AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow

02.03.06, 21:55
czesto uzywane sa skroty jak w temacie, bede wdzieczny za wyjasnienie ich i
innych uzywanych, dzieki
    • tut666 Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 02.03.06, 22:04
      IVQ to czwarty kwartał a AT to analiza techniczna.
      • yug Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 08.03.06, 12:43
        dzieki tut666 :)
        amator jestem i dopiero zaczynam sie w tym obracac
        wiec pewnie czesciej bede liczyl na twoja i inych pomoc
        • pazurrr1 Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 08.03.06, 12:48
          np. google........ Jeśli już na początku zamierzasz wkładać tyle wysiłku, to
          daj sobie spokój z giełdą, albo..... witamy Twoją kasę ;)
          • yug Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 08.03.06, 13:50
            ty pazurrr1 nie badz taki figo fago,
            iles sam zarobil cwaniaku? bo ja debiut mam za soba(ok. 7000zł w +)
            po co mam po guglu szperac jak
            moge spytac kogos kto ma o tym pojecie..
            • pazurrr1 Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 08.03.06, 14:19
              Te 7000 to ile procentowo? Ja w pierwszym tygodniu zarobiłem 40%, potem - góra
              dół, góra - dół, straciłem 60%, zacząłem się uczyć, kolejne minus 20%, zacząłem
              pracować nad systemem transakcji i obron, kolejne -10%, następnie psychologią,
              doszedłem do ponad 90% strat, teraz systematycznie odrabiam straty, od trzech
              miesięcy non-stop na plusie, pomimo wszystkich krachów. Jeśli nabiorę zaufania,
              że na moim sposobie mogę odrobić straty, to będę stopniowo zwiększać kapitał.
              Może jestem cwaniaczkiem, ale Ty będziesz musiał być większym, niż my wszyscy
              razem wzięci na tym forum, jeśli nie nauczysz się pokory, bo inaczej inne
              cwaniaki będą się cieszyć Twoją kasą. Czekam na informacje o Twoich sukcesach w
              przeciągu następnych kilkunastu dni.
              P.S. 98% zaczynających na giełdzie z niej szybko wylatuje. Mój scenariusz
              jest, jak sądzę scenariuszem prawie wszystkich grających. Zamiast się obrażać -
              trochę pokory, a może będziesz mieć jakąś szansę uniknąć choć części błędów,
              które popełniło większość z nas.
              P.P.S. Współczuję Ci - zarobek na starcie, to najgorsze, co mogło Ci się
              przytrafić.Zyczę powodzenia. Mario1
              • fular1 Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 08.03.06, 22:06
                hehe dobre
              • yug Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 08.03.06, 22:33
                procentowo, hmm..to ok. 40%
                "krachow" ? odkad pamietam gielda idzie w gore..
                wydajesz sie gosciem ktory ma pojecie o rzeczy
                a wykazujesz sie stratami publicznie podczas hossy..:]
                ja wlasnie z pokora podchodze do sprawy i dlatego
                pytam najpierw, a nie po poniesionych stratach..
                nie czekaj na moje sukcesy w nastepnych kilkunastu dniach bo ja nie zamierzam
                inwestowac kolejnych pieniedzy dopoki nie zdobede wiekszej wiedzy..
                nie obrazam sie, dzieki za twoje rady choc jak dla
                poczatkojacego to dosc szorstkie przyjecie..
                dziekuje mimo wszyskto, licze na dalsza pomoc
                zycze tobie i pozostalym duzych zyskow ;)
                pozdrawiam
                yug

                • citro1 Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 08.03.06, 22:46
                  Dzięki za pozdrowienia.Witamy na forum.
                • pazurrr1 Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 09.03.06, 11:44
                  Sądząc po Twoim wyniku, Twoja pierwsza inwestycja to było 100% kapitału w jakąś
                  spekułę. Zauważ, mój pierwszy wynik był identyczny. W ten sposób grając masz
                  dokładnie 0% szans na przetrwanie na rynku. Rozumiem Cię, wielu obserwuje, jak
                  niektóre spółki osiągają po 30, 40, a nawet wiele więcej % na dzień i myśli,
                  kurczę, to ja szybko zrobię mamonę, no bo przecież sprytu mi nie brak. Tacy
                  wylatują najszybciej! Jeśli chcesz przetrwać, to czeka Cię praca, praca i
                  jeszcze raz praca, plus prawd. zszargane nerwy. Zapewniam Cię, że kiedyś sam
                  będziesz się śmiać ze swoich obecnych wypowiedzi (ja tego nie robię). Zyczę Ci
                  jak najwięcej sukcesów. Mario1
                • pazurrr1 Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 09.03.06, 11:55
                  Jeszcze jedno - te 40% masz w papierach, czy w got.? Bo o zarobku możesz mówić
                  dopiero, gdy sprzedasz. Dopóki papier trzymasz, to jeszcze nie zarobiłeś.To
                  jedno z przykazań inwestora. Pozdrawiam
                  • yug Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 09.03.06, 20:08
                    spoko, te 40% juz w gotowce jest(to na debiucie pko bp :)
                    dlatego najpierw pytam, rozgladam sie jak sie sprawy maja
                    w tym handelku papierami, zanim przegram to co udalo mi sie zyskac..
                    a mozesz uchylic rombka tajemnicy jak teraz grasz?
                    a co do zszarganych nerwów..to licze sie z tym i troszke mnie
                    to przeraza, bo nie lubie niepewnosci..ale jesli sie zdecyduje
                    w to wejsc, to bede sie musial nauczyc z tym zyc :)
                    dzieki za ostrzezenie
                    • pazurrr1 Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 09.03.06, 21:50
                      Nie dam Ci gotowej recepty na system gry, nikt Ci nie da! Nie dlatego, że nie
                      chce, ale dlatego, że najprawd. system, który u innego zarabia, u Ciebie będzie
                      dawać straty. Wynika to z tego, że system musi być dopasowany indywidualnie do
                      każdego gracza, tzn. do jego psychiki, temperamentu, środków, które posiada,
                      oraz czasu, który może poświęcić, a także jaki sposób inwestowania obiera -
                      długo-, średnio-, krótkoterminowo, a może DT (
                      na początek odradzam - szybko możesz wtopić i najb. wykańcza psychicznie).
                      Musisz sam opracować swój system, przede wszystkim, określając zasady obrony,
                      czyli realizacji zysków, względnie ograniczania straty, następnie
                      zdywersyfikować portfel na spółki różnych branż,a na samym końcu zasady
                      wchodzenia w spółki. Zauważ, że otwieranie pozycji umieściłem na samym końcu,
                      gdyż to akurat ma najmniejszy wpływ na zarabianie na giełdzie, wbrew temu, co
                      sądzi większość.W innym poście polecałem książki, od których warto zacząć,
                      przede wszystkim od van Tharpa. Ja gram tak - wskaźnik macd i rsi, ew. AT,
                      czasami info, by otworzyć pozycję. Obrona 2 do 3 x ATR, stopniowo podnoszona za
                      ruchem kursu, stopniowo zacieśniana do 1,5 x ATR, czasami ustalana na podst ATR
                      lub tuż za plecami zleceń zaporowych. Pozycje otwieram, gdy oczekiwany
                      zysk/strata min. 4/1, w jednej transakcji ryzykuję max. 1% portfela. Tracę w
                      ok. 50% transakcjach, w 30% wychodzę na 0, zarabiam w co piątej transakcji, i
                      to wystarczy - portfel puchnie. Cały czas się uczę i doskonalę swoją grę.
                      • pazurrr1 Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 09.03.06, 21:52
                        "czasami ustalana na podst ATR" - ma być "czasami ustalana na podst AT".
                      • yug Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 10.03.06, 21:46
                        polecasz ksiazke Van Tharpa..ale czy ona nadaje sie
                        do czytania dla, jakby nie patrzec, amatora?
                        dzieki za wyjawienie swojej metody, niestety jeszcze
                        jestem za glupiutki zeby ja pojac :( ale nic, trzeba sie doksztalcac..


                        • pazurrr1 Re: AT, IVQ itp prosze o slownik skrotow 12.03.06, 09:39
                          Powiem tak, jeśli nie dasz sobie rady z tą książką, to z giełdą raczej też nie.
                          Moim zdaniem jest napisana metodą "kawa na ławę", ale i tak trzeba ją
                          przeczytać kilka razy, tzn., przeczytać, wtopić na giełdzie, znów przeczytać,
                          znów wtopić, i tak kilka razy, aż w końcu zacznie się systematyczne zarabianie.
                          Poza tym, moim zdaniem obowiązkowe pozycje to "japońskie świece" Nisona i
                          Murphy, "analiza techniczna", na koniec Tony Plummer "psychologia rynków
                          finansowych". Niektórzy polecają poćwiczyć na grze wirtualnej - ja uważam to
                          nie ma sensu. W grze na giełdzie, podobnie jak w pokerze, czy brydżu, można się
                          nauczyć technik gry, ale decydującym czynnikiem dającym sukces jest psychika.
                          Przy grze wirtualnej, ten czynnik odpada, gdyż odpadają emocje związane z
                          podejmowaniem ryzyka. Różnica między grą wirtualną, a grą realną, od strony
                          psychiki jest taka, jak między grą w pokera na zapałki, albo na kasę (ew.
                          ciuszki ;) ). Ja zaczynałem wirtualnie i po pół roku miałem +500%, a następnie
                          w realu w 4 miesiące -93%. We wcześniejszych postach b. Cię to zdziwiło, teraz
                          masz wytłumaczenie. Pozdrawiam i życzę sukcesów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja