Konflikt prezesa giełdy i szefa brokerów hamuje...

18.02.12, 08:23
Akcje, udziały i obrót nimi to niezły kant. Niczego nie produkując, obracając papierkami można nieźle zarobić. Ale żeby zarobić trzeba ogromnej armii jelonków i to nie tylko tych bezpośrednio przynoszących w zębach swoją uciułaną forsę do biur maklerskich, ale tych z OFE i funduszy inwestycyjnych.
    • kusiaty Konflikt prezesa giełdy i szefa brokerów hamuje... 18.02.12, 09:40
      Pracowałem z JC wiele lat. Zupełny brak kompetencji i wiedzy. Przeskakuje ze stołka na stołek i dziwie się jak to możliwe przez tyle lat...
    • myslacyszaryczlowiek1 Konflikt prezesa giełdy i szefa brokerów hamuje... 18.02.12, 12:00

      Należy opodatkować pasożytów bankowców i maklerów. Oni nic nie wytwarzają, ani chleba, ani ubrań, ani stali itd. Oni pasożytują na na producentach i konsumentach dzięki faworyzowaniu ich przez system polityczno- gospodarcz0-medialny, który wymusza do korzystania z ich usług.
      Giełdy i spekulacje powinny być objęte podatkiem hazardowym. Bo czym się różni zakład u bukmachera na wynik meczu od zakładów na wzrost czy spadek waluty, a różnica w opodatkowaniu ogromna.
      Kredyty i ubezpieczenia powinny być prowadzone przez firmy państwowe non profit - bo jeśli jest zysk to jest okradanie klienta. To jest nic innego jak legalna piramida finansowa.
    • curacao75 Konflikt prezesa giełdy i szefa brokerów hamuje... 18.02.12, 16:45
      Jeśli nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniądze, nikt tam nie jest dla społeczności, ale po to by jak najwięcej dla siebie wziąć - nie byłoby zaskoczeniem dla mnie, informacja że robią to specjalnie, bo wcześniej się dogadali...
Pełna wersja