s42 26.02.06, 21:06 wiele osób posługuje się na forum powiedzeniem "pozwól rosnąć zyskom i obcinaj straty". Może ktoś pamięta czyj to tekst ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
js.2 Re: krótki teścik 26.02.06, 22:56 Ja pamiętam. "Rynek nigdy się nie myli" - też jego Odpowiedz Link Zgłoś
muharras Re: krótki teścik 26.02.06, 23:11 To był swego czasu bardzo trendy tekst. Niechciałbym nikogo skrzywdzić, ale stawiam na amigo bądź KRACHA. Ten drugi chyba się przepoczwarzył, chociaż pewności nie mam. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
muharras Re: krótki teścik 26.02.06, 23:23 Trudno tak bez przegladarki coś ustalić, a korzystać mi się nie chce. To jakiś guru tego forum, jak się domyślam...? Przychodzi mi do głowy jeszcze mario. Jeśli znowu pudło to już sie nie bawię:) Odpowiedz Link Zgłoś
js.2 Re: krótki teścik 26.02.06, 23:31 ....no niestety..... Za blisko szukasz. O ile dobrze pamiętam to gość nie żyje od 60 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
js.2 Re: krótki teścik 27.02.06, 00:11 sken napisał: > Hitler?? :)))) też inwestował na giełdzie ? nie wiedziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
deltalima Re: krótki teścik 27.02.06, 06:57 oczywiście 'The Great Bear', Król Spekulantów Jesse Livermore. Odpowiedz Link Zgłoś
herbat Re: krótki teścik 27.02.06, 09:01 Tak to był Jessy. Dokładnie w orginale "speculators have to force themselves to let their profits run and immediately cut their losses". Niby proste... Odpowiedz Link Zgłoś
s42 Re: krótki teścik 27.02.06, 15:48 Zgadza się. js2 ma też rację z tym , że "rynek się nigdy nie myli to też jego. Warto też wspomnieć w obliczu nadchodzącej wielkimi krokami ( o wielu, wielu miesięcy , może nawet lat) bessy , że ten gość w ten słynny czarny czwartek w 1929 roku, gdy inni skakali z okien wieżowców, zarobił na krótkich w ciągu jednego dnia ponad 100 mln baksów. To był dopiero MISIO. Pozdrawiam wszystkich misiów, choć jako zatwardziały byczek uważam , że limit is the sky, bo dlaczego nie. Palec jednak cały czas na cynglu stopów. Odpowiedz Link Zgłoś
kruqs Re: krótki teścik 27.02.06, 20:28 czyzby ktos tu czytal "wspomienia ..." hehe ... niezly byl koles ale o ile doprze pamietam to w czarny czwartek niewiele zarobil bo nie chial doprowadzic do krachu totalnego ... czy jakos tak ... niewazne wazne ze tego dnia byl najwiekszym zwyciezca :):):) Odpowiedz Link Zgłoś