Do Mario i innych sanwilowców

27.03.06, 15:23
dzisiaj obroty symboliczne nikt nie chce oddać, każdy czeka każdy czeka na
jakieś info a potem kto wie co się będzie działo????? jakie jest waszw zdanie
w temacie? dlaczego taka cisza?
    • pazurrr1 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 10:32
      Tylko się cieszyć. Już dwa razy tak było........
      • racheela Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 10:53
        Mario1, ciiiiiiiiiiiicho:)
        a tak poza tym to dzisiaj male obroty, ale radzi sobie i tak przyzwoicie.
        • luki9222 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 15:11
          Trzymac?
          • aloha11 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 15:21
            a jak myślisz? Mario
            • luki9222 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 16:05
              nie wiem za bardzo. jestem nowy w tej branzy. kupilem drogo 1,08. jestem w
              plecy, ale traktowalem sanwil jako inwestycje na kilka miesiecy. podpisali
              umowy z ikea ale nie widac` wzrostu a spadki. Ty tu jestes MOZG. co robic?
              • pazurrr1 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 16:22
                Poczytaj o stop-lossach. Mario1
              • aloha11 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 21:44
                MOZG to tu jest mój ziomal/ elamigo1/,czasami jeszcze soros na gościnnych
                występach,kilka mniejszych MOZGOW lub może bardziej pustych no i oczywiście
                niejaki wieszcz rodem z kserokopiarki fularr11.Ja jestem tylko małym
                spekulancikiem ciułaczem,jak zresztą większośc z Was........
                Fakt kupiłeś drogawo,ale wszystko jest do odrobienia.Piszesz ,że ta inwestycja
                ma być kilka miesięcy i ja bym sie tego trzymał.Mario
    • komuchpl Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 21:49
      panowie dajcie juz spokoj nie liczcie na sanwil. Czy tak trudno uwierzyc w to
      ze kurs poszybowal zeby "pewien" pan mogl sprzedac kilka akcji. Tylko brakuje
      teraz porzadnego tapniecia i sanwil leci na PYSK jako pierwszy
      • aloha11 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 21:58
        Wiesz, słuchanie przez ponad 50 lat takich jak Ty komuchów nie wyszło zbyt
        dobrze narodowi.
        Nadmieniam, że to był tylko żart na dobranoc, bez żadnych inwektyw pod Twoim
        adresem. Co do sanwila to czas pokaże kto miał rację.Pozdrawiam.Mario
        • komuchpl Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 22:03
          sam mam sanki wiec nie jest mi wesolo ale juz sie pogodzilem ze strata i teraz
          czekam tylko na leciutki podskok i tym razem nie bede sie zastanwial...
          "Co do sanwila to czas pokaże kto miał rację" czas tzn ile? rok, dwa, piec? na
          forach ustalo o sanwilu bo kazdy liczy na ten jeden jedyny moment ktory nie
          nadejdzie... wiem ze wszytkim trudno sie pogodzic ze zostali nabici w
          butelke... no ale tak bywa jak sie slucha pieknych info a wlasniciel przy
          okazji sie wyprzedaje... inwektywy jak najbardziej wskazane... prosze walic
          smialo nie uraza mnei to
          • aloha11 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 22:21
            komuchpl napisał:

            > sam mam sanki wiec nie jest mi wesolo ale juz sie pogodzilem ze strata i
            teraz
            > czekam tylko na leciutki podskok i tym razem nie bede sie zastanwial...
            > nadejdzie... wiem ze wszytkim trudno sie pogodzic ze zostali nabici w
            > butelke... no ale tak bywa jak sie slucha pieknych info a wlasniciel przy
            > okazji sie wyprzedaje...

            Tu nie trzeba inwektyw sam sobie wystawiasz świadectwo jako inwestor.Jesteś
            typowym przykładem dziecka hossy, które nie może pogodzić się ze stratą.Trochę
            pokory i cierpliwości.Ja ci mówię,że nie czuję się nabity w butelkę tak jak Ty
            przez Pana Buchajskiego ani nikogo innego.W sanwilu jestem od dawna i nie
            zaliczyłem na nim jak dotychczas straty a wręcz przeciwnie.To może tak jak
            pisze citro sprzedaj sanwila a będziesz miał problem z głowy.Mario
      • citro1 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 22:01
        Masz problem - sprzedaj i po problemie!
    • komuchpl Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 22:26
      ok koniec rozmowy... tylko jestem ciekawy ktory z was tez bedzie w stanie
      przyznac sie do ewentualnej starty... mysle ze final bedzi etaki ze rozplynie
      sie to w blogim milczeniu... tak tak panowie nie ma co tu kryc... WSTYD NA
      WIERZCHU :)
      • citro1 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 22:35
        Ja zamykam pozycję przy 0,70 i obrotach 10mln.
      • greg_skce Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 23:16
        Niektórzy z tu obecnych kupowali po 0.40-0.50 więc nawet jak będzie totalna
        zwała, to nie stracą. Nie podniecaj się tak, jeśli kupiłeś powyżej złotówki, to
        nie ma się co dziwić, że frustracje z Ciebie wychodzą. Napij się, odpocznij (po
        nicku wnoszę, żeś już wiekowy człowiek) i wrzuć luz, każdy ma rozum i inwestuje
        według własnej strategii. Napisz do "Przyjaciółki" tam publikują takie listy.
      • pazurrr1 Re: Do Mario i innych sanwilowców 28.03.06, 23:35
        Sanwil był (i sądzę, że nadal będzie) fantastyczną spółką na zarabianie. Kto
        tego nie potrafił, polecam, by
        tu(forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=27&w=39319669) zajrzał, może go
        oświeci, gdzie popełnił błąd. Ja na SNW zarobiłem świetnie i mam komfort, że
        teraz mogę wiele razy się pomylić, a zysku i tak nie przep... ;) Pozdrawiam. Mario1
    • pazurrr1 Re: Do Mario i innych sanwilowców 29.03.06, 10:47
      Historia się powtarza........ :)
    • pazurrr1 Re: Do Mario i innych sanwilowców 30.03.06, 14:01
      I co sądzicie? Mnie wyrzuciło już z rynku, ale trzymam rękę na pulsie i
      obserwuję. Niby dla mnie lepiej, żeby spadł, bo odkupię taniej, ale z drugiej
      strony, dalsze spadki czynią mniej prawdopodobny trzeci scenariusz. Wolałbym
      odkupić ze stratą :)
      Pozdrawiam. Mario1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja