieczór,

      choruję ciężko na ZZSK.
      Gdyby ktoś chciał się podzielić jakimiś poradami będę ogromnie wdzięczny.

      Panie Zbych2807 będę bardzo wdzięczny za Pana doświadczenia i wiedzę. My chorzy błądzimy i niestety nie znaleziono oficjalnej i jasnej pomocy dla nas dlatego każda porada jest bardzo ważna. Za pośrednictwem Pana wpisu stosuje co udało mi się zdobyć.

      Stosuję dostępną w aptece Witaminę D3, K2-MK7, A, E, MSM, chlorek magnezu (DELBET), wapń, kurkuminę, Witaminę C, kolagen... no i jak boli bardziej NLPZ Naproxen. Gdy stosuję to regularnie, mam bardzo zdrową dietę, i ćwiczę jest trochę lepiej ale nad czuję ból i nie mogę spać w nocy. Będę bardzo wdzięczny za każdy kontakt i doświadczenia. Trochę w tej chorobie trzeba szukać co pomaga a co nie. Mogę nawet utworzyć dla nas Wszystkich przejrzystą stronę WWW z forum aby zebrać te informacje aby pomóc sobie i innym każdą skuteczną metodą. Wymienić doświadczenia, lekki, diety, suplementy, ćwiczenia. Nie znalazłem takiej strony. Jeśli jest to proszę o link.

      Zaczynam się teraz też wdrażać w dobrą dietę, bo ponoć to też jest klucz do sukcesu.
      Polecam film: www.youtube.com/watch?v=mAXn2SbQNAU&fbclid=IwAR1M8Jf-1acsxmEpmJSBI0XKoZII-optKvGE6HvRD9P2L482QPAzlhkSa0c

      forum.gazeta.pl/forum/w,26790,162012888,162012888,ZZSK_jak_leczycie_.html?p=163014533

      Dziękuję za poświęcony mi czas i pomoc.
      Pozdrawiam
      Adam
      Telefon: 519 431 027
      E-mail: pludra@gmail.com
      • robert175 Re: ZZSK - jak leczycie? 24.03.19, 23:09
        Dodaj do tego czystą postac kolagenu a dokładnie liofilziatu kolagenu LyoColl koncentrat kolagenu który nie reaguje z innymi lekami już po krótkiej kuracji twoje stawy, zresztą wypróbuj a zrozumiesz znajdziesz ich na stronie lyofarm.pl/kolagen
    • adam_zzsk Re: ZZSK - jak leczycie? 21.03.19, 02:27
      P.S.

      Kupiłem już domenę zzsk.co.pl
      Zamieszczę na niej niebawem przejrzystą stronę WWW i zbiorę na niej różne informacje.
      Zauważyłem też jak ważne są jelita i ich szczelność aby nie przepuszczały toksyn do organizmu. Pomagają w diecie ogórki kiszone, kiszona kapusta i specjalnej kiszonki, której skład podam niebawem.

      Nie damy się żadnej chorobie :) Będzie to wymagało pracy ale da to też pozytywne skutki całemu organizmowi. Jesteśmy skazani aby żyć zdrowo co zaowocuje pięknym życiem :)
        • lepkowe Re: ZZSK - jak leczycie? 10.08.19, 20:02
          Mój mąż choruje na to.
          Niedawno się dowiedizleisny.
          Ma 33 lata, 1986.
          To dziedizxzne . sprawdzamy nasza córkę...
          Boje się że odziedziczyła syfa.

          On jest załamany. Na początku leczył się u ortopedy. Robił rezonanse. Zaczęło się jak miał 26 lat. Akurat i mnie zaczął boleć kręgosłup. Sadzilosmy że mamy samo. Ja jednak mam.. kłopoty zwyrodnieniowe neurologiczne , on reumatologiczne.

          Nie chce słyszeć nic o zzsk. Nie chce czytać. Wypiera.
          Słabo kręci głową. Jest sztywny. Ma zapalenia tęczówki bodajże. Jego zęby są w strasznym stanie. Ma do wyleczenia 16. Ciągle zapalenia dziąseł.. to nie bierze się znikąd.
          Do tego doszły objawy nadciśnienia.
          Poci sie., Ma ataki gorąca . Serca nie badał
          Bierze leki przeciwzapalne. Jakieś takie...pierwsze.
          Wynik badania znamy od przedwczoraj.

          Jakie macie objawy?
          Czy tylko od kręgosłupa?

          • magrabski Re: ZZSK - jak leczycie? 17.08.19, 00:18
            Ja też się dowiedziałem stosunkowo niedawno, że to mam. Przynajmniej się w końcu dowiedziałem na co choruję, bo nic nie pomagało. Poszedłem na nastawianie kręgosłupa do chiropraktyka i to on to odkrył, kazał zrobić odpowiednie badania, które potwierdziły chorobę. Ale cóż nie chciał mnie już od tamtej pory nastawiać. Kazał iść do reumatologa i chodzić na masaże rozluźniające, dobrać odpowiednią dietę, ćwiczenia. Ja nie mam nic dobrane, bo mnie nie stać na to. Jego zdaniem mam iść do reumatologa a ten ma mi dać leki biologiczne i już. Nie wiem w jakim on świecie żyje.
            No cóż, na chwilę obecną biorę tylko tabletki (Tabletki na stawy a'1000mg - podkowa.eu/pl/p/Tabletki-na-stawy-a1000mg-100szt./1517), które choć na chwilę pozwalają jakoś funkcjonować, niestety nie leczą tej choroby.
            Objawy takie same jak u Twojego męża poza tęczówkami, ale za to inne cuda z oczami (zapalenie spojówek, popękane naczynia krwionośne od nadciśnienia i jednoczesny szum w uszach). Wcześniej jeszcze drgawki z tak jakby z utratą przytomności, która miała nastąpić za chwilę, ale szybko się podnosiłem, żeby temu zapobiec).
            Kręgosłup boli cały. Kości strzelają wszystkie. Przepukliny, skolioza, lordoza, kifoza. Szkoda gadać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka