Dodaj do ulubionych

szukam info o chorobach immunologicznych...

08.03.05, 16:15
Witam,
fajnie, że powstało takie forum.
Ja mam Hashi (aTPO >600, TSH 6,7) i słyszałam, że choroby autoimmunologiczne
lubią czasem pokazywać się razem.
Czy wiecie może, gdzie można na ten temat coś poczytać? Czy warto się
przebadać na obecność innych przeciwciał, zwłaszcza, że to jest istotne w
przypadku planowanej ciąży?
Obserwuj wątek
    • spec_gregory Re: szukam info o chorobach immunologicznych... 08.03.05, 16:45
      Dobrze słyszałaś, występowanie choroby Hashimoto jest związane z innymi
      chorobami autoimmunologicznymi: układowym toczniem rumieniowatym, RZS,
      niedokrwistością złośliwą czy cukrzycą. Możesz poczytać tu: www.nasz-
      bocian.pl/modules.php?
      name=Forums&file=viewtopic&t=5753&postdays=0&postorder=asc&start=585 jest to
      forum o hashimoto i o ciąży, może Ci się przyda.
    • spec_gregory Re: szukam info o chorobach immunologicznych... 08.03.05, 17:27
      Wyszperałem jeszcze takie ciekawostki, pewnie Cię zainteresują

      ****************************************
      ** Wpływ tarczycy na płodność i ciążę **
      ****************************************

      Prawidłowe funkcjonowanie gruczołu tarczycy ma ogromny wpływ na zdrowie kobiety
      i jej przyszłego potomstwa. Do szczególnie często występujących skutków chorób
      tarczycy, ważnych pod względem przyszłego macierzyństwa, zalicza się zanik
      owulacji, niemożność zagnieżdżenia się komórki jajowej, a także nieregularność
      miesiączkowania lub jego całkowity zanik. Choroby tarczycy powodują również
      skrócenie fazy lutealnej, co jak wiadomo prowadzi albo do niemożności
      zapłodnienia komórki jajowej, albo do bardzo wczesnego poronienia, które zwykle
      występuje w dniu spodziewanej miesiączki i często przechodzi niezauważalnie dla
      samej kobiety. Niedoczynność tarczycy może przyczyniać się do nadprodukcji
      prolaktyny. Powszechnie wiadomo, że zbyt duży poziom tego hormonu ma negatywne
      oddziaływanie na płodność kobiety.

      Ale nie tylko kobiety mogą mieć problem z płodnością. Mężczyźni chorujący na
      nadczynność tarczycy mogą posiadać dużo słabsze lub mniej ruchliwe plemniki, w
      wyniku czego nie są one w stanie zapłodnić komórki jajowej kobiety.

      W chorobach tarczycy równie często jak niepłodność mogą pojawiać problemy z
      nawracającymi poronieniami, zwłaszcza wczesnymi. Dotyczy to w dużej mierze
      kobiet chorujących na chorobę Hashimoto, u których ryzyko poronienia jest dużo
      wyższe niż u kobiet zupełnie zdrowych. Niekiedy wole Hashimoto może występować
      samodzielnie, czyli bez niedoczynności tarczycy. Często zdarza się, że lekarze
      po sprawdzeniu poziomu hormonów tarczycowych i stwierdzeniu, że są one
      prawidłowe, nie zlecają badań na potwierdzenie istnienia przeciwciał
      przeciwtarczycowych. Uznając pacjętkę za zdrową pod tym względem szukają
      przyczyny jej niepowodzeń gdzie indziej. Szczególnie ważne jest zatem wykonanie
      wszystkich niezbędnych badań, aby w 100% wykluczyć możliwe choroby tarczycy.

      Niedoczynność tarczycy łączy się czasem z występowaniem Zespołu policystycznych
      jajników (PCOS). Schorzenie związane jest też ze zwiększą częstotliwością
      pojawiania się cyst, które mogą uniemożliwić zajście w ciążę. W przypadku
      nadczynności tarczycy pocieszający jest fakt, iż kobiety wyleczone z tej
      przypadłości mają tak samo niskie ryzyko poronienia jak kobiety, które nigdy
      nie chorowały.

      Choroby tarczycy, zwłaszcza nie leczone, mają również ogromny wpływ na
      prawidłowy przebieg ciąży i zdrowie przyszłego potomstwa. Na szczęście nie jest
      prawdą, że kobiety chorujące na niedoczynność lub nadczynność tarczycy nie
      zachodzą w ciążę. Jednak samo zajście w ciążę nie gwarantuje jeszcze
      całkowitego sukcesu.

      Badania przeprowadzone przez Society for Maternal – Fetal Medicine w styczniu
      2001 r. dowodzą, iż kobiety z chorobami tarczycy, dużo częściej niż kobiety
      zdrowe, rodzą dzieci z różnymi wadami rozwojowymi np. wadami serca,
      upośledzeniem mózgu, rozszczepem wargi lub/i podniebienia, porażeniem mózgowym.
      Dzieci matek, które w czasie ciąży nie były leczone na niedoczynność tarczycy
      bardzo często mają dużo niższych iloraz inteligencji niż dzieci kobiet zdrowych
      lub tych, które podjęły prawidłowe leczenie w ciąży.

      Co zrobić aby zmniejszyć ryzyko negatywnego oddziaływania chorób tarczycy na
      płód? Przede wszystkim zażywać leki w prawidłowej dawce i kontrolować poziom
      hormonów tarczycy tak często jak się da. Kontrola stężenia hormonów we krwi
      jest szczególnie ważna w I trymestrze ciąży. Badania należy wówczas wykonywać
      co miesiąc. Po 12 tyg. ciąży można wykonywać je rzadziej np. raz na trymestr. W
      każdym razie należy być pod kontrolą lekarza od samego początku, aż do
      zakończenia ciąży i nigdy nie przerywać leczenia!!

      Ważne jest, aby zbadać poziom hormonów tarczycowych jak najwcześniej od momentu
      powzięcia wiadomości o ciąży. Najlepiej jest wykonać badanie już w 6 tygodniu
      ciąży (nie później jednak niż w 12 tyg.) i odpowiednio do otrzymanych wyników
      ustalić właściwą dawkę leków. Podkreślić należy, iż w ciąży, w skutek zmian
      hormonalnych zachodzących w organizmie kobiety, poziom hormonów tarczycowych
      wzrasta. Zmienia się on podczas całej ciąży kilkakrotnie dlatego tak ważne jest
      częste wykonywanie badań i dostosowywanie przez lekarza dawek leków odpowiednio
      do uzyskanych wyników. Bardzo istotne jest przyjmowanie leków (hormonów) na
      samym początku ciąży, gdyż do 12 tyg. ciąży płód nie jest w stanie sam
      wytworzyć hormonów tarczycy. Umiejętność tą nabywa dopiero po tym okresie. Na
      początku ciąży następuje zatem zwiększone zapotrzebowanie na hormony
      tarczycowe, gdyż matka musi je wytworzyć nie tylko dla siebie, ale również dla
      rozwijającego się w jej łonie płodu. W przypadku niedoczynności hormony
      tarczycowe muszą być uzupełniane z zewnątrz w postaci wspomnianych wyżej
      hormonów syntetycznych. Niektóre kobiety sądzą, iż podczas ciąży nie powinny
      zażywać żadnych farmaceutyków. W przypadków syntetycznych hormonów tarczycy to
      stwierdzenie nie ma racji bytu.

      Nieco inaczej przedstawia się kwestia leczenia nadczynności tarczycy. Ponieważ
      leki przeciwtarczycowe przenikają przez łożysko stwarzają one zagrożenie dla
      zdrowia płodu. Dlatego ważne jest, aby kobieta zaszła w ciążę już po całkowitym
      wyleczeniu nadczynności. Jeśli jednak ciąża pojawi się w trakcie leczenia nie
      należy go przerywać, bowiem dla płodu zagrożeniem są nie tylko leki
      przeciwtarczycowe, ale również sama choroba ciężarnej. Przerywanie ciąży w
      trakcie nadczynności tarczycy również jest przeciwwskazane m.in. dlatego, że
      zagraża znacznym nasileniem objawów choroby.

      Nie można również stosować leczenia nadczynności jodem promieniotwórczym,
      ponieważ promieniowanie radioizotopu powodować może uszkodzenie płodu. W takiej
      sytuacji pozostaje tylko leczenie zachowawcze lekami przeciwtarczycowymi,
      jednak w takich dawkach, aby zwalczając chorobę matki, miały one jak
      najmniejszy wpływ na płód.

      Po porodzie noworodek powinien być dokładnie zbadany, aby w razie stwierdzenia
      wola lub zaburzeń czynności tarczycy jak najszybciej podjąć leczenie. Ponieważ
      leki przeciwtarczycowe przenikają również do mleka matki, karmienie dziecka
      takim mlekiem może być niewskazane. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku
      niedoczynności tarczycy, bowiem przyjmowanie przez matkę hormonów tarczycy w
      niczym nie zagraża zdrowiu noworodka i nie jest przeciwwskazaniem do karmienia
      piersią.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka