malo plynne to forum (ntxt)

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 22:00
    • Gość: Kowal Re: malo plynne to forum (ntxt) IP: *.acn.waw.pl 09.05.02, 22:08
      Calkowicie sie zgadzam. Pokazuje to tylko, ze wiedza naszego spoleczenstwa na
      temat inwestowania konczy sie na stopach oprocentowania ROR w poszczegolnych
      bankach. Takie watki maja po kilkadziesiat odpowiedzi, watki bardziej
      specjalistyczne umieraja dosyc szybko.
      • Gość: Kwasek Re: malo plynne to forum (ntxt) IP: *.se.com.pl 10.05.02, 09:08
        Gość portalu: Kowal napisał(a):

        > Calkowicie sie zgadzam. Pokazuje to tylko, ze wiedza naszego spoleczenstwa na
        > temat inwestowania konczy sie na stopach oprocentowania ROR w poszczegolnych
        > bankach. Takie watki maja po kilkadziesiat odpowiedzi, watki bardziej
        > specjalistyczne umieraja dosyc szybko.

        W sumie w obecnym czasie mało jest osób zainteresowanych grą na giełdzie. Obecnie
        i tak trudno powiedzieć jak się potoczy sytuacja na giełdzie, wiele wskazuje że
        na razie bedzie sięjeszcze obsuwać w dół.
        • Gość: dar Re: malo plynne to forum (ntxt) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 10.05.02, 11:07
          Gość portalu: Kwasek napisał(a):

          > Gość portalu: Kowal napisał(a):
          >
          > > Calkowicie sie zgadzam. Pokazuje to tylko, ze wiedza naszego spoleczenstwa
          > na
          > > temat inwestowania konczy sie na stopach oprocentowania ROR w poszczegolny
          > ch
          > > bankach. Takie watki maja po kilkadziesiat odpowiedzi, watki bardziej
          > > specjalistyczne umieraja dosyc szybko.
          >
          > W sumie w obecnym czasie mało jest osób zainteresowanych grą na giełdzie. Obecn
          > ie
          > i tak trudno powiedzieć jak się potoczy sytuacja na giełdzie, wiele wskazuje że
          >
          > na razie bedzie sięjeszcze obsuwać w dół.

          Trudno sie dziwic Polakom,że nie inwestuja na giełdzie. Ogromna wiekszość
          parokrotnie straciła i długo na GPW nie wróci.Giełda odzwierciedla stan
          gospodarki,a Polska gospodarka jaka jest każdy widzi. Zasada kupna akcji "kup i
          zapomnij" nigdy się w Polsce nie sprawdzała.Dobrych spółek generujących coraz
          lepsze przychody i zyski mozna policzyc na palcach jednej ręki ( np.
          Pekao).Ręczne sterowanie gospodarką Pana Millera,Kaczmarka i całej tej smiesznej
          ekipy ani o jotę nie poprawi ,a wrecz pogorszy sytuację.Nowych spółek na giełdzie
          brak(prywatyzować SLD nie zamierza - no bo gdzie mozna byłoby kraść i obsadzać w
          zarządach i radach nadzorczych "swoich".) Sytuacja jest patowa.
          Moim zdaniem ciągle bedziemy tkwili w maraźmie.Ani nie będziemy spadać,ani
          rosnąć. Po prostu trend boczny,który jest najgorszy dla inwestorów.Rosnąć nie
          pozwala nam sytuacja makroekonomiczna w kraju i na świecie. Spadać nie pozwala
          stały ( choć niestety blokowany przez "system informatyczny by Prokom")dopływ
          pieniędzy do OFE. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego na świcie lub w kraju
          ( np. kolejny zamach Osamy) to do jesieni mamy trend boczny. Cóz żyjemy w
          zaścianku...


        • Gość: Dagmara Re: malo plynne to forum (ntxt) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.02, 00:22
          Dla naszej giełdy jedyny ratunek to rozwijanie rynku terminowego w oparciu o
          zachodnie indeksy i spółki. Nasze spółki są denne, a badania audytorskie
          niepewne. Do tego dochodzi olewanie inwestorów mniejszościowych, fruwanie w
          eterze z jednej strony informacji poufnych a z drugiej plotek, bezkarność
          przestępców giełdowych (kiedy wreszcie wykaże się nowy wydział prokuratury).
          Zarządy firm nieudolne jak cholera, dbają o własną kieszeń.Zarząd giełdy chce
          przyciągnąć małe i średnie spółki.Już widzę jak się pchają drzwiami i oknami.
          Acha, ma być prowadzona działalność edukacyjna w szkołach średnich, od września
          ( czyli polowanie na jeleni).
          • Gość: dar Re: malo plynne to forum (ntxt) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 13.05.02, 08:58
            Gość portalu: Dagmara napisał(a):

            > Dla naszej giełdy jedyny ratunek to rozwijanie rynku terminowego w oparciu o
            > zachodnie indeksy i spółki. Nasze spółki są denne, a badania audytorskie
            > niepewne. Do tego dochodzi olewanie inwestorów mniejszościowych, fruwanie w
            > eterze z jednej strony informacji poufnych a z drugiej plotek, bezkarność
            > przestępców giełdowych (kiedy wreszcie wykaże się nowy wydział prokuratury).
            > Zarządy firm nieudolne jak cholera, dbają o własną kieszeń.Zarząd giełdy chce
            > przyciągnąć małe i średnie spółki.Już widzę jak się pchają drzwiami i oknami.
            > Acha, ma być prowadzona działalność edukacyjna w szkołach średnich, od września
            >
            > ( czyli polowanie na jeleni).


            Wszystko co napisałaś to prawda.Śmieszą mnie te zjazdy,sympozja,programy jak
            rozruszać GPW.Słuszne racje ale konkretów zero.Rozwijanie rynku instrumentów
            pochodnych jest niezłym pomysłem ale to nie do końca o to chodzi. A co z rynkiem
            kasowym?W co maja inwestować OFE? Jak tak dalej będzie to będziemy mieli Chile 2.
            Przewartosciowane akcje. Pekao po 250 zł, Swiecie po 80, Żywiec po 500 a Bsk po
            700 :-)To,że GPW chce przyciągnac małe i średnie sólki to dobrze. Giełdzie
            potrzeba dobrych spółek.Ale te największe (PZU,energetyka,PKO BP...) są
            państwowe.I te firmy dla dobra giełdy,ich samych i gospodarki trzeba
            sprywatyzować.

            Pzdr

            P.S. Dagmara jestes jedną z niewielu kobiet które merytorycznie piszą o
            giełdzie.Pracujesz w branzy?
            • Gość: Dagmara Re: malo plynne to forum (ntxt) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.02, 21:12
              Dar, pracowałam kilka lat na rynku kapitałowym jako specjalista EPW ( brudna
              robota ). Chciałam być doradcą inwestycyjnym, dopóki nie popracowałam w jednym
              funduszu. Szlak mnie trafiał jak obserwowałam co robią jego zarządzający,
              odeszłam z branży,ku ich uciesze ( bo nie mogłam się oprzeć by nie spuścić im
              opieprzu po każdej dokonanej przeze mnie wycenie aktywów).
              A propos OFE - przymusowy II Filar to poroniony pomysł. Zero gwarancji
              bezpieczeństwa dla uczestników ( minimalna wymagana stopa zwrotu to kpina z
              ludzi i dobra wymówka dla zarządzający OFE - muszą inwestować podobnie ).
              • Gość: dar Re: malo plynne to forum (ntxt) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 14.05.02, 08:54
                Gość portalu: Dagmara napisał(a):

                > Dar, pracowałam kilka lat na rynku kapitałowym jako specjalista EPW ( brudna
                > robota ). Chciałam być doradcą inwestycyjnym, dopóki nie popracowałam w jednym
                >
                > funduszu. Szlak mnie trafiał jak obserwowałam co robią jego zarządzający,
                > odeszłam z branży,ku ich uciesze ( bo nie mogłam się oprzeć by nie spuścić im
                > opieprzu po każdej dokonanej przeze mnie wycenie aktywów).
                > A propos OFE - przymusowy II Filar to poroniony pomysł. Zero gwarancji
                > bezpieczeństwa dla uczestników ( minimalna wymagana stopa zwrotu to kpina z
                > ludzi i dobra wymówka dla zarządzający OFE - muszą inwestować podobnie ).

                Nie do końca się z Tobą zgadzam.Pomysł sam w sobie jest dobry.Dotychczasowy
                system "wszyscy pracujący składamy się na emerytów" za parę lat by
                zbankrutował.Generalnie uważam że to najlepsza reforma AWS jaką zrobili.Błędem,
                jest tak jak piszesz, minimalna stopa zwrotu.Powinien istnieć wolny rynek.Ludzie
                sami będą odchodzić od najgorszych do najlepszych.Wtedy OFE nie patrzyły by na
                siebie lecz istniałaby zdrowa konkurencja.
                Co do zarządzających to wiadomo wszystkim że robią co chcą.Sam się spotkałem z
                tym ze grupa inwestorów chcąca się pozbyc danego pakietu akcji proponuje "pod
                stołem" odpowiednią kwotę osobom zarządzającym by odkupiły pakiet akcji(śmieciowe
                akcje).I co? Chłopcy za odpowiednia kasę( a kwota przyprawiająca zwykłego
                śmiertelnika o zawrót głowy)"łyknęli"pakiet popierajac to odpowiednimi
                analizami :-)
                Szczerze powiedziawszy to ja bym nie zrezygnował na Twoim miejscu.Z wiatrakami
                nie wygrasz.Masz racje. Ewidencja Pap. Wart. to brudna robota.

                Pzdr
                • Gość: Dagmara Re: malo plynne to forum (ntxt) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 23:10
                  Uważam że I Filar w obecnej formie by wystarczył. A pieniądze z II Filaru można
                  ulokować lepiej niż w OFE. Zamiast śledzenia wyników OFE i urządzania
                  przeprowadzek, lepiej samemu inwestować (oczywiście jeśli ktoś ma na to ochotę
                  i umie to robić, po drugie są fundusze inwestycyjne osiągające lepsze wyniki ).
                  A jeśli chodzi o minimalną stopę zwrotu to ona nie gwarantuje, nam nawet tego
                  co wpłacimy do OFE. Wiele będzie zależało od szczęścia ( jaka będzie sytuacja
                  na rynku w momencie przechodzenia na emeryturę ).
                  Mocno obciążające wyniki OFE są opłaty za zarządzanie i od składki (która nawet
                  nie wliczana jest do wyliczeń stopy zwrotu). Ale skoro zarządzający nie są w
                  stanie osiągać odpowiednich wyników, to może by je obniżyli. Dlaczego muszę
                  przymusowo sponsorować nieudolnych zarządzających?
                  OFE marudzą, że chcą zwiększenia limitów dotyczących inwestycji zagranicznych,
                  ale jak na razie nie wykorzystali całych dopuszczalnych 5 % . A jakby tak
                  spróbowali wykorzystać go w 100%, to może przekonaliby przeciwników
                  liberalizacji przepisów. Tylko pozostaje jeszcze problem ryzyka kursowego i
                  transakcji zabezpieczających, oraz braku doświadczenia zarządzających, jeśli
                  chodzi o transakcje na zachodnich rynkach.
                  Po drugie nie mam pomysłu na szybkie uzdrowienie rynku kasowego w
                  Polsce.Pojedyncze duże prywatyzacje to za mało. Obracam się teraz w kręgu
                  małych i średnich firm. Na hasło giełda zaczynają się śmiać. I mają niestety
                  rację. Ale budujący jest fakt, że spotykam wiele ciekawych perpektywistycznych
                  małych podmiotów. Gdyby tylko stworzono lepsze warunki do ich powstawania i
                  funkcjonowania.
Pełna wersja