Krach, soros - czy Wy nie przesadzacie ???

IP: 195.177.196.* 15.10.05, 17:47
Czy Wy nie przesadzacie z ta bessa? Otoz fachowiec z GW, pan Samcik twierdzi
ze na besse nic na razie nie wskazuje:
gospodarka.gazeta.pl/gielda/1,49586,2967207.html
Twierdzi ze zblizamy sie do dna korekty na poziomie 2250, ale hossa nie jest
wcale zagrozona. Wiec moze za wczesnie jeszcze na uciekanie z rynku a
wszystko co najlepsze dopiero przed nami?
    • Gość: soros Re: Krach, soros - czy Wy nie przesadzacie ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.10.05, 18:12
      A czy ja kiedykolwiek powiedziałem, że to bessa ? Póki co to korekta ale
      większa niż wszyscy się spodziewają. Ja nie jestem wszystkowiedzący, to jest
      zawsze sprawa prawdopodobieństwa. Z drugiej strony dla aktywnych
      graczy/inwestorów takie pojęcia jak bessa czy hossa nie mają większego
      znaczenia bo oni posługują się trendem krótko lub średnioterminowym a bessa to
      coś długoterminowego. Można więc być w bessie i zarabiać na średnio lub
      krótkoterminowych odbiciach w górę. A można próbować wykorzystywać ruchy w górę
      i w dół.
      Wszystko co chcę powiedzieć inwestującym właśnie teraz to "Bądźcie ostrożni bo
      dziś sytuacja jest inna niż dotychczas i prawdopodobieństwo przegranej przy
      obstawianiu trendu rosnącego jest największe w ciągu ostatnich kilku lat". A
      głównym powodem tego jest pogarszająca się sytuacja na rynkach akcji na całym
      świecie (z wyjątkiem Azji) i wejście amerykańskich obligacji w nową falę
      obniżek cen. Natomiast nie sądzę aby Polska była jakoś strasznie dotknięta
      światową bessą jeśli taka nastąpi. Z powodu dość atrakcyjnej wyceny polskich
      akcji będziemy raczej mniej spadać niż inni.
      Wszystko zweryfikuje rynek oczywiście. Ja nie mam zapędów do bycia czyimś guru
      i mogę się mylić. Wasze pieniądze - wy decydujcie. W końcu najważniejsze to
      zarabianie pieniędzy.
      • Gość: gnA Re: Krach, soros - czy Wy nie przesadzacie ??? IP: *.chello.pl 15.10.05, 18:17
        zamiast czytać samcika, weż balon i pompuj, jeśli balon będzie można pompować
        beż końca- tkwij na giełdzie...
      • Gość: Eisenhower11 Re: Krach, soros - czy Wy nie przesadzacie ??? IP: *.jedwabne.sdi.tpnet.pl 15.10.05, 21:22
        Fachowcami nie są ci ktorzy grzeja tyłek na cieplych posadkach ale ci ktorzy
        walcza z rynkiem od wielu lat.Takich fachowców ktorymi sie podpierasz to ja
        moge zamieść podloge przy umiarkowanym dla nich szacunku.
        • Gość: kossak Re: Krach, soros - czy Wy nie przesadzacie ??? IP: *.siechutnik.pl / 80.48.144.* 15.10.05, 22:32
          przyznaje racje dla sorosa - kwestia bessy nie jest jeszcze rozstrzygnięta,
          myślę także, ze jeśli giełdy w regionie bedą gwałtownie spadać to nasza nie
          bedzie zachowywać się tragicznie jak inne - z jednego np. względu - u nas
          zaangazowanie OFE jest większe niż np na Węgrzech, więc zagraniczne fundusze nie
          obniża drastycznie indeksu jak bedą uciekać. Kwestia oczywiscie wyjasni sie za
          tilka tygodni - zobaczymy czy amerykański rynek długu bedzie artakcyjny dla
          zagranicy. pozdrawiam
          • Gość: HARRY PORTIER Re: BESSA - ALE JAKA??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.05, 23:22
            Witam po długiej nieobecności.
            Czy grozi nam bessa?
            Myslę, że zbliżamy się do niej. Cykl Pringa na to wskazuje - globalnie
            najmocniej rosną surowce, pojawiają się zagrożenia inflacyjne, spadają
            obligacje (rośnie ich rentowność) a rynek akcji rosnących staje się coraz
            węższy - to znamiona końcówki hossy na rynku akcji.
            W USA dotychczasowe motory wzrostów: akcje sektora budowlanego i szeroko
            pojętej sprzedaży detalicznej (retailers) są już w bessie (dla przypomnienia -
            wydatki konsumentów w USA odpowiadają za ponad 70% PKB)- rynek najwyraźniej
            obawia się o dotychczasową siłę konsumenta w USA.
            Powód? FED najwyraźniej jest chwilowo nawet skłonny poświęcić bieżący stan
            gospodarki, by utrzymać pod kontrolą rynek nieruchomości, który grozi wybuchem
            dzikiej spekulacji. Krach na tym rynku jest groszy od krachu na akcjach -
            Japonia do dziś nie może się pozbirać po krachu na tym rynku w 1992 r.
            Gdyby FED kierował się tylko bieżącym stanem gospodarki, podwyżka stóp, jaka
            nastąpi 1.11.2005 powinna być ostatnią - jest prawie pewne, że nie będzie - a w
            takim razie z każdą następną podwyżką stóp w USA rośnie prawdopodobieństwo, że
            za rok będziemy już u bram recesji.
            Czy to juz bessa?
            Nie mogę do końca wykluczyć, ale na S&P500 brakuje mi jeszcze jednego ruchu w
            górę, by ładnie ukształtować klina w górę, formację kończącą wzrosty.
            Utrzymanie ważnego wsparcia na poz. 1170 (dolna linia klina) w czwartek/piątek
            pozwala sądzić, ze taki ostatni ruch w górę, do rejonu 1260-80 może wystapić.
            Przełamanie na zamknięciu w dół poz. 1170 każe oczywiście zweryfikować tę
            opinię i przyjąć, że to już bessa na szerokim rynku.

            Soros:
            "Natomiast nie sądzę aby Polska była jakoś strasznie dotknięta
            światową bessą jeśli taka nastąpi. Z powodu dość atrakcyjnej wyceny polskich
            akcji będziemy raczej mniej spadać niż inni".
            To wszystko zależy od tego, jak silna bedzie recesja (a może bedzie tylko
            stagnacja w okolicach 0%? - to byłoby najlepsze!).
            Z tą atrakcjną wyceną to chyba przesadzasz - atrakcyjnie to było 2 lata temu,
            teraz polskie akcje oferują już małe dyskonto w stosunku do USA, a do rejonu
            wyszehradzkiego (Czechy Węgry itp.)- żadnego. Rentowność polskich obligacji w
            stosunku do amerykańskich wygląda coraz gorzej - wszelkie powody by brać kasę
            ze stołu, co też zagranica robi. To nie znaczy, że nie może być już nowego
            szczytu na WIG20 - to może być, ale zrobione wąską grupą spółek, przy ogólnej
            dystrybucji większości papierów (moja prywatna hipoteza? - szczyt w połowie lub
            pod koniec listopada...).

            Kossak:
            "u nas zaangazowanie OFE jest większe niż np na Węgrzech, więc zagraniczne
            fundusze nie obniża drastycznie indeksu jak bedą uciekać"
            Mylisz się. OFE w tych ostatnich wzrostach są wyjątkowo pasywne - mają portfele
            wypchane po brzegi akcjami (ponad 30%) - przy takim zaangażowaniu OFE nie będą
            dużo kupować - próg 40% za blisko. Niektóre OFE prawdopodobnie już od pewnego
            czasu intensywnie sprzedają, bo są zbyt blisko tego progu wskutek wzrostu
            wartości akcji w portfelu (ponad 35% akcji w portfelu powoduje, że OFE
            praktycznie nie kupują, płynąc z prądem rynku i pozwalając "robić rynek"
            innym).
            Aby agresywnie kupować, jak sugerujesz, musiałyby wpierw sprzedać....

            Już dziś widać, że uderzenie recesji, jesli nastąpi, w znacznym stopniu dotknie
            przemysł samochodowy - bankructwo Delphi to tylko zwiastun - obserwujcie Fiata
            i General Motors, oraz ich dostawców części...Nie muszę przypominać, że w
            Polsce szeroko pojęta motoryzacja to jeden z hitów eksportowych. Jaki będzie
            PKB Polski i saldo obrotów z zagranicą, gdyby motoryzacja dostała po głowie???
            Dla przypomnienia - statystycznie licząc w USA recesja zabiera średnio 44%
            wartości akcji od szczytu. Na rynkach rozwijających jest to nawet i więcej....

            Kończąc, życzę Wam...abym się pomylił. Niech będzie jedynie lekkie spowolnienie
            takie typu 1988-89. Wszystkim by nam to wyszło na zdrowie.
            PZDR H.


            • Gość: KRACH Re: BESSA - ALE JAKA??? IP: *.net.autocom.pl 16.10.05, 12:10
              wow!! wreszcie jakaś dobra analiza na tym forum. Dodam tylko że zaangażowanie
              OFE-rm w akcje to od końca 1999 r. był doskonały antywskaźnik. Prawie zawsze
              spadek zaangażowania poniżej 27-28% (do 2002 25-26%) zbiegało się z
              ukształtowaniem lokalnego dołka, a wzrost powyżej 33-34% lokalnego szczytu.
              Obecnie jest to prawie 35%...
              A akcje polskich np. banków są wskaźnikowo najdroższe na świecie!!!
              ps. Harry a analizowałeś 70-letni cykl Kondratiewa??? Ten to dopiero zapowiada
              zwałe.... Ale to raczej tylko czysta teoria. Nie mogę jakoś sobie wyobrazić
              DJIA na 42 pkt
    • Gość: KRACH Re: Krach, soros - czy Wy nie przesadzacie ??? IP: *.net.autocom.pl 16.10.05, 12:01
      powoływanie się na opinie anali (a co gorsza inwestowanie zgodnie z kierunkiem
      ich rekomendacji) jest prostą drogą do bankructwa. A już szczególnie kogoś tak
      nieznanego jak pan Samcik. Nawet Kuczyński ostatnio co wyda jekąś prognozę, to
      się pomyli. Ostatnio Merill Lynch zaczął naganiac na polskie akcje, to dowód że
      jeszcze trochę ich mają i chcą ubrać w nie nasze OFE-rmy i leszczy. Czyli - jak
      akcje mają to będą wyprzedawać. Reasumując, rekomendacje należy traktować w
      sposób odwortny, jak antywskaźnik.
      Skoro np. Wigomentr (czyli ankietę wśród anali) traktujecie jak antywskaźnik,
      to dlaczego nie traktujecie tak samo ich rekomendacji????
      Bessa jest trendem długoterminowym, czyli trendami srednioterminowymi
      korekcyjnymi będą wzrosty. Poziomem wsparcia jest 2170-2200, z tamtąd się
      odbijemy może nawet do 2400. Oczywiście w bessie nawet na akcjach z WIG 20
      będzie można zarobić ale będzie to ku..ko bqrdziej trudne niż w hossie. O
      strategii kup i trzymaj można zapomnieć. Niestety prawda jest okrutna.
      Większość z inwestorów zaczuynających swoją przygodę od lokaty prywatyzacyjnej
      będzie kupować (od zagranicy) akcje na górce, sprzedawać natomiast wtedy, kiedy
      nastroje bedą najgorsze a kursy będą formować lokalne dołki.
      • dariusz72 Re: Krach, soros - czy Wy nie przesadzacie ??? 16.10.05, 13:18
        Nawiązując do Pana postu o akcjach niedoszacowanych,proszę Pana o opinię na
        temat spółki KOELNER,nigdzie do tej pory nie znalazłem na forum opinii na temat
        tej spółki,ja to kupuję jako iwestycję długoterminową zcy wg. Pana warto?
        • Gość: KRACH Re: Krach, soros - czy Wy nie przesadzacie ??? IP: *.net.autocom.pl 16.10.05, 14:28
          tą spółką się nie interesowałem. Ale z tą długoterminowością należy uważać. Jak
          spółka jest w trendzie wzrostowym trzymać i przesuwać trailing stopa. Jak
          spadnie sprzedawać, nie trzymac
    • harryportier Wstępny sygnał bessy na DAX??? OSTROŻNIE!!! 19.10.05, 10:56
      Dziś rano (19.10.05) z hukiem (ponad 1% luka!!!)DAX przełamał linię trendu
      wzrostowego, trzymającą kurs od maja 2005.
      Wstępny sygnał bessy już się pojawił na tym rynku. Trzeba czekać na
      potwierdzenie przez inne sygnały, ale to w znaczący sposób podnosi
      prawdopodobieństwo, że już się ZACZĘŁO...
      Jeśli podobnie zachowa się S&P500 w odniesieniu do poziomu 1170 pkt w USA można
      zacząć powoli mówić o bessie.
      Także Brazylia, z którą Polska ostatnio była dość mocno skorelowana sypnęła
      wczoraj, aż miło.
      Wiatr zaczyna wiać w pyski bykom....
      • Gość: amigo Re: Wstępny sygnał bessy na DAX??? OSTROŻNIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 12:16
        Nie spodziewam się aby w obliczu Wilmy sp500 utrzymał się w tym tygodniu
        powyżej wsparcia. Jeśli się nie mylę (nie sprawdzałem) to w przyszłym tygodniu
        będzie decyzja fed - która może dobić indeksy (trudny wybór pomiędzy ratowaniem
        koniunktury a obroną przed inflacją). Fed może podnieść stopy bardziej niż się
        spodziewa rynek (mało prawdopodobne) ALA dodać komentarz niewykluczający
        większych podwyżek. I co wtedy?? Trzymam kciuki aby huragan się uspokoił
Pełna wersja