Belk nie odpi....lajjjjj numerów :-)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 20:15
przez takie kretyńskie wypowiediz WIG lapie dołki, taki ekonomista a
zachowuje sie jak LEPPER!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: tygrysek Re: Belk nie odpi....lajjjjj numerów :-) IP: *.net.autocom.pl 02.03.05, 20:21
      Nie sadze zeby dzisiejsza sesja miala cokolwiek wspolnego z belka ...

      ---------------------------------------
      Tygrysek
      moosw.republika.pl - sygnały systemu na FW20
      republika.pl/forex_world/
      • Gość: kaligula Re: Belk nie odpi....lajjjjj numerów :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 21:03
        tygrysku kazde wieksze lub mniejsze zawirowania polityczne maja wpływ na
        GPW!!!!!!
        • Gość: HARRY PORTIER BELKA NIE MA TU NIC DO RZECZY... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 21:19
          W moim poście pytałeś, "Gdzie ta korekta, kolego?"
          Dziś dostałeś odpowiedź....
          I co - w poniedziałek byłem taki genialny pisząc swój post, że wiedziałem, że w
          środę Belka da takie oświadczenie??? NIE - to jest ANALIZA TECHNICZNA!!!
          Wróć na ten post, popatrz na datę, przeczytaj go uważnie jeszcze raz, a potem
          poczytaj tu o objęciu bessy:
          www.parkiet.com/enc/enc.jsp?dz=null&id_en=1&id_ha=22

          I ucz się, ucz, zamiast obwiniać Wszystkich Świętych za swoją porażkę.
          We wtorek, gdy pisałeś swoj komentarz do mojego postu ja już WIEDZIAŁEM, że
          dziś będzie niżej - rynek dał to potwierdzenie, o którym pisałem - zamknął się
          minus 0,17 % OBJĘCIE BESSY ZOSTAŁO POTWIERDZONE. Nie mogłem przewidzieć siły
          spadku, ale miałem PEWNOŚĆ jego wystąpienia...
          Ucz się!
          Pzdr
          • Gość: lelion Re: BELKA NIE MA TU NIC DO RZECZY... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 21:25
            spadek musial nastapic, byla to kwestia czasu i znajomosc analizy technicznej
            na pewno pomogla przewidziec ze to nastapi.

            Ale innym zagadnieniem jest to, ze negtywne wypowiedzi naszych politykow ZAWSZE
            powoduja spadki wigów i turbulencje.

            Dzis moglo se tak niefortunnie zlozyc, ze korekta, ktora musiala nastapic
            zostala wzmocniona rzez wypowiedzi belki i szum medialny naszych głupawch
            dzienikarzy.
            • Gość: lelion Re: BELKA NIE MA TU NIC DO RZECZY... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 21:32
              przepraszam za moje literowki
              kupiem nowa klawiature ostatnio i sie "dociera"
          • Gość: kaligula do Harrego Portiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 21:42
            Napisze Ci tylko tyle może korektę to i przewidziałeś, ale musisz przyznać, że
            oświadczenie Belki spowodowało iż korekta ta była dużo większa niż można było
            się spodziewać. Co do mojej porażki J jestem słabiutkim inwestorem, bo młodym
            i niedoświadczonym mam jakieś 500 akcji PKO i zamierzam sprzedać je gdzieś
            dopiero za rok, a przez ten czas posłucham Twojej rady cyt. „Ucz się, ucz...” i
            może kiedyś cos z tego będzie.
          • Gość: keli Re: BELKA NIE MA TU NIC DO RZECZY... IP: *.veranet.pl 03.03.05, 12:16
            Harry...chyba przyszlo mi grac tu na forum role jednego z nielicznych Twoich
            oponentow ;) Ale to tak w trosce o to, by Ci woda sodowa do glowy nie uderzyla
            <LOL>
            Masz racje co do jednego...analizy technicznej trzeba sie nauczyc. Na rynku
            rzadzi teraz psychologia i to jest po prostu niezbedne.
            Ale prosze nie uzywaj takich zwrotow jak WIEDZIALEM i PEWNOSC. Bo to jest duze
            naduzycie. W analizie technicznej nie ma nic pewnego. Twoje posty czyta duzo
            osob, co dopiero zaczynaja przygode z gielda i nie chcialbym, aby zdobyli takie
            przeswiadczenie, ze istnieja jakies cudowne metody, po ktorych sie WIE i ma
            PEWNOSC. NIE MA takiej metody i formacje swiecowe rowniez nia nie sa.
            Owszem swiece sa bardzo przydatne i sam znam wiele osob, ktore skutecznie je
            wykorzystuja. Ale zauwaz, ze rowniez inne metody i wskazniki daly sygnal do
            spadkow. Chocby przelamanie linii trendu wzrostowego (pociagnietej na wykresie
            dziennym od dna z dnia bodajze 24 stycznia)...
            Nie mowiac juz nawet o tym, ze wyczuwalo sie napiecie na rynku i oczekiwanie na
            jakikolwiek sygnal do spadkow... I byc moze wypowiedz Belki byla jakims tam
            pretekstem. Dla mnie zreszta to bez znaczenia, ale analitycy nie musieli
            przynajmniej daleko szukac i latwo zarobili na swoja wierszowke...
            I jeszcze raz powtorze...we wtorek miales powody zeby przewidywac srodowy zjazd
            w dol, ale tego NIE WIEDZIALES.
          • Gość: keli Re: BELKA NIE MA TU NIC DO RZECZY... IP: *.veranet.pl 03.03.05, 12:23
            I jeszcze jedno...cieszy mnie polemika z Toba ;)
            Wciskanie kitu leszczom jest latwe, nieprawdaz?? <LOL>
            • Gość: HARRY PORTIER Re: BELKA NIE MA TU NIC DO RZECZY... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 16:23
            • Gość: HARRY PORTIER Re: BELKA NIE MA TU NIC DO RZECZY... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 16:28
              Muszę Cię rozczarować, polemiki nie będzie. Po prostu MASZ RACJĘ :-)
              Słowa "pewien" i "wiedziałem" użyłem jako pewnego rodzaju skrótu myslowego.
              Właściwie powinienem był napisać: "wiedziałem, że istnieje nadzwyczaj duże
              prawdopodobieństwo, że będzie niżej" - ale popatrz ile to słów. Ostatnio mało
              mam czasu na pisanie więc tak później wychodzi - posty są nie do końca
              przemyślane, rzucane na gorąco. Mea Culpa, Mea maxima culpa!
              • Gość: W_M Re: BELKA NIE MA TU NIC DO RZECZY... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.05, 17:45
                PAX Koledzy.........PAX

                wszyscy macie rację, ot co!

                komentarze Uczonych Zawodowych Analityków to dorabianie ideologii do praktyki,

                myślę , że jak rynek jest mocno przegrzany(też jestem technikiem jak widać:)) to
                BYLE PRETEKST w otoczeniu giełdy wystarczy, żeby tąpnęło........ Mam trochę
                racji HARRY?

                a to pkn PRZED ogłoszeniem wyników, a to bo juz po ogłoszeniu, a to Belka, a to
                wyniki w usa , a to plaga komarów w Nowej Zelandii.........bez róznicy,

                I jeszcze jedno - uczcie się sami, Także na własnych błędach,
                Zawodowi analitycy i komentatorzy (HARRY? to nie do Ciebie,to do tych pisujących
                komentarze za pieniądze)
                jakby byli tacy mądrzy, to leżeli by teraz na plażach nad jakimś ciepłym morzem,
                zamiast siedziec tutaj i zarabiac na chlebek pisując te brednie.

                To my ryzykujemy, my zarabiamy, albo tracimy. Nie oni

                Więc Leszcze, Rekiny i inne giełdowe Ryby - życzę szczęścia i do dzieła!

                pozdr. serdecznie W_M
                ps. jestem kobitką , więc poprosze o łagodniejsze inwektywy pod moim adresem :))
              • Gość: keli Re: BELKA NIE MA TU NIC DO RZECZY... IP: *.veranet.pl 03.03.05, 20:36
                no jaka szkoda...a juz mialem taka nadzieje ;)
Pełna wersja