Nowy człowiek na świecie

30.12.05, 23:09
Na świat przyszła nasz córeczka i chcielibyśmy zbierać dla niej pieniądze a że
świat finansów zawsze był dla mnie czarną magią doradźcie mi proszę w jaką
strone pójść aby sie najbardziej opłacało? Miesięcznie będą to kwoty nieduże
około 100-150 pln i zamierzamy oszczędzać do ukończenia przez nią 18 lat:-) Od
czego zacząć? z kim sie spotkać? Na co zwrócić szczególną uwagę?
Dziękuję za pomoc.
Joanna
    • Gość: Luke Re: Nowy człowiek na świecie IP: *.aster.pl 30.12.05, 23:50
      Są specjalne programy systematycznego oszczędzania przeznaczone dokładnie na ten
      cel. Są one oparte na funduszach inwestycyjnych. Wpłaca się miesięczne kwoty na
      rejestr funduszu a po uzyskaniu pełnoletności przez dziecko dostaje ono całą
      kwotę. Też niedlugo zostanę ojcem i mam zamiar założyć taki plan. Porównywałem
      wiele ofert i zdecydowałem się na plan Banku Zachodni z uwagi na to że ich
      fundusze ARKA osiągają najwyższe zyski. Oczywiście funduszy jest wiele, ja
      polecam Arka Akcji z uwagi na duże zyski ( w ostatnich latach ponad 30% rocznie)
      i długi czas oszczędzania.
      • Gość: christoph Re: Nowy człowiek na świecie IP: 87.207.192.* 30.12.05, 23:52
        Luke nie sugeruj się dużymi zyskami w ostatnim czasie, hossa nie potrwa długo,
        lepiej coś mniej dochodowego i bardziej zrównowazonego /akcje+obligacje/...
        • Gość: Luke Re: Nowy człowiek na świecie IP: *.aster.pl 31.12.05, 00:02
          To samo słyszałem 2 lata i rok temu a hossa giełdowa (no i funduszy akcji)trwała
          i trwa nadal. W takim planie poza tym zawsze można w każym okresie zmienić
          rodzaj funduszu z akcji na np. stabilnego wzrostu.
          • Gość: ja Re: Nowy człowiek na świecie IP: 195.69.80.* 31.12.05, 14:41
            zgadzam się że hossa nie będzie trwała wiecznie ale fundusze można zmienić a
            jak narazie w ciągu 14 mc jestem 50% do przodu, na giełdzie nie osiągnołem
            takich wyników
            • Gość: soros Re: Nowy człowiek na świecie IP: *.aster.pl 31.12.05, 15:01
              Jak rozumiem chodzi o regularne inwestowanie dla swojej córki - zebrany kapitał
              wykorzysta dopiero za jakieś 18 lat. Więc co by nie było teraz, nawet bessa, po
              18 latach powinno, zgodnie z teorią, dać jakieś przyzwoite zyski (większe od
              lokaty bankowej). Oczywiście z teoriami różnie bywa - jak ktoś kupił akcje w
              USA w 1929 roku to nie odzyskał kapitału gdzieś do lat 60 albo nawet 70 - czyli
              w tym przypadku długoterminowe inwestowanie było niby bez sensu ale pod
              warunkiem, że miało się akcje bezdywidendowe.
              Proponuję więc, zanim podejmie się jakiekolwiek ruchy, trochę poczytać
              podstawowej literatury na temat inwestowania. Łatwiej potem wybierać
              odpowiednie fundusze. Ja bym polecił takie fundusze, które inwestują w spółki
              płacące dywidendę - wtedy ryzyko utraty kapitału nawet w przypadku długiej i
              dotkliwej bessy (a taka w tym czasie raczej powinna się wydarzyć, i to pewnie
              więcej niz raz) jest zminimalizowane.
              Ale póki co nie śpieszyłbym się i inwestowanie rozpoczął po przebyciu przez
              rynek jakiejś dużej korekty - zyski długoterminowe są większe gdy się kupuje
              taniej a obecnie tanio nie jest. A do tego czasu proponuję zająć się lekturą -
              jak chce się zadbać o dobro dziecka to chyba warto poświęcić trochę czasu na
              zdobycie wiedzy, prawda ?
              • Gość: ziomeek Re: Nowy człowiek na świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 15:13
                jaaak ja bym chciał miec akcje google albo microsoftu jak te firmy powstawały
                mozna było na nichhhhhh miliiiiiiony zarobić
Pełna wersja