Dodaj do ulubionych

Środa 24 listopada; sesję komentuje Miłosz Węgl...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:57
BLE ble ble itd...
Obserwuj wątek
    • Gość: ttw Środa 24 listopada; sesję komentuje Miłosz Węgl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:57
      Musi sie pojawic
      jeszcze jedna czarna swieca na WIG 20.

      Jutro mysle ze odreagujemy spadki
      ale obawiam sie ze bedzie to tylko powrot
      do linii oporu wyznaczajacej ladny diament
      na wykresie swiecowym WIG 20
      (diament formacja kontynuacji
      lub zmiany trendu w zaleznosci od
      kierunku wylamania i obrotow).

      Na wykresie po dzisiejszej sesji
      niektorzy widza mlota niektorzy szpulke
      ja sklaniam sie ku szpulce
      a zatem niezdecydowaniu rynku.
      Moga wiec nastapic:
      - wzrosty (wesprzec nas moze zachod),
      - ale nie mniej pewne sa spadki
      (argumenty przedstawil pan Milosz
      ja dodalbym jeszcze znow pojawiajacy sie
      czynnik polityczny - problemy z budzetem
      i zamieszanie wokol ustaw Hausnera).

      Moim zdaniem ewentualne wzrosty
      beda tylko ruchem korekcyjnym
      (dobry czas dla lowcow okazji i spekulantow)
      a rynek po wroscie w strefy 1810 - 1825 czeka ladowanie
      przynajmniej w okolicach lokalnego oporu
      na poziomie ok 1770.

      Bedzie wtedy szansa na to
      ze spadki sie skoncza
      a wtedy na wykresie zarysuje sie szeroka flaga.
      Sadzilem ze nastapi to juz dzis jednak
      byki wciaz broniacy obrazu rynku
      nie dopuscily do tego i obsuwa
      zakonczyla sie na 1777 po czym
      wsparci przez decyzje RPP i zachod
      wyraznie poprawili obraz rynku.

      Jesli indeks rzeczywiscie spadnie w okolice 1770
      i ta reduta peknie to w koncowce listopada i na pocz grudnia
      na parkiecie moze byc rownie mrozno i wietrznie
      jak ostatnio na dworze.

      Zanurkujemy wtedy zapewne w okolice 1700-1720
      i tam dopiero rynek znajdzie twarde dno.
      Scenariusz wpisalby sie idealnie w standardowy
      przebieg wydarzen na parkiecie w koncowce roku -
      spadki w koncowce listopada i na pocz grudnia
      i "windows dressing" funduszy w koncowce "roku panskiego".

      A dalej? Zwazajac na fakt ze na wykresie zarysowalaby sie
      bardzo szeroka flaga o glebokosci ok 250 pkt
      i to ze badz co badz nowy rok zawsze byl laskawy dla graczy
      poczatek przyszlego roku moglby byc
      bardzo obiecujacy nawet z mozliwoscia
      ataku na poziom 2000 pkt na WIG 20.

      Takiemu biegowi wydarzen sprzyjac bedzie
      wciaz silny wzrost gospodarczy
      a ten w koncowce roku (bedacego okresem swiatecznych zakupow)
      powinien sie utrzymac nawet przyspieszyc
      a to z kolei da szanse na dawke kolejnych
      dobrych wynikow spolek tym razem za czwarty kwartal
      co tym bardziej zdopinguje fundusze
      (szczegolnie zagraniczne) do sypniecia
      nie tylko konfetti ale i grubszym groszem po sylwestrze.

      Co bedzie czas pokaze. Moje zdanie jest takie:
      - krotkoterminowo spadki
      - srednioterminowo (tymczasem do konca stycznia) wciaz jestem optymista.

      Pozdrawiam.
      • Gość: Spekulator Re: Środa 24 listopada; sesję komentuje Miłosz Wę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 22:38
        WIG 20 spadek do poziomu 1750, pozniej gwaltowny wzrost , ktory nastapi
        w krotkim okresie czasu aby nastepnie spasc do poz 1400, kolejny wzrost
        i spadek do poz 1000.
        Gdyby ktos wiedzial kiedy dokladnie bedzie miala miejsce poszczegolna faza
        moglby zarobic miliony.

        Analiza w oparciu o same swieczki jest b.malo wiarygodna.
        Wprawdzie zawodowcy uzywaja swieczek w swych wykresach ale ich interpretacja
        jest inna niz podawana w ksiazkach.
        Nie zapominajmy,ze WIG podlega manipulacji.Swieczki sprawdzalyby sie w
        idealnym rynku bez oszustw i naciagan.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka