Proszę o pomoc ....

14.10.02, 13:02
Chciałbym zacząć grać na giełdzie, ale nie mam nawet żadnych podstaw.
Chciabym, aby jakaś osoba wytłumaczyła mi skąd się uczyć i jak zacząć. Bardzo
bardzo proszę o kontakt:
#GG: 598116
e-mail: an_chelm@hotmail.com
    • Gość: ww Re: Proszę o pomoc .... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 17:55
      www
    • Gość: :) Re: Proszę o pomoc .... IP: *.acn.waw.pl 14.10.02, 21:28
      a może tak na początek zrozumiesz, że na giełdzie INWESTUJE się a GRAĆ to
      można w orkiestrze dętej albo w reprezentacji Polski w piłkę nożną.
      a gdybyś czegoś więcej potrzebował to chetnie służe radą i pomocą:)
      • Gość: czarny Re: Proszę o pomoc .... i ja tez IP: *.tpnet.pl / *.netium.pl 14.11.02, 00:12
        ja tez zaczynam inwestwac w gielde poszukuje inforamcji i osoby ktora mi pomoze
        poznac zasady gieldy, moze oleci jakies dobre biuro maklerski piszcie:
        czarny@data.pl
        • Gość: :) Re: IP: *.acn.waw.pl 15.11.02, 18:01
          nie polece Tobie żadnych polskich biur maklerskich ( chce Tobie oszczędzić
          tzw. polskiego profesjonalizmu). Jesli znasz podstawy języka angielskiego to
          odwiedź tsrone www.cnnfn.com
          • franzmaurer Dla tych co chcą sobie pograć na WGPW 24.08.03, 19:33
            Gość portalu: :) napisał(a):

            > nie polece Tobie żadnych polskich biur maklerskich ( chce Tobie oszczędzić
            > tzw. polskiego profesjonalizmu). Jesli znasz podstawy języka angielskiego to

            Znowu bez przesady...

            Dla wszystkich którzy chcą sobie 'pograć' na polskieh Giełdzie:
            Polecam serwis www.doakcji.pl - prowadzony przez DM "Penetrator" z
            Krakowa - mozna sobie za free załozyć konto do gry 'na sucho' - dostaje
            się pulę virtualnych pieniążków no i jazda... kupujemy, sprzedajemy, zarabiamy,
            tracimy, płacimy prowizje... tak jak w życiu :)
            Jak się okaże że po miesiącu mamy 80 tyś na koncie to oznacza ze raczej nie ma
            sie co pchać na parkiet... ale jesli ma się 150 tys to znaczy że trzeba biegiem
            założyć sobie rachunek ;)) W tym samym serwisie można sobie wtedy założyć
            najparwdziwszy rachunek inwestycyjny - na mój gust bardzo profesjonalna
            obsługa - szybko, bezproblemowo - wystarczy mieć konto w jakimkolwiek banku
            żeby dokonywać przelewów na/z rachunku. Założenie prawdziwego rachunku nie trwa
            dłużej niż dwa tygodnie (uwzględniając prace Poczty Polskiej ;)) - na koncu
            dostaje się podpis cyfrowy do bezpiecznej autoryzacji transakcji - no i
            sruuuu.... łapać hossę póki jeszcze jest :))
      • Gość: ekspert giełdowy Re: Proszę o pomoc .... IP: *.crowley.pl 24.08.03, 11:35
        Gość portalu: :) napisał(a):

        > a może tak na początek zrozumiesz, że na giełdzie INWESTUJE się a GRAĆ to
        > można w orkiestrze dętej albo w reprezentacji Polski w piłkę nożną.
        > a gdybyś czegoś więcej potrzebował to chetnie służe radą i pomocą:)

        > Na giuełdzie sie oczywiście GRA
        > Nie ma mozliwości inwestowania
        > Wynika to z przepływów pienięznych
        >> Jesli osobnik A kupuje akcje na rynku wtórnum to JEO PIENIAZE trafiaja do
        osbnika B ( anie do żadnej firmy) i osobnik B robi z nimi co chce - np.
        przpuszcza , przepija

        > To tylko MEDIA kreuja ludzi grających na giełdzie na INWESTORÓW

        > W pewnym sensie inwestycja jest zakup akcji na rynku pierwotnym - wteedy
        pieniadze trafiaja do firmy , która np. inwestuje w nowe maszyny co po pewnym
        czasie przynosi efekt ekonomiczny- inwestycja przynosi zwrot
        pzdrv
        • Gość: mylogi@gazeta.pl Re: Prosze˛ o pomoc .... IP: *.in-addr.octava.net.pl 30.08.03, 00:24
          dzieki za ten post a charakterze przeplywu pienieznego. dalo mi nowe
          spojrzenie w temacie zakup akcji vs. wejscie w pozycje dluga na futures
          tej akcji. wydawaloby sie ze kupno akcji jest wejsciem kapitalowym w
          czesc przedsiewziecia z akceptacja pelnego zysku lub straty z niej
          wynikajacej , natomiast zajecie adekwatnej pozycji na pochodnych jest
          cyniczna gra bez zasilenia bezposrednio samego przedsiewziecia. ale
          uwzgledniajac to co napisales niema zabardzo roznicy. widze
          podobienstwo do tego jak kiyosaki pisze o sytuacji ludzi bogatych, klasy
          sredniej i biednych. na pierwszy rzut oka sytuacja bogatych i klasy sredniej
          jest podobna w przeciwienstwie do ubogich. uwzgledniajac zas strukture
          przeplywu okazuje sie ze to sytuacja biednych i klasy sredniej jest zblizona
          w kontrascie do bogatych. a na koniec dlaczego rozwarzam takie
          zagadnienia hmm strach pisac ale jesli ktos mysli o takich rzeczach jak
          dziesiecina lichwa itp w kontekscie dzialan na rynkach to moj mail w nicku

          pozdrawiam
          mylogi
    • malecki_klecki Re: Proszę o pomoc .... 30.08.03, 16:59
      to radze najpierw duzo poczytac, poobserowac, potem pocwiczyc na sucho, a potem
      zainwestowac. Ale wtedy juz chyba nie bedzie takiej hossy na gieldzie - ale
      zarobic mozna nawet na spadkach, o czym zapewne przekonasz sie uczac. No i
      startujac musisz od razu liczyc sie z tym, ze czesciej bedziesz tracil niz
      zarabial - ale jak mowi teora inwestowania na gieldzie - grunt aby nieliczne
      trafne inwestycje rekompensowaly kiepskie inwestycje. Radze sobie wpoic
      podstawowe zasady, bo wiekszosc doswiadczonych graczy szybko o nich zapomina i
      staje sie to przyczyna ich kleski. Czas poswiecony na nauke podstawowych praw i
      zasad jest najlepsza inwestycja.
Pełna wersja