Dodaj do ulubionych

Sukces szczytu strefy euro. Banki stracą sto mi...

27.10.11, 05:06
nic tylko tym leniom jeb**ym pieniądze dawaj a oni sie śmieją z reszty europy ,strajkują i mają wszystko w dupie i się świetnie przy tym bawią wydajać pieniadze UE
Obserwuj wątek
    • mr.knox Sukces szczytu strefy euro. Banki stracą sto mi... 27.10.11, 05:11
      Rynki doczekaly sie demagogicznych frazesow na populistycznym spotkaniu klamcow i kretaczy. Problem Grecji calkowicie rozwiazany (sic!), ale w kolejce stoi reszta PIIGS. Zobaczymy czy banki tak ochoczo beda ponosic straty wzgledem; Wloch, Hiszpanii, Belgii czy Francji. Cyrk trwa dalej:)
        • tekameka po wypiciu kawy korekta 27.10.11, 05:42
          oczywiście miliardów
          tym bardziej stracone pieniądze
          to już nie jest mucha dla psa, to poważny wydatek na darmozjada greckiego
          I gdzie Polsce pchać się do tej strefy? za późno, ubiegła nas Grecja.
            • observer_observer Re: :D"który - na żądanie Angeli Merkel i Nicolas 27.10.11, 09:09
              Jakiego darmozjada Greckiego co wy pociskacie za glupoty ludzie - nie znacie sie to nie mowcie.

              Populistyczny rzad Grecki bral kredyty zeby wygrywac kolejne wybory - wy / my tezbysmy glosowali na ta partie ktora chce dac najwiecej - bo takie byly trendy w latach 90'tych. Co przecietny Grek ma wspolnego z decycja kilku gnojkow na gorze.
              To Francuzi byli zbyt chciwi dajac im tyle kredytow - dobrze im tak teraz za to beda placic..

              Cala zabawa polega zeby utrzymac Euro - bo na tym Niemcy i Francuzi bardzo dobrze zarabiaja. Wprawdzie ich obywatele naiwnie mysla ze ciezka praca do tego bogactwa doszli ale tak w 30% doszli do tego posiadajac Euro.

              Dla polskiego dobra Euro musi byc...
              • sykosonik Re: :D"który - na żądanie Angeli Merkel i Nicolas 27.10.11, 09:58
                Teraz to dopiero zacznie się ostra gra na giełdzie, zwłaszcza na kursach banków. Spokojna twoja głowa - kto miał na tym zarobić, ten zarobi i to jakieś trzy razy:
                1. Pobierając odsetki od rat (najpierw spłaca się odsetki)
                2. Wykorzystując zawieruchę na giełdzie: jak-grac.na-gieldzie.pl/
                3. Dostając dofinansowanie od podatników.
                --
                konta-bankowe-przez-internet.pl
              • jimmyjazz jaki naród taki rząd 27.10.11, 10:47
                observer_observer napisała:

                > Populistyczny rzad Grecki bral kredyty zeby wygrywac kolejne wybory - wy / my t
                > ezbysmy glosowali na ta partie ktora chce dac najwiecej -

                1. Nie populistyczny, tylko socjalistyczny. Aczkolwiek zgadzam się ze każdy socjal to populizm.
                2. Jak naród składa się z idiotów, kórzy wierzą że można wiecznie pożyczać to jest to wina narodu.
                3. Jakby ludzie zawsze głosowali tylko na tych co to chcą rozdawać jak najwięcej to rządziła by u nas samoobrona z PJN (też chcieli dawać po 400zł m-c / na dziecko a jakoś dostali 2%). Więc to nie jest tak że wyborcy to skończeni idioci co to we wszystko wierzą.

                > bo takie byly trendy w latach 90'tych. C

                Co ty bredzisz. Jakie tredny? Zycie ponad stan?

                > o przecietny Grek ma wspolnego z decycja kilku gnojkow na gorze.

                To że ich sobie wybrał. Owi gnojkowie tych pieniędzy nie zjedli tylko rozdali reszcie gnojków tzn obywatelom. Jak ktoś ma mentalność żebraka to niech się nie dziwi.

                > To Francuzi byli zbyt chciwi dajac im tyle kredytow - dobrze im tak teraz za to
                > beda placic..

                Płacić będzie cały euroland. A to jest złe. Ponosic konsekwencje powinny banki które wtopiły i tyle.

                > Cala zabawa polega zeby utrzymac Euro - bo na tym Niemcy i Francuzi bardzo dobr
                > ze zarabiaja.

                Nie tyle zartabiają, co na upadku Grecji ich banki (i gospodarki) najbardziej by oberwały.

                > Wprawdzie ich obywatele naiwnie mysla ze ciezka praca do tego bogactwa doszli ale tak w > 30% doszli do tego posiadajac Euro.

                Uważasz że od czasu wprowadzenie euro pkb Francji czy Niemiec wzrosło realnie o 30%? Bzdura. Aczkolwiek jest oczywiste że na euro to duże gospodarki najwięcej zarabiają.
              • goracy-list Re: :D"który - na żądanie Angeli Merkel i Nicolas 27.10.11, 12:59
                Ale co ty opowiadasz? Niemcy sie na Euro dorobili? Chyba zartujesz - Niemcy co najwyzej na Euro zbiednieli - sprzedaja taniej wysokiej klasy produkty. Gdyby mieli Marke to by na tym zarobili a tak traca. I argumenty, ze wowczas sprzedaliby mniej sa z nieba wziete poniewaz zanim wprowadzono Euro Niemcy byli mistrzami swiata w eksporcie i jakos silna Marka im w tym nie przeszkodzila. Niemcy dorobili sie 30 lat temu ale dzisiaj to raczej ubozeja.
        • asperamanka Swistak zawinął wszystko w sreberko. 27.10.11, 08:45
          mr.knox napisał:

          > Nie tylko, ze traca €100 mld. ale przygotowuja na straty kolejne setki m
          > iliardow i europalanty chca znalezc jeszcze frajeow na zakup europejskich oblig
          > acji.

          Na razie banki nic nie tracą. Na tym właśnie polega dowcip. Muszą tylko w swoich księgach urealnić wartość greckiego długu, który, gdyby zgodnie z wymogami GAAP liczyć go zgodnie z zasadą ostrożnej wyceny, byłby wart mniej więcej 40% nominału. I potem mają od groma czasu na znalezienie brakującego kapitału "na rynku". Którego oczywiście nie znajdą, bo i skąd? Jedyny plus tych decyzji jest taki, że - póki co - nie dano bankom pieniędzy podatnika. Bezpośrednio, bo przez EBC i tak ciągną jak odkurzacz.

          Na razie jest za mało danych, żeby to rzetelnie komentować. Ale z tego, co wiadomo, wyłania się następujący obraz:

          1) Euroland dał tyle, ile mógł. Czyli za mało i za późno. Zarazy to nie powstrzyma na dłuższą metę. Przywódcom się wydaje, że zamietli problem pod dywan, ale "rynki" tą "dobrowolną" redukcję długu praz banki i tak potraktują jako "sovereign default", mimo zaklinań Merkozy'ego. Redukcja długu greckiego do poziomu 120% PKB, to i tak redukcja do nie pozwalającego krajowi normalnie funkcjonować poziomu. Żeby obsłużyć na bieżąco dług w wysokości 120% PKB i oprócz tego jakoś funkcjonować, państwo greckie i tak będzie się musiało nadal zadłużać, i spirala recesyjna będzie nadal trwała. Problem się "odtworzy" za rok lub dwa na tym samym, lub wyższym poziomie. I przyjęte rozwiązanie w sprawie EFSF też niczego nie rozwiązuje. Żeby ten fundusz zadziałał jako "firewall" chroniący przed ewentualnym upadkiem Hiszapanii czy Włoch, tam są potrzebne duże realne pieniądze w wysokości co najmniej 2 bilionów EUR, i to potrzebne dziś, a nie - jak to ustalono - obietnice, że będzie 1 bilion, "zlewarowany", bo Chiny i inne BRICS dadzą środki. Nie dadzą. Nie na warunkach do przyjęcia.

          2. Prawidłowe rozwiązanie jest takie, że następuje formalny "sovereign default" Grecji i redukcja długu do dającego się obsłużyć poziomu, czyli max. jakieś 80% PKB. Istniejący krótki dług jest zamieniany na jakieś długoterminowe "obligacje Brady'ego" o kuponie w rozsądnej wysokości, powiedzmy 4 - 5% w EUR na dziś, i Grecja spłaca na bieżąco tylko odsetki od tego długu w tej nowej, nizszej wysokości. Spłaty kapitału są zawieszone na 5 - 10 lat. I Grecja ma zakaz zaciągania jakiegokolwiek nowego długu; żyje wyłącznie za to, co na bieżąco wytworzy, minus spłaty odsetek. Takie rozwiązanie pozwala wyjść ze spirali recesyjnej, z której kraj ten nie wyjdzie nadal przy przyjętych rozwiązaniach. I takie rozwiązanie stanowi też memento dla rynków jeśli chodzi o spekulacje długiem innych krajów. Banki i inne instytucje finansowe natomiast ponoszą straty na kapitale w wyniku redukcji greckiego długu, i mają krótki termin na znalezienie na rynku nowego kapitału. Jeśli nie, to nadzór wprowadza w nich zarząd komisaryczny, następuje potem nacjonalizacja, akcjonariusze banków tracą, i kadra zarządzająca również, ale deponenci są w pełni chronieni, a państwo "uzdrawia" te banki i je następnie prywatyzuje, żeby przynajmniej część wyłożonych środków odzyskać.

          Te wszystkie rozwiązania stosowano wobec różnych krajów w różnym mixie na przestrzeni ostatnich 25 lat, i działały. Natomiast rozwiązania przyjęte przez szczyt tylko znów odsuwają problem. I tyle.
          • malwina666 otóż to!! 27.10.11, 09:40
            Dorzucę tylko, że default już od dawna (od roku bodaj) jest uwzględniony w cenach greckich obligacji. Przed szczytem roczne obligacje o nominale 100 chodziły po bodaj 40, może mniej. Dlatego rynki odebrały haircut jako dobrą wiadomość - do tej pory były same złe wiadomości, tzn. kłamstwa Sarkozy'ego, Merkel, Tricheta i innych, że bankructwa Grecji nie będzie (podczas gdy oczywistą sprawą było, że będzie - wiedział to rynek i wiedział to każdy, kto umie liczyć).
          • krzysiozboj Re: Swistak zawinął wszystko w sreberko. 27.10.11, 09:50
            2 ....

            Niby oczywiste ale to chyba nie idzie w tym kierunku. Prócz umorzenia części zadłużenia dwa pozostałe warunki są dośc problematyczne w spełnieniu - ograniczenie lichwy wobec Grecji i wypracowanie przez Greków z nadwyżką tego co sami przejadają a oni chyba nie za bardzo na to mają ochote. Wygląda to tylko na odwleczenie problemu na 1-2 (lub mniej) lata.

            Nieco inaczej zachowali się Węgrzy, Bałtowie i Irlandczycy, przyjęli z zaciśniętymi zębami to co lichwiarze im zgotowali.
    • arturpio Sukces dla kogo ? 27.10.11, 06:08
      Czytam:

      "Greckie zadłużenie to zostanie zredukowane o około 100 mld euro ( z 350 mld)"

      jesli potrafie liczyć, to 100/350 to niecale 30% a nie 50%! tak / nie?

      a co do pozostałych 250 mld? bo jeśli to pozostanie na 17%, to nadal nie jest mozliwe do zwrotu! mozna sobie na to wziasc karte rewolwingowa w Tesco ! nawet 1.000 € na 17% lub 19% to za dużo!

      inne:

      "Szefowie państw w strefie euro podjeli również decyzję o zwiększeniu Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej (EFSF) do 1 000 mld euro, wobec 440 miliardów obecnie"

      Włoski dług (sam ...) to ze 1.900 mld euro. Tak więc: EFSF (nadal) nie wystarczy ... jeśli Włochy upadna, to nie podola !

      i dalej:

      "4:20. Wyjaśnienia Sarkozy." Angela Merkel i ja byłem w kontakcie z przedstawicielami banków, nie do negocjacji, ale do poinformowania ich o decyzjach 17 członków strefy euro", powiedział Nicolas Sarkozy.

      Za k ogo on sie ma? Już widzę te "informacje" ... "Decyzje ".... robi w portki przed nimi, ponieważ gdyby sie nie zgodzili, to by sie wlaczyly CDS, zmaterializowalyby bankructwo Grecji, ze trzy największe banki we Francji by upadly, a z euro pozostaloby konfetti! jako "premia" rating Francji w diably ! Tak więc to co on mowi, to całkowity bluff! (ponownie!).

      Juz widzę te "Umowe" : zapomna o 50%, ale dostana tyle samo z powrotem w formie dokapitalizowania (na ile % ? na jakich warunkach?). i odegraja sie na % dla Grecji. a placic za to wszystko bedziemy (jak zwykle...) my - podatnicy.

      co to za "ugody" czy "porozumienia" ? smiechu warte (a raczej - placzu!)


      • witoldpolak W 2009 pisano o 18 bilionach euro 27.10.11, 06:55
        w potencjalnie toksycznych aktywach.

        "Europejskie banki mogą mieć 18,2 biliona euro w ryzykownych aktywach

        PAP | 19.02.2009 | 13:33

        "Instytucje finansowe w Europie mogą mieć 18,2 biliona euro w potencjalnie ryzykownych aktywach - pisze włoska gazeta "MF".
        "MF" powołuje się na raport Komisji Europejskiej, który zostanie opublikowany w przyszłym tygodniu.

        Raport KE przedstawia wytyczne, jak kraje Unii Europejskiej powinny opracować plany pomocy bankom ryzykownymi aktywami - podaje "MF". (PAP)"

        finanse.wp.pl/kat,7060,title,Europejskie-banki-moga-miec-182-biliona-euro-w-ryzykownych-aktywach,wid,10867675,wiadomosc.html

        Może ktoś się nabierze na te "sukcesy".
      • drmw Re: Sukces szczytu strefy euro. Banki stracą sto 28.10.11, 20:34
        ,,,,krotko pisząc,dotychczas ratowaliśmy
        Grecję "kupując czas" dla tego kraju.
        Obecnie kupujemy czas dla całej Unii
        (około 2-lat z niepewnym skutkiem)
        Po 2-latach wszystko się rozp,,,,,,li.
        Na ziher!To wynika z logiki faktow,jeżeli
        anonimowe tałatajstwo w Unii jeszcze trochę
        myśli , to zdaje sobie sprawę z tego.
        Szkoda mi tylko Panią Merkel ,ta osoba ma
        świadomość tego co Ją czeka.
        Gdyby wszyscy politycy w Unii byli uczciwi,to
        może wespoł z Niemcami udałoby się uratować
        Unię ,,,ale z Włochami i Francją -nigdy !!
        To są cwaniaczkowie polityczni i myślą tylko o
        sobie.

    • mcguirre Sukces szczytu strefy euro. Banki stracą sto mi... 27.10.11, 06:42
      Ciekawe na jak długo ? Pół roku ? Rok ? Tym śmierdzącym leniom po raz kolejny Europa dała zastrzyk pieniędzy, które zostaną przejedzone. Grecy nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji i nawet im się nie śni rezygnować ze swoich przywilejów (ogromny socjal, ulgi podatkowe lub czasami brak podatków itd). Będą a protestować, strajkować i leniuchować na przemian popijacąc przy tym wino i ouzo tak długo aż rozwalą Europę.
      • mniklasp Re: Sukces szczytu strefy euro. Banki stracą sto 27.10.11, 06:56
        jak latwo tym ktorzy nie maja pieniedzy decydowac za tych ktorzy te pieniadze maja. To jest pyrrusowe zwyciestwo, tego typu szanatz , jezeli mial miejsce, ze jezlei nie umorza to zach Europy oglosi kontrolowane bankructwo Grecji jest zarzewiem wojny finansowej w eurolandzie.To jest poczatek konca Uni Europy.
        Z drugiej strony jak latwo umorzyc komus dlug , sprobuj ty nie placic rat kredytu to przyjdzie komornik, czy widzielisci komornika w Grecji. wiarygodnosc Barroso merkel sarkozy i innych jest zerowa . ciekawe jest jak banki sobie to odbija, zabawy ciag dalszy nastapi.
      • mniklasp Re: A gdziesz nasza prezydencja gdziesz Słońce Pe 27.10.11, 06:56
        jak latwo tym ktorzy nie maja pieniedzy decydowac za tych ktorzy te pieniadze maja. To jest pyrrusowe zwyciestwo, tego typu szanatz , jezeli mial miejsce, ze jezlei nie umorza to zach Europy oglosi kontrolowane bankructwo Grecji jest zarzewiem wojny finansowej w eurolandzie.To jest poczatek konca Uni Europy.
        Z drugiej strony jak latwo umorzyc komus dlug , sprobuj ty nie placic rat kredytu to przyjdzie komornik, czy widzielisci komornika w Grecji. wiarygodnosc Barroso merkel sarkozy i innych jest zerowa . ciekawe jest jak banki sobie to odbija, zabawy ciag dalszy nastapi.
      • tacx Re: Pic na wodę fotomontaż. 27.10.11, 07:15
        > Banki zgadzają się na ucięcie 50% długów, a w zamian dostaną ponad 100 mld z ki
        > eszeni podatników.

        Ale to są pożyczki niskooprocentowane a nie darowizny. CHyba nie wyobrażasz sobie żeby z kasy budżetu Niemiec zginęło nagle 400mld Euro? Poza tym te banki będą najpierw nacjonalizowane jeśłi będą chciały dostać kasę za free. Czyli dostają kasę ale w zamian za to państwo przejmuje udzialy. marny to interes ale na pewno banki n ie dostaną kasy za free.
        Chciałbym tylko zapytać co szefami tych instytucji? Co z panem berlusconi, Karamanilis i jego ministrem finansów? Czy wszyscy Ci ludzie poniosą odpowiedialność?
        A co do grecji to po prostu podłączono rspirator. Zmniejszenie długu do 120mld E do 2020r to kosmos. Oni będa żreć gazety a nie Euro. Poza tym jeszcze przez 100 lat nikt im złamanego centa nie pożyczy. Nie wiem czy ne lepiej dla nich zeby po prostu zbankrutowali
        • eliksir Re: Pic na wodę fotomontaż. 27.10.11, 08:11
          Nacjonalizacja powiadasz. No rzeczywiscie, kupowanie za 100mld bankow ktore utopily biliony w dlugi panstw PIIGS to dla niemieckiego podatnika interes zycia. Za 100mld zlotych kupia sobie 1,8bln dlugow :D

          Zrobimy tak, zaloze firme, zaciagne skromne 10mln zlotych pozyczek, przejem je i sprzedam Ci firme za okazyjny 1 mln zlotych. Mniej wiecej taki interes robia teraz niemieccy podatnicy.
      • venelainen Re: większość z Was pomstuje-i macie rację! 27.10.11, 09:16
        poziom1908 napisał:

        > cieszę się, że przynajmniej nasze społeczeństwo nie jest już tak zaślepione...t
        > ylko ciekaw jestem ilu z Was do niedawna było euroentuzjastami..

        Rozpoczyna się nowy etap integracji europejskiej: gospodarczy. W celu poprawy dyscypliny finansowej i ekonomicznej, będzie stworzenie Jednolitego Europejskiego Komitetu Centralnego. Głównymi będą, oczywiście, Niemcy. Suwerenność innych państw, uczestniczących w Unii Europejskiej, będzie u psa w dupe. I będzie u Was Związek Radziecki, tylko z Niemcy na czele. A my, w Rosji, bardzo szczęśliwy dla Was:)
    • ewa1-23 Współczynnik wypłacalnosci banków - 5%, przy 27.10.11, 07:25
      minimum określonym w Bazylei - 8%! Kto do tego dopuściił? Szefowie tych banków powinni być wsadzani do więzień! Polskie banki mają współczynnik wypłacalności ok. 14 %, czyli prawie dwa razy wyższy, niż minimum i trzy razy wyższy niż banki zachodnie! A Chiny "dokapitalizują" Fundusz za byle jakie odsetki? Przecież będą chciały przejąć na własność to, co jeszcze rokuje jakieś szanse przetrwania! Czyli - Europy już nie ma! I to się w eurosocjalistycznej propagandzie nazywa sukcesem? A może Polska wybierze się na jakieś zakupy w eurolandzie? Udziały w rokującym banku......
      • asperamanka Re: Decyzja polityczna i nic wiecej 27.10.11, 08:59
        Jeśli jesteś z UK to uważaj, bo sytuacja gospodarki sektora finansowego wygląda w UK wcele nie lepiej, niż w Grecji. Ostatnio pewien brytyjski guru finansowy stwierdził, że rządy Camerona, mimo buńczucznych zapowiedzi, nic nie zmieniają, i jeśli kraje południowej Europy pod względem finansowym są PIIGS, to UK jest SWINE - Scotland, Wales, Ireland - North, & England. Ciekawe czy w anglosaskiej prasie i mediach to określenie "chwyci". Dlatego tak Camerona zbeształ w niedzielę Sarkozy; cały Zachód ma te same problemy, Francji i Niemiec nie wyłączając. Jest jedynie kwestia skali.
        • z_uk Re: Decyzja polityczna i nic wiecej 27.10.11, 09:38
          Alez jak najbardziej zdaje sobie sprawe w jakich tarapatach jest UK i cala Europa Zachodnia/ Polnocna.
          Wkurza mnie cale to przedstawienie, ktore wpisuje sie zawsze w ten sam schemat: przyjechali, pogadali, pojedli, popili, wydali oswiadczenie, no moze komunikat zeby powazniej wygladalo. I co ustalili? 50% default? I tak beda to rewidowac juz niedlugo. Mervin King powiedzial ze cokolwiek sie zdecyduje wczoraj, bedzie to tylko plasterek na raka trawiacego EU i wystarczy na maksimum rok, dwa lata spokoju (jesli falowanie walut, akcji i obligacji mozna nazwac spokojem).
          Decyzyjnosc organow europejskich w obliczu kryzysu jest cokolwiek kontorwersyjna i tylko to mnie denerwuje. Moje obawy nie koncentruja sie na Europie Poludniowej ale na calym tym ciekawym eksperymencie zwanym EU. Co jak co ale wymagac on bedzie a lot of tweaking ;)
    • radiomarian Sukces ??? 27.10.11, 07:33
      Politycy najpierw pozyczyli gigantyczne pieniadze od bankow, a teraz powywracali puste kieszenie i mowia, ze oddadza tylko polowe tego co pozyczyli - jak dobrze pojdzie - bo reszte przesrali...i to sie nazywa sukces..bardzo ciekawe
    • hooligan1414 spójrzcie tylko na te obmierzłe mordy.... 27.10.11, 07:33
      kim oni są, by wami rządzić, frajerzy? Kto im dał prawo zabierania wam 70% efektów waszej pracy - wy sami? wspaniałego zycia za wasze piniedziądze? spójrzcie na te zdegenerowane pyski - pożyczylibyście im z 10 zł? kupilibyście od nich używane auto?
      Jesteście ludźmi czy trzodą?
      hehe - żartowałem - to nie czas na takie dylematy - teraz musicie zapier....lać do swoich fabryk, by tyrać, by zarobić ten szmal, który wam zabiorą - ponoc rachunki za wodę pójda w górę 400% bi "Łunija" nałozy karę na Bulandę, że nikt to gooowien nie oczyszcza jak trzeba
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka