aussie1inc
09.12.11, 16:01
Brytyjczycy zachowuja sie jak zwykle - do unii fiskalnej sie nie przylacza, ale jednoczesnie premier Cameron zada od Unii by jak najszybciej rozwiazala swoje problemy, bo W. Brytania na tym traci. Facetowi nie przyszlo widac do glowy, ze pozostale kraje Unii moga miec w nosie problemy brytyjskie. Smieszne to troche, ale nawet w sytuacji gdy z wielkiego kiedys imperium pozostaly zalosne resztki, ta mentalnosc imperialna nadal funkcjonuje w glowkach Brytyjczykow. No coz, pozostanie im dyskusja z krajami stowarzyszonymi, glownie afrykanskimi - tam sie beda mogli wykazac.