Polmosy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 09:26
28/września. Niewątpliwie raport CASE powinien w najbliższym czasie zwiększyć
zainteresowanie inwestorów - w tym zagranicznych obydwoma giełdowymi
polmosami. Trochę większe szansę widzę przed Lublinem niż Białymstokiem - ze
względu na bardziej atrakcyjną wskaźnikowo cenę i bardziej klarowne cele
biznesowe (w przypadku białagostoku zyski mogą być transferowane do
dystrybutora). Ja, po przeczytaniu informacji z raportu CASE na interii -
wracam do kupowania akcji pls. Tym bardziej że raport wymienia Żołądkową jako
markę rozpoznawalną exportowo (vide post dot. Baileys;-))). Jeśli raport
okresowy potwierdzi poprawę rentowności (a jest to wysoce prawdopodobne, bo
już z rozwodnionymi kosztami związanymi z przejmowaniem białegostoku i k.o.
zarządu) to raczej kurs wyskoczy na trwałe ponad 38. Najwyżej trzeba będzie
czekać do kolejnego raportu okresowego. O poważną stratę będzie raczej trudno.
    • Gość: ciotka palikotka Re: Polmosy IP: *.aster.pl 28.09.05, 15:55
      Super info bo jestem zapakowana pls ponad glowe. szkoda tylko ze ktos dzis nie
      wytrzymal..
      ja jeszcze poczekam i dokupie barlinka ale niech jeszcze spadna.
      pozdr
    • Gość: Jacek Re: Polmosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 18:12
      Trzeci raz do tej samej rzeki?
      • Gość: AMIGO Re: Polmosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 19:11
        Info dobre dla całej branży. Delikatne wsparcie na pls jest. Obroty na spadkach
        małe. Potencjał na wzrosty jeszcze widzę - za to mało szans na dalszy
        długotrwały spadek. Jeśli Jeśli ryzykować niewielkim spadkiem (do stopa) to po
        10X jest szansa na nawet 42 i powyżej. Mnie to ryzyko się opłaca. Nawet
        wchodząc kolejny raz. Dzisiaj kupiłem troszeczkę (raptem kilkadziesiąt akcji)na
        przystawkę. Obserwuję aby kupować dalej na przecenie lub na wybiciu. Ostatni
        wzrost był reakcją na subiektywne info niepoparte faktami. Wyobraź sobie skalę
        wzrostu jeśli wyniki w raporcie okażą się faktycznie takie jak obiecuje zarząd.
        Palikot dał zarobić, więc nawet jeśli mnie wywali na stopie to i tak wynik
        meczu będzie za 3 punkty dla mnie. Stać mnie. Ponadto w takiej sytuacji
        politycznej wolę inwestować w spółki powiązane z władzą :-) Zbyt wiele
        atrakcyjnych (dla mojej strategii) spółek na parkiecie nie widzę. Małe jest
        piękne ale nie jest teraz modne...
        pozdros
    • Gość: ciotka palikotka Re: Polmosy IP: *.aster.pl 28.09.05, 19:40
      jedyne forum na ktorym cos slychac o polmosie lublin. ja juz nagromadzilam
      prawie 2 tys i cierpliwie czekam na bardzo konkretne zyski. Dlugo przygladalam
      sie eurocashowi i kilka mies temu tez zaopatrzylam sie w spory pakiecik. oby
      tak dalej.ta gorzka zoladkowa jest dobra?

      pozdr
      • Gość: amigo Re: Polmosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:49
        Zależy co kto określa bardzo konkretnymi zyskami i w jakim okresie czasu.
        Bardzo konkretnie to pls dał jak dochodził prawie do 39 z 30. Kupując w tłumie
        na początku wybicia dała jakieś 15-20% (moment)- w bardzo krótkim czasie. Mnie
        wypchnęła na stopach poniżej 38 ale i tak uważam transakcję za bardzo udaną.
        Kupowałem w kilku pakiecikach średnio po 32 z hakiem. To jest bardzo
        konkretne. Nadal trochę trzymam. Gdybym miał same takie transakcje jak na Pls
        ostatnim kwartale to miałbym jakieś 200-300% rocznie. Biorąc pod uwagę graczy
        którzy grają mniej asekurancko niż ja i zarobili dwa razy tyle na tej spółce -
        to: co ty nazywasz konkretnym zyskiem??? Spółka jest ryzykowna, mało popularna
        (stąd nieobecność na forach) ale dla lubiących małe spółki jest atrakcyjna do
        grania (względnie bezpieczne wskaźniki) i daje zarobić.
        • Gość: Jacek Re: Polmosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 20:53
          Może się mylę, ale technicznie trzeba z kupnem troszkę poczekać. Cała ta strefa
          34-35zł jest wsparciem i jeżeli zostanie przebita w dół, to trzeba by zapomnieć
          na jakiś czas o kupowaniu.

          Do spekulacji spółka jest piękna: moje 2 wejścia i 2 razy w górę. Do 3 razy
          sztuka, więc nie chcę spiepszyć. No i ta mała płynność!

          Na szerokim rynku pachnie jakąś korektą, ale małe dziadoskie spółki (np. Redan,
          Pekaes, itp.) ciągną do góry. I to jest szansa. Ale jak to wszystko kiedyś
          walnie, to część naszych zysków zostanie zjedzona. Dlatego w akcjach
          (dziadoskich) trzymam już mniej niż połowę portfela. Trzeba uważać!

          Ale jak będzie sygnał na PLS, to natychmiast wchodzę.
          • Gość: AMIGO Re: Polmosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 21:48
            Masz rację że tylko część twojego zaangażowania to "dziadowskie" akcje. Warto
            trzymać ale z umiarem i najlepiej kilka takich spółek a nie jedną. U mnie
            MIDWIG dochodzi czasem do 75%, ale ja gram głównie na takich a reszta jest dla
            równowagi. Teraz trzymam niewiele akcji- pls-a troszkę nawet dokupiłem. Nie
            sądzę aby opublikowane wyniki rozczarowały. Informacje z wiosny są już zawarte
            w cenie. Dalsze spadki są możliwe ale myślę że warto zaryzykować. Niestety
            trzeba też trochę cierpliwośći. Jeśli przyjąć parytet BRE to spółeczka powinna
            chodzić między 32 i 38 do czasu publikacji wyników ze wskazaniem w dolnej
            części widełek. Transakcje wskazują na małe zainteresowanie większych graczy
            (nawet średniaków) i tak chyba będzie do przecieków z info lub do jego
            publikacji. Ja trzymam co najmniej do 10X. Jak będzie okazja to nawet dokupię.
            Tak samo na wybiciu. Obecnie swoją uwagę koncentruję na średniaku (ulmój
            ubieniec) AMC i śmieciowym SKA. Obydwa mocno zdołowane przez waluty i makro ale
            w perspektywie dalszych popisowych popisów źle wróżę kochanej złotówce więc
            dobrze dla nich. Może huknąć jak wystrzał z pispoletu. Tym bardziej że mam
            przeczucie że na amice coś się dzieje (czyżby ktoś ustawił cenę skupu?) farby
            też mogą być delikatnie skupowane.
            Dla równowagi mam trochę innych papierów i dwa(;-) kontrakty na euro. i sporo
            obligacji - które powoli dokupuję . sporo gotówki. Nie ukrywam że skład
            portfela zmienia mi się od lata głównie pod wpływem impulsów. To chyba znak że
            trzeba odpocząć./
Pełna wersja