Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 16:06
+ 25%:)
ciekawe jak długo jeszcze mozna pompowac te balony
i kto sie na tym przejedzie
    • deltalima Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? 04.01.06, 16:13
      sądząc po ostatnim masowym wysypie lamerstwa na tym forum będzie duuużo płaczu
      niedługo.
      • Gość: miecio Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 16:33
        No to jutro plus 3% - logiczne, nie ?
    • Gość: małgosia Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 04.01.06, 16:52
      poradzcie proszę - czy jutro sprzedać akcje z wig 20 czy będą raczej spadki
    • Gość: Eisenhower11 hossa IP: *.jedwabne.sdi.tpnet.pl 04.01.06, 17:04
      Jestes natym forum dosc dlugo wiec poswiece swoj czas żeby odpowiedzieć.Jest
      tylko jeden sposob zeby spowodowac wzrost kursu-kupno.Wzrosty wcale niemusza
      zakonczyc raptownie i raptownie prawdopodobnie sie nie skoncza,to czy ceny
      akcji sa przewartosciowane pomine bez komentarza.Dlaczego gielda rosnie?otóz;
      1 zwieksza sie podaz pieniadza co poprawia koniunkture na rynku akcji.
      2.Do polski naplyna bardzo powazne fundusze zUnii co bez
      watpienia "nakreci "gospodarke nawet jesli nieudolny rzad bardzo bedzie sie ja
      starał zepsuc.
      3.Ceny surowcow w tym paliwa nie wplynely znaczaco na wzrost inflacji ktora
      utzrymuje sie na niskim poziomie{ryzyko podniesienia stop procentowych w takiej
      sytuacji nie jest duze}
      4.wydaje sie ze powolne podwyzki stóp przez Fed nie wplywaja znaczaco na
      odplywa kapitalu zeuropy
      5.potwierzdeniem tej tezy sa rosnace indeksy w europie nie tylko w Polsce wiec
      kapital musi naplywac.
      6.Jest cala masa mlodych inwestorow zwabionych na gieldę wzrostami za ktorymi
      caly czas wchodzi drobny kapitał ,oni rowniez przyczyniaja sie do wzrostow
      {pompowania balonów jak to nazywasz}.
      Istnieje kilka zagrozen dla calego rynku akcji w srednim terminie ale o tym
      napisze moze cos wiecej wlutym odpowiadajac na post Guwardiana.
      • Gość: amigo Re: hossa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:33
        zwróć jednak uwagę na dysproporcję wzrostów w europie i w nowych krajach unii.
        coś tu nie gra lub przesadza. Ryzyko walutowe - mimo strumyczka pieniędzy z
        unii - ciągle rośnie, patrz perspektywa uchwalenia budżetu. A właściwie
        przepchnięcia byleby był.
        Ilość pieniędzy z unii nie jest aż tak duża by uzasadnić takie wzrosty. patrz
        na przyrost i wykorzystanie. "lokomotywa gospodarki" nie wytrzyma takiego kursu
        euro zbyt długo. To dobre dla europy ale nie dla rozwoju.Nadchodzi kiedyś kres
        zwiększania efektywności.
        Podaż pieniądza to głównie kredyty które w pewnym momencie trzeba zacząć
        spłacać - i tu walnie w popyt konsumpcyjny który już jest zdołowany.
        Koniec wzrostów jest trudny do przewidzenia - jak w każdym szaleństwie
        spekulacyjnym. Pęknięcie bańki internetowej zapowiadano i zapowiadano a ta
        trwała i trwała... do czasu.
        muszę kończyć. pozdro.
    • Gość: amigo Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:19
      Zastanawiam się czy nie wyłączyć komputera i wiadomości na kilka dni... byłoby
      mniej nerwów.
      Siedzę w krótkich a te niebezpiecznie zbliżają się do granicy maksymalnego
      założonego limitu strat. Obserwując historyczne podobne kikuprocentowe
      konsekutywne wzrosty w trakcie długiej hossy wychodzi mi że codziennie mam
      jakieś 70-90% szansy na odwrócenie trendu. Czasem rynek jednak potwierdza
      anekdotkę o studencie który rzucał zwykłą monetą do potwierdzenia rozkładu
      normalnego i wyszło mu 59 razy pod rząd reszka... Przy takim rynku nie zdziwię
      się poziomem w20stki ponad 3000 a i 3300 niewykluczone... powiedzmy w lutym.
      Ani czas trwania nie jest schematyczny ani uzasadnienie fundamentalne ani
      makroekonomiczne - po prostu NIC prócz chciwości codziennie nowych tabunów
      coraz mniej zorientowanych "inwestorów" (celowo użyłem cudzysłowu). Zwykle w
      moim kiosku sprzedawały sie 2-3 parkiety dziennie . Teraz pani zamawia 10 i
      koło południa już brakuje...
      Co ciekawe nawet komentarze na temat wybicia za oceanem wskazują na
      krótkotrwały rajd. Zobaczymy dane o zatrudnieniu w piątek i w poniedziałek się
      okaże. Ciekawe że wzrosty są praktycznie bez "oddechu". Czyżby nasza gospodarka
      była teraz w tak rewelacyjnym stanie czy też była tak niedoceniona w poprzednim
      okresie?
      pozdro
      • Gość: vito Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:29
        zwłaszcza wobec komentarzy inwestycyjnych z Londynu i NY obecny rajd jest dla
        mnie absurdalny
        wiekszośc funduszy juz zeszłej jesieni wyniosła się z naszego regionu, zwłaszcza
        że rynki azjatyckie poza japońskim i koreańskim są mocno podwartosciowe
        a np Bliski wschód to własnie wysoka kasa z ropy
        zgadzam się z Twoja oceną że przy obecnym trendzie i 3300 w lutym nie bedzie dziwne
        tylko że to absolutnie nijak ma sie do fundamentów i cos czuje że korekta 2006
        bardziej zaboli niz 1993 zwłaszcza te tłumy nowych
        pytanie które sobie stawiam brzmi co na okres korekty bo wiele akcji z
        szerokiego rynku tez jest napompowanych ponad fundament
        tymczasem spekulacja krótka na niskim kapitale jednosesyjna
      • Gość: Eisenhower11 Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.jedwabne.sdi.tpnet.pl 04.01.06, 17:34
        AMIGO analizuj ,nie kłóć sie zrynkiem ,na kontraktach trzymaj stopy w
        pogotowiu jak rewolwerowiec broń bo zginiesz.
        • Gość: amigo Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 18:59
          przyznaję sie do błędu. Trzeba było odpuścić przy przebiciu pierwszego szczytu.
          Jak zwykle odejście od wieloletnio sprawdzonej strategii karze spekulanta . Na
          dodatek moja walka z trendem jest kolejnym dowodem zbyt silnego przywiązania do
          stanowiska (ten tversky mnie chyba prześladuje). Moja strategia na wejściu
          zakładała jednak utrzymywanie otwartej pozycji a nawet powiększanie jej (co do
          niedawna czyniłem) . Jeszcze się mieszczę w limicie strat - choć nie straciłem
          tyle w tak krótkim czasie już od kilku lat. Inna sprawa, że zawsze miałem
          awersję do kontraktów - teraz już wiem dlaczego...
          Cały problem (?) że nie gram intraday. Boję się przegapić moment odwrócenia
          (nagły?) więc zdyscyplinowanie które sobie narzuciłem zakłada tylko jednego
          stop losa na poziomie równym mniej więcej utraty połowy zysków z tego, bądź co
          bądź bardzo dobrego roku. Ten poziom to ciut powyżej 2900. Zdaję sobie sprawę
          że na dzikim wschodzie (gpw w w-wie) to strategia delikatnie rzecz ujmując -
          barrrrrrdzo ryzykowna. (bez inwektyw proszę) Cóż... moim zamiarem było i jest
          zrobienie "życiówki" rocznej stopy zwrotu - jeśli nie, to będzie to zwykły rok.
          Liczę rok marzec-marzec. Nie zmienia to faktu że każdego dnia przybywa siwych
          włosów jak patrzę na zielony kolor. Kwiatki w domu przestałem podlewać. Nawet
          krawat sobie czerwony kupiłem...
          Co do "zginięcia" - obecne straty i tak dalekie sa od pochłonięcia jakiegoś
          istotnego ułamka rezerw. Ryzykuję zyskiem a nie kapitałem.
          pozdro.
    • mielech Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? 04.01.06, 17:34
      Moim zdaniem już jutro spadnie i to więcej niż o 1%. Wielu już zarobiło swoje i będą konsumować zyski. Szkoda mi tych którzy się ostro przejadą.
      • Gość: edek Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 04.01.06, 17:40
        a moim zdaniem pójdzie jeszcze jutro do góry , co niektórzy oczywiście
        sprzedadzą, ale odkupią jak tylko zobaczą, że dalej rośnie, poza tym kupowali
        głównie duzi , a oni wytrzymają napór leszczy - spadek będzie w piątek moim
        zdaniem, i nawet o2,5-3%
        • Gość: bolek Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 04.01.06, 18:36
          moim skromnym zdaniem jutro bedzie równowaga, a korekta około piątku lub
          poniedziałku
    • Gość: keli Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.veranet.pl 04.01.06, 19:18
      Witam :)
      Amigo podziwiam twoja odwage (mam nadzieje, ze nie pomylila ci sie ona z
      glupota). Przypominam ci, ze wieszczysz spadki od lipca wiec juz ponad pol
      roku ;) Nie mowie z tego ze zlosliwosci, ale troche dziwi mnie, ze tak bardzo
      upierasz sie przy tych krotkich.
      Co prawda ja tez, jeslibym mial teraz otwierac pozycje to bylaby to krotka.
      Mialem dzis tak nawet zrobic, ale sie wstrzymalem i nie mam co zalowac.
      Nie ma sie co spieszyc. Miejsca na spadki jest bardzo duzo i moge poczekac na
      sygnaly odwrocenia trendu/korekty.
      Obserwuje rynek i widze, ze nie ma zadnych sensownych uzasadnien na te wzrosty
      i analitycy znowu beda musieli nam dac pokaz ekwilibrystyki intelektualnej w
      wymyslaniu tychze uzasadnien. Ale z drugiej strony nie ma tez co sie silic na
      wymyslenie powodow do spadku. Trzeba brac co jest.
      Na pewno pamietacie ze gdy wig20 byl na poziomie 2500 wiekszosc wieszczyla juz
      besse. Prym wiodl w tym KRACH, ktorego teraz na forum jakos nie uswiadczysz.
      Spalil sie ze wstydu, czy co? Eisenhower tez wtedy widzial wig20 ponizej 1800
      punktow, a tu sie okazalo ze jest powyzej 2800. To tez swiadczy o tym, ze nie
      ma co stosowac analizy fundamentalnej na tak rozchwianym emocjonalnie rynku.
      Tyle wlasnie jest warte przewidywanie przyszlosci...

      TU I TERAZ
      • Gość: elek Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:24
        Panowie, nie lepiej zarabiać nie zastanawiając sie nad przyczynami tych
        wzrostów? Na refleksje przyjdzie czas po podliczeniu stanu konta, przy
        kielichu, na spokojnie.

        Po co zaklinać spadki, kiedy równie dobrze zarabia się na wzrostach?

        P.S. I ja się zastanawiam gdzie to podział się mój oponent - KRACH?
      • Gość: amigo Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:28
        witka keli.
        od lipca w moim portfelu faktycznie dominuje gotówka lub obligacje. W
        maksymalnym momencie jesiennego zaangażowania i tak 50% to była gotówka.
        Co do głupoty - prosiłem bez inwektyw. Rozumiem sam.
        Cały problem ze spadkami i złapania odpowiedniego momentu - dlatego właśnie
        wybrałem taką a nie inna strategię na moje krótkie. Zakładałem odwrócenie
        trendu w dowolnym momencie - do marca. Nie doceniłem jednak siły wzrostów.
        Na pewno gdybym miał zajmować pozycję teraz to bym się mocniej zastanowił.
        Pewnie długie intraday z ręką na pulsie lub krótkie na trochę dłuższych
        terminach. Musztarda po obiedzie. Gra na takim rynku to głównie fart.
        pozdro.
        • Gość: keli Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.veranet.pl 04.01.06, 19:39
          Spoko amigo. Nie mam zamiaru cie obrzucac inwektywami. Zakladam, ze majac takie
          doswiadczenie wiesz co robisz. Rynek cie troche przycisnal ostatnio, wiec nie
          chce dokladac ci jeszcze presji, bo wtedy to dopiero sie mozna pogubic, jesli
          sie bedzie sluchalo roznych zyczliwych z forum :)
          A jesli tylko zobacze sygnal do spadku, to niezwlocznie przysle tobie i reszcie
          niedzwiedzi posilki :) Tysiace... zl, a nie kalorii ;)
        • Gość: vito Re: Wig20 +2,5% dziś 2% wczoraj a jutro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 20:16
          nie Ty jeden podobnie podchodziłeś do rynku,
          ja niestety dokładnie podobnie - choc mniej sie martwie do nie gram na futach
          zakładałem że okolice 2500 - 2600 będą szczytem i korekta z jesieni choc niezbyt
          głeboka wskazywała ze po drugim szczycie przyjdzie odwrócenie trendu
          wyprzedzając go załadowałem się w papier pod bessę (inna kwestia że wybrałem
          najgorzej jak mogłem - RDN)
          zwłaszcza że technicznie wskazywał na odbicie (obroty, RSI, MACD)
          jak się okazało wybicie było fałszywe
          od tego czasu siedze i nie tne strat choc bym juz dawno odrobił bo mimo wszystko
          widząc absurdalnośc niektórych poziomów czekałem (i czekam) na korektę na ogólnym
          boje się zwyczajnie ciąć cokolwiek i przeskakiwac bo nie wiem czy trend nie
          odwróci sie jutro czy pojutrze
          a przy taki rozgrzaniu cokolwiek może zapoczątkować odwrót
          obserwuję więc końcówke hossy przy rosnacej frustracji mając pretensje sam do
          siebie, choć wiem że postąpiłem całkiem racjonalnie
    • Gość: Liberał a dla czego nie wzrosty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 20:02
      Na poczatku myślałem podobnie jak wy wszyscy. Ze to koniec hossy i ze trzeba
      miec krótkie. No i nawet niezle miałem na koniec roku bo na liczniku było +7000
      zł (gram 4 kontraktami) no i po tym spadku pomyslałem no to jedziemy w dół/.
      Tak pojechaliśmy jak widac na liczniku zrobiło sie -2000. pomijając błedy
      techniczne (za dużo maiłem plusów i nie załozyłem limitów "no bo i po co
      przeciez wiem gram juz 3 miesiące" (w cudzysłowie ironia) pomyslałem tak : a
      dla czego miał by byc ten spadek? Chinczycy w pażdździerniku chyba dali
      zlecenie na miedz w takiej ilości że braknie produkcji światowej. Orlen w
      zeszłym roku miał zdajsie 1,3 mld zysku teraz ma ponad 4 po 3 kwartałach. Inne
      banki maja też kupe zysków. Pytam dla czego miał by być odwrót? czy juz gdzieś
      jest recesja? przeciez zeby to nastapiło musi byc parę czynników razem. Czy to
      znaczy że bedzie rosło ? nie wiem. Korekta na pewno będzie. Ale brakuje mi
      danych. To ze napływa obcy kapitał na giełdę to dobrze ale rodzi ryzyko! Nie
      wiem np kiedy rząd wymienia kasę z emisji obligacji. To zawsze obniza kurs i
      daje kilka dodatkowych punktów przy zamianie zł na dolary. Moze też sprowokowac
      sprzedaż (podaż) Myślę ze na razie może byc nerwowo! Na razie mi wygląda ta na
      niezłe podgrzanie koniunktury i w któryms momencie bedzie korekta bo byc musi!
      Ale kiedy no coż nie wiadomo. Wiem tylko ze ci którzy teraz tak sie podniecają
      i ładuja coraz wiecej długich moga nieżle dostac po nosie. Najwazniejsze to
      dalej trzymac się zasad (swoich) nie grac całym kapitałem zakładać stopy i
      maksy chocby je nawet korygowac w zalezności od sytuacji na rynku 2-3 razy
      dziennie. I pilnować kursów walut ! Jak tylko lekko zaczna rosnąć (taka
      zauwazyłem prawidłowość) a jest duzo zagranicy na rynku to można sie spodziewać
      spadku bo się wycofuje. No chyba że teraz mamy euforię która kończy hossę. Ale
      poptrzcie na wykres wig 20 za zeszły rok! Ile było takich euforii? Na pewno
      giełda pójdzie w prawo :) Zycze wam rozwagi i nie popadaia w jakiekolwiek stany
      psychodeliczne i te dobre i złe. No i zycze więcej rozumu wszystkim którzy
      pakuja sie w fony, mostostale, tonsile i takie tam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja