Dodaj do ulubionych

Eksport raptownie wyhamował. Niemcy przestają u...

12.09.11, 16:37
szkodniki z rpp z belką na czele - gratulacje!
już zbieramy owoce waszych lichwiarskich podwyżek stóp procentowych.
w pl 4.5%
w ue 1.5%
w uk 0.5%
w usa 0.25%
Obserwuj wątek
    • dwabe Nie eksport wyhamował, ale zmniejszyło się tempo.. 12.09.11, 17:08
      wzrostu! I to dopiero drugi miesiąc jak rozumiem - a nie znam specyfiki eksportu i nie wiem, czy tam przypadkiem nie wchodzą kwestie sezonowe (sezon urlopowy i u sprzedających i u kupujących). Wkurzające są te katastrofalnie brzmiące tytuły - i ja rozumiem, że każde kliknięcie to zysk - ale może nie kosztem Polski, co? Może należy wprowadzić kary za sianie paniki - która w dzisiejszych czasach automatycznie przekłada się na gospodarkę - nawet, jak nie ma ku temu żadnych wytłumaczalnych powodów. Po co straszycie ludzi? Żeby zaczęli oszczędzać i przestali kupować Waszą gazetę?
      • bella96 100% racji. 12.09.11, 19:01
        5,5% wzrostu r/r? To chyba dobrze.
        Mnie w szkole uczyli, że jak jest równowaga to jest OK. Jak jest spadek to jest źle, a jak wzrost to doskonale (lepiej niż OK). 5,5% to znaczy że sprzedaliśmy o tyle więcej (za tyle więcej?). To chyba lepiej niż dobrze. I teraz pytanie jak to jest liczone - po kosztach produkcji czy sprzedaży? Bo jeśli to drugie to wskaźnik jest bez sensu przy bieżącej płynności kursów walut. Ale generalnie skoro jest wzrost to jest źle? Źle byłoby, gdyby był spadek... A to, że kilku gości nie zamówi w tym roku nowych Maybachów... cóż - jakoś wytrzymają.

        Pismakom z wszelakich gazet się wydaje, że może być ciągły wzrost, wzrost i wzrost. Polecam lekturę 'Małego księcia' w kontekście "kolejnego samochodu". Bardzo pouczające ;-).

        Pozdrawiam,

        P.
      • duzeq Re: Nie eksport wyhamował, ale zmniejszyło się te 12.09.11, 19:44
        wzrostu! I to dopiero drugi miesiąc jak rozumiem - a nie znam specyfiki eksport
        > u i nie wiem, czy tam przypadkiem nie wchodzą kwestie sezonowe (sezon urlopowy
        > i u sprzedających i u kupujących). Wkurzające są te katastrofalnie brzmiące tyt
        > uły - i ja rozumiem, że każde kliknięcie to zysk - ale może nie kosztem Polski,
        > co? Może należy wprowadzić kary za sianie paniki .

        O, to, to. Z racji dodatkowego zajecia, jak widze, ten spadek eksportu w lipcu, to dostaje piany na ustach. Co za cholerne ciolki w tej GW siedza, ktore nie potrafia skorelowac wahan eksportowych w czasie wakacji? Toz polowa Europy zamyka sie na cztery spusty i wraca dopiero powoli we wrzesniu. Podaj kwartalne wyniki, gooooowniana gazeto, zobaczymy.
    • dyzio-badyzio Epatowanie strachem 12.09.11, 17:43
      Nawet kurna drzewo do nieba nie urośnie. W końcu nadal jest wzrost. Szklanka do połowy pusta, czy do połowy pełna ? Po cholerę epatować strachem ? Psychoza nakręca się za pomocą "sensacji" tzw. dziennikarzy. We Włoszech produkcja przem. spadła, prawda. Niewiele, ale spadła. Oczywiście wielkie litery tytułów kłują w oczy. Panika, strach... Ale o tym, że we Francji pp wzrosła aż o 1,5% CISZAAAA... No bo po co pisać o pozytywach...To takie nudne... Dzisiaj panika, strach, wyprzedaż, krach najlepiej się u pismaków sprzedają ... Znam przypadki, że właściciele firm wstrzymali inwestycje, choć ich firmy zamówienia mają na wiele miesięcy naprzód.. dlaczego? No bo jak mówią, w telewizorze mówili, że nadchodzi krach i bankructwo Polski... W efekcie pismaki za jakiś czas napiszą: a nie mówiliśmy ? Inwestycje spadają, mamy kryzys...
    • alien999 A Australia ma per capital 64,351 USD (momninalne) 12.09.11, 17:50
      A Polska ok 10 000 USD / głowa - tylko jedno łączy te dwa państwa! OGROMNE ZASOBY WĘGLA - Australia potrafi je sprzedać CHINĄ - i dlatego to jeden z tych krajów gdzie PKB na głowę jest największe na świecie 5 miejsce, nie to co Polska

      50 Antigua and Barbuda 12,700 2010 est.
      51 Uruguay 12,300 2010 est.
      52 Poland 12,200 2010 est.
      — Anguilla 12,100 2009 est.
      53 Libya 12,100

      Ale po tym jak spadła złotówka w ostatnich dniach - to myślę że spadła poniżej wszelkiej krytyki prosto za LIBIĄ
      • gugcia0 po to aby eksport wzrosl nalezy przestac 12.09.11, 18:15
        interweniowac na zlotym.Wczoraj juz ladnie lecial na 4,35 zl za euro,do gry weszlo BGK i ratowalo zlotego kroplowka i euro bylo 4,30 zl,dzis 4,33 zl,widac,ze ten trend jest dobry dla eksportu,sam rynek by wycenil zlotego, bez BGK.Mysle,ze rynek wycenilby zlotego na 4,50 zl za euro,co bardzo pomogloby eksportowi,bo wtedy nasze towary,o stosunkowo dobrej jakosci,bylyby bajecznie tanie np. dla importera w RFN czy Francji i ten odwolalby zamowienia np. w Slowacji,gdzie ceny sa sztywne przez euro.Panstwo samo podcina galaz, na ktorej siedzi.Robi to dla PR owego imagu przed wyborami,zeby sie nie mowilo,ze wartosc zlotego spada,ze rzad sobie z waluta nie radzi,ze nie ma juz zielonej wyspy z silna zlotowka,ze to,,ze tamto...Najgorzej jest jak sie recznie pomaga kursom walut,jeszcze nikt na tym dobrze nie wyszedl.To sa podstawy ekonomii.
        • heine-ken Re: po to aby eksport wzrosl nalezy przestac 12.09.11, 18:59
          Było pisane wielokrotnie. Znaczna część długu denominowana jest w walutach. Nadmierny spadek złotego może spowodować przekroczenie konstytucyjnego progu 60% PKB, co by oznaczało polityczny armagedon. Nikt nie strzeli sobie w głowę. Poza tym pełna zgoda, czym waluta słabsza, tym lepiej.
          • gugcia0 heine-ken,kwestia dlugu nie jest tak wazna jak 12.09.11, 19:12
            utrzymanie gospodarki w ruchu,moze nie na sciezce wzrostu ale przynajmniej aby nie wpadla w recesje i do tego trzeba oslabionego zlotego.Sprawe dlugu nalezy zalatwic inaczej-redukujac zbedne wydatki w kraju,podnoszac skladke rentowa,podatki dla najbogatszych,redukujac ilosc administracji,powiaty,ograniczajac zbedne zakupy panstwowe,np. auta po 150 czy 200 tys zl,wycofujac sie z Afganistanu,likwidujac przywileje mundurowe i gornicze,zmniejszajac zakres inwestycji,nie kazda jest gardlowo potrzebna w czasach ogolnego kryzysu i majac spore dlugi.Panstwo moze tez wiele zyskac na wzroscie eksportu,bo firmy i pracowcnicy beda wplacac podatki.Zawsze jak kreci sie gospodarka mozna lepiej splacac dlugi,jak sie zwija to juz swiety Boze nie pomoze,vide przyklad Grecji.
            • heine-ken Re: heine-ken,kwestia dlugu nie jest tak wazna ja 12.09.11, 22:17
              Ehh, ja to dobrze wiem, mało tego, uważam, że przekroczenie progu w dłuższej perspektywie było by korzystne. Ale jako realista mówię: znajdź mi POLITYKA, który będąc u władzy dopuści do jego przekroczenia i skaże się na zrównoważony budżet w przyszłym roku. To musiałoby się odbić na większości grup społecznych, a co za tym idzie, stanowić z jego strony polityczne samobójstwo.
    • acucell Agonia kapitalizmu już się zaczyna 12.09.11, 18:14
      Jeżeli jest się kolonią taniej siły roboczej na wzór III świata to tak to wygląda.
      Mając własny majątek narodowy można zapobiegać takim kapitalistycznym kryzysom.
      W Polsce woleli ten majątek rozkraść i za łapówki oddać w obce ręce.
      Tu widać od dawna,że kapitalizm sam się wykańcza.Agonia kapitalizmu już się zaczyna.
      Wystarczyło 20 lat żeby pazerność kapitalistyczna i kapitalistyczna korupcja polityczna
      wykończyły ten system. Praktyka poraz kolejny pokazała,że kapitalizm zawsze prowadzi do kryzysów i jest systemem zbrodniczym.
      • jobrave Re: Eksport raptownie wyhamował. Niemcy przestają 12.09.11, 19:23
        Najpierw redaktory naczelne mówią pismakom na kolegiach: straszcie, straszcie i jeszcze raz straszcie, piszcie, że wszystko się wali, że już tylko może być gorzej. Pismaki prześcigają się w straszeniu i wówczas reklamodawcy dochodzą do wniosku - po ch... mamy wywalać kasę na zamieszczanie reklamy w mediach, skoro jest kryzys i nikt naszego towaru i tak nie kupi. Wole se zaoszczędzić. I co robią redaktory naczelne? Wydupczają pismaków z roboty, bo przecież jak jest kryzys, to się robi oszczędności. Tyle, że w Polsce, oszczędności polegają na wywalaniu ludzi na zbitą mordę, w krajach cywilizowanych najpierw szuka się oszczędności np. w zuzyciu energii, zamianie lokalu na tańszy, negocjuje się zgodę na czasowe obniżenie zarobków, względnie zawieszenie podwyżek. Ale pewnie przyjdzie taki czas, że te wszystkie menedżery zabujają na latarniach.
        • hooligan1414 Lenin trafnie podsumował takich jak ty 12.09.11, 20:48
          "pożyteczny idiota"
          niech tylko wiekszość zacznie oszczędzać energię, to jak w banku mają podwyżkę stałych kosztów przesyłu etc. Nie wiem tez o jakim straszeniu bredzisz - to sa zwykłe fakty opisane liczbami. chyba nie chcesz polemizowac z faktami, że ten kraj ma prawie 1 bln długu publicznego, prawie drugie tyle długu prywatnego obywateli i samorządów i utrzymuje się jeszcze ponad lustrem szamba dzięki unijnej kroplówce, wyprzedaży resztek sreber po komunie i dzięki kasie przesyłanej przez emigrantów wygnanych za chlebem. zobacz co się dzieje z walutą - niewielka niemiecka czy austriacka szparkassa może zczołgać walutę zielonej wyspy i potraktować z fleka choćby ty i setki tysięcy tobie podobni mieli strzelić kleksa w majty z gniewu i przejęcia. po prostu - zbliża się koniec bankieciku za pożyczona kasę w tym kartoflanym kraiku bez kapitału i łba na karku
    • druop22 Eksport raptownie wyhamował. Niemcy przestają u... 12.09.11, 19:20
      Boom i kryzys jest wpisany w nasze życie niestety. Jest to efekt obecnego systemu monetarnego i bankowego. Także nie wiem skąd to zdziwienie że kryzys etc. Niektórzy ekonomiści już 20lat temu zauważali że obecny system zmierza w złą stronę, i tak jak szybko gospodarki rosną tak potem szybko się kurczą, następuje zmiana cyklu koniunkturalnego. Jest to wynikiem, proinfalcyjnego systemu monetarnego, bazującego na ciągłej ekspansji kredytowej banków, w pogoni za krótkoterminowym zyskiem. Sektor finansowy potrafi zarabiać nawet jak spada giełda i ceny, ale wiadomo że aby coś spadało najpierw trzeba napompować cenę, stąd boom kredytowy i miliardy nowych wirtualnych depozytów. A wiadomo że jak jest akcja kredytowa to potem przychodzi kontrakcja. Finansiści najczęściej jednak zajmują odpowiednią pozycję przed zwrotem cyklu i zarabiają kosztem globalnego społeczeństwa. Ci którzy zajmują złą pozycję też się mają dobrze - ich roczne pensje i odprawy to miliony, a straty klientów to nie ich sprawa... to wówczas sprawa dla rządu. To jest jak machina ssąco-tłocząca zysk od ciężko pracujących maluczkich którzy faktycznie coś produkują, do grupy możnych finansistów. W UK już się zastanawiają nad odcięciem sektora bankowego inwestycyjnego od sektora bankowego zwykłych ciułaczy, tak aby ci maluczcy nie finansowali gry spekulacyjnej możnych, którzy zamiast kierować kapitał do sektora produkcyjnego wolą zarabiać na szybkiej spekulaji w imię zasady "pieniądz robi pieniadz" co prowadzi do krachów takich jak w 2007 i obecnie.
      • jobrave Re: Eksport raptownie wyhamował. Niemcy przestają 12.09.11, 19:35
        Pełna zgoda Druopp, a tu link do artykułu o brytyjskim projekcie, o którym wspominasz,
        (www.seattlepi.com/business/article/UK-proposal-to-split-retail-investment-banking-2166034.php)

        Myślę, że rządy innych państw powinny się przyłączyć, bo - jak to mawiał klasyk: "w jedności siła". :)
        • druop22 Re: Eksport raptownie wyhamował. Niemcy przestają 12.09.11, 20:18
          kiedyś ponad sto lat temu, były dwa rodzaje banków: te pożyczające i depozytowe.
          Te pierwsze gromadziły kapitał od inestorów aby go potem pozyczać na procent i na tym zarabiać. Zysk był dzielony na akcjonariuszy podobnie jak i STRATA. ODPOWIADALI SWOIM KAPITAŁEM. Te drugie banki to można powiedzieć były zwykłe magazyny na pieniądze, a właściwie wówczas to były magazyny na złoto, deponując je dostawałeś certyfikat, który mogłeś zamienić w dowolnej chwili z powrotem na złoto, ale nie trzymałeś go w domu i nie musiałeś taszczyć gdy chciałeś dokonać tranzakcji z kims innym. Papierowy ekwiwalent dużo lepiej się sprawdzał.
          Teraz nasze depozyty w bankach to tak naprawdę "pożyczka" dla banku, bank na bazie naszego depozytu kreuje nowe pieniądze, wielokrotność tego co zdeponowaliśmy. Od tych nowych pieniędzy z powietrza kosząc całkiem spore procenty. My mamy tylko złudzienie że nasze piniądze są dostępne zawsze i wszędzie o każdej porze gdy chcemy. Dzieje się tak dlatego żę tylko niewielka część ludzi operuje gotówką, prawdziwym pieniądzem, a nie wirtualnym zapisem na rachunku depozytowym. Gdyby jednak nagle wszyscy klienci udali się do banku aby spieniężyć rachunki to by się mocno zdziwili ... Banki to chroniczni bankruci, bo kredyty i pożyczki są długoterminowe, obarczone ryzykiem (vide hipoteki w USA) a z drugiej strony mamy depozyty klientów z natychmiastową zapadalnością, tzn, teoretycznie każdy ma prawo wypłacić równowartość swojego rachunku w gotówce tu i teraz...
          Innym złodziejem który stoi za tym procederem to rząd który najbardziej korzysta na tym porcederze finansując swój deficyt, powoduje inflację. Oni na tym korzystają nabardziej bo są pierwsi w łańcuchu użycia "świeżej gotówki na rynku", więc siła nabywacza tego pieniądza jest wysoka, natomiast w miarę jak ta gotówka krąży po rynku, powoduje wzrost cen (infflację, na skutek większej ilości pieniądza w stosunku do towarów/usług) i my jako społęczeństwo odczuwamy to najbardziej, po po jakimś czasie okazuje się że niby 100zł wyglada dalej tak jak wyglądało, ale jego siła nabywczas spadła tzn. to co mogliśmy nabyć jeszcze rok temu za te 100zł teraz już nie możemy, na skutek wzortu cen towarów i usług. JEst to zatem taki ukryty podatek, wpisany w nasze życie poprzez infalcyjną politykę rządów (deficyty, spłaty długów), banków centralnych i banków komercyjnych.
    • tata60 Eksport raptownie wyhamował. Niemcy przestają u... 12.09.11, 20:10
      Droga Patrycjo, autorko artykułu. Nie bierz się za pisanie o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia.
      1. Gdzie jest zapisane , że eksport ma ciagle rosnąć? Raz jest to 5%, a drugi 2%. I co z teg? To jest gospodarka, a nie wykres w komputerze.
      2. A od kiedy to eksport decyduje o wzroście PKB. Poczytaj sobie dziecko trochę ekonomii o czynnikach kształtujących PKB i nie pisz bzdur.
      3. A od kiedy to kryzys jest w gospodarce, w której wzrost PKB przewidywany jest na 4%. Gdzie jest napisane, że gospodarka z roku na rok ma mieć coraz wieksze wskazniki wzrostu.
      4. Droga Patrycjo. Poucz się i nie bierz wierszówki za głupoty.

      A pzostałym dyskutantom zycze odrobiny oleju w głowie, nim coś napiszą
    • gustdelf2 Re: Eksport raptownie wyhamował. Niemcy przestają 12.09.11, 20:27
      A to nie wszystko, prymus Rostowski wywalil ostatnio kilka baniek w dewizach dla poratowania zlotego efekt zaden, banki poszly w bloto ale dla mnie ciekawe jest co to za minister finansow, ktory mimo slabnacego eksportu probuje umacniac walute.
      Odpowiedz jest tylko jedna ten sam koles tak zadluzyl kraj,ze straty z obslugi tego dlugu w wyniku slabej zlotowki sa w tym momencie tak duze,ze pozeraja ewentualne korzysci wynikajace z wyzszego o kilka dziesiatych procenta wzrostu PKB
      Tyle tylko,ze jest to zapowiedz przyszlej polityki rzadu rudego oszusta, to co jest w tegorocznych obietnicach mozna miedzy bajki wlozyc, po nowym roku zostana zamrozone a moze nawet uciete emerytury, wyplaty budzetowki , VAT 24 lub 25% i raczej nie spadnie w 2014, czeka nas cofniecie w rozwoju conajmiej do wczesnych lat 90.
    • hooligan1414 nie kładźcie łap na tym co nie wasze 12.09.11, 20:42
      bo ten cały eksport to w punktu widzenia Bulandy tylko zapis na papierze. W większości jest właśnością właścicieli montowni im. Leszka Balcerowicza. W niewielkim stopniu wpływa on na sytruację żyjących tu ludzi. tu jest tylko prosty przerób. Jeśli eksportują coś takie Niemcy, to cała smietanka zostaje w kraju. W bulandzie zostają tylko jakieśą grosze dla białych murzynów przy maszynach, gierkowskie drogi rozjechane przez tiry, połamane palety i syf na wysypiskach. A i to w najlepszym razie, bo wiemy doskonale jak się maja firmy działające w takich SSE - działka i infrastruktura na koszt podatnika, do tego wieloletnie ulgi. wychodzi na to, że budżet dopłaca do jednego stanowiska składacza telewizorów z kompletów z kartonu grube dziesiątki tysięcy złotych praktycznie je finansując. gdyby ci ludzie niczego nie produkowali, leżeli bykiem i brali kase z budżetu, efekt ekonomiczny kraju praktycznie by się nie zmienił bez tej całej produkcji i śmiesznego eksportu.
      • porque Niemcy zdychaja w oczach. 12.09.11, 21:37
        Niemiecka szkapa zdycha i ledwo juz lapie oddech. Polska musi znalezc nowych odbiorcow ale tym razem daleko od Europy. Niemcy zdemolowali europejskie gospodarki do tego stopnia, ze odbudowa ich zajmnie wiecej czasu i srodkow jak po zniszczeniach II WS. Niemcy juz niedlugo pociagna na dno wszystkich.
          • discovolante1 Re: Niemcy zdychaja w oczach. 12.09.11, 23:17
            Wy zasrane komununistyczne swinie,co wy pi..icie,zloty powinien być po 8 za euro, benzyna po 10, polak za granicą żreć trawę ,bo nie ma prawa stać go na frytki w kiosku,zarabiac 200 euro , to jest to..A co tam ,w imię rabunkowego eksportu,który i tak nie bedzie rósł,bo nie bedzie kasy na import zaopatrzeniowy. Ale my lewacy , debile wiemy lepiej.Czesi,Słowacy to przecież kretyni ,że maja wielokrotnie silniejsza walutę.My jak zwykle wiemy lepiej,jestesmy najmadrzejsi na swiecie.Przeciez przy smieciowej walucie stopy nie pojda w górę ,zadnej inflacji nie bedzie.Nikt za granicę przy tym chorym kursie nie będzie wyjezdżał,bo u nas przeciez jest raj.
        • redix68 To jest błyskotliwa i genialna diagnoza 13.09.11, 08:26
          gospodarcza. Trzeba zrezygnować z eksportu do Niemiec i wysyłać gdzie indziej, np. do Chin. Jak rozumiem Niemcy zniszczyły gospodarkę Grecji, Hiszpanii i Grecji. Teraz dobierają się do Francji i Anglii. Nie mamy co szukać w Europie, jej odbudowa zajmie wiele czasu i środków. Puknij się w czoło stary. Gdyby Niemcy chciały rzeczywiście zniszczyć gospodarkę, to wyszliby z UE i wprowadzili DM. Wtedy nawet ziemniaki byśmy od nich kupowali.

          P.S. Stawiaj przecinki w zdaniu, bo inaczej brzmią niezrozumiale. Dotyczy to przede wszystkim porównań, które stosujesz i nie wiemy jaki jest ich charakter. Dotyczy to tego i innych twoich wpisów. Więcej w słowniku on line:
          so.pwn.pl/zasady.php?id=629799
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka