Dodaj do ulubionych

Norweska korona ostro do góry. Bank centralny o...

08.09.11, 17:41
Za kilka miesięcy i Norweska i Szwedzka Korony będą też miały górny pułap wobec Euro. ie mają wyjścia. Nas też to czeka, a raczej już mieliśmy tylko w wykonaniu rządu sprzedającego Euro na rynku nie w NBP
Obserwuj wątek
    • spider78 A czemu nie złotówka? :) 09.09.11, 08:02
      Panowie inwestorzy kupujcie złotówkę! Przecież nasz Minister Finansów i RPP same plusy na świecie zbiera. Jesteśmy przykładem jak radzić sobie z kryzysem. Tutaj z rosnącej złotówki wszyscy się cieszą i nikt nie pomyśli tu o jakiejś interwencji :)
      Dziwni ci inwestorzy :)
      • robitussin Re: Dlaczego zbyt niska inflacja jest zła? 09.09.11, 10:05
        > Czy ktoś mógłby mi (tak prosto) wytłumaczyć co jest złego z zbyt niskiej inflac
        > ji? A nawet jak będzie deflacja (ceny spadają) to dlaczego jest to niekorzystne
        > ?

        A google zamknęli?
        Głównym skutkiem ubocznym może być zmniejszenie opłacalności produkcji.
            • m2rket Re: Dlaczego zbyt niska inflacja jest zła? 09.09.11, 15:22
              to taka teoria. uwazasz ze jest sluszna? A ty czekasz z zalaniem benzyny liczac ze za tydzien bedzie 5 gr tansza? Albo nie kupisz chleba bo moze stanieje o 0,01 procent na miesiac? Tak mozna mnozyc dlugo. Deflacja towarzyszy recesji po prostu wiec ma zla slawe. Ale to recesja sprzyja deflacji a nie odwrotnie.
              • robitussin Re: Dlaczego zbyt niska inflacja jest zła? 09.09.11, 15:33
                > A ty czekasz z zalaniem benzyny liczac ze za tydzien bedzie 5 gr tansza?

                Nie, ale może przerzuci się na tańszy rower. Albo będzie jeździł do spółki z kumplami jednym autem. Więc tego paliwa, które miał kupić, nie kupi.
                Choć akurat paliwo to zupełnie inna bajka.

                > Albo nie kupisz chleba bo moze stanieje o 0,01 procent na miesiac?

                Kupi tańszy z Biedronki, która konkurencyjnie zetnie ceny.
                A za chwilę kolejny dyskont/piekarz chcąc się utrzymać na rynku też obniży ceny swojego chleba.
                Następnemu piekarzowi być może przestanie się już to opłacać i zamknie piekarnię. W efekcie zwolni ludzi, którzy tym bardziej nie będą mieli kasy na utrzymanie. Tak wygląda deflacja. Nadmiar towaru lub nadmiar potencjału produkcyjnego przy małym popycie lub małej sile nabywczej.

                Poza tym nie sprowadzaj wszystkiego tylko i wyłącznie do artykułów pierwszej potrzeby. Pomyśl globalnie o całym przemyśle i usługach.

                > Deflacja towarzyszy recesji po prostu wiec ma zla slawe.

                Nie "ma złą sławę", tylko po prostu jest bardzo niepożądanym zjawiskiem.
                Ale jeśli się nie zgadzasz, to napisz proszę jakie wg Ciebie zalety ma deflacja.
                • m2rket Re: Dlaczego zbyt niska inflacja jest zła? 09.09.11, 15:50
                  > > A ty czekasz z zalaniem benzyny liczac ze za tydzien bedzie 5 gr tansza?
                  >
                  > Nie, ale może przerzuci się na tańszy rower. Albo będzie jeździł do spółki z ku
                  > mplami jednym autem. Więc tego paliwa, które miał kupić, nie kupi.
                  > Choć akurat paliwo to zupełnie inna bajka.
                  >
                  jak przezucisz sie na rower do dasz prace producentowi roweru a i dasz te ulge wlasnej gosporde bo przeciez mieszkasz w kraju ktore surowce umportuje.

                  > > Albo nie kupisz chleba bo moze stanieje o 0,01 procent na miesiac?
                  >
                  > Kupi tańszy z Biedronki, która konkurencyjnie zetnie ceny.
                  > A za chwilę kolejny dyskont/piekarz chcąc się utrzymać na rynku też obniży ceny
                  > swojego chleba.
                  > Następnemu piekarzowi być może przestanie się już to opłacać i zamknie piekarni
                  > ę. W efekcie zwolni ludzi, którzy tym bardziej nie będą mieli kasy na utrzymani
                  > e. Tak wygląda deflacja. Nadmiar towaru lub nadmiar potencjału produkcyjnego pr
                  > zy małym popycie lub małej sile nabywczej.
                  >
                  jezeli ktos produkuje i sprzedaje za drogo bedziesz chcial u niego kupowac? Co to ma wspolego z deflacja? Albo jestes konkurencyjny albo nie. Masz wydajnosc pracy albo jej nie masz.

                  > Poza tym nie sprowadzaj wszystkiego tylko i wyłącznie do artykułów pierwszej po
                  > trzeby. Pomyśl globalnie o całym przemyśle i usługach.
                  >
                  ok. JEzeli normalna inflacja jest 2-3% to deflacja tez ma 2-3% rocznie. Czyli oznaczalo by to statystyczny spadek cen w miesiacu o ulamki procenta. Zniecheci cie to do zakupow bo bedziesz mial za miesiac taniej? Za rok taniej? Poza tym to tylko spekulacja nic wiecej. Nie wiesz czy ceny beda spadaly i czy bedzie taniec to co ty akurat chcesz kupic. Na ogol ludzie nie wierza w spadek cen , tylko doszukuja sie zawsze jego wzrostu. Rozumiem ze mozesz czekac liczac na spadek cen mieszkan, ale powiedzmy sobie uczciwe to jedyny faktyczny przyklad ktory ma sens , budownictwo nie przekracza jednak statystycznie 5% PKB.

                  > > Deflacja towarzyszy recesji po prostu wiec ma zla slawe.
                  >
                  > Nie "ma złą sławę", tylko po prostu jest bardzo niepożądanym zjawiskiem.
                  > Ale jeśli się nie zgadzasz, to napisz proszę jakie wg Ciebie zalety ma deflacja
                  > .
                  Problemem deflacji jest tylko i wylacznie niejako podniesienie stopy procentowej. Deflacja jest jednak dobra dla gospodarki bowiem inflacja dewaluuje ci place a deflacja podnosi sile nabywcza. Mozesz kupic wiecej a nie mniej. Tylko ze deflacja jest efektem recesji, sygnalem ze jest zle. Pojawia sie recesja a potem inflacja. Nigdy odwrotnie. Koniec recesji oznacza koniec deflacji.

                  NIe powoluj sie na przyklad Japonii. To kraj o najwyzszych na swiecie cenach, o bardzo specyficznych regulacjach. Ceny zywnoscia sa tak podobno 4 razy wyzsze niz statystycznie w USA. Japonskie samochodu w japonii sa przynajmniej 30% drozsze niz te same w USA. Jezeli masz najwyzsze ceny na swiecie i naprawde import moglby zdemolowac tamtejszy rynek gdyby nie bariery jakie naklada japonia, trudno sie dziwic ze pojawia sie presja na spadek cen a nie ich wzrost.
    • firstkaktus Norweska korona ostro do góry. Bank centralny o... 09.09.11, 10:09
      Norweska korona ? Może delikatnie idzie do góry . Za to euro w połączeniuz frankiem zachowuje się bardzo zabawnie . W założeniu euro miało zabezpieczać i obniżać poziom Franka a tym czasem to frank podnosi cenę euro . Ciekaw jestem raczej interwencji w strefie euro niż banku centralnego Norwegii .
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka