Gość: ciekawy
IP: 195.177.196.*
15.10.05, 17:47
Czy Wy nie przesadzacie z ta bessa? Otoz fachowiec z GW, pan Samcik twierdzi
ze na besse nic na razie nie wskazuje:
gospodarka.gazeta.pl/gielda/1,49586,2967207.html
Twierdzi ze zblizamy sie do dna korekty na poziomie 2250, ale hossa nie jest
wcale zagrozona. Wiec moze za wczesnie jeszcze na uciekanie z rynku a
wszystko co najlepsze dopiero przed nami?