Dodaj do ulubionych

Liczby Fibonacciego na giełdzie-R.Fishchera

18.04.06, 22:14
ksiazki do pobrania-downloadach w dziale
edukacja na stronie www.forextradesystem.com zanjduje sie dosc dobra
ksiazka "Komputerowa analiza rynkow finansowych" Ch. Le Beau,DW Lukas-"Liczby
Fibonacciego na giełdzie" Roberta Fishchera
Obserwuj wątek
      • siurak20 Re: Liczby Fibonacciego na giełdzie-R.Fishchera 19.04.06, 16:07
        inwestorzy inwestorzy... chcecie obracac gruba gotowka na gieldzie, zarabiac
        miliony... odmowili byscie sobie te kilka flaszek te kilkadziesiat piw, kilka
        imprez i zakupili wymagane ksiazki a nie sciagali z internetu. A jak juz tak u
        was kiepsko z kasa to chociaz zadajcie sobie troche trudu i sami znajdzcie w
        internecie zeskanowane ksiazki a nie oglaszajcie sie z tym po forach. Ehhh...
        • elamigo1 Re: Liczby Fibonacciego na giełdzie-R.Fishchera 19.04.06, 16:24
          Żałosne. To nie jest kwestia kilku piw. To kwestia biletu na autobus. Wszystkie
          książki są dostępne w każdej dużej bibliotece uniwersyteckiej. W antykwariatach
          też. Między innymi dlatego "naganianie" na forach nie ma sensu. Nic wysiłku.
          Pieniążki mają przyjść same.
    • robak65 Re: Liczby Fibonacciego na giełdzie-R.Fishchera 19.04.06, 23:32
      Cześć
      Niestety nie wszyscy mają biblioteki w pobliżu oraz nie wszyscy mogą zarabiać
      miliony.
      Aby wybrać zestaw właściwych książek należałoby kupić kilkanaście może
      niepotrzebnych. Czas poświęcony na sam proces kupna uważam za stracony.
      Nie wszyscy piją piwo.
      Pzdr
      robak
      • elamigo1 Re: Liczby Fibonacciego na giełdzie-R.Fishchera 19.04.06, 23:56
        czy to upoważnia do okradania autora książki i jego wydawcy?
        dlatego że daleko do biblioteki i brak milionów?
        Nie tędy droga.
        Poszanowanie prawa autorskiego jest u nas całkowicie przekręcone. Większość
        ludzi nie uznaje prawa inncych do zarabiania na tym co napisali - wydali. U nas
        skala tego zjawiska jest przeogromna. Przez to książki i programy komputerowe
        są takie drogie. Za cały proces wydania i opłacenia honorariów musi zapłacić
        tych kilka % czytelników czy użytkowników którzy legalnie zakupią
        książkę-program. To oni są również oszukiwani przez tych co korzystają z
        publikacji nielegalnie. Inaczej płaciliby za nie mniej. Nic dziwnego że nie
        opłaca się publikować w tym kraju a wydawnictwa ledwie zipią. Bez zmiany postaw
        ludzi, książek będzie coraz mniej - nawet tych do robienia z nich pdf-ów. Znam
        problemy wydawców od podszewki. Są dziesiątki wartościowych książek które się
        nigdy u nas nie wydadzą z powodu obaw przed ich spiraceniem i ryzykiem
        niezarobienia nawet na koszty druku, nie mówiąc o promocji czy dystrybucji. To
        nie jest uczciwe wobec wydawców. Tym bardziej że nie są to książki dla rozrywki
        a takie dzięki którym czytelnik ma więcej zarabiać.
        Trzeba położyć temu tamę.
        Czy naprawdę dostęp do biblioteki jest tak trudny?
        A może się po prostu nie chce?
        temat polemiczny - moje stanowisko powinno dać do myślenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka