Do Amigo i innych.....

IP: 217.153.198.* 12.12.05, 14:31
Na innym forum wyczytałem taką oto wypowiedź:
LeMansa napisał:
No prosze jak Sanwilek sie rozbujał. Az pokusiłem sie o małą AT zeby wiedzieć
dokąd zmierza. Niestety nie można już zamieszczać wykresów ale jak ktoś ma
mozliwość wrzucenia gdzieś na strone lub serwer to niech da znać to podeśle.
A wiec z wykresu widze że kurs powrócił na ogromnych obrotach ponad linie
trendu długookresowego. To bardzo byczy sygnał. Dodatkowo z zasięgów
Fibonacciego mozna policzyć zasięg wybicia. Kreśląc od szczytu na 0,62PLN do
dołka na 0,34PLN zasięgi wychodza następujace:
100% to 0.62 PLN /to już mamy/
161,8% to 0.89 PLN /to minimalny zasięg wybicia po pozytywnym ataku na
szczyt/
261,8% to 1,23 PLN /to najczęsciej spotykany zasięg przy tak dynamicznym
ruchu/
423,6% to 1,78 PLN /kto wie? kto wie?Smile/
Trzeba dodać ze ruch jest robiony na solidnych obrotach, co potwierdza
wybicie. Oczywiście prognozowane zasięgi nie mogą być zdobyte jednorazowym
szturmem, korekty bedą na pewno wiec bedzie okazja dopakować wózek Zasięg
korekt pozwoli mi na bardziej precyzyjny pomiar zasięgów, o czym będę pisał.
Kto może wrzucić wykres niech da znać. Czy możecie mi coś o tym napisać? Mario
    • Gość: Amigo Re: Do Amigo i innych..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 16:15
      Żartujesz sobie, czy naprawdę nie rozumiesz co ator chciał napisać poprzez
      treść tego postu?
      Właściwie to z elementarza analizy technicznej i teorii liczb "fibona"
      Jaja sobie robisz:-)?
      Ze swej strony (nie oglądałem wykresów sanwilu) autor jest strasznie
      kategoryczny (minimalne maksymalne czy najczęściej spotykane zasięgi
      wzrostów/spadków. mocno wierzy w fibona. Czy słusznie? Opinii jest wiele.
      Czasem się sprawdza czasem nie.
      Co do wybicia ponad szyt na dużym obrocie - nie widząc wykresu trudno coś
      powiedzieć. Jakiego momentu dotyczy post. Teraz? intraday dziennhy tygodniowy
      miesięczny?
      Czy sanwil jest spółką którą można analizować technicznie? (zdania są
      podzielone-odwieczna wojna)
      muszę kończyć.
      pozdro
      • Gość: mario Re: Do Amigo i innych..... IP: 217.153.198.* 12.12.05, 18:48
        Dzięki za odpowiedź.Nie to że bym nie wiedział,ale właśnie to chciałem od
        Ciebie usłyszeć .Chodzi mi właściwie o to czy można na Sanwil przynajmniej
        teraz patrzeć z perspektywy analizy technicznej oraz czy miałeś okazję
        przyglądać się jego wykresowi.Mario
      • Gość: mario Re: Do Amigo i innych..... IP: 217.153.198.* 12.12.05, 18:49
        Dzięki za odpowiedź.Nie to żebym nie wiedział,ale właśnie to chciałem od Ciebie
        usłyszeć .Chodzi mi właściwie o to czy można na Sanwil przynajmniej teraz
        patrzeć z perspektywy analizy technicznej oraz czy miałeś okazję przyglądać się
        jego wykresowi.Mario
        • Gość: amigo Re: Do Amigo i innych..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 19:19
          Pragnę przypomnieć że ja tylko POSIŁKUJĘ sie AT. Myślę że np. Soros, Eisenhower
          czy Krach są znacznie lepsi. Używają oscylatorów i innych wskaźników - których
          ja od roku skutecznie unikam (nie patrze na nie by nie sugerować sie nimi, co
          nie znaczy że nie obserwuję np. dywergencji czy formacji). Oczywiście podstawy
          czyli eliott, macd, wsparcia/opory/linie etc : uzywam ciągle. Fibony już
          mniej. Nawet zatwardziali fundamentaliści (ja takim nie jestem) posługują się
          również AT do określania momentu wejścia-wyjścia. Co do AT na małych spółkach -
          opinie są różne. Dla spółek o niewielkim obrocie lub o obrotach bardzo
          skaczących (duża wariancja obrotów) ja uwiarygadniam wnioski płynące z AT
          takiej spółki przez obserwację wykresu TYGODNIOWEGO. (słupkowy, świecowy)
          Wówczas obrót coś może mówić. Dla notowania jednego dnia - uważam go, w
          przypadku małych spółek, za niewiarygodny i zbyt podatny na manipulację. Znów
          to moje zdanie... nie zawsze zbieżne z opinią ogółu...
          Zwykle wybieram spółki które nie są w centrum zainteresowania. Przykład pls
          przy prywatyzaji białegostoku, cersanitu przy opocznie, krb przy wzroście
          innych banków czekający tylko na sygnał; etc. Często najpierw obserwuję branżę
          i działania zarządów spółek i dopiero później wybieram tę spółkę z branży
          której przypisuję największe szansę (idę na łatwiznę - wiąże się to z moją
          specjalizacją zawodową)
          Lubię być na przodzie peletonu . Czasem tylko okazuje się że pomyliłem wyścigi:-
          ) Tu liczą się punkty - więc często mało ważny wyścig daje tyle samo punktów co
          olimpiada... Prócz tego nie obserwuję sanwilu bo lubię maratony i 3000m przez
          płotki:-) Sanwil jest dla sprinterów - przynajmniej za taki go uważam ja.

          znów telefon.kończę
          pozdro
    • Gość: precior Re: Do Amigo i innych..... IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 12.12.05, 16:26
      Moim zaniem jeśli LeMansa dobrze wyliczył te punkty ( sam kiedyś tym się
      kierowałem ) to jest duże prawdopodobieństwo że Sanwil osiągnie cene 0.89zł , a
      nawet 1.23zł . Ja swoje akcje trzymam do 1zł .

      P.S. Na inny forum wyczytałem że Karkosik ma prawie 10% nie wiem czy to prawda
      ale jak on pakuje kase w tą spółkę to szanse się zwiękaszają że zobaczymy na
      Sanwilu 1zł


      Jest to moje zdanie, opina i niech g się nie wypowiada.

    • Gość: Alchemik Re: Do Amigo i innych..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 19:03
      Mi sie w tej spolce nie podoba, ze przewala sie taka olbrzymia liczba akcji-ktos
      toto sypie. Dlatego sie nie dolaczam i trzymam kciuki za Was.
      A tak fundamentalnie, po co Irlandczycy oglaszaliby info o ZAMIARZE zakupu akcji?
      Powinni spokojnie lyknac 5 % i oglosic ze chca jechac do 25 % co najmniej. Wtedy
      uwierzylbym, a tak to nie wiem o co chodzi.
Pełna wersja