Dodaj do ulubionych

Kurs franka w górę, niepewność w strefie euro w...

11.07.11, 14:17
i co ? tyle czasu i nikt nie prawi mądrości ludowych ?
Obserwuj wątek
      • cashart Re: na wakacje pojechali, kto by tu siedział prze 03.02.12, 22:27
        Ja znalazłem opcję dla zmian kursów walut. Po prostu zarabiam na nich zamiast się obawiać o swój kredyt. Mogę podać dwie mozliwości:
        1) Załóż konto i niech system generuje na twoim koncie takie same transakcje jakie ja robię - Moje wyniki - 300$ minimum na start do otwarcia wojego konta brokerskiego (do kilkuset % rocznie).

        2) Załóż konto z 10$ minimum i samodzielnie obstawiaj zakłady na zmiany kursu: Badzo dobre
    • mlisk Ciekawe, dlaczego np. funt tak się nie umacnia? 11.07.11, 14:39
      Umocnienie funta byłoby bardziej logiczne, bo:
      - stopy procentowe w UK wyższe
      - gospodarka dużo większa niż w CH
      - taka sama "bezpieczna" waluta jak franki
      - funt tez sie umacnia, na pewno jednak duzo mniej niz CHF
      Tak naprawdę, z punktu widzenia makro gospodarki, dla sytuacji w Polsce, kurs CHF
      nie ma wielkiego znaczenia (grupa posiadaczy kredytów hipotecznych w CHF
      jest stosunkowo niewielka), nie wiem więc po co media trąbią o tym na cały świat?

      Może ktoś mądry na forum wyjaśni dlaczego inwestorzy (pardon - spekulanci walutowi)
      lokują aktywa w CHF zamiast w GBP???
        • mlisk Re: Ciekawe, dlaczego np. funt tak się nie umacni 11.07.11, 14:54
          Akurat CH i UK sa tak samo powiazane z EU. I tak samo nie sa w unii monetarnej (mimo tego, ze UK nalezy do EU, a CH nie). W sumie podobne pytanie mozna zadac na temat np. korony norweskiej - Norwegia rowniez nie nalezy do EU, ma inna walute i bardzo stabilna gospodarke w dodatku z wyzszymi stopami % niz CH. Sentyment do CHF nie wydaje sie miec moznych podstaw.
          • maxmartini Re: Ciekawe, dlaczego np. funt tak się nie umacni 11.07.11, 21:21
            kupuja franka zeby wylozyc europe,
            cala europa wschodnia wylozy sie jak frank wzrosnie
            wyloza sie banki europejskie i cale gospodarki przez kredyty w chf
            peknie banka na nieruchomosciach

            a jak to peknie ceny nagle spadna baardzo nisko, wtedy wykupia co sie da
            wykupia tez ostatnie niesprzedane firmy, za bezcen
            bo jak widac wszyscy do samego konca beda unikac bankructw sprzedajac co sie da...
            zamiast zbankrutowac od razu
            a to i tak nic nie da, europa sie wylozy mimo to

            w europie ostatni zbankrutuja niemcy, na swiecie usa
            ale ostatni podyktuja warunki, wiec to bedzie zwyciestwo

            a kredyciarze? (sam nim jestem), jesli beda sie ludzili ze przetrzymaja kryzys, zostana w samych gaciach z dlugiem do konca zycia bez zadnych opszczednosci i pod mostem
            nie beda mieli nawet szans wynajac i sprzedac mieszkania ktore maja na kredyt, bo jak walnnie to takich jak oni beda setki tysiecy a mieszkan na rynku cala masa

            jesli zbankrutuja od razu, teraz poddadza sie chroniac reszte kasy ktora teraz maja
            i pokazujac srodkowy palec bankom, zamiast ladowac w coraz wyzsze raty beda w duzo lepszej sytuacji

            frank bedzie po 5zlotych, ale to jeszcze nic, bo stopy nas dobija
            rata bedzie 3-4x wyzsza
            i nie bedzie ta ratawidokow ze wroci do poziomu chociaz 1.5 wyzszej

            nawini beda wyprzedawac co sie da, harowac od rana do nocy, nosic franki w zebach
            a i tak zbankrtutuja, potem beda pluli sobie w brode, ze nie oalli kredytow wczesniej
            bo by mieli jakies oszczednosci chocby na wynajem

            bedzie potop, ostatni dzwonek na wyjscie bez maxymalnej straty

            zostalismy wyj@bani po calosci, ale nie do wszystkich to jeszcze dociera, do mnie juz dotarlo

            zycie to poker, kto mysli ze wygra bez straty zostanie z niczym
            ci co zaakceptuja strate i wtope i wycofaja sie juz teraz i oszczedza troche majatku, maja szanse przezyc
            • uniwr Odważnie piszesz. 11.07.11, 23:08
              Tylko powiedz jeszcze czy upadłość konsumencką zamierzasz ogłosić w tym czy w przyszłym tygodniu, bo bez tego nie wyglądasz przekonująco.
                • maxmartini Re: Odważnie piszesz. 12.07.11, 01:37
                  jak juz pisalem, zycie to poker

                  sprzedaj nieruchomosc, nie zbieraj kasy nie na raty, ale na doplate zeby wyjsc na zero
                  pogodz sie ze strata juz terz, bo pozniej tego nie splacisz

                  jesli nie masz szans na sprzedaz, nie masz oszczednosci zeby doplacic, nie masz auta zeby sprzedac i wyjsc na zero

                  zostaje spieniezenie co sie da i emigracja poza unie



      • cilke Re: Ciekawe, dlaczego np. funt tak się nie umacni 11.07.11, 14:51
        Drogi Mlisku,

        Gospodarka UK kuleje tak samo jak cala strefa euro. Zadluzenie publiczne jest ogromne, a dodatkowo wiekszosc tutejszych bankow jest silnie umoczona w Euro. Ludzie przez lata wydawali wiecej niz zarabiali, srednia oszczednosci na osobe to tylko 3,500 funtow. Do tego rozdmuchany socjal (moze nie az tak jak we Francji, ale tez ogromny).

        Dopiero niedawno Torysi zaczeli wprowadzac niezbedne reformy,zeby uniknac katastrofy takiej jak w Irlandii czy Portugalii, ale jedna jaskolka wiosny nie czyni. POki co, kryzys objawia sie na kazdym rogu - malymi kroczkami, ale powolutku daje o sobie znac kazdemu. Czy to zwolnienia w sluzbie zdrowia, budzetowce, czy tez obciecie wydatkow na utrzymanie ulic, policje, itp.

        Z punktu widzenia inwestora, szuka on mozliwie bezpiecznej waluty na przeczekanie burzy. Poki co, jedynie Frank oraz zloto wydaja sie rozsadna opcja. Spojrz sobie na strone www.xe.com gdzie masz historyczne wykresy walut - zobacz kurs funta do franka w ciagu ostatnich 5 lat i wtedy nie bedziesz sie juz dziwil, dlaczego CHF a nie GBP.

        • anvill Re: Ciekawe, dlaczego np. funt tak się nie umacni 11.07.11, 16:53
          A nie pomyślałeś że tak jak kiedyś dmuchano balonik z nieruchomościami tak teraz dmuchany jest balonik CHF - łatwiej go nadmuchać niż GBP bo gospodarka tego w sumie pasterskiego kraju malutka. Pomijając spekulacje to należy pamiętać że waluta ta jest środkiem płatniczym konkretnego kraju, którego produkty na rynku zdrożały w ciągu chwili o 50% oznacza to tyle że nikt ich nie kupi - jeszcze możemy doczekać sytuacji kiedy spekulanci wykończą szwajcarską gospodarke a wtedy ich waluta bedzie warta niewiele więcej niż papier na którym jest wydrukowana
          • icc217 Anvil, jakis ty glupi 12.07.11, 00:13
            Wyglada mi (Szwajcarowi) na to, ze nie ukonczyles wiecej jak trzy klasy podstawowki ...
            Do Szwajcarii 90% calej reszty sie nie umywa!

            anvill napisał:

            > A nie pomyślałeś że tak jak kiedyś dmuchano balonik z nieruchomościami tak tera
            > z dmuchany jest balonik CHF - łatwiej go nadmuchać niż GBP bo gospodarka tego w
            > sumie pasterskiego kraju malutka. Pomijając spekulacje to należy pamiętać że w
            > aluta ta jest środkiem płatniczym konkretnego kraju, którego produkty na rynku
            > zdrożały w ciągu chwili o 50% oznacza to tyle że nikt ich nie kupi - jeszcze mo
            > żemy doczekać sytuacji kiedy spekulanci wykończą szwajcarską gospodarke a wtedy
            > ich waluta bedzie warta niewiele więcej niż papier na którym jest wydrukowana
      • alekloco Re: Ciekawe, dlaczego np. funt tak się nie umacni 11.07.11, 15:14
        Szwajcaria od dłuższego czasu ściąga kapitał do kraju, ich banki umoczone były podobnie jak wszystkie inne w różne śmieci a udział banków w gospodarce był i jest jednym z największych na świecie. To rodziło uzasadnione obawy, że kraj może popłynąć w pewnym momencie jak Islandia na przykład (tylko oczywiście dużo później). Ten proces będzie jeszcze pewnie trochę trwał (ile - to tylko najtęższe głowy w UBS czy CS wiedzą) i do tego momentu żadnych większych impulsów osłabienia franka nie będzie. W międzyczasie jeszcze u nas rozpadnie się budżet (w 2012 po Euro - to akurat można obstawiać bardzo dokładnie), zaczną się potężne cięcia więc złotówka poleci na jakiś czas na łeb na szyję. Kto ma zobowiązania w CHF i przeżyje nad wodą ten okres, tego czeka zapewne premia w postaci oglądania spadającego franka i rat.
        • asperamanka Re: Ciekawe, dlaczego np. funt tak się nie umacni 11.07.11, 15:33
          Otwieranie przez "inwestorów" pozycji w CHF nie jest równoznaczne ze "ściaganiem kapitału do kraju". To tylko kapitał spekulacyjny szukający "bezpiecznej" przechowalni, który może odpłynąć równie szybko, jak przypłynął. Z takim "ściąganiem do kraju" mielibyśmy do czynienia wówczas, gdyby napływające z zagranicy środki były wykorzystywane na wzmocnienie bazy kapitałowej szwajcarskich banków, a tak akurat nie jest.

          Poza tym jest druga strona medalu; CHF już obecnie, licząc siłą nabywczą, jest przewartościowany w stosunku do EUR o jakieś 40%, a do USD o jeszcze więcej. Póki co, (dane za I kwartał 2011) na eksporcie szwajcarskim to się nie odbiło, ale jest tylko kwestią czasu, kiedy gospodarka Szwajcarii zacznie tracić wskutek wzrostu importu i spadku eksportu, będących efektem wysokiego kursu franka, i "zaliczy" recesję. Szwajcarski Bank Narodowy właśnie dlatego usiłował w I połowie br. osłabiać franka, ale to była walka rynkiem, czyli z wiatrakami, a tymczasem ma i ten problem, że nie może prowadzić aktywnej polityki stóp procentowych, bo każda podwyżka stopy wywindowała by kurs CHF jescze wyżej.
      • aegis_of_heart Jesteś głupi czy trollujesz? 11.07.11, 15:23
        > Umocnienie funta byłoby bardziej logiczne, bo:
        > - gospodarka dużo większa niż w CH

        Sprawdź sobie PKB per capita i strukturę gospodarki.

        > - taka sama "bezpieczna" waluta jak franki

        Sprawdź sobie deficyt brytyjski, co się stało z brytyjskimi bankami oraz jaki dodruk funta zrobiono w ostatnich latach, robiąc z tej waluty szmatę.

        > - funt tez sie umacnia, na pewno jednak duzo mniej niz CHF

        W dłuższej perspektywie funt spadł na twarz i nie ma się co dziwić, skoro zrobiono scenariusz kontrolowanej deprecjacji. Trzeba było żyć pod kamieniem, by o tym nie wiedzieć.

        > Tak naprawdę, z punktu widzenia makro gospodarki, dla sytuacji w Polsce, kurs CHF
        > nie ma wielkiego znaczenia

        Powiedz to ludziom posiadającym kredyty w CHF. Miliardy PLN, które muszą być na bieżąco obsługiwane. To nie jest takie nic, a na pewno więcej ważące niż funt brytyjski - mający znaczenie tylko dla emigrantów na zmywaku.

        Ponadto CHF jest w miarę niezależną miarą wartości pieniądza: bo przecież nie jest nią masowo dodrukowywany dolar amerykański i taki sam funt brytyjski, ani wolatywne i podkopywane przez deficyty budżetowe euro.

        > Może ktoś mądry na forum wyjaśni dlaczego inwestorzy (pardon - spekulanci walutowi)
        > lokują aktywa w CHF zamiast w GBP???

        Bo są mądrzejsi od ciebie.
        • mlisk Re: Jesteś głupi czy trollujesz? 11.07.11, 16:03
          Ludzie spłacający kredyty w CHF wiedzieli, co robią zaciągając takie kredyty. Informacja o ryzyku walutowym jest nieodłącznym elementem każdej takiej umowy o kredyt (obowiązkowo bodajże od roku 2006). Nadal twierdzę, że w skali makro polskiej gospodarki, problem zmienności kursu CHF nie jest istotny - większym problemem mogą być spready (są ustalane procentowo, więc ich wartość rośnie, gdy drożeją waluty). Dla osób spłacających kredyty walutowe, każdy wzrost kursu jest bolesny - kredyt hipoteczny jest jednak narzędziem długoterminowym. Stąd ostrzejsze wymogi, żeby kredytobiorcy nie tracili płynności, przy okresowych wahaniach kursów.

          Nie przekonuje mnie twój argument, że "CHF jest w miarę niezależną miarą wartości pieniądza". Jeśli już, to raczej pewniejsze powinny być kruszce i surowce. Nie masz wrażenia, że rosnący kurs CHF jest wynikiem owczego pędu - gospodarka szwajcarska jest w skali świata i Europy jednak mała i na płynnym rynku walutowym wystarczy średniej wielkości fundusz, żeby wpłynąć na wahania tej waluty. Wartość pieniądza w tym przypadku zależy chyba jednak od SUBIEKTYWNYCH odczuć i KLIMATU wśród inwestorów. Czyli raczej od emocji, niż od solidnych podstaw.

          Jak sobie dokładnie poczytasz o strukturze gospodarki szwajcarskiej, sam zauważysz, że dla tego kraju eksport jest jednak ważny i umocnienie CHF wcale nie jest takie korzystne. Naprawdę myślisz, że inwestowanie w CHF przynosi zyski?
          • kr_kr Re: Jesteś głupi czy trollujesz? 11.07.11, 18:35
            > Ludzie spłacający kredyty w CHF wiedzieli, co robią zaciągając takie kredyty.

            Nie byłbym taki pewny tego, że WSZYSCY wiedzieli. O ile w 2005 roku można było jeszcze w miarę normalnie rozmawiać o kredycie złotówkowym, to w 2007 było takie parcie na franka szczególnie ze strony tzw. niezależnych doradców, że osoba niezorientowana mogła uwierzyć w piękne wykresy i zapewnienia, że to się przestanie opłacać dopiero jak CHF będzie kosztował 2.80, a to się przecież nigdy nie zdarzy. Spotkałem się z tym u dwóch tzw. wiodących pośredników - niemalże oczekiwano, że to ja się będę tłumaczył, dlaczego nie chcę CHF.

            > Informacja o ryzyku walutowym jest nieodłącznym elementem każdej takiej umowy o
            > kredyt (obowiązkowo bodajże od roku 2006).

            Ilu z kredytobiorców to przeczytało? Ilu z tych, co przeczytali - zrozumiało?
            Biorąc pod uwagę zaskoczenie w banku (jak to Pani podkreśliła: pozytywne) gdy przed podpisaniem wielostronicowej umowy kredytu chcieliśmy przeczytać to, co podpisujemy - to przypuszczam że ilość osób czytających UMOWĘ jest znikoma. A żeby jeszcze czytać załączniki? Idę o zakład, że standardowym zachowaniem jest "gdzie podpisać".

            > Dla osób spłacających kredyty walutowe, każdy wzrost kursu jest
            > bolesny - kredyt hipoteczny jest jednak narzędziem długoterminowym. Stąd ostrzejsze
            > wymogi, żeby kredytobiorcy nie tracili płynności, przy okresowych wahaniach kursów.

            Zwróć tylko uwagę, że te ostrzejsze wymogi zostały wprowadzone (właściwie narzucone) już po pęknięciu bańki. W komentarzach nie raz można się spotkać z opiniami, że ktoś tam nie miał wyjścia bo nie miał zdolności na kredyt w PLN, więc (według niego) nie miał wyboru i "musiał" wziąć CHF.
            • pojemniczek Re: Jesteś głupi czy trollujesz? 11.07.11, 18:57
              Zwróć tylko uwagę, że te ostrzejsze wymogi zostały wprowadzone (właściwie narzucone) już po pęknięciu bańki.

              Rekomendacja S weszła w życie 1 lipca 2006 roku, czyli na początku bańki na kredytach frankowych (kulminację mieliśmy w 2007 i 2008 roku).
              • kr_kr Re: Jesteś głupi czy trollujesz? 11.07.11, 21:31
                > Rekomendacja S weszła w życie 1 lipca 2006 roku, czyli na początku bańki na kre
                > dytach frankowych (kulminację mieliśmy w 2007 i 2008 roku).

                Racja. Nie wiem czemu mi się wydawało, że to weszło później?
                Na pewno natomiast w 2007 naciski na to, żeby nie brać złotówkowego były szczególnie mocne.
    • lava71 ważne jest ... 11.07.11, 15:23
      ważne jest to jaka sytuacja panuje w naszym kraju. Przy stabilnej sytuacji finansowej i gospodarczej nie było by problemu ... spłacało by się kredyty spokojnie bo i nie było by problemów z pracą. Jednak nadciąga do nas kryzys finansowy w związku z naszym zadłużeniem, kończącym się dofinansowaniem z UE i stanem naszej gospodarki. Z takiej perspektywy stabilność pracy a więc i możliwości spłaty kredytu jest już dyskusyjna.
    • cromio Jeszcze chwila, jeszcze rok i przyjdzie kryska na 11.07.11, 15:25
      "analityków" i spekulantów rynków finansowych. To uprzedzanie i kreowanie wydarzeń jest chore i dłużej trwać nie może.

      Agencje ratingowe już są pod lupą, banki wkrótce będą musiały wziąć się do pracy w warunkach prawdziwego ryzyka (a nie bezpieczeństwa gwarantowanego przez rządy). \

      Kończy się radosna bandycka działalność amerykańskich i innych czarodziejów od mielenia goowna nie za swoje.
    • 2kbb PL na tym może skorzystać produkując dłużej Pandę. 11.07.11, 15:26
      Teraz widać co się dzieje z gospodarką Włoch jeżeli jej politycy dbają tylko o protekcjonizm jak Berlusconi o przeniesienie produkcji Pandy do Włoch a jednocześnie zabawiają się jak chłoptasie z ulicy w jakieś bunga - bunga. Polskę warto dzisiaj reformować i zaciskać pasa bo następne dziesięciolecia przewrócą do góry nogami obecny porządek dominujących gospodarek Europy i Świata. I wtedy Polska wykorzystując słabość innych ma szansę w ogóle zaistnieć w gospodarce światowej w przyszłości.
      • swan_ganz Re: PL na tym może skorzystać produkując dłużej P 11.07.11, 18:56
        Polskę warto dzisiaj reformować i zaciskać pasa

        reformowac zawsze warto a nie tylko dziś ale "zaciskac pasa" to Polacy raczej nie będa w stanie bo oni już dawno mają ten pas zaciśnięty na ostatnią dziurkę... To nie Grecja gdzie bezrobotnemu płacili 800€ zasiłku tylko Polska gdzie ten zasiłek wynosi chyba rónowartość ale w złotówkach..
    • rockville Kurs franka na nowym rekordzie - 3,4 zł 11.07.11, 15:28
      Podatek od nieruchomosci w wysokosci 1% rowniez nie poprawi sytuacji kredytobiorcow. Po roku, podatek ten wzrosnie o 1% i bedze wynosil 2% !!!!! Niekumate masy sie nie zorientuja, ze to podwyzka o 100%, podobnie, jak z podwyzka VAT-u, jeszcze nikt nie obliczyl, o ile Tusk podwyzszyl !!!
      • mniklasp Re: Kurs franka na nowym rekordzie - 3,4 zł 11.07.11, 17:01
        gazeta nie komentuje waluty norweskiej w stosunku do euro i zlotowki, frank jak i korona sa poza strefa euro wiec popyt na te waluty jest wiekszy przy kryzysie europejskiego euro, oczywiscie gospodarki tych dwoch krajow sa mocne w porownaniu z eurolandem dlatego ten popyt na te waluty jest zrownowazony Jednak umocnienie euro do dolara i zlotowki troche dziwne w sytuacji tylko 10 dni dla Kongresu USA do podwyeszenia limitu zadluzenia, jest juz kryzys porozumienia ale jakby istnieje wiara w dolara
    • rozwado Kurs franka na nowym rekordzie - 3,4 zł 11.07.11, 16:10
      Swiatem rzadzi trojka ratingowych agencji. Dzialaja one a zasadzie paniki: kazdy wie, ze klamia, ale wie, ze inni ulegna psychozie, wiec idzie owczym pedem. Jedyny sposób na agencje ratingowe to zakaz ich dzialalnosci. Agencje bronia sie, aze wyrazaja tylko wlasne opinie, do których nikt nie musi sie stosowac. Ale te opinie maja na celu spekulacyjne manipulacje rynków. Nalezy polozyc im kres zakazujac tgo typu dzialalnosci. Nic nie pomoze dodatkowa agencja europejska, bo bedzie to instytucja polityczna.
      W tej chwili, np w przypadku konfliktu politycznego Europy lub jakiegokolwiek kraju na swiecie z USA Stany moga posluzyc sie trzema agencjami ratingowymi do rozlozenia gospodarki tego kraju. Jak mozna bylo do tej pory tolerowac dyktat trzech amerykanskich agencji. Te agencje swiadomie falszowaly ratingi, np dajac AAA smieciowym produktom finansowym opartym na subprimach.
        • rozwado Re: Kurs franka na nowym rekordzie - 3,4 zł 11.07.11, 17:42
          Ci sami ludzie zasiadaja w bankach inwestycyjnych, hedge fondach i agencjach ratingowych, a nawet w okresami w amerykanskim Dept Skarbu (Paulson, Geithner z Golmana-Sachsa).
          Poniewaz wszystkie 3 agencje ratingowe od dlugów publ sa amerykanskie, to stanowia zagrozenie nie tylko dla gospodarki Europy (oraz reszty swiata), ale idla suwerennosci Europy. Dlaczego dopiero teraz Sarkozy, Merkel czy Barnier zauwazyli ten oczywisty fakt. Dlaczego dopiero teraz zakazuje sie krotkiej sprzedazy w Mediolanie - byla juz zakazana w 2008 r i potem przywrócona w 2009.
    • paruwa78 ChAD "inwestorów" a słowa rudego oszusta :) 11.07.11, 17:15
      Inwestory, te parówy, mają wahania nastrojów... od euforii do megapaniki i to w ciągu kilku dni. Z medycznego punktu widzenia jest to ostra faza Choroby Afektywnej Dwubiegunowej, zwanej Psychozą Maniakalno-Depresyjną :), i kwalifikuje tych matołów do hospitalizacji w Tworkach lub Gnieźnie.

      Co do rudego oszusta... wal się na ryży r*j
      • nikodem_73 Re: Oto pomysł na program ratunkowy dla frankowyc 11.07.11, 18:32
        Słuchaj - lepiej nie myśl. Różnica żadna, a zaoszczędzisz na energii.

        Jedyne co obecnie ratuje "frankowców" to fakt, że nie realizują straty - nie dokonują przewalutowania na złotówki. Gdyby ich do tego zmusić to dopiero to by ich właśnie dobiło.

        Można gadać o tym, że ktoś ma "apartamęt" 50 m2 za milion pln, ale tak naprawdę on ma go za X tys. chf. I koniec. Przeliczanie wartości na złotówki po bieżącym kursie jest cokolwiek... kehem... tego... no.

        Popatrz na to tak - ktoś wziął kredyt w chf w np. 2003 roku. Czy miał prawo mówić w 2008, że jego kredyt "zmalał" o 1/3? Tylko w wypadku gdyby go w 2008 SPŁACIŁ. Więc teraz gadanie, że komuś kredyt "wzrósł" też jest prawdą jedynie w wypadku gdy właśnie wpadł do niego bank i żąda natychmiastowego zwrotu gotówki.
          • swan_ganz Re: Kredyt bierze sie w walucie, w które się zara 11.07.11, 19:04
            to prawda, frankowcy nie stękają na forach, zachowują rozsądek i trzeźwość

            tia... W szpitalach na intensywnych terapiach frankowi kredytobiorcy dorobili się już własnej ksywki... Bez polotu wprawdzie ale jak o jakmiś pacjencie mówią per; "franek" to wszyscy wiedzą, ze to odratowany samobójca..
            Jak myslisz; co oznacza gdy w powszechnym uzyciu pojawia się taka terminologia? Myślisz, ze ukłuli nazwę z powodu jednego czy dwóch przypadków? A poza tym; idź na spacer na jakies nowe osiedla to sam zobaczysz ile płacht wisi na balkonach z informacją o chęci natychmiastowej sprzedaży "apartamentu"...
      • z_uk Miałczeć beda zadluzeni w PLN 11.07.11, 22:14
        ryzyko walutowe jakie funduje RPP jest jeszcze wieksze niz wszelkie zawieruchy na CHF.
        Nie, nie pomylilem sie, dzieki zabiegom RPP wszyscy kredytobiorcy zlotowkowi podlegaja temu ryzyku kredytowemu. Nie dosc, ze za taki sam kredyt, w ujeciu wartosciowym, placa obecnie wyzsze raty, to jeszcze z duza doza pewnosci mozna przewidywac regularne sesje uszczesliwiajace, serwowane przez druzyne z RPP.
      • nikodem_73 Re: Do tego LIBOR ma walnąć do min. 3% 11.07.11, 18:16
        W sumie to przyzwyczaiłem się do twojego radosnego pieprzenia o wiadrach, wannach, pampersach i generalnie do ekshibicjonizmu około-fekalnego, lecz czy mógłbyś mi wyjaśnić w jaki sposób podniesienie liboru miałoby pozytywnie wpłynąć na eksport czegokolwiek?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka