A co sadzicie o takiej dygresji na temat balonow..

19.02.06, 23:19
sluchajcie, wypowiedzcie sie....bo ja uwazam tak ( w skrocie bardzo )

przeciez do funduszy naplywa z miesiaca na miesiac coraz wieksza kasa, one musza inwestowac na gieldzie ( status ). my myslimy ze np spolka X jest napompowana... ale przeciez fundusze maja coraz wiecej pieniedzy i nie moga inwestowac na marsie ! musza w polskie spolki....

co jakis czas wychodza z jakiejs jesli juz naprawde jest zle z ta spolka ( agora ). ale musza wejsc w inne i momentalnie ta INNA spolka zaczyna znow rosc...

czy nie pokusic sie o takie zdanie ze poki nie bedzie struktury w polsce 50\50 czyli 50 fundusze 50 ( % ) fundusze ( model niemiecki - amerykanski ma 20\80 :)) to do tej pory bedzie musiala byc nawet powolna ale hossa ?? przeciez w 99,2000 roku fundusze akcji dopiero zaczynaly swoje zywota, dzis juz nawet ksiadz ma w takich funduszach...

widze to po znajomych moim, a przeciez w calej polsce jest o nich glosno....

co o tym myslicie ??
    • perkoo Re: A co sadzicie o takiej dygresji na temat balo 20.02.06, 19:12
      A czy fundusze musza inwestować w Polsce?Nie mogą tego robić zagranicą??
      • tut666 Re: A co sadzicie o takiej dygresji na temat balo 20.02.06, 21:20
        hossa, bessa - pojęcia względne. gospodarka się rozwija, "średni kurs" :) gpw
        musi przecież rosnąć, a zawsze jedne spółki tracą jedne zyskują, na przełomie
        lat to się uśrednia, chwilowe kryzysy można wiec zaniedbać. masz racje, ciągle
        jest powolna 'hossa' jeśli nazwać to powolnym wzrostem.... 'ogólnego kursu'
        Same względne pojęcia :D
      • muharras Re: A co sadzicie o takiej dygresji na temat balo 20.02.06, 21:27
        Kolega wybaczy, ale robią to. To bardzo dziwne że jeszcze o tym nie słyszałeś.
Pełna wersja