Firmy budowlane nie zarobiły na Euro 2012. Akcj...

29.04.12, 11:44
Nawet jeśli jesteśmy wyspą, to możemy sprawdzić ile kosztuje budow stadionu w Polsce i w Niemczech. Możemy również sprawdzić ile kosztuje budow autostrady w Polsce i w Chorwacji. Nie możemy zagadać rzeczywistości i to jest pocieszające.
    • aekielski Firmy budowlane nie zarobiły na Euro 2012. Akcj... 29.04.12, 17:51
      Kto w takim razie zarobił? Ksiądz pleban?
      • quant34 Re: Firmy budowlane nie zarobiły na Euro 2012. Ak 29.04.12, 18:04
        aekielski napisał:

        > Kto w takim razie zarobił? Ksiądz pleban?

        Na pewno działacze PZPN. I obawiam się, że PZPN będzie jedyną instytucją, która zarobi na Euro. Ale i tak było warto, bo bez tych mistrzostw to nawet tych paru kilometrów popękanych autostrad byśmy się nie doczekali.
        • 1stanczyk bo bez tych mistrzostw to nawet tych paru 30.04.12, 00:59
          "Ale i tak było warto, bo bez tych mistrzostw to nawet tych paru kilometrów popękanych autostrad byśmy się nie doczekali."

          Komu bylo warto ?
          W naszym kraju wszystko robi sie od konca a to nas kosztuje fortune (ktorej na dodatek nie mamy tylko pozyczamy).
          Tym co za to zaplaca (naszym wnukom) bo przeciez nie Ty za niepojeta niekompetencje tego zasranego pokolenia okraglostolowych debilow placisz tylko Twoje dzieci i wnuki tylko po to zebys mogl wygodnie swoje dupe po kraju wozic.
          Budowanie na Euro to bylo to z czego pol kraju sie smialo za czasow PRL-u kiedy konczono Dworzec Centralny na 1 maja czy 22 lipca.
          "Zuzyte" na budowe marmury obsluzylyby dwa takie dworce.
          Podobnie pewnie jest zobecnie z drogami i pewnie zreszta dla tego jest tylu zwolennikow prostactwa cechujacego kraje daleko jeszcze poza tymi trzeciego swiata.
          Robic zeby robic a nie zeby bylo porzadnie zrobione to jest ta PRL-owska zasrana tradycja, ktora przez Ciebie przemawia



          Re: Firmy budowlane nie zarobiły na Euro 2012. Ak
      • lukilukk Re: Firmy budowlane nie zarobiły na Euro 2012. Ak 29.04.12, 23:44
        aekielski napisał:
        > Kto w takim razie zarobił? Ksiądz pleban?

        To jest własnie ciekawe.
        Stadiony najdroższe w Europie (droższy był tylko w Londynie), autostrady w cenie takiej jabyśmy je kładli na bagniskach bo przeciez Chorwaci wybudowali taniej. Kto widział chowackie autostrady to trudno mu uwierzyć, że nasze mogą być droższe.
        I przy tym wszystkim nikt nie zarobił!! Jak to możliwe? To mafia w czystej postaci bo inaczej być nie może.

        ps.
        A ten tekst to już zupełnie mnie rozwalił:
        "18 kwietnia 2007 roku, w dniu ogłoszenia Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie, akcje Stalexportu podrożały najmocniej spośród wszystkich firm na warszawskiej giełdzie. Aż o 24 proc., do 7 zł za sztukę. Spółka wykonywała wtedy odcinek autostrady A4 z Krakowa do Katowic."
        A ja myślałem, że Stalexport dostał gotowy odcinek A4 w zarządzanie. Okazuje się jednak, że nie - musieli go sobie własnoręcznie wykonać. No proszę, w takim razie cały czas mnie okłamywano.
        • 1stanczyk "Kto w takim razie zarobił? Ksiądz pleban?" 30.04.12, 01:03
          "Kto w takim razie zarobił? Ksiądz pleban?"

          Przy takiej jak w naszym budownictwie wydajnosci pracy, przy takim jak w naszym budownictwie zlodziejstwie od dyrekcji poczawszy a na robotnikach skonczywszy, przy takim powszechnym brakorobstwie, pieniactwie "zarobili" ci co najwiecej kradli

          Re: Firmy budowlane nie zarobiły na Euro 2012. Ak
          • herbapol Re: "Kto w takim razie zarobił? Ksiądz pleban?" 30.04.12, 19:50
            Taki będzie ogólny bilans Euro 2012.Nie oczekujcie niczego innego.Ksiądz pleban też odejdzie z kwitkiem, bo tylko papież futbolu PLATINI na tym zarobi.
    • vinogradoff Na zakup tych akcji namawiali tzw. Doradcy. 29.04.12, 18:21
      W zasadzie Doradca za swoje doradctwo nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci przed Kilentem, ktorego zbalamucil molestujac na zakup akcji jakiejs firmy obiecujac gruszki na wierzbie to jednak trafnosc przewidywan doradcow jest nizsza niz trafnosc przewidywan wrozek z kart co byl juz naukowo udowodnil wiele lat temu Pan Jerzy Urban opisujac wyniki stosownych badan naukowych w tygodniku NEIN no ale gracze gieldowi zwani tez spekulantami gieldowymi tej gazety nawet by do renki nie wzieli i skad maja znac prawde o kwalifikacjach przewidywalniczych Doradcow. Wrozka, nie dosc ze ma wyzsza przewidywalnosc co do trafnosci prognoz to jest i tansza.
Pełna wersja