100 sekund szaleństwa na kontraktach terminowych

IP: 217.8.161.* 05.02.04, 16:47
dobra, dobra
ale rownie dobrze mogl to byc niezle przemyslany manewr, dzieki ktoremu ktos
elegancko wypral kilkadziesiat (jesli nie kilkaset) milionow zlotych.
zarobilo tez pewnie kilku przypadkowych inwestorow, ale zaliczmy to na
poczet "oplaty transakcyjnej" lub specjalnego wyadnia "podatku Kolodki" od
nieujawnionych dochodow.

powstaje pytanie: dlaczego kwpig tak pozwala siebie i rynek rolowac??!
    • minister_szmacinski COŚ O TYM WIEM , ALE NIE POWIEM... 05.02.04, 17:17
      • Gość: doradca Re: COŚ O TYM WIEM , ALE NIE POWIEM... IP: *.acn.waw.pl 05.02.04, 19:34
        Nie mów. Zgłoś się do przywódcy BTW niejakiego Lesia M.
    • franzmaurer Re: 100 sekund szaleństwa na kontraktach terminow 05.02.04, 22:50
      Węglewski pisze o tym "najbardziej płynnym rynku świata" jakby się onanizował...

      Cała akcja nie była błędem... całość była przygotowana od rana, stopy były
      testowane... ten kto to zrobił dokładnie wiedział ile "wyczesze" i kontrolował
      sytuację żeby Boże broń nie wyjś za widły bo wtedy dupa zbita, GWP musiałby
      zawiesić transakcje...

      Przeczytajcie sobie lepiej tu:
      www.bankier.pl/inwestowanie/gielda/article.html?article_id=1013441&type_id=1&display=2&order=priority&priority=2-20

      zamiast czytać bzdety o 'najbardziej płynnym rynku świata'...
    • Gość: wałbrzyski TO JEST BAGSIKA ROBOTA !co wy na to? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.02.04, 09:12
    • Gość: Marcin Re: 100 sekund szaleństwa na kontraktach terminow IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 06.02.04, 22:48
      Ludzie to byl przekret na 100 %. Gram na kontraktach od dawna i znam sie na
      tym, jest to moje zrodlo utrzymania. Takie rzeczy zdarzaly sie juz 3 krotnie
      min w styczniu tego roku. Stracilem przez tych kryminalistow w ten dzien ponad
      20 tys zl i bede sie domagal zwrotu w sadzie bo oczywiscie WGPW nie anuluje
      zlecen bo wszystko teoretycznie odbylo sie w granicach widelek. Po calym
      zdarzeniu gielda ograniczyla widelki do 5% i wprowadzila ograniczenie w jednym
      zleceniu do 500 szt ale i tak nie uchroni to rynku przed takimi przekretami
      tylko je zmniejszy. Mam nadzieje ze sad ukaze tych przestepcow z cala
      surowoscia czy nie malo zarabiaja na arbitrazu(zysk bez ryzyka) ?

      Pozdrawiam
    • Gość: Marcin Ludzie to byl przekret na 100 %. IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 06.02.04, 22:52
      Ludzie to byl przekret na 100 %. Gram na kontraktach od dawna i znam sie na
      tym, jest to moje zrodlo utrzymania. Takie rzeczy zdarzaly sie juz 3 krotnie
      min w styczniu tego roku. Stracilem przez tych kryminalistow w ten dzien ponad
      20 tys zl i bede sie domagal zwrotu w sadzie bo oczywiscie WGPW nie anuluje
      zlecen bo wszystko teoretycznie odbylo sie w granicach widelek. Po calym
      zdarzeniu gielda ograniczyla widelki do 5% i wprowadzila ograniczenie w jednym
      zleceniu do 500 szt ale i tak nie uchroni to rynku przed takimi przekretami
      tylko je zmniejszy. Mam nadzieje ze sad ukaze tych przestepcow z cala
      surowoscia czy nie malo zarabiaja na arbitrazu(zysk bez ryzyka) ?

      Pozdrawiam
Pełna wersja