Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązanie...

17.10.11, 08:32
Rozwiązaniem problemów SĄ radykalne reformy. KRUS, podatki od przychodów dla rolników, składka zdrowotna (orzeczenie TK!!!). Porządek z emeryturami mundurowymi, z emeryturami górników, przegląd obciążających państwo "umów" związków zawodowych z pracodawcą państwowym. Jeśli nie będzie tych reform - grozi nam Grecja i nie ma co owijać w bawełnę.
    • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 08:43
      Masz racje, ale moim zdaniem trzeba byc ostroznym...


      Oczywiscie niemiecki policjant pracuje do 67 roku, wiec polski tez moze....

      Ale jesli chodzi o rolnikow to mysle, ze wielu z nich po prostu nie moze placic wiekszych skladek...

      Wez pod uwage, ze wiekszosc!!! gospodarstw w PL ma ponizej 5 hektarow... to jest nic...

      Produkcja na wlasne potrzeby. To jest model zycia taki, ze sie produkuje wlasna zywnosc, troszke sprzedaje, a pieniadze na inne wydatki sa z dodatkowej pracy, glownie na czarno na budowie, za granica itp...
      Jesli kazesz tym ludziom placic wiecej to oni po prostu zbankrutuja...

      Mysle, ze tu trzeba powoli to zmieniac i podwyzszac te oplaty....


      No i przede wszystkim powinnismy miec prawo, ze rolnik to nie ktos kto ma ponizej 5 hektarow....!!!
      • ewa1-23 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:03
        Skąd wiesz, jakie przychody mają rolnicy? Wypełniają może PIT-y? Przeciez rolnik, mający 5 ha, może prowadzić działalnośc agroturystyczną i osiągać całkiem niezłe przychody! W porównaniu z najmniej zarabiającym podatnikiem może mieć o wiele wyższe przychody, a nie płaci podatków! Bo czymże jest "podatek" rolny? Formą podatku od nieruchomości, niezwiązaną z przychodami. Dam porównanie: podatek od nieruchomości za 60 metrowe mieszkanie w Warszawie (ok. 280 zł rocznie) jest równy " podatkowi"rolnemu za 3 hektary gruntu, czyli 30 tysięcy (!) metrów! Tyle, że podatnik płacący taki horrendalny podatek od nieruchomości w mieście nie dostaje dopłat do gruntu, które per saldo są przychodem dla rolnika. Czas zmienić tę paranoję.
        • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:17
          Wydaje mi sie, ze dzialalnosc agroturystyczna jest opodatkowana tak jak kazda inna.... ale moge sie mylic....


          Tak czy inaczej twoja argumentacja to wskazanie wyjatku. Pewnie beda 5 hektarowi rolnicy, ktorzy sa bogaci. Moze sadownik, moze wyspecjalizowany producent...

          Ale bedzie tez okolo miliona biedakow...


          Nie jestem rolnikiem i szczerze uwazam, ze oni nas oszukuja

          ALE

          Jesli zmienisz reguly z dnia na dzien to ci ludzie po prostu zasila slumsy...


          KRUS to na dzisiaj rodzaj pomocy spolecznej. I mysle, ze trzeba z nim skonczyc, ale ja proponuje zeby zrobic to przez kilka lat, a nie od listopada.


          Moja rodzina ma domek letniskowy na poludniu Polski. Wiekszosc ludzi na tej wsi to rolnicy... prawie wszyscy maja po 2-3 hektary i minimalny dochod...

          Pieniadze pochodza z dodatkowej pracy.... i moim zdaniem najlepszy spsosob rozwiazania kwesti krus to podnoszenie minimalnego arealu dla rolnika plus dalszy rozwoj naszego przemyslu i uslug, ktore wchlona tych ludzi...

          • opary.absurdu Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:27
            Szkoda słów, PSL i tak nie pozwoli ruszyć KRUSu.
            A Donald nie będzie ryzykował.
            • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 10:30
              Musza cos zmienic po orzeczeniu TK

              Jesli PSL tego nie poprze to zrobi to Palikot
              • mariuszdd Myslicie,że będzie ok,jezeli innych z kasy opierd 17.10.11, 11:13
                A tak nie będzie ,będzie więcej cwaniaków do jej liczenia .
                Urzędniczki będą jeździć nowymi bmk-ami .
                A dawać d... będą tylko,dla kolesiów z mafii paliwowej :)
                A wy będziecie h.. moczyć w kałuży.
                Czyli reasumując,cała kasa pójdzie w sodomie :) I próby zdjęcia krzyża w sejmie to przy tym ,będzie mały pikuś.
                Prawdziwa reforma,to odcięcie od kasy całego aparatu administracyjnego. Bo za rok będziemy mieli "oburzonych" siedzących w jaguarach tak jak Ryszard Kalisz :)
                • thegreatmongo Re: Myslicie,że będzie ok,jezeli innych z kasy op 17.10.11, 11:38
                  Twoja wypowiedz swiadczy o tym, ze jestes prostakiem.... typowy wyborca PIS...


                  Tak naprawde jest tak, ze jesli chcemy dobrej sluzby zdrowia to musimy placic skladki wszyscy... I tyle.

                  I zadne PO, RP, krzyz w Sejmie tu nie pomoga...
                  • mariuszdd Re: Myslicie,że będzie ok,jezeli innych z kasy op 17.10.11, 12:06
                    >
                    > Tak naprawde jest tak, ze jesli chcemy dobrej sluzby zdrowia to musimy placic s
                    > kladki wszyscy... I tyle.

                    Jeżeli ktoś chce dobrej służby zdrowia,to powinien ją sobie sam opłacić i zapłacić za usługę .
                    W jednym miejscu PO-wiacy wprowadzają liberalizm kolesiowski,a w drugim socjalizm ,graniczący z komunizmem.
                    Absolutnie powaleni kolesie ;)
                    A na koniec sprywatyzują ,bo nie działa :)
                    • thegreatmongo Re: Myslicie,że będzie ok,jezeli innych z kasy op 18.10.11, 05:37
                      Wiesz jaki jest problem z placeniem:

                      1. Co ma zrobic ktos z wrodzona choroba? Kto go ubezpieczy prywatnie?
                      2. Dzieci placa za biede rodzicow... brak np. butow korekcyjnych, aparatu na zeby, okularow... to sa szkody, ktorych nie naprawisz nigdy....
                      3. Koszty medyczne sa nieprzewidywalne i czasem moga byc absurdalnie wysokie (np. rak). Ludzie maja tendencje do nieubezpieczania sie....
        • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:18
          Co do twojego przykladu to

          3 hektary ziemii to 300 arow... ar, w zaleznosci od lokalizacji to okolo 1-2 tys zlotych...

          Czyli 3 hektary to 300-600 tys zlotych.
          60 metrowe mieszkanie w wawie to okolo 500 tys zlotych

          Wiec to, ze podatki sa podobne to chyba ok..
          • bachczysaraj Ale właściciel mieszkania płaci ZUS i podatek 17.10.11, 09:38
            dochodowy, co stanowi często większą część dochodów brutto.

            Argument o tym, że rolnicy zbankrutują jeśli będą musieli płacic podatek dochodowy jest bzdurny. Podatek płaci się przecież od dochodu, w ogromnej większości wypadków 18% po odliczeniu wszelkich kosztów. W dodatku po odliczeniu kwoty wolnej.

            W praktyce będzie on odczuwalny jedynie dla zamożnych rolników produkujących na rynek lub prowadzących inną niż ściśle rolnicza działalność gospodarczą. Ale to chyba sprawiedliwe, prawda?
          • tomasso3 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:58
            Średnia cena gruntu rolnego rzadko przekracza 20 tys zł za ha.

            3 ha to ok. 60 tys. zł, 60-metrowe mieszkanie w Wawie jest więc warte niemal 10 razy więcej.

            Poza tym jeszcze jedna uwaga. Grunt to dla rolnika nic innego jak środek produkcji. Nie po to ma ziemię, żeby relaksacyjnie po niej spacerować, jak mieszczuch po swoim ogrodzie.

            Jest cała masa różnych nieracjonalnych bzdur i nadużyć. Jednym z wielu jest KRUS dla właścicieli wielkich gospodarstw. Dotyczy to co prawda bardzo niewielu z nich, większość woli ZUS, ale słusznie ludzie się denerwują na taki przywilej dla bogatych rolników. Zastanawia mnie tylko, czemu tak rzadko krytykuje się równie chory przywilej dotyczący m.in. dziennikarzy płacących podatek od połowy przychodu. Nie ma przecież żadnego uzasadnienia dla sytuacji w której gwiazdy dziennikarstwa, zarabiające dziesiątki tys. zł miesięcznie nie mają płacić podatków jak każdy inny Polak.

            Jeśli mamy krytykować i likwidować patologie, to stosujmy tę samą miarę do wszystkich grup zawodowych.
            • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 10:30
              Masz duzo racji.


              Tyle, ze rolnik nie placi podatku dochodowego... i tu jest duzy problem... bo sprawiedliwosc wymaga, ze powinien!

              Z czego w koncu jest utrzymywana szkola na wsi, policja czy szpital...
              • tomasso3 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 12:00
                Niby tak, tyle, że podatek rolny to nic innego jak zryczałtowany podatek dochodowy. Zgadzam się, że nie za bardzo odzwierciedla rzeczywiste dochody, opiera sie przecież tylko na powierzchni i klasie gruntu. Ma za to ma ogromną zaletę - jest prosty jak budowa cepa, nie trzeba armii wyspecjalizowanych urzędników do obliczania i poboru - urzędy gmin spokojnie sobie z tym radzą, no i praktycznie nie ma zwolnień i ulg.

                Poza tym nie przesadzajmy z rolą podatku dochodowego od osób fizycznych w budżecie. Od lat punkt ciężkości przechodzi na rzecz podatków pośrednich, które rolnicy płacą jak każdy inny. Podatek dochodowy jest coraz niższy, a wprowadzenie np. ulgi na dzieci wyzerowało go dla milionów podatników.
                • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 13:11
                  Tomasso

                  Masz racje co do PIT. Ale ja osobiscie uznaje ZUS za podatek... jest proporcjonalny, a swiadczenia nie sa... wiec nie jest to ubezpieczenie tylko podatek.

                  I tego rolnicy nie placa. Prawda jest taka, ze leczenie jest niezwykle kosztowne. Kazdy z nas kiedys pojdzie do szpitala i gdy zobaczyc ceny z prywatnych gabinetow to zrozumiesz, jakie to jest obciazenie.

                  I niestety rolnicy go nie placa, a masowo korzystaja.... szczegolnie, ze jest to grupa, ktora, z racji pracy, ma duzo uszkodzen fizycznych ...


                  To po prostu nie fair.
                  • tomasso3 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 14:22
                    Ok, tylko że KRUS działa na zasadzie: płacisz grosze i dostajesz grosze.

                    Przeciętne świadczenie krusowskie jest ponad połowę niższe od zusowskiego, a np. krusowskie chorobowe to 10 zł za dzień (i tylko gdy chorujesz ponad miesiąc). Nieprzypadkiem co zamozniejsi rolnicy chętnie uciekają do ZUS - tu świadczenia, jakkolwiek niewysokie, sa na nieporównywalnie wyższym poziomie niż w KRUS.

                    Jeśli porówna się kwotowo ile budżet dopłaca do przeciętnego świadczenia krusowskiego a ile do zusowskiego, to pomimo groszowych składek na KRUS, do przeciętnego "zusowca" wciąż dokłada się więcej niż do "krusowca". Różnica niewielka, ale jednak jest. Miała to zmienić reforma emerytalna (część idąca na OFE), ale po odebraniu większości składki z OFE już wiadomo, że nic z tego nie wyjdzie.

                    Składka zdrowotna dla rolników to jeszcze inny problem, trzeba by się cofnąć do ubruttowienia pensji, z którego rolnicy zostali swego czasu wyłączeni. Nie da się tego krótko wyjaśnić, a na dłuższe wywody niestety brak mi teraz czasu.

                    pzdr
                    • babaqba Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 16:24
                      tomasso3 napisał:

                      > Ok, tylko że KRUS działa na zasadzie: płacisz grosze i dostajesz grosze.
                      >
                      > Przeciętne świadczenie krusowskie jest ponad połowę niższe od zusowskiego, a np
                      > . krusowskie chorobowe to 10 zł za dzień (i tylko gdy chorujesz ponad miesiąc).
                      > Nieprzypadkiem co zamozniejsi rolnicy chętnie uciekają do ZUS - tu świadczenia
                      > , jakkolwiek niewysokie, sa na nieporównywalnie wyższym poziomie niż w KRUS. (...)

                      KRUS działa na zasadzie: płacisz nieważne grosze (wielokrotnie mniej niż inni), resztę doplacają nie_rolnicy i a emeryturę masz tylko dwa razy niższą. Ciekawe co piszesz o "chętnym uciekaniu do ZUS". U nas na wsi wszystcy trzymają się KRUS kurczowo, bo to czysty zysk. A zamożność wzrosła znacząco. Dzięki pieniądzom z Unii pobudowano ładne domy, postawiono samochody, nikt się już nie bawi w hodowlę kur czy warzyw. Wszystko kupuje się w Biedronce. Zostały tylko psy na łańcuchach. Dobrze jest na wsi. Pracować nie trzeba i jakoś się żyje.
                      • wykidajlo2 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 21:35
                        No tak, 600 zł rocznej dopłaty do hektara to rzeczywiście kupa szmalu. Przy 10 hektarach to aż 6000 rocznie. Za takie pieniądze można kupić samochód, zbudować dom i jeszcze trochę poszaleć. Mieszkam na wsi, nie biorę dopłat, nie należę do KRUSu i w ogóle mi to nie jest potrzebne do niczego. Mimo to moi miejscy koledzy z pracy, nabuzowani przez różnych pismaków i tak w to nie wierzą i ciągle robią mi zawoalowane wymówki.
                    • babaqba Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 16:28
                      tomasso3 napisał:

                      > Składka zdrowotna dla rolników to jeszcze inny problem, trzeba by się cofnąć do
                      > ubruttowienia pensji, z którego rolnicy zostali swego czasu wyłączeni. Nie da
                      > się tego krótko wyjaśnić, a na dłuższe wywody niestety brak mi teraz czasu.

                      To rolnicy dostają jakieś pensje, które trzeba było ubruttowić? A może płacą podatki, które trzeba im było dodać do dochodów? Nie kręć tyle. Podatek to zawsze strata. To część efektów mojej pracy oddana panstwu. Rolnik musi na wszystkim zarobić i zyskać. Nie ma mowy, żeby dołożył się do funkcjonowania Polski, może tylko brać.
                    • smiki48 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 17:24
                      aby zlikwidować KRUS wystarczy przenieść środki z dotacji do KRUS na pomoc celową na dotacje dla biednych rolników na składkę do ZUS. koszt takiej operacji będzie znacznie niższy niż dotowanie KRUS.
                • ewa1-23 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 13:20
                  Podatek rolny nie ma ŻADNEGO związku z przychodami rolnika. Jest czymś w rodzaju podatku od nieruchomości. Poza tym - dlaczego podatnik nie płaci "zryczałtowanego" podatku od przychodów? Rolnik płaci podatek rolny i kRUS. Podatnik płaci podatek od nieruchomości, podatek od "dochodów" ( co to za "dochody", skoro nikt nie pyta o koszty????), składkę zdrowotną , rentową, emerytalną i co tam jeszcze. I podatnik NIE DOSTAJE DOTACJI. Zwracam tez uwagę, że grunt rolny przynosi dochody, a mieszkanie podatnika - nie. Zresztą rolnik tez ma dom. Cała ta sytuacja jest tak patologiczna, że az boli, a Wy jakby tego w ogóle nie rozumiecie......
                  • tomasso3 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 13:59
                    Idąc Twoim tokiem myślenia trzeba uznać, że powierzchnia gospodarstwa i klasa uprawianych gruntów nie ma ŻADNEGO związku z przychodami rolnika. Nonsens.
                    Część podatników (nierolników) także płaci zryczałtowany podatek dochodowy.

                    Mieszanie do tego dotacji to pomylenie pojęć. Równie dobrze można stwierdzić, że dotacje służą utrzymaniu niskich cen na produkty żywnościowe co służy konsumentowi. Poza tym dotacje, wcale niemałe, otrzymują też przedsiębiorcy. Byc może likwidacja dopłat byłaby możliwa, ale musiałyby to zrobić wszystkie kraje dotujące swój przemysł rolny. Czyli właściwie cały cywilizowany świat (może z wyłączeniem Nowej Zelandii i Australii, im wyjątkowe warunki klimatyczne pozwalają na konkurencyjność bez dopłat). Nie widzę takiej możliwości w przewidywalnej przyszłości - sektor żywnościowy jest zbyt ważny żeby pozostawić go wolnej grze rynkowej. A członkowie rządu, który doprowadziłby do głodu czy drożyzny mógliby mówić o szczęściu gdyby nie zakończyli urzędowania dyndając na latarniach.
                    • ewa1-23 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 14:36
                      Idąc moim tokiem myślenia: podatek rolny nie ma żadnego związku z przychiodami rolnika. Podatek rolny jest wyliczany: cena q żyta x powierzchniax klasa bonitacji ziemi. Brak związku z przychodami, a już z prowadzeniem agroturystyki - wybitnie żaden (agroturystyka do 5 pokoi i do 20 osób NIE PODLEGA zgłoszeniu do skarbówki!!!!). Dotacje do ziemi przysługują co roku bezwarunkowo - nie tak, jak przedsiębiorcy, na konkretne cele (najczęściej raz w "życiu"). Wystarczy, że rolnik raz do roku zaorze pole, a raz na 4 lata coś tam zasieje!!!! I za to dostaje po kilkaset złotych dotacji rocznie - za nic! Minus "podatek" rolny - jest zawsze na plusie. Te dotacje wpływają na ceny żywności, które w UE są najwyższe na świecie (a eksport jest dotowany z naszych podatków, bo nikt by za takie ceny nie kupił!). Na ceny żywości wpływają ograniczenia w produkcji rolnej (kwoty mleczene i limity), żeby aby żywość nie staniała! Poza tym UE chroni się cłami przed konkurencją z zewnątrz (dlatego Afryka ma problem z eksportem do UE). Wspólna polityka rolna jest jednym wielkim skandalem przeciwko społeczeństwu UE. Raz podatnik dopłaca do dotacji dla rolników, a drugi raz kupując limitowaną w produkcji żywność. A poza UE ludzie głodują! Co gorsza - UE ma takiego fioła, że propaguje "zieloną" energię, która emituje więcej niż "zła" energia i zabiera olbrzymie obszary pod uprawy na to draństwo. Cały "cywilizowany" świat jest dla mnie ostatnią rzeczą do naśladowania. Zresztą, "cywilizowany" świat postanowił już dawno popełnić samobójstwo z głupoty i konsekwentnie to realizuje. A przy okazji: zastanawiałeś się, dlaczego w UE jest swobodna konkurencja kapitału zachodniego z naszym polskim (mizernym) poza rolnictwem, ale jesli chodzi o produkcje rolną - to tej "wolnej" konkurencji brak? Odpowiedź jest prosta - tam, gdzie zachód ma przewagę - pozwala na "konkurencję", tam, gdzie polska tania zywnośc mogłaby zagrozić interesom francuskich lub niemieckich rolników - już konkurencji brak.
                      • ewa1-23 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 14:55
                        I jeszcze - wykup sobie dostęp do tego artykułu, zobaczysz, jak "skorzystaliśmy" po wejściu do UE na cenach zywności. To jest jeden wielki skandal :
                        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,2680528.html
                      • tomasso3 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 16:20
                        Prowadzeniem agroturystyki zajmuje się może co tysięczny rolnik. Dochody z niej to zapewne promill ogółu dochodów ludności wiejskiej - naprawdę nie ma sensu spierać się o takie drobiazgi. Nikt na tym fortuny nie zbije.

                        Żeby otrzymac dopłaty trzeba uprawiać ziemię, utrzymywać ją w tzw. dobrej kulturze. Nie wystarczy zaorać raz na rok, a zasiac raz na cztery lata. Trzeba duuużo więcej, wystarczy poczytać podstawy agrotechniki. Nie zawsze jest się na plusie, czasami nieurodzaj zjada zysk ze sprzedaży i dopłaty - raz na wozie, raz pod wozem. Tyle tylko, ze bez dopłat nieurodzaj mógł wykończyc nawet najlepszego rolnika. Dopłaty stabilizują przychody i częściowo uniezależniają od kaprysów pogody (ubezpieczenia to abstrakcja - są poza zasięgiem).

                        W UE nie tylko ceny żywności ale ceny niemal wszystkich dóbr są najwyższe na świecie. Import z Afryki to na dziś zbyt ryzykowny biznes i nie o ceny chodzi. Wystarczy mały przewrót wojskowy i szlag trafia partnera handlowego a kraj stacza się w ekonomiczna przepaść. Mugabe świetnie to udowodnił na przykładzie Zimbabwe. Nikt poważny nie uzależni się od tak nieprzewidywalnego dostawcy żywności.

                        Na WPR można psioczyć ile dusza zapragnie, jest kosztowna, promuje najbogatszych, mnoży biurokracje. To wszystko prawda, ale jednego jej odmówic nie mozna - zapewniła Europie samowystarczalność żywnościową. Nikt tu nie cierpi głodu, nie ma szalonych wzrostów cen żywności - co często dzieje się w krajach uzależnionych od eksportu. Czy mozna to było zrobić lepiej to kwestia do dyskusji, ale braku stabilności i pewności zaopatrzenia w żywność zarzucić się nie da.
                        • ewa1-23 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 18:29
                          Prowadzenie agroturystyki - w województwie warmińsko-mazurskim jest bardzo popularne. I nie chodzi o ilość rolników parających się tym zajęciem, ale o zasadę. Zresztą - pojedź i policz nowe domy na wsi stawiane "z biedy". A gdyby tylko co któryś tam człowiek zabijał, to też byś powiedział, że sprawa jest marginalna? Swoją drogą - niepłacenie składek zdrowotnych przez rolników nie jest sprawą marginalną, ponieważ realną krzywdę odczuwają ci, którzy płacą składki , a nie mogą doczekać się koniecznego leczenia, bo NFZ "nie ma" pieniędzy.... Więc , niech rolnicy leczą się poza państwową opieką, po to, aby ci, co płacą nie byli skrzywdzeni (mam taki przypadek w rodzinie, co uważam za skandal).

                          Z Afryką można się wiązać, ale nie kontraktami na podstawowe produkty.
                          Dlaczego tylko rolnikom trzeba "stabilizować" dochody, a nie przedsiębiorcom? Kiedy pada przedsiębiorstwo i ludzie idą na bruk - nikt się nimi nie przejmuje. A rolnik zawsze będzie miał środki produkcji. W czasie wojny wieś dostarczała Warszawie wszystko, co trzeba, więc nie użalajmy się nad rolnikami.

                          Europa była samowystarczalna żywnościowo bez WPR. Dzięki WPR wielu ludzi nie może sobie pozwolić na zdrowe żywienie, bo przy obowiązujących w Polsce cenach podstawowej żywości, które są tylko nieco wyższe, niż w Niemczech i przy naszych średnich zarobkach sięgających aż 1/4 tego, co na zachodzie - mówienie o braku głodu jest zasadne, o dobrym żywieniu - nie! (dzięki Bogu, od lat mogę podróżować po Europie i ceny żywności nie odstawały za bardzo od naszych, teraz są niższe). Nie będę rozwodziła się nad jakością obecnych produktów zywnościowych, bo już przed wstąpieniem do UE ostrzegano mnie, że w UE są bardzo niskie wymogi jakościowe, co okazało się prawdą.
                          A o czym świadczą limity połowowe dla naszych jednostek? A o czym świadczą kwoty mleczne i inne ograniczenia? Tu nie chodzi o samowystarczalność, tylko o to, żeby podatnik płacił za żywność 2 razy - w dopłatach i w horrendalnych cenach. WPR jest największym skandalem w UE, bo pod przykrywką "troski" o samowystarczalnośc żywnościową rolnicy robią cynicznie interesy. Ale, ponieważ w Polsce ludzie są niewiarygodnie naiwni/głupi (niepotrzebne skreślić), to władza może nas oszukiwać, jak chce.
            • nieprawomyslny Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 10:34
              tomasso3 napisał:

              chory przywilej dotyczący m.in. dziennikarzy płacących podatek od połowy p
              > rzychodu. Nie ma przecież żadnego uzasadnienia dla sytuacji w której gwiazdy dz
              > iennikarstwa, zarabiające dziesiątki tys. zł miesięcznie nie mają płacić podatk
              > ów jak każdy inny Polak.
              • babaqba Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 16:30
                nieprawomyslny napisał:

                > tomasso3 napisał:
                >
                > chory przywilej dotyczący m.in. dziennikarzy płacących podatek od połowy p
                > > rzychodu. Nie ma przecież żadnego uzasadnienia dla sytuacji w której gwia
                > zdy dz
                > > iennikarstwa, zarabiające dziesiątki tys. zł miesięcznie nie mają płacić
                > podatk
                > > ów jak każdy inny Polak.

                Cóż, przestańcie proszę posługiwać się przykładami, których nie rozumiecie. Zresztą... oni jednak płacą podatki. Dokładają się do rolniczych dopłat. Oni są stroną wyzyskiwaną. Nie posłużą wam za parawan.
      • fan_pani_minister Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:51
        Z jednym nie trzeba być i ostrożnym i można by to zrobić od ręki... prosta zasadę, jak masz działalność to nie jest ważne czy masz hektar czy go nie masz i tak płacisz ZUS tak jak wszyscy... ale tego nie wiedzieć czemu nie robią, i potem połowa taksiarzy to rolnicy itp. Czemu tego nikt nie załata????
        • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 11:40
          Zrozum, ze rolnik nie prowadzi dzialalnosci wg naszych przepisow...
      • babaqba Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 16:18
        thegreatmongo napisał:

        > Masz racje, ale moim zdaniem trzeba byc ostroznym...
        >
        >
        > Oczywiscie niemiecki policjant pracuje do 67 roku, wiec polski tez moze....
        >
        > Ale jesli chodzi o rolnikow to mysle, ze wielu z nich po prostu nie moze placic
        > wiekszych skladek...

        To nie są rolnicy, nie produkują niczego na rynek, więc nie powinni dostawać dopłat ani darmowych ubezpieczeń czy leczenia. Powinni być potraktowani tak samo, jak bezrobotni z miasta. Zauważ, że małorolni mają lepiej - mają ziemię, którą ich ojcowie otrzymali za darmo. Mogą sobie na niej wyhodować warzywka. Bezrobotny z miasta umrze z głodu w tym czasie. A jednak to małorolny dostaje od państwa olbrzymią pomoc. PARANOJA!

        > Produkcja na wlasne potrzeby. To jest model zycia taki, ze sie produkuje wlasna
        > zywnosc, troszke sprzedaje, a pieniadze na inne wydatki sa z dodatkowej pracy,
        > glownie na czarno na budowie, za granica itp...
        > Jesli kazesz tym ludziom placic wiecej to oni po prostu zbankrutuja...

        Zgadzam się, zbankrutują. I wtedy sprzedadzą ziemię i zabiorą się do pracy. Teraz mogą "biedować" pasożytując na podatnikach, to i to wykorzystują. Nie jest w interesie społecznym konserwowanie tej klasy społecznej i utrzymywanie ich pokoleniami. To olbrzymie obciążenie ekonomiczne dla kraju, bez żadnego uzasadnienia. Albo państwo będzie traktować biedotę jednakowo, albo tak jak teraz, będzie finansować biedotę małorolną kosztem reszty społeczeństwa. Ale w obecnym stanie oznacza to, że Polska jest państwem przywilejów dla jednych i wyzysku dla innych. Podłe to i usprawiedliwia emigrację. A wręcz ją wymusza.

        Normalny Polak latami oddaje połowę swego dochodu państwu, które karmi tymi pieniędzmi rolników. Nawet małorolny posiada większy majątek niż większość pracowników z miasta. Ale to mieszczuch musi płacić wszystkie podatki w pełnej wysokości, zaś majętniejszemu od niego małorolnemu pieniędzy się dosypuje. Polska to kraj stojący głupotą i łajdactwem.
    • scher1 Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązanie... 17.10.11, 08:47
      Mundurowe, górnicze, rolnicze, sędziowskie, prokuratorskie ( 10 tyś. np. Święczkowski) i inne mundurowe: kominiarskie, kolejowe, strażackie, więzienne, kościelne (ładne mundurki), nurkowe i hodowcom płetwonurków, belkowe....... itp...wszystko od nowa. No i podwyższyć podetek belkowy z 19 na 29 %.
    • gregviii Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązanie... 17.10.11, 08:51
      Nam nie tylko grozi ale jesteśmy już jedną stopą.
      Nie mamy za wiele przemysłu własnego - jak grecja
      Żyjemy za nędzne pieniądze płacąc jak na zachodzie za wszystko - gorzej niż grecja
      Waluta jest ciągle spekulowana co nie pomaga w imporcie/exporcie - gorzej niż grecja
      Eksport na wschód - ciągłe problemy z rosją - gorzej niż grecja
      Żyjemy za niższe stawki i potrafimy to robić - lepiej niż grecy

      i tylko to ostatnie nas jeszcze trzyma przy życiu.

      Ale jak dowalą społeczeństwu kolejne podwyżki zamiast dać pracę to się skończą pobożne życzenia rządzących.

      I prawda tutaj należy robić coś by uszczuplić wydatki państwa. A nie jak tu zabrać jeszcze więcej od obywateli.
      Likwidacja powiatów! Konsolidacja ZUS/KRUS, oczyszczenie z nierolników [lekarze, prawnicy!], urzędnicze emerytury - każdy do 60 ma pracować, górnicze emerytury. MA BYĆ RÓWNOŚĆ w tej kwestii!
      Obniżyć ilość urzędników, zmniejszyć ilość papierków potrzebnych do przerzucania w urzędach skoro i tak większość tych danych jest w komputerowych bazach danych!
      No i może zmniejszyć składkę na ZUS/NFZ płaconą przez pracodawcę. To się wiąże oczywiście z reformą NFZ - nie jak teraz marnotrawienie kasy.
      I wara mi od OFE!
      • talbor73 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:07
        masz rację. Jak ciąć wydatki to ciąć. Od rolników, przez górników po księży. ale dlaczego nie rozwalić OFE, przecież to kradzież w środku dnia. Wierzysz, że OFE zapewni ci spokojną starość? Lepiej zacznij odkładać kasę.
        • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:20
          Wierze, ze OFE jest tysiac razy lepsze od ZUS...

          Ale ja bym chcial mozliwosc inwestowania samemu....
          • asperamanka Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:25
            I OFE, i ZUS, to tak samo wirtualne pieniądze na emerytury i realne złodziejstwo. Różnią sie tylko tym, kto na nich zarabia. Jeśli nie odłożysz sobie sam, to rzeczywiście na emeryturze zobaczysz palmy. W oddziale MOPS, kiedy przyjdziesz po zapomogę na leki.

            Problem jest tylko taki, że ogromna większość nie ma już z czego odłożyć, bo to co by mogli odkładać, zabiera im państwo w formie "składki" na ZUS i OFE.
            • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 10:29
              Bzdury Asparmanko...

              Zus to wirtualny zapis, niczym nie podparty...


              OFE posiada wlasnosc, akcje spolek i dlug panstwa. Spolki maja majatek i cos produkuja, a co do dlugu to panstwo bedzie go wykupywac bo nie chce zeby zawalil sie system finansowania...

              OFE nie jest idealne, ale ZUS mozna zmienic jednym rozporzadzeniem, np. takim, ze twoje konto nie jest waloryzowane...

              Zmiany w OFE sa trudniejsze
              • asperamanka Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 15:57
                Bzdury, thegreatmongo.

                Zobacz sobie, jaki procent środków przyszłych emerytów (zresztą SN w mądrości swej raczył był orzec kilka lat temu, że środki w OFE to nie środki emerytów) OFE mają obowiązek trzymać w obligacjach skarbu państwa. A z przyczyn czysto technicznych akcji i tak mają znacznie mniej, niż dopuszczalny limit. Bo wartość obligacji jest stabilniejsza, niż akcji, i w związku z tym "zapakowanie się" w akcje na poziomie dopuszczalnego limitu skutkowało by tym, że przy wzrostach cen akcji na giełdzie, limit byłby z automatu przekraczany.

                De facto obligacje polskiego skarbu państwa stanowią w portfelach OFE znakomitą większość aktywów. A te obligacje są warte tyle, ile są warte, a ile są warte w perspektywie 20 lat, to już chyba wiesz doskonale. Są to obietnice polskiego skarbu państwa, że zapłaci w przyszłości. Takie same, jak obietnice polskiego skarbu państwa, że ZUS zapłaci w przyszłości. I tyle.
                • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 18.10.11, 05:32
                  OFE trzymaja w obligacjach 60% aktywow...i bedzie zmniejszane w ciagu nastepnych 20 lat.

                  KAZDY fundusz emerytalny na swiecie inwestuje mocno w dlug publiczny... dlatego, ze to jest najbezpieczniejsza forma lokaty...

                  Wiem ze ty i tobie podobni krzycza, ze za 20 lat te obligacje beda nic nie warte, ale jestem pewien, ze tak nie bedzie.

                  Polska ma progi oszczednosciowe i nie ma szans na default w najblizszej przyszlosci.

                  Jest ogromna roznica pomiedzy trzymaniem dlugu, a zapisu na koncie ZUS. dlatego, ze dlug ma wartosc i jego zaplata jest okreslona. Jak panstwo nie zaplaci, to mozesz isc do sadu... Zapis w ZUS nie ma takich cech.. jutro Rostowski moze powiedziec, ze przez 5 lat nie bedzie waloryzowany i NIKT NIC NIE ZROBI....


                  Moim zdaniem OFE to dobry pomysl, trzeba go poprawic, zmienic zasady inwestowania, pozwolic na zarzadzanie kontem samemu i zmniejszyc oplaty.... ale jest w tym systemie duzo sprawiedliwosci, ktorej ZUS nie ma...

                  Ile wplacisz, tyle masz, i nie zalezy to od tego czy jestes gornikiem czy nie..
    • valana Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązanie... 17.10.11, 08:51
      Taką wypowiedź to mogłoby zupełnie skonstruować dowolnie wybrane dziecko z gimnazjum. Zero konkretów. Pitolenie w stylu, że trzeba coś poprawić, żeby było lepiej, nie wnosi do sprawy dokładnie niczego.
      • asperamanka Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:20
        Belka nie jest dzieckiem z gimnazjum, i doskonale wie, że potrzebne są radykalne reformy, w tym objęcie rzeczywistych rolników powszechnym systemem podatkowym i emerytalnym, i przerzucenie "rolników" na 2-ch ha. do pomocy społecznej, i likwidacja uprzywilejowanych emerytur mundurowych, sędziowskich, prokuratorskich, itp.

        Tylko że wie też, że te same radykalne reformy były tak samo potrzebne wtedy, kiedy on był wicepremierem odpowiedzialnym za sprawy gospodarcze, a potem premierem. I sam wtedy palcem nie kiwnął, żeby cokolwiek zrobić (to raczej Hausner wskazywał na taką potrzebę jako wicepremier gospodarczy po Belce, ale został olany), więc teraz nie będzie strzelał sobie w stopę namawiając do reform, które sam powinien był próbować robić.
        • scher1 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 09:30
          Kiwnął, okiwał na 19% dochody z lokat, akcji i innej kooperatywy zarobkowej bandyckim rozporządzeniem, od kuchni....niby za Buaca....na rok ! I o, mamy nadal to gó... do płacenia.
          Palcem nie kiwnie, ale 19 % dawaj!
    • placebo99 Belka! Podkręć jeszcze wyżej stopy! Do 15%! 17.10.11, 10:04
      Wtedy pomożesz kredyciarzom zdefekować się :DD
    • gorzejgorzej Belka: Nowe wytyczne z Waszyngtonu 17.10.11, 10:11
      Panie Belka, niech pan pitoli u amerykanskiego pracodawcy. Należy powrócić do poprzedaniej skali podatkowej, a dla Belków, Lewickich, Glapińskich, prezesów funduszy emetytalnych i banków, samorządowców na trzech etatach, pieczeniarzy w 10 radach nadzorczych wprowadzić podatek 55%.
    • nieprawomyslny żadnych radykalnych reform 17.10.11, 10:26
      ..to się rozumie, po ostatnich 4 latach nikt już chyba nie oczekuje takowych. Tylko radykalne POdwyżki POdatków - to dewiza na najbliższe czasy.
    • tinley Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 10:34
      > Rozwiązaniem problemów SĄ radykalne reformy. KRUS, podatki od przychodów dla ro
      > lników, składka zdrowotna (orzeczenie TK!!!). Porządek z emeryturami mundurowy
      > mi, z emeryturami górników, przegląd obciążających państwo "umów" związków zaw
      > odowych z pracodawcą państwowym. Jeśli nie będzie tych reform - grozi nam Grecj
      > a i nie ma co owijać w bawełnę.

      Ja tak się zastanawiam dlaczego polska włądza nie poszła na zupełny bezczel i nie zrobiła emerytów z urodzenia. Ot sn czy córka posła - emerytura od urodzenia . Ot taki prezent jako becikowe.
      Czemu np ustawodawca w ogóle nie zwolnił z podatków rolników, górników, Agentów Tomków i prokuratorów , sędziów..
      Myślę że takie reformy trzeba było wprowadzać odważniej a dziś bylibyśmy daleko dalej niz Grecja wiec i problem rozwiazałby się sam - na ulicy gdzie stałyby szubienice.
      Całe to prawo było robione tak żeby maksymalnie oskubać szarego podatnika - przedsiębiorcę który płaci grubą kasę na utrzymywanie tabuna nierobów któe nie potrafią rozładowac korka w Wawie gdy zaczynają budowac metro, 35letnich emerytów od wypisywania mandatów i uwodzenia posłanek, prokuratorów usłużnych szefom partii i latyfundystów rolniczych.
      No ale narodowi dobr, naród nie chodzi na wybory więc pawlak i jego banda znów dostały 8% i znów będą KRUS trzymać w zębach.
      Ten kraj to jedno wielkie g..wno w którym każdy stara sie wypełznać na powierzchnie . Nie da się jednak wyplenic smrodu podatniczej kasy wystajacej z przemokniętych łachów .
    • inwinoveritas Belka - nie ściemniaj 17.10.11, 10:35
      I znowu te mundurówki nie pozwalają z Polski zrobić raju. Dzieki Tuskowi i Klichowi wojska juz prawie nie ma, policjanci uciekają z roboty, tylko Belków jest dostatek. To właśnie im Jarek z Donkiem obniżyli PIT o 20 %. Tak trzymać .
    • ulanzalasem Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązanie... 17.10.11, 10:47
      Nie radykalne reformy,

      Czyli kolejne 4 lata udawania, że coś się dzieje, kolejny zmarnowany czas - PeŁo jako pierwsza ekipa ma na refomy 8 lat i jak widać nie chce z tego skorzystać. Przed następnymi wyborami, o ile dotrwają znowu powiedzą, że potrzebują czasu na dokończenie tego co zaczęli - tj. obijania się.
    • needmoney Ubeckie i mundurowe przywileje są nienaruszalne 17.10.11, 10:49
      Ubeckie i mundurowe przywileje są nienaruszalne (ile kosztują budżet to tajemnica państwowa), wszystko inne można zmienić wydłużyć wiek emerytalny, zrobić przymusowe ofe potem je przymusowo zredukować itp. itd.
      • letofon Re: Ubeckie i mundurowe przywileje są nienaruszal 17.10.11, 11:21
        zapomniałeś o tych kosztach dla kosztów[pensyjki i inne apanaże w prywatnych spółkach,czyli synekury]przy niebywale taniej sile roboczej te firemki o dziwo nie osiągają rentowności.
    • a.ba reform nie będzie wybrano mniejsze zło PO 17.10.11, 10:58
      A to mniejsze zło przez ostatnie 4 lata znacznie urosło /POdnisło POdatki - zwiększyło wydatki - wzrosła biurokracja/.
      Ciekawe jak bardzo znowu urośnie ?
      I dziwią się ze ludzie głosują na Palikota ? On teraz jest znacznie mniejszym złem od D.Tuska.
      p.s.
      Donald Tusk jak zawsze skuteczny - w wyżynaniu konkurentów w swojej partii.
      Główną atrakcją najnowszych dożynek jest G.Schetyna.
    • letofon Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 11:00
      podatek od przychodów dla przedsiębiorców też. i koniec z kosztami dla kosztów.
    • eye_of_ra Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązanie... 17.10.11, 11:16
      Powtarzanie banałów - zresztą tych samych od lat. Tak jakby rzeczywiście największym problemem w Polsce byli emeryci którzy całe życie już przepracowali dla Polski (chociaż różnie z tym pewnie bywało) Problemem jest rozrost darmozjadów szumnie nazywanych administracją - niczego nie wnoszą do produkcji kraju a wręcz przeciwnie. Ale lepiej się czepiać emerytów (bo pobierają emerytury) rencistów (bo mają renty) chorych (bo są na chorobowym) matek z dziećmi (bo potrzebują pieniędzy z zasiłków) niż zlikwidować stołki które przez tyle lat pracowicie tworzono - dla swoich działaczy i ich rodzin.
      • thegreatmongo Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 17.10.11, 13:12
        Czy jestes w stanie przeczytac artykul, czy masz juz gotowa odpowiedz na wszystko?

        Mowa tu jest o KRUS, ktory jest absurdem i jest nielegalny (wyrok TK) trzeba go zmienic i tyle...

        Nikt nie czepia sie matek z dziecmi, ani emerytow... choc akurat emeryci w ostatnich latach mieli wielki wzrost dochodow!!
    • dyktator_bolandy na poczatek połaczyc KRUS z ZUS 17.10.11, 14:32
      palikot ma rację, nawet bez ograniczania przywilejów rolniczych, to połączenie da milionowe oszczedności na biurokracji.
    • mazur.krzysztof Czas na konkrety 17.10.11, 17:22
      W okresie ostatnich kilku lat setki razy wskazywano na konieczność reform. Hasło reformy KRUS, systemu emerytalnego służb mundurowych odmieniono przez wszystkie przypadki. Tylko konkretnych propozycji brak. Zainteresowanym polecam:
      reforma KRUS: Tekst linka
      reforma emerytur mundurowych: Tekst linka
      inne reformy: Tekst linka
      Przeczytajcie i prześlijcie innym zainteresowanym
    • waldi_46 Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązanie... 17.10.11, 20:36
      reformy czyli likwidacje przywilejów komunistycznych trzeba było robić na początku transformacji kiedy było przyzwolenie społeczne . teraz z opozycją oszołomów nie da się tego przeprowadzić pokojowo i łatwo . prawdopodobny upadek waluty euro może Polsce pomóc bo będziemy zmuszeni do tych reform żeby istnieć .
      • gugcia0 Belka oraz piszacy na forum nie maja pojecia o 17.10.11, 22:43
        wsi,o mozliwosci zatrudnienia obecnych rolnikow,gdyby odebrac im KRUS i status rolniczy.Przed urzedami pracy i socjalnymi stawiloby sie ok.2 mln ludzi po zasilki i poziom bezrobocia w Polsce przekroczylby poziom hiszpanski.Tak w Polsce realnie jest,gorzej niz w Hiszpanii,tyle,ze w polskiej statystyce brak owych 2 mln niby rolnikow,obecnie na KRUS,3 mln emigrantow plus ich rodzin,ktore albo wyjechaly do tatusia lub zyja w kraju z kasy od tatusia,brakuje setek tysiecy,moze milionow,udajacych zatrudnionych -umowy o dzielo,zlecenie,smieciowe,staze bez konca,jednosobowa firma-de facto pracownik bez umowy,ludzie calkiem na lewo-armia opiekunek,nian,kucharek,sluzby domowej,budowlancow,uslugodawcow wszelkich,w calosci na czarno,bez papierow,ubezpieczen chorobowych.Jak ci wszyscy "zaradni" z koniecznosci jednego dnia zdecydowaliby sie zglosic po legalny status bezrobotnego Polaka to poziom bezrobocia przebilby 30%.Usuniecie KRUS byloby pierwsza kostka domina - na to nie pozwoli PSL ale i PO i TUSK,ktory jest inteligentny i wie,ze Polska- panstwo unijne musialoby brac te nowe miliony na staly garnuszek i wie,ze jego opowiesci w Unii o super stanie Polski,o radzeniu sobie,o wyspie zielonej,o bezrobociu ok.11%,peklyby jak banka mydlana w jedna noc,on nie chce pokazywac sie na salonach UE jako premier panstwa o 30% bezrobociu i blagac o wsparcie dla milionow biedoty w Polsce,ktora pokazalaby swoje oblicze.Jezeli juz brakuje w kraju pracy dla milionow mieszkancow miast to skad by sie znalazla dla nastepnych 2 mln ludzi ze wsi,najczesciej z ukonczona szkola podst.,czesto jeszcze w PRL.W Krakowie brakuje pracy dla absolwentow UJ i innych uczelni,wladajacych 2 jezykami,po stazach za granica,a zwolennicy usuniecia KRUS chca znalezc 2 mln miejsc pracy dla b.rolnikow i ich dzieci siedziacych u Ojca na gospodarce.Rzad na to nigdy nie pojdzie,zna cyfry i wie co w trawie piszczy,rzad wie lepiej niz piszacy na forum, zrobi male reformy w mundurowkach,gornikow i rolnikow nie ruszy.Beda woleli podniesc VAT i podatki na paliwach oraz wrocic do starej stawki rentowej,przed obnizka z czasow PiS,zlikwiduja becikowe,dowala nowe podatki,pozycza cos w MFW,moze bedzie ten gaz lupkowy do 4 lat i wyratuja sie na koncu jak Norwegia.
    • trombozuh Ciekawe, że Belka sam będąc premierem nie kiwnął 17.10.11, 21:57
      nawet małym palcem w bucie w tych sprawach. Zresztą nic nie robił - wolał sobie szykować cieplutkie gniazdko w Iraku za wielką górę dolarów. Na problemy w budżecie miał prostą radę - wprowadzać nowe podatki. A teraz ten zasraniec i oszust będzie doradzał co trzeba zrobić?
      • gebka22 Re: Ciekawe, że Belka sam będąc premierem nie kiw 18.10.11, 00:53
        Trzeba przede wszystkim zmniejszyć liczbę urzędników!!!!!!!!Mam wielu znajomych, kórzy "pracują" w różnych instytucjach państwowych i wcale nie kryją,że jest to praca po znajomości i że bardzo rzadko mają co robić.Najczęściej jest tak,że w jednym urzędzie pracuje prawie cała rodzina.Stały się to firmy prywatne na które my musimy łożyć.Biorąc pod uwagę ich wynagrodzenia, składki zus, trzynastki, wakacje pod gruszą to krus to jest nic w porównaniu z tymi darmozjadami.
        Mój znajomy pracuje w policji(major) i wręcz chwali się ,że jak godzinę znajdzie sobie jakieś zajęcie to jest dobrze-reszta czasu to jest serfowanie po internecie. Ostatnio wrócił właśnie z miesięcznego pobytu w senatorium(młody,zdrowy chłop) na nasz koszt.Zgadnijcie gdzie pracuje jego żonka(po liceum).
    • hamlet1111 Re: Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązan 18.10.11, 00:45
      Wy tu pitu pitu o reformach ale trzeba być realistą. ŻADNYCH reform nie będzie. Jedynie co Tusk zrobi to podwyższy podatki. Stawiam na trzy: likwidacja lokat jednodniówek, podwyższenie składki rentowej i kataster. Dzięki temu doczołga się do kolejnych wyborów. Postraszy PiSem i lemingi znów na niego zagłosują.
    • aazz91060 Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązanie... 18.10.11, 01:52
      Rzygac sie chce gdy slysze tych palantow od uzdrawiania gospodarki. Mordy pelne frazesow a kieszenie wypchane szmalem. Belka, sam sobie dokrec srube.!
    • ex-p Belka: Nie radykalne reformy, tylko rozwiązanie... 02.11.11, 21:05
      newconnect-analizy.blogspot.com/
      analizy, przegląd akcjonariatu wszystkich spółek NC, free float na NC, sektory NC

      polecam, pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja