mamograf
08.02.06, 19:32
Strasznie sie to wszystko na intraday-u buja. Takie zachowanie to albo koniec
hossy albo szykowanie do wystrzału w górę. Jak myslicie. Cos mi pod skórą
chodzi ze jednak w górę. Dzisiaj baza zeszła z -30 na +7. I tak mi skórka
cierpnie ale ide na rogach. Chociaz szczerze powiem ze z powodu obrotów boje
sie zostawic na nastepny dzień..... A tak na marginesie ostatnio kontrakty
strasznie w ruchach wyprzedzaja kasowy. Patrzyłem na kursy PAP Reuters i nic.
Jak wy to robicie. Ja rozumiem że jak ktos wali 100 - 150 kontraktów za
jednym zamachem i najciekawsze zawsze trafnie co do kierunku. Ale zdarzają
sie sytuacje ze trend idzie parę minut wcześniej i to przy pomocy takich
leszczy jak ja po 2,3,5,10 góra 20 szt. Powiedezcie jak wy to robicie. Czegoś
ważnego nie wiem? Tylko nie piszcie ze wiele jeszcze nie wiem bo to akurat
wiem.