Dodaj do ulubionych

Poniedziałek, 14.00: Rynki wschodzące toną, ale...

08.08.11, 15:37
Poranny optymistyczny artykuł o wzroście po porannym spadku usunięty. Gratuluje Panie Samcik. Tylko, że 45 min po kolejnym optymiźmie w Pana artykule GPW aż razi na czerwono (średnio chyba 3,5% na minusie) . Super fachowcy analitycy. Już lepiej wychodzi Panu krytykowanie Banków za bzdury i niedouczenie ich Klientów. Po co Pan się produkuje jeśli pisze Pan głupoty. Za godzinę znów Pan usunie artykuł żeby wstawić nowy bardziej aktualny??
Obserwuj wątek
        • gugcia0 chyba troche przesady z tym optymizmem 08.08.11, 16:59
          rozumiem,ze tekst z godz.14, ale juz o 14 bylo widac,ze dzien do udanych nalezal nie bedzie.Jednak urzedowa propaganda sukcesu obowiazuje,nie nalezy siac paniki,na Titanicu tez zalecano aby orkiestra grala bez ogladania sie na sytuacje,kto widzial film ten wie.Coz,okret tonie, mins 4% na WIGu,ponad minus 6% na malych,frank po 3,78 zl,to juz 2 grosiki do 3,80 zl -to chyba nie jest podstawa to szerokiego optymizmu. A to tylko Warszawa-malo znaczace miejsce w swiecie globalnych interesow.Na swiecie doprawdy nie jest wesolo,zloto ponad 1700 dol jest sygnalem,ze niektorym juz puscily nerwy.U nas chyba nie doczekamy sie prawdziwej analizy sytuacji,bo rzad nakazal urzedowy optymizm i nawet jak zloto bedzie po 2000 dol i frank po 4 zl to beda sie ukazywac teksty,ze jest super i nie podstaw do paniki,dziob statku jest co prawda pod woda,prosze panstwa,ale rufa,rufa!,rufa wystaje,nie jest zle,prosimy na rufe.
    • lava71 franek to mały pikuś ... 08.08.11, 18:33
      problem franka to problem garstki kredyciarzy, którzy zostali uwikłani w niewolniczy kredyt. Problem to generalnie spadający złoty bo rośnie nam zadłużenie a to problem już całego społeczeństwa.
      Może śladem Włoch u nas też trzeba by zaproponować poprawkę do Konstytucji o zakazie deficytu w budżecie państwa?
      • tomeck3145 Re: franek to mały pikuś ... 08.08.11, 18:44
        A wiesz co Ci powiem? Bo ostatnio to liczyłem. Kredyt we franku, wzięty po kursie 2,70, oprocentowanie (marża + LIBOR): 1.33%. Gdyby ten sam kredyt został wzięty w złotówce, to przy obecnym kursie CHF/PLN, WIBORZE i marżach na kredyty w PLN obowiązujących w okresie brania kredytu (łącznie - 7.1%) - mam jeszcze kilkudziesięciozłotową przewagę nad złotówą ;)

        A więc płakać zacznę dopiero przy kursie 5PLN/CHF.
        • lava71 Re: franek to mały pikuś ... 08.08.11, 18:49
          to policz mi jeszcze ile by teraz był warty kwadrat, którego wartość w dniu zakupu wynosiła 400kzł? ... i co by się stało w przypadku jakiegoś nagłego i nieszczęśliwego przypadku ... utrata pracy, zdrowia?
        • noducks Re: franek to mały pikuś ... 08.08.11, 19:00
          ekonomiczny geniusz z ciebie. to policz jeszcze ile kredytu zostalo ci na dzien dzisiejszy do splacenia (prawdopodobnie wiecej niz pozyczyles mimo systematycznych splat), bo temu co pozyczal w zlotowkach zadluzenie spada wraz ze splatami, a nie wzrasta. sama wysokosc raty jak widac to nie wszystko

          a tak na marginesie gdybys potrzebowal, prowadze firme powroznicza. daje gwarancja jakosci :D
          • tomeck3145 Re: franek to mały pikuś ... 08.08.11, 19:51
            > ekonomiczny geniusz z ciebie. to policz jeszcze ile kredytu zostalo ci na dzien
            > dzisiejszy do splacenia (prawdopodobnie wiecej niz pozyczyles mimo systematycz
            > nych splat), bo temu co pozyczal w zlotowkach zadluzenie spada wraz ze splatami
            > , a nie wzrasta. sama wysokosc raty jak widac to nie wszystko

            chyba ty..

            Mi również spada - w tej walucie, w której wzięty został kredyt - tak samo systematycznie.... Gdy jakimś cudem CHF będzie kosztować np. 1/1 ze złotówką, to nagle zrobi się od tego mniej franków do spłaty??

            > a tak na marginesie gdybys potrzebowal, prowadze firme powroznicza. daje gwaran
            > cja jakosci :D

            A może jakiś kredycik na rozwój biznesiku?
            • kr_kr Re: franek to mały pikuś ... 08.08.11, 20:09
              tomeck3145 napisał:

              > Mi również spada - w tej walucie, w której wzięty został kredyt - tak samo syst
              > ematycznie.... Gdy jakimś cudem CHF będzie kosztować np. 1/1 ze złotówką, to na
              > gle zrobi się od tego mniej franków do spłaty??

              Kwota podawana w CHF jest kwotą wirtualną. Jeżeli mieszkasz w Polsce, masz zarobki w złotówkach, ubezpieczenie nieruchomości w złotówkach, zabezpieczenie wyrażone w złotówkach - to tylko złotówki się liczą.
              Jakakolwiek sytuacja losowa - i CHF nie ma znaczenia, musisz wysupłać złotówki.

              Życzę Ci, żebyś nigdy nie musiał się o tym przekonać.
              I żeby CHF kosztował 1zł.
          • m2rket Re: franek to mały pikuś ... 08.08.11, 19:58
            > ekonomiczny geniusz z ciebie. to policz jeszcze ile kredytu zostalo ci na dzien
            > dzisiejszy do splacenia (prawdopodobnie wiecej niz pozyczyles mimo systematycz
            > nych splat), bo temu co pozyczal w zlotowkach zadluzenie spada wraz ze splatami
            > , a nie wzrasta. sama wysokosc raty jak widac to nie wszystko

            mylisz, wlasnie wielkosc raty to sprawa kluczowa, gdybys mial kase na kredyt to nie bralbys kredytu, proste.
        • tijeras66 Re: franek to mały pikuś ... 08.08.11, 19:31
          > A więc płakać zacznę dopiero przy kursie 5PLN/CHF.

          czyli byc moze juz za miesiac? :>

          No nic, problem nie w racie, ale w tym ze nie mozesz ot tak sobie zamknac kredytu (spadek, zamiana na inne wieksze/mniejsze, moze jakis domek) bo wartosc kredytu na kwadrat (ktory byc moze kupiles na gorce, i byl mocno przeceniony, byc moze nadal jest i bedzie nadal taniec) skoczyla nagle z 300k na 500k? 600k? Nie wiem po ile byl frank jak brales kredyt.
          Ale okej, mozesz zostac z tym mieszkaniem przez nastepne X lat, bo raty male (X - moze tylko rok i frank spadnie, a moze juz tak zostanie przez nastepne 10 lat - ryzyk fizyk, nic za darmo nie ma, bawiac sie zapalkami mozna sie poparzyc itd itp).

          Ale (!) jesli bank Ci wyskoczy domagajac sie dodatkowych zabezpieczen, w bo w koncu kredyt nagle jest 2x wiekszy niz wartosc mieszkania - to, albo dajesz dodatkowe zabezpieczenia /np hipoteke mieszkania rodzicow/ albo bank zrywa umowe - bach! Z dnia na dzien masz do splacenia 500k-600k a nie 300k (na ta druga kwote moglbys wziac kredyt w innym banku, na pierwsza - nie baudzo).

          To drugie jest problemem.
            • tomeck3145 Re: franek to mały pikuś ... 08.08.11, 19:48
              Do wszystkich powyżej - oczywiście, macie rację ;) Sama rata ciągle jest atrakcyjna, ale czai się potwór pt. wartość nieruchomości w stosunku do wielkości kredytu. MAM NADZIEJĘ, że póki franke jest tak wysoki, nikomu nie wpadnie do głowy powiedzieć "SPRAWDZAM".

              Sytuację ratuje fakt, że banki zarabiają głównie na odsetkach, więc w ich interesie również nie leży żądanie natychmiastowej spłaty (ale żeby oddać sprawiedliwość - doubezpieczenie już leży w ich interesie).
            • tijeras66 Re: franek to mały pikuś ... 09.08.11, 18:30
              Nie chce demonizowac, po prostu wiem ze banki lubia nagle zapytac od dadatkowe zabezpieczenia. Nie wiem czy dodatkowe ubezpieczenie lylkna. Jasne ze im sie nie oplaca nagle wszystkim frankowym powiedziec: zabezpieczenie na dodatkowe mienie albo 'sprawdzam'.

              Juz pare lat temu (2-3?, nie pamietam), slyszalem ze pare osob dostalo pisemko z banku zeby np dolaczyc zone do kredytu (bo koles wzial na poczatku sam) albo dodatkowa hipoteke, a uzasadnienie bylo takie, ze frank drozeje i teoretycznie mu spada zdolnosc kredytowa biorac pod uwage wartosc kredytu. A to byl wzrost ceny franka nieporownywalny do tego co jest teraz.
        • kr_kr Zejdź na ziemię. 08.08.11, 20:02
          > A wiesz co Ci powiem? Bo ostatnio to liczyłem. Kredyt we franku, wzięty po kurs
          > ie 2,70, oprocentowanie (marża + LIBOR): 1.33%. Gdyby ten sam kredyt został wzi
          > ęty w złotówce, to przy obecnym kursie CHF/PLN, WIBORZE i marżach na kredyty w
          > PLN obowiązujących w okresie brania kredytu (łącznie - 7.1%)

          Jeżeli tu i teraz piszesz, że:

          > mam jeszcze kilkudziesięciozłotową przewagę nad złotówą ;)

          to wprowadź zmiany nie tylko do swojego kredytu, ale i przelicz na nowo ratę w złotówkach. Bo jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że dostałeś kredyt CHF jako LIBOR + około 1,2% marży, zaś dla złotówek proponowano Ci marżę 2,4%

          Wiem, wiem - dla własnego dobrego samopoczucia najlepiej bujać w obłokach porównując się z historycznie najwyższymi ratami w złotówkach. Bo gdybyś zszedł na ziemię, to jeszcze by się mogło okazać że minął już ten moment, w którym rata za kredyt w CHF przekroczyła ten w złotówkach.
      • icc217 Re: franek to mały pikuś ... 09.08.11, 01:51
        "lava" nie masz pojecia o wyobrazeniu (jak wiekszosc "wyksztalconych" w tym kraju) ...

        lava71 napisał:

        > problem franka to problem garstki kredyciarzy, którzy zostali uwikłani w niewol
        > niczy kredyt. Problem to generalnie spadający złoty bo rośnie nam zadłużenie a
        > to problem już całego społeczeństwa.
        > Może śladem Włoch u nas też trzeba by zaproponować poprawkę do Konstytucji o za
        > kazie deficytu w budżecie państwa?
        >
    • paruwa78 Durnie, durnie... 08.08.11, 18:42
      Jak czytam tą piep***oną nowomowę "Ale w drugiej połowie dnia nerwy inwestorów dały już znać o sobie." to mnie nosi... skoro kursy do południa wzrosły to posrane po same pachy nieroby po południu zaczęły sprzedawać, logiczne? Zamknąć, jak mawia Cygan, to wszystko w piździeeec :)
    • dd1987 ludzie musicie sie pogodzic nie macie juz szans 08.08.11, 18:54

      ludzie musicie sie pogodzic nie macie juz szans splacic tych kredytow, bank Szwajcarii po 4 dniach walki o kurs musial oglosic kapitulacje. Nie maja szans, caly swiat gra przeciwko frankowi i wam do tego dochodzi carry trade . A do tego jeszcze inflacja dobija, wszystko coraz drozsze, do tego spready przy kursie 3,85 w takim getinie macie do splaty po kursie 4,05
      Mało tego zlego mieszkania wasze tanieja w zastraszajacym tempie

      www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=e954bfab-beb1-46da-bddd-0c4cc043d45c
      Np w miesiac w takicj Katowicach ceny mieszkan spadly az o 4,3 % W miesiąc!
      Od listopada wchodzi nowe prawo ze mozna eksmitowac pod most bez zapewnienia lokalu zastepczego. Wiec albo sie zwolacie i zrobicie marsz oburzonych na franka i ruszycie na sejm zaprowadzic komunizm i znajconalizowac mieszkania albo w listopadzie wyladujecie pod mostem :)
      • kultureprofessoren O rany skonczcie z ta mowa zawisci ! 08.08.11, 19:26
        Ja nie rozumiem jak mozna sie cieszyc z tego, ze drugi czlowiek moze miec problem ze splata raty ? Przeciez to w interesie calego spoleczenstwa i jego gospodarki jest, zeby wszyscy kredytobiorcy byli w stanie spokojnie splacac zaciagniety kredyt. Wiec nie ma z czego sie cieszyc i skakac z radosci. I zeby bylo jasne, nie jestem posiadaczem kredytu mieszkaniowego. Na pocieszenie dodam, ze zapewne za pare lat, frank rownie szybko oslabi sie. Widac przeciez jak na dloni ze to spekulacyjna banka mydlana.
        • placebo99 Re: O rany skonczcie z ta mowa zawisci ! 08.08.11, 19:31
          > Przeciez to w interesie calego spoleczenstwa i jego gospodarki jest, zeby wszyscy
          > kredytobiorcy byli w stanie spokojnie splacac zaciagniety kredyt.

          Nie prawda. W interesie społeczeństwa są mieszkania w cenie jeden m2 za jedną pensję średnią krajową, a nie za kilka pensji.
          • tijeras66 Re: O rany skonczcie z ta mowa zawisci ! 08.08.11, 19:37
            placebo99 napisał:

            > > Przeciez to w interesie calego spoleczenstwa i jego gospodarki jest, zeby
            > wszyscy
            > > kredytobiorcy byli w stanie spokojnie splacac zaciagniety kredyt.
            >
            > Nie prawda. W interesie społeczeństwa są mieszkania w cenie jeden m2 za jedną p
            > ensję średnią krajową, a nie za kilka pensji.

            Dokladnie, ale jelonki tego nie rozumieja. Marzeniem jest dostac kredyt - nie wazne po ile, nie wazne na ile lat, kredyt, najlepiej zeby jeszcze byla Rodzina na Swoim. Nie rozumieja ze spadki moga byc dobre, ze bańki spekulacyjne doprowadzily do tego ze niedlugo byloby taniej kupic domek na ksiezycu i stamtad dojezdzac. Gdyby nie sztuczne utrzymywanie przy zyciu opaslych developerow, to nikt nie musialby myslec o rodzinie na swoim, tylko przez pare lat odlozyl do skarpety i potem kupil za rozsadne pieniadze kwadrat podpierajac sie kredytem ktory nie bedzie mu towarzyszyl az do smierci.





        • qawsedrftg nieprawda 08.08.11, 19:37
          W interesie społeczeństwa jest likwidacja baniek spekulacyjnych, które sprawiają że ktoś ostrożny, zarabiający ale niechętny do zadłużania się, musi płacić więcej. Ja buduję dom wyłącznie ze swoich oszczędności. Znajomi patrzyli na mnie jak na kosmitę. I na to że kupuję (raz kupiłem) używany, tani samochód zamiast brać kredyt na plastikowe błyszczące badziewie.
          • klaun.szyderca Re: nieprawda 08.08.11, 19:54
            Wiesz, ja też mam dom za gotówkę a samochód używany, ale nie sądzę aby ostre pierd... bańki spekulacyjnej cokolwiek mi w życiu polepszyło. Bo pogorszyło to na pewno - jak ludzie będą bankrutować tak jak byście chcieli, to myślicie że pozostanie to bez wpływu na inne gałęzie gospodarki?
            • lava71 Re: nieprawda 08.08.11, 19:59
              problem kredyciarzy to trzecia pochodna właściwego problemu całego społeczeństwa z powodu wysokich cen nieruchomości.
              Wiesz jak to szło ... "nie czas ratować róże gdy płoną lasy ..."
                • kosm.aty Re: nieprawda 09.08.11, 06:51
                  > to nie jest problem wysokich cen nieruchomości (bo są niskie)

                  Ceny nieruchomości rozpatruje się zwykle w odniesieniu do średniego przychodu. Poza tym w bogatszych krajach również mieli jazdę z bańką na rynku nieruchomości. Też powiesz, że za niskie zarobki mieli w UK?
            • kultureprofessoren Re: nieprawda 08.08.11, 20:00
              No wlasnie o to mi chodzilo. Z pewnoscia bedzie to duzy problem spoleczny, wiec z budzetu bedzi emusiala wyplynac kasa na zasilki i pomoc spoleczna, na walke ze wzrostem przestpczosci i etc, zamiast np na rozwoj infrastruktury.
              • klaun.szyderca Re: nieprawda 08.08.11, 20:07
                Mam wrażenie, że im nie wytłumaczysz. Są równie zacietrzewieni w swoich poglądach jak ci od "kupywać, kupywać! kto nie kupił przegrał życie" 4 lata temu.

                A prawda jak zwykle leży po środku.
              • lava71 Re: nieprawda 08.08.11, 20:07
                Litości ... a wiesz jakie teraz społeczeństwo ponosi koszty z powodu niemożności nabycia mieszkania albo z powodu konieczności zaciągania dożywotniego kredytu? A dlaczego koszty budowy autostrad są takie abstrakcyjne ... bo trzeba grunty wykupić grunty a teraz każdy rolnik to potencjalny multimilioner. O aspektach demograficznych nawet nie mam co pisać bo tego to już nikt nie rozumie. Za 20-30 lat jak obudzimy się w kraju bez dzieci to dopiero będzie problem.
                • hugow to nie jest takie oczywiste 08.08.11, 23:57
                  to nie jest takie pewne, że byłyby mieszkania, gdyby nie ruszyła wielka akcja kredytowa, gdyby nie przyszło kilku grubych devów, gdyby oni nie zatrudnili - co by nie było - polskich pracowników, każdy z tych pracowników z zapracowanych pieniędzy odprowadził podatek dochodowy, VAT nawet jeśli kupował w oszukujących na podatku od nieruchomości sklepach wielkopowierzchniowych - możliwe, że ceny mieszkań byłyby niskie, ale pensje byłyby jeszcze niższe i więcej ludzi byłoby na zasiłkach a może nawet bez nich, to są trudne do jednoznacznego rozstrzygnięcia kwestie, dlatego może trochę za tę bańkę powinniśmy być wdzięczni
                  W końcu - z powodu braku pieniędzy z teraźniejszości - pożyczyliśmy pieniądze z przyszłości - nawet jeśli nie ma, żadnej przyszłości - to jest to niekiepski biznes, ryzykowny, ale faktycznie namacalne aktywa z tego powstały, bez tej marchewki - nie powstałyby.
                  Częściowo namieszał nam PZPN organizując szkodliwą dla Polski imprezę EURO2012 - niepotrzebnie podniosła ona koszty budowy, koszt finansowania, zupełnie szkodliwe działanie władz lokalnych i państwowych - niewspółmierne do tego, że przyjedzie kilku zapijaczonych świrów w szalikach choć to raczej ciepłym latem będzie, jakby naszych świrów od noszenia beretów i szalików latem było mało.

                  lava71 napisał:
                  > Litości ... a wiesz jakie teraz społeczeństwo ponosi koszty z powodu niemożnośc
                  > i nabycia mieszkania albo z powodu konieczności zaciągania dożywotniego kredytu
                  > ? A dlaczego koszty budowy autostrad są takie abstrakcyjne ... bo trzeba grunty
                  > wykupić grunty a teraz każdy rolnik to potencjalny multimilioner. O aspektach
                  > demograficznych nawet nie mam co pisać bo tego to już nikt nie rozumie. Za 20-
                  > 30 lat jak obudzimy się w kraju bez dzieci to dopiero będzie problem.
                  >
          • savrin Re: nieprawda 09.08.11, 00:01
            > W interesie społeczeństwa jest likwidacja baniek spekulacyjnych, które sprawiaj
            > ą że ktoś ostrożny, zarabiający ale niechętny do zadłużania się, musi płacić wi
            > ęcej. Ja buduję dom wyłącznie ze swoich oszczędności. Znajomi patrzyli na mnie
            > jak na kosmitę. I na to że kupuję (raz kupiłem) używany, tani samochód zamiast
            > brać kredyt na plastikowe błyszczące badziewie.

            ktoś spokojny, spokojnie poczeka. Nie ma się co silić na mieszkanie albo samochód. Chociaż mieszkanie to nie to samo co auto. Brawo za podejście.
        • lava71 Re: O rany skonczcie z ta mowa zawisci ! 08.08.11, 19:40
          kolego ... co Ty tu piszesz. Kredyciarze zniszczyli rynek nieruchomości w naszym kraju i bynajmniej nikt zdrowo myślący nie uroni nad nimi łzy.
          To co jest nam NIEZBĘDNE to jak najszybsze spuszczenie z bańki powietrza napompowanego przez kredyciarzy. Każdy sposób i każda droga jest DOBRA.
          Należy się spieszyć bo część młodych wyemigrowała i rozmnaża się za granicą a tą co pozostała albo stać na jedno dziecko albo z powodu braku "lokum" nigdy nie będzie stać na dzieci. Obecny stan sprawi, że za 20 lat w tym kraju połowa mieszkań będzie stała pusta.
          • kultureprofessoren Re: O rany skonczcie z ta mowa zawisci ! 08.08.11, 19:56
            Ok rozumiem wiec, ze jesli rodzina z dzieckiem zacznie bankrutowac i wyladuje pod mostem, to powinnismy sie bawic i glosno cieszyc , bo kolejne mieszkanie pojdzie do licytacji? Wybaczcie, ale nie widze powodow do radosci, dla wielu z tych rodzin to bylby wielki dramat zyciowy. Poza tym naprawde wierzysz ze banki "oddadza" mieszkania dluznikow za pol darmo ?? Nie wiem jak wyglada procedura licytacji takiego mieszkania, ale ja szczerze mowiac watpie w to!
            • lava71 Re: O rany skonczcie z ta mowa zawisci ! 08.08.11, 20:11
              Już pisałem ... nie obchodzi mnie los garstki kredyciarzy, którzy postanowili pospekulować na walucie. Mnie interesuje los całego społeczeństwa ... 38mln. Dal społeczeństwa najważniejsza jest normalizacja cen na rynku nieruchomości ... czyli realne spadki 30-70%.
              • bat_oczir Re: O rany skonczcie z ta mowa zawisci ! 08.08.11, 22:15
                > Już pisałem ... nie obchodzi mnie los garstki kredyciarzy, którzy postanowili p
                > ospekulować na walucie. Mnie interesuje los całego społeczeństwa ... 38mln.

                ładna mi garstka....700 tys kredytów, czyli pewnie około 2 mln ludzi w te kredyty tak czy siak zangażowanych......
                • hugow Re: O rany skonczcie z ta mowa zawisci ! 09.08.11, 00:08
                  2000ooo bezpośrednio (on, ona, dziecko) i kolejne 1400ooo pośrednio (rodzice onego lub onej lub siostra onego lub onej, czasem kredyciarze mają 3 dzieci lub więcej ...), daje nam to 3600ooo-4000ooo ludzi, czyli przy 36000ooo ludzi w PL jak wyszło ze spisu, od 10% do 11% całej polskiej społeczności
                  kredytów nie brali bezrobotni (chyba...) więc te 11% bankrutów należy doliczyć do bezrobotnych formalnych i bezrobotnych ukrytych (po wsiach, płacących np. KRUS, choć w rzeczywistości nie mają dochodu z ziemi, jak wiele osób które znam, ojcowizna odebrała im prawo do zasiłku dla bezrobotnych i muszą płacić KRUS choć nie mają pracy a z ziemi wyżyć nie umieją mając fach "obróbki skrawaniem" w ręku).

                  bat_oczir napisał:
                  > > Już pisałem ... nie obchodzi mnie los garstki kredyciarzy, którzy postano
                  > wili p
                  > > ospekulować na walucie. Mnie interesuje los całego społeczeństwa ... 38ml
                  > n.
                  >
                  > ładna mi garstka....700 tys kredytów, czyli pewnie około 2 mln ludzi w te kredy
                  > ty tak czy siak zangażowanych......
                  -
                  Serdecznie pozdrawiam i zycze milego dnia :-)
                  :):-)
                  szukam|^|domu
                • tacx Re: O rany skonczcie z ta mowa zawisci ! 09.08.11, 07:45
                  > ładna mi garstka....700 tys kredytów, czyli pewnie około 2 mln ludzi w te kredy
                  > ty tak czy siak zangażowanych......

                  piękna armia sfrustrowanych wyborców. Umarł król- niech żyje król. POlska jutro będzie miała nowego Leppera który poprowadzi tą armię na barykady. To będzie najbardziej zdyscyplinowany elektorat który zmusi w przyszłości podatnika do partycypowania w niespłacalnych kredytach.
              • baltimora Re: O rany skonczcie z ta mowa zawisci ! 08.08.11, 22:57
                Wokół mojej lokalizacji widzę całe masy nowych domów urządzonych tip-top i zasiedlonych przez pokolenie lat 70-tych i 80-tych. Autentycznie!!! Młodzi ludzie. Oni mają już doświadczenie zawodowe? A przede wszystkim kapitał? Wygrana w totka jakoś pada zawsze poza moim miastem. W tym roku upadł warszawski Żerań, fabryka dająca pracę przy realnej produkcji tysiącu ośmiuset ludziom. W mojej podwarszawskiej mieścinie nie zatrudnia nikt na aż taką skalę i nie przy realnej produkcji, która uzasadniałaby taki skok w zasiedlaniu nowych osiedli, bądź budowy domów wykończonych całkowicie! Poziom życia w Polsce nie ma żadnych realnych podstaw i uzasadnienia. Know-how pochodzi z importu, reszta to tania siła robocza i biurkowi. Większość zaspekulowała swoim losem, ale wśród nich również doczekałem się opinii "typowego ciułacza, co to latami..." itd, bo nie miałem odwagi wziąć kredytu na całe życie i miałem odwagę się przyznać, że czegoś się obawiam i na coś zwyczajnie mnie nie stać. Może mnie nie stać na nowe panele, może mieszkam w starym domu, który wykańczałem przez 20 lat, ale mam w dupie franka i śpię spokojnie. I zostawię dzieciom ten dom, wolny od długu, a wy kredyciarze - zostawicie długi, jeśli będziecie mieć odwagę mieć dzieci!
    • placebo99 Rewelacyjny pomysł dla frankciarzy. Zrób to sam! 08.08.11, 19:23
      Niech frankciarz idzie do sklepu medycznego albo apteki i kupi termofor oraz gumowy szlołch. Potrzebna będzie jeszcze taśma klejąca, najlepiej taka szara szeroka. Szlołch przycinamy na długość 30cm i z jednej strony wtykamy do termoforu i uszczelniamy taśmą. Z drugiej strony smrujemy szlołch jakimś kremem dającym poślizg. Termofor przywiązujemy do uda a koniec szlołchu wtykamy w tyłek. I teraz możemy spokojnie patrzeć jak farnk wali do 5zł i bez obaw puszczać zwieracze.
      • zbooj.madej Re: Rewelacyjny pomysł dla frankciarzy. Zrób to s 08.08.11, 20:15
        oj kręcą Cię kolego tematy odchodów i to bardzo.

        i strasznie Cię boli jak inni próbują sobie w życiu jakoś radzić, lepiej lub gorzej, mądrzej lub mniej mądrze. skup się na własnym kale i własnym otoczeniu i nie martw się o mój stolec, czy będzie rzadzizna czy zwarty.

        powiem Ci tylko, że miewałem sraczkę nawet jak franek był po 2.2, a podano mi w knajpie zepsute żarcie...

        sija
    • septyczny Ach ta Polska zawiść... 08.08.11, 19:28
      Rzygać się chce jak się czyta takie komentarze... Jest się z czego cieszyć, że komuś się noga powinęła...Ludzie chcieli sobie polepszyć warunki życia - pech, że trafili na kryzys. A wy wciąż mieszkacie z rodzicami, bez nadziei na pracę, bo wykształcenie marne. Cały Wasz świat to tylko forum Gazety gdzie możecie bezkarnie wylać swój jad, dać upust frustracji... Mam dla Was bardzo złą wiadomość - jeżeli ten kryzys się przedłuży to najbardziej uderzy właśnie w Was... Ci z kredytami to ludzie przedsiębiorczy - oni sobie w ten czy inny sposób poradzą, a Wy? Na pewno dacie radę? Bo Hiszpanie też myśleli, że dadzą radę, a teraz mają bezrobocie wśród młodych na poziomie 45%... Powinniście trzymać kciuki za tych frankowców - oni sobie żyły wyprują, znajdą drugi albo i trzeci etat... Tyle, że Was wypchną z rynku pracy.
      • qawsedrftg sam doświadczasz zawiści 08.08.11, 19:39
        Ludzi ogarnął owczy pęd, demon bogactwa i materializmu. Dlaczego podejrzewasz bezkredytowców o słabe wykształcenie? To nie był zdrowy rozwój taki jak w powojennych Niemczech gdzie ceny nieruchomości były zabezpieczone przed bańką. "Kto nie kupi przegra życie" - więcej, drożej, po trupach. I za to jest kara.
        • zbooj.madej Re: sam doświadczasz zawiści 08.08.11, 20:21
          bezkredytowcy nie muszą być słabo wykształceni, ale Ci co mają w miarę poukładane we łbach nie siedzą w necie podniecając się jak to fajnie że innym się dzieje źle. Jak kogoś stać na mieszkanie za gotówkę to kupuje za gotówke, jak nie to wspomaga się kredytem. Inna sprawa, że trzeba mierzyć siły na zamiary. Ja osobiście rozumiem ludzi, którzy mają silną potrzebę posiadania własnego mieszkania. Gorzej jeśli realnie stać ich było na 35m2 a brali 50m2 dla zwiększenie wygody i teraz płaczą.

          sija
      • hooligan1414 pech chcial - buahahaha ahah :)))) 08.08.11, 19:46
        ty naprawde jestes tak durny i naiwny, ze sadzisz, ze ten kryzys to taki maly wypadek przy pracy w drodze do powszechnego szczescia ludzkosci? On byl nieunikniony, spowodowany w duzej czesci przez bezmyslne zadluzanie sie lemingow. sami sobie zgotowali ten los - nie da sie caly czas zyc za pozyczone w bantustanie zwanym III RP
      • wymiatator1 Re: Ach ta Polska zawiść... 08.08.11, 20:03
        "A wy wciąż mieszkacie z rodzicami, bez nadziei na pracę, bo wykształcenie marne" - HAHA
        "jeżeli ten kryzys się przedłuży to najbardziej uderzy właśnie w Was" - HAHA HAHAHAHA
        "Ci z kredytami to ludzie przedsiębiorczy" - HAHAHAHAHAHA HAHAHA HA
        "Tyle, że Was wypchną z rynku pracy." - BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
        HAHAHAHAHAHAA
        BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
        <płacze_ze_śmiechu>.
        Czego to sobie ludzie nie wmówią aby odsunąć myśl o tym, że przegrali życie.
        • lava71 Re: Ach ta Polska zawiść... 08.08.11, 20:25
          poczekamy, zobaczymy.
          Oczywiście nie bierzesz pod uwagę kupna za gotówkę po wcześniejszym odłożeniu? Pokolenie "zdolności kredytowej" nie uczono, że kupuje się za swoje a nie za cudze. Bo jak się "kupuje" za cudze to właścicielem nieruchomości jest właściciel pieniędzy.
          • gugcia0 dobrze powiedziane,lava 71 08.08.11, 21:29
            ja mam 50 lat i rzeczywiscie kupowalem wszystko za gotowke, na mieszkanie odkladalem pracujac w RFN, 12 lat, autami do dzis jezdze uzywanymi,ktore kupuje,takie 7,8 letnie w RFN, za gotowke,tak zawsze miedzy 4 a 5 tys euro,wiecej nie chce dac,bo nowsze zlodziej w Polsce ukradnie albo ktos porysuje, takie 8 letnie Diesle sluza u mnie 4 lata i oddaje je jeszcze za dobre pieniadze,sa nie do zabicia, teraz mam Mazde 323F Diesel,11 lat, nie do zabicia, pojezdze ja jeszcze z 2 lata,potem znow kupie za gotowke w Reichu jakiegos 8 latka.Znajomi tez tego nie pojmuja, proponuja mi nowki w kredycie,ja im mowie to co ty, ze nie jestem z pokolenia zdolnosci kredytowej,wole stare ale wlasne.Okropnie tym denerwuje redaktora Kublika i polskie banki oraz salony,bo od 30 lat kupuje te uzywane w Reichu i do smierci tak bede robil, nikt nie zarobi na mnie ani centa, tylko panstwo polskie przy przywiezieniu auta z RFN i przy zakupie ON na stacji, ale od tego juz sie uciec nie da.Zreszta ze zlosci na ceny paliwa ograniczylem jezdzenie i robie 1 tys km w miesiacu.Nie pale,nie pije aby panstwo nic nie zarobilo.Nie ma tez konta w banku ani nie place ZUS.Najchetniej wyjechalbym na stale do Reichu ale rodzina nie chce. U nas nie ma juz dla mnie przyszlosci, mam 50 lat , a dobrze sie u nas zrobi moze za 50 lat, watpie abym dociagnal do setki,stad dalszy rozwoj wydarzen bede ogladal z gory,u sw.Piotra.
      • kosm.aty Re: Ach ta Polska zawiść... 09.08.11, 06:56
        > Ludzie chcieli sobie polepszyć warunki życia - pech, że trafili na kryzys

        To nie był przypadek. Kryzys to jest również dlatego, że DUŻO ludzi chciało sobie SZYBKO poprawić warunki życia na KREDYT.

        > oni sobie żyły wyprują, znajdą drugi albo i trzeci etat...

        Ach ten mit Uber-Franciszkanów :-) W dodatku przedsiębiorczych, bo potrafili umówić się z panią w Open Finance na spotkanie. Doprawdy, życiowy sukces.
    • mrknox Chory System musi Upaść 08.08.11, 19:37
      -Prywatna Lichwa powinna być zakazana. Państwo powinno mieć na to monopol. Coś takiego jak dług państwowy nie byłby znany.

      - Działalność giełd powinna być znacznie organiczona. Kwartalne wyniki do których dąży się za wszelką cene, Oscylator giełdowy gdzie można wykonać tysiące transakcji w ciągu sekundy.
      Inwestor inswestuje w firme na dobre i na złe. Wiele transakcji kupna/sprzedaży w ciągu godziny/dnia to spekulanctwo.

      - Koniec dofinansowania prywatnych banków i różne ulgi podatkowe dla prywatnych firm z pieniędzy podatkników. Prowadzi to do patologii że tylko średnia klasa płaci podatki. Reszta żeruje albo "inwestuje"
    • oelefante Czy Keynesistom w końcu otworzą się oczy? 08.08.11, 21:17
      Czy w końcu zrozumieją, że nie można ciągle się zadłużać? Że nie należy ratować bankrutów z budżetowych pieniędzy? Że nie należy wydawać więcej, niż się zarabia?
      Ano nie zrozumieją. Bo Keynesizm jest bardzo wygodny dla elit polityczno-finansowych. Pozwala im na przekupowanie wyborców oraz transfery z kasy publicznej do kieszeni prywatnej.
      • br00net Czy neoliberałowie przestaną kłamać? 08.08.11, 21:34
        to nie wina Keynesizmu to wina zbyt małych ograniczeń szczególnie dla banków, to wina wyrośnięcia za pozwoleniem i przy oklaskach neoliberałów ogromny instytucji finansowych i tworzenia skomplikowany instrumentów finansowych,

        NEOLIBERAŁOWIE to jest nie kryzys Keynesizmu to jest kryzys wolnego rynku
        NEOLIBERAŁOWIE!! WOLNY RYNEK to pojęcie sprzeczne same w sobie, nie ma i nie będzie nigdy czegoś takiego, jeżeli państwa poluzują kontrolę, to korporację zaczną wprowadzać swoje zasady
        to właśnie się teraz dzieje, silne korporacje finansowe najpierw udzieliły ogromnych kredytów Grecji o której wiedziały że nie będzie wstanie spłacić, a teraz były wstanie zmusić władze UE do udzielenia pożyczek na spłatę tych długów!!
        a nam się mówi że to dla naszego dobra!!
    • dudkins16 Będzie jeszcze gorzej 08.08.11, 21:55
      trzeba uciekac z rynku. Jedyne pewne aktywo to gotowka ... troche traci na wartosci ale jest najbezpiecznieszja ... trzeba ja miec kiedy rynek bedzie juz wyprzedany i wtedy bedzie nalezalo nia wchodzic aby duuzo zyskac jak w 2009 roku

      finanse-dla-kazdego.blogspot.com
    • gdziekucharek6 Tylko się nie zabijajcie 09.08.11, 01:40
      Tylko się nie zabijajcie, bo to zwiększy wysokość mojej raty.
      Już lepiej wegetujcie, ale grzecznie spłacać proszę.
      Można nie zjeść obiadu, można nie zjeść śniadania, ale ratę zapłacić trzeba.

      Jeśli mógłbym zasugerować, to w waszych plastikowych apartamentach ziemniaki ze śmietaną smakują najlepiej.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka