Artykuł w Rzeczpospolitej - zapraszam do dyskusji!

07.02.06, 21:18
ANALIZA
W akcjach ryzykownych firm ulokowano ponad pół miliarda złotych
Bańka spekulacyjna może niebawem pęknąć

Inwestorzy indywidualni zaangażowali w spekulacje na giełdzie przynajmniej pół
miliarda złotych - wynika z szacunków "Rzeczpospolitej"

Utrzymanie spekulacyjnej hossy wymaga coraz większych kapitałów, a tych może
zabraknąć.

Aby zarobić duże pieniądze na giełdzie, ostatnio wcale nie trzeba było
analizować wyników ani perspektyw spółek. Wystarczyło kupić w ciemno akcje
"modnej" firmy i dać się ponieść trendowi. W ostatnich miesiącach przedmiotem
spekulacji stały się papiery kilkunastu spółek. Były to firmy o małej
kapitalizacji, planujące działalność deweloperską lub w produkcji biopaliw, a
także przeprowadzające nowe emisje z prawem poboru ogromnych ilości tanich
walorów.
Piramida rośnie

Według szacunków "Rz" inwestorzy indywidualni zaangażowali w kilkunastu
"spekulacyjnych" spółkach przynajmniej pół miliarda złotych. Odpowiada to
pięciu procentom ulokowanych w akcjach aktywów należących do osób fizycznych
(według GUS z końca I półrocza 2005 r., osoby fizyczne posiadały wówczas na
rachunkach akcje wartości 18,3 miliarda złotych).

Jak obliczyliśmy tę wielkość? Założyliśmy, że inwestorzy nastawieni na szybkie
zyski mają - w zależności od firmy - od 5 do 30 proc. jej akcji. Następnie
pomnożyliśmy te udziały przez kapitalizację spółek. Bardzo ostrożne szacunki
wskazują, że krótkoterminowy kapitał spekulacyjny ma obecnie akcje warte na
papierze 400 mln zł. W rzeczywistości kwota ta może być nawet dwukrotnie wyższa.

Im więcej kapitałów zaangażowanych jest w spekulację, tym większe ryzyko, iż
załamie się ona pod własnym ciężarem. Z jednej strony magia bogactwa przyciąga
na rynek wciąż nowe osoby, z drugiej - część akcjonariuszy pozbywa się
walorów, realizując ogromne zyski. Aby utrzymać notowania firm na obecnym
poziomie, na giełdę musi płynąć coraz szerszy strumień kapitału. W praktyce
muszą go wyłożyć gracze indywidualni, bo inwestorzy finansowi ani myślą
dołączyć do ryzykownej gry. Co więcej, pojawiają się sygnały, iż niektóre
instytucje wykorzystują spekulacyjną gorączkę do wyprzedaży swoich pakietów.
Akcje Swissmedu, jednej z ulubionych firm spekulantów, sprzedawał ostatnio np.
OFE Dom, który zmniejszył zaangażowanie w firmie do mniej niż 5 proc. głosów
na WZA.

Sytuacja na parkiecie przypomina teraz klasyczną piramidę finansową.
Początkowo spekulacją było objętych kilka firm należących do znanego inwestora
Romana Karkosika oraz skierniewickiej sklepowej-inwestorki Elżbiety Sjöblom.
Potem pojawiały się coraz nowe obiekty zainteresowania, a inwestorzy w
pośpiechu przerzucali między nimi swoje kapitały.

Sytuacja skomplikowała się, kiedy spekulacja rozlała się na kolejne spółki i
przybrała ogromne rozmiary. Kapitał spekulacyjny uległ w ten sposób
rozwodnieniu, co zwiększyło ryzyko załamania notowań.
Powietrze uchodzi

- Szczyt gorączki spekulacyjnej mamy już za sobą. Pojawia się coraz więcej
oznak załamania - uważa Marcin Materna, dyrektor Departamentu Analiz w
Millennium Domu Maklerskim. Akcje niedawnych "gwiazd parkietu" nie są w stanie
pobić szczytów ustanowionych w ostatnich tygodniach. Z każdym dniem pojawia
się także coraz więcej znaków zapytania i wątpliwości ze strony samych inwestorów.

Jeszcze wczoraj rano inwestor podpisujący się na internetowym forum "Parkietu"
pseudonimem Fredek był przekonany, że akcje Capital Partners zdrożeją wkrótce
do 200 zł, a ich cena na poziomie 80 zł jest niepowtarzalną "promocją". Wbrew
nadziejom Fredka kurs spadł do mniej niż 70 zł.

Zdaniem Marcina Materny upadek spekulacyjnej piramidy przyspieszy wprowadzenie
do obrotu milionów nowych akcji po niskiej cenie, wyemitowanych przez spółki w
ramach prawa poboru. - W kilku przypadkach prawa poboru zostały już odłączone,
jednak wciąż nie pojawiły się w obrocie. Wiele osób czeka na wprowadzenie
nowych akcji na giełdę, aby szybko je sprzedać. Wejście nowych emisji do
obrotu wywoła trzęsienie ziemi - przewiduje Materna.

Zakładając, że spekulanci posiadają 5 proc. papierów Alchemii, po wprowadzeniu
nowej emisji będą mieli walory warte - według bieżących notowań - 140 mln zł,
za które zapłacili niecałe 3 mln zł.

Według Materny impuls do wyprzedaży walorów spekulacyjnych firm może pojawić
się znacznie wcześniej. Wystarczy tylko, że gracze sparzą się poważnie na
jednej spółce, a zaczną wycofywać pieniądze z następnych.
Grzegorz Brycki
    • grzegorz961 Re: Artykuł w Rzeczpospolitej - zapraszam do dysk 07.02.06, 21:19
      Prosiłbym tez o wymienienie tych baniek mydlanych wg Was!
      • herbat Re: Artykuł w Rzeczpospolitej - zapraszam do dysk 08.02.06, 09:43
        Dla mnie najladniejsza banka jest Capital Partners.
        Akcje ich spolki powinny byc warte na gieldzie jakies 2 zl a tu nawet
        dochodzi do 100. Czysta forma spekulacji.
    • makler06 Re: Artykuł w Rzeczpospolitej - zapraszam do dysk 08.02.06, 00:02
      na poczatku cos o Rzepie, ostatnio mnie ten dziennik troche denerwuje, a to
      walnie art o Eli i kurs zleci o 40%, albo walnie zdjecia Mohameda i potem cala
      polska musi przepraszac. Troche nieraz zachowuje sie bezmyslnie ale co z tym
      zrobic WOLNOSC SŁOWA o która tak mocno walczylismy, ale ok nie otym mialem tu
      pisac.

      co do balonów na GPW to mysle, ze jest ich troche tak jak w art Capital, Gant,
      Alchemia, Skotan, i jeszcze Swissmed, EMC, Ampli, Muza i jeszcze mozna by
      wymieniac i wymieniac. Jak dla mnie jest tez jedno pytanie zasadnicze: Czy te
      balony pekna, czy nadal po malej korekcie beda papowane????
      wydaje mi się, że akurat to zalezy w duzej mierze od ogolej sytuacji na rynku.
      A co do ogolnej sytuacji na rynku to przypuszczać mozna, że WIG @) wczesniej
      czy pozniej dotrze do 3000p. Wniosek : i balony dadza jeszcze zarobic tylko
      trzeba byc ostroznym i to bardzo.
      • panpajac50 odnosnie SWISSKA 08.02.06, 00:25
        wymieniles swisska jako jedna z baniek gieldowych. czy warto wedlug Ciebie
        wchodzic przy obecnej cenie w te papiery? wiadomo pp, allianz, capital ale czy
        bedzie to pewna krotkoterminowa inwestycja pod pp?
      • greg_skce Re: Artykuł w Rzeczpospolitej - zapraszam do dysk 08.02.06, 00:31
        Przy sporych przecenach na wig'u fundusze będą się starały lokować ile tylko
        się da poza wigiem. To może spowodować, że balony będą jeszcze jakiś czas
        stabilnie wzrastały. Gdy ustabilizuje się sytuacja na wig'u balony pękną i znów
        sytuacja się powtórzy. To system naczyń połączonych.
    • meylec Nie można wrzucać do 1 wora wszystkich tzw. 08.02.06, 17:46
      "spekulacyjnych" spółek. Chociażby ze względu na różny parytet akcji nowych
      emisji. W przypadku większości spółek z tej grupy za 1 "starą" akcję można
      nabyć 4 nowej emisji, ale np. w przypadku Swissmedu za 3 "stare" 4 "nowe" -
      czyli w tym wypadku ewentualna wyprzedaż nowych akcji będzie o wiele mniejsza.
      Poza tym większość z tych spółek od swojego maximum zjechała już o mniej więcej
      połowę. Niektóre - np. Gant czy Alchemia rosły od początku 2005r, inne np.
      Swissmed zaczęły niedawno i daleko im jeszcze do osiągnięć poprzedników.
      Autor pisze:"Wiele osób czeka na wprowadzenie
      > nowych akcji na giełdę, aby szybko je sprzedać. Wejście nowych emisji do
      > obrotu wywoła trzęsienie ziemi - przewiduje Materna".
      Takie "wejście" mogliśmy już obserwować przecież w przypadku Swarzędza. Akcje
      zjechały z ok. 1,30zł do 0,74gr, później szybko wzrosły do ponad 1zł, teraz się
      kiszą w okolicach 0,95gr., ale to raczej z powodu braku nowych informacji.
      Jedno pozytywne info może spowodować mocny trend wzrostowy.
      Spółki opisane w artykule rządzą się własnymi prawami, co ukazuje np.
      zachowanie się Ganta w pierwszym dniu notowań bez PP. Ich siłą jest też to, że
      są postrzegane jako nieobliczalne i mobilne pod względem nieoczekiwanego
      odkrywania nowych obszarów dla swej działalności.
      • tomaszek015 Re: Nie można wrzucać do 1 wora wszystkich tzw. 08.02.06, 18:30
        Przyjacielu, tak jak Ty obecnie ja pocieszałem się przed 8 marca1994 ( jeżeli
        nie wiesz co się w tym dniu stało na GPW to zacznij grać w LOTTO)
        • meylec Re: Nie można wrzucać do 1 wora wszystkich tzw. 08.02.06, 19:05
          Od dawna to już robię Drogi,(chodź nieznany) Przyjacielu. Ale co do GPW, to być
          może, jak się domyślam, po tragicznym dla Ciebie dniu o którym piszesz, dopiero
          niedawno udało Ci się wydobyć z noclegowni i jeszcze nie odkryłeś, że Giełdy
          którą znałeś już od dawna nie ma. Ponieważ widzę że masz dostęp do Internetu,
          wpisz proszę w jakąkolwiek wyszukiwarkę dwa skróty: "OFE" i "TFI". Trochę Ci
          się może rozjaśni.
      • jestem-tu Re: Nie można wrzucać do 1 wora wszystkich tzw. 08.02.06, 20:34
        witam,
        ZNASZ ULAMKI DZIESIETNE? BYLY W SZKOLE PODSTAWOWEJ
        piszesz 0,95groszy, 0,74GROSZE. CHYBA CALE 95 GROSZY, CALE 74 GROSZE !
        • vertical1 Re: Nie można wrzucać do 1 wora wszystkich tzw. 08.02.06, 20:59
          Kto nie ryzykuje ten nie zyskuje. Każdy normalny chyba wie ze z byle powodu
          spółki nie powinny rosnąć 500 - 3000% i wchodząc w takie spólki trzeba liczyc
          się z ryzykiem. Osobiście omijam tzw. balony ale dzis skusiłem sie na Skotan. W
          ostatnim wywiadzie Karkosik powiedział ze w połowie lutego przedstawi strategie
          na nastepne lata dla skotanu i najprawdopodobniej ogłosi nową emisje akcji
          oczywiscie z PP.
Pełna wersja