7000 zl na 2 lata w jaki fundusz?

02.05.06, 17:19
hej, chcialbym zainwestowac w jakis fundusz 7 tys. zl na jakies 2 lata. ktory
byscie radzili.generalnie interesuja mnie albo akcyjne albo zrownowazone. mam
troche kasy w akcyjnym BPH i jestem zadowolony z wynikow dotychczasowych, ale
aktualna sytuacja polityczna mnie troche niepokoi. co byscie doradzili? dzieki
    • lotensin Re: 7000 zl na 2 lata w jaki fundusz? 03.05.06, 10:27
      BIOTON !!!
    • harryportier Re: W żaden. Za 2 lata kup agresywny 03.05.06, 18:20
      a za 1 rok - obligacyjny. Na razie trzymaj w banku. Hossa na giełdzie dobiega
      końca. Obligacje już zaczęły tanieć - co zwykle wyprzedza analogczny ruch na
      akcjach. Drożeją mocno surowce (rośnie światowa inflacja!!!) - to jest
      środowisko, w którym rynek akcji robi szczyt, bo banki centralne mocno podnoszą
      stopy, czyniąc inwestycje w kacje coraz mniej opłacalną. W perspektywie roku
      będzie na rynku akcji zdecydowanie taniej. Ponieważ bessa trwa z reguły 12-24
      miesiące, to po ok. 2 latach naprawdę nieźle będziesz mógł zarobić w funduszu
      agresywnym. Tylko czy będziesz mieć na tyle odwagi, by zainwestować po tym, jak
      fundusze akcji pokażą straty za ubiegły czas? Watpię - tak po prostu jest, że
      do funduszy i na rynek akcji pchają ludzi PRZESZŁE wyniki. Teraz patrzysz na
      PRZESZŁE dane i myślisz, że tak bedzie zawsze...NIE BĘDZIE!!
      Rynek akcji porusza się od niedowartościowania do przewartościowania i z
      powrotem. W tej chwili masz szanse nabyć jednostki funduszu w okolicy szczytu.
      Obawiam się, że te 2 lata spędzisz potem na czekaniu, kiedy Twoje jednostki
      wrócą do ceny zakupu....chyba nie o to Ci chodzi??
      Zarządzający funduszami są nieźli, ale nawet oni nie dadzą rady bessie - ceny
      jednostek spadną, choć zapewne nie tak bardzo, jak pojedyncze akcje lub indeksy
      akcyjne.
      Nie idź za tłumem, który teraz na slepo pakuje się w fundusze - Tłum to
      najgorszy doradca. Teraz jest czas umarzania, a nie kupowania jednostek
      uczestnictwa.
      Jeśli znasz angielski, poczytaj sobie trochę tutaj. Artykuł ma wymowny
      tytuł "Cisza przed burzą" - na rynku akcji szykuje się burza, bo wkrotce
      wzrośnie jego zmieność (większa zmienność z reguły jest cechą bessy, jedynie
      środkowa, najsilniejsza faza hossy ma czasem, ale rzadko tę cechę. Bessa zaś
      zawsze!!):
      www.investorsinsight.com/otb_va_print.aspx?EditionID=316
      • zablokowany Czego Jasiek za młodu nie nauczył się to Jan 03.05.06, 18:29
        na starość już nie nauczy się.
        Na pierwszy rzut oka bardzo ciekawy materiał. Szkoda tylko, że Jasiek F.
        Mauldin nie pokusił się o pewną informację. Czy Jasiek jest na gotówce czy na
        akcjach. Ale skoro Jasiek tego za młodu nie nauczył się to na starość Jan
        przyzwoitości już nie nauczy się.
        Pozdrawiam
        • soros2 Re: Czego Jasiek za młodu nie nauczył się to Jan 03.05.06, 19:07
          Jasiek Muldin chyba nie jest od tego, żeby być na akcjach albo nie. Czytałem
          jakiś wywiad z nim - on woli pisać niż inwestować. Uważa, że są ludzie od
          inwestowania (a dokładniej od przeprowadzania transakcji) i są ludzie od
          pisania (doradzania). Dzięki Harremuportierowi czytam Mouldina od pewnego
          czasu - bardzo mądry gość. Myślę, że gdyby zajmował się transakcjami to pewnie
          byłby teraz poza rynkiem akcji w USA a może nawet lekko krótki.
          Ale co tam - czytajmy go i sami róbmy transakcje a będzie dobrze.
          • zablokowany Re: Czego Jasiek za młodu nie nauczył się to Jan 03.05.06, 19:28
            I różnica między mną a Jaśkiem jest taka, że kiedy ja piszę tutaj o akcjach to
            nie ukrywam moich preferencji...Pozdrawiam:)
            ps. Jaśka czytam bardzo rzadko...wolę czytać sprawozdania finansowe....
            • fular1 Re: Czego Jasiek za młodu nie nauczył się to Jan 03.05.06, 19:34
              to wszystko prawda co piszecie, mowicie. tylko inwestujac w arke akcji w
              styczniu ( glosy NIE, GLUPEK, co sie dzieje z nim ! ) do dzis masz jakies 30%.
              niestety nikt nie wie co bedzie w lipcu.

              moze napisze ha, jakbys wlozyl w tym nieszczesnym maju dzis mialbys 15%.... a
              moze za 2 dni bedzie zalamka...

              nikt nie zna dnia osądu Bozego, nikt nie zna dnia bessy. czy korekty.
              wylanczajac sie w 2004 roku z powodu glosow BESSA ominelibyscie jakies 200%
              stopy zwrotu. dlatego piszcie co myslicie, ale niech i tak kazdy podejmuje
              wlasne decyzje. tak bedzie najlepiej. nie polecajcie nikomu nic, bo akurat
              jutro bedzie poczatek zalamki, potem ktos bedzie mial pretensje.


              f. akcji czy gielda - akcje - jest RYZYKIEM. na studiach uczyli mnie - jesli
              informacja jest pewna - jest NIC nie warta. ZAPŁATĄ za RYZYKO jest ZYSK
            • soros2 Re: Czego Jasiek za młodu nie nauczył się to Jan 03.05.06, 19:36
              Jasiek pisuje raz na tydzień.
              Ja czytam i sprawozdania spółek i Jaśka i parę innych rzeczy. Czytam też
              niejakiego "zablokowanego" i paru innych gości na tym forum he, he.
              Pzdr.
              • harryportier Re: Zablokowany -chcesz prognozy? Proszę 03.05.06, 20:12
                Druga połowa roku będzie już spadkowa, z przypuszczalnym "sezonowym odbiciem"
                pod koniec roku.
                Poza tym jest wysoce prawdopodobne, że jeszcze w maju zobaczymy szczyt hossy -
                zadowolony?
                Popatrz na rynki akcji w USA - tam wyraźnie widać dystrybucję. Na SP500
                dywergencje, Dow Jones IA niemrawo podchodzi pod szczyt wszechczasów, jakby
                szykując się do podwójnego szczytu. Wierzysz, ze Polska się ostoi wbrew USA?
                Aha pytanie o pozycje: w tej chwili na pieniądzach, nie licząc małej długiej na
                soku pomarańczowym, po zamknięciu pozycji na srebrze.
                Czekam na korektę na cukrze, po której otworzę długą. Zloto i srebro do końca
                lipca będę omijał.
                Ewentualne shorty na Nasdaq100 poniżej 1650. Poniżej 1280 na SP500.
                Jeszcze czeggoś zapomniałem?
                PZDR
                • harryportier Re: John Mauldin...zablokowanemu 03.05.06, 20:16
                  Mauldin jest zarządzającym w Funduszu Funduszy Hedge, zablokowany. Oni nie
                  tylko w akcje...wiesz?
                  Poza tym ten artykuł pisał Ed Easterling, a Mauldin go tylko przedstawił w
                  swoim cyklu Out of the Box
                  • zablokowany Drogi Harryportier 03.05.06, 22:51
                    Zarówno Jasiek jak i Edek nie podali jednej wartościowej informacji. Nie będę
                    się cofal w rozwoju i wracał do tego jaka to informacja.
                • kuter01 Re: Zablokowany -chcesz prognozy? Proszę 03.05.06, 21:27
                  harryportier napisał:

                  > Druga połowa roku będzie już spadkowa, z przypuszczalnym "sezonowym odbiciem"
                  > pod koniec roku.
                  > Poza tym jest wysoce prawdopodobne, że jeszcze w maju zobaczymy szczyt hossy -
                  zadowolony?

                  Witam. Nigdy nie włączałem się do waszych bezproduktywnych wypowiedz-zaraz ktoś
                  doda i się nie włanczaj, ale Harryportier pobił dziś rekord, gratuluje Twojej
                  fantazji tylko czy mógłbyś swoje sny opowiadać gdzieś indziej. Skad Ty chłopie
                  wiesz co będzie w miesiącu Maju, Czerwcu, Lipcu itd. na czym oparłeś
                  swoje "WYSOKIE PRAWDOPODOBIEŃSTWO"
                  • fular1 Re: Zablokowany -chcesz prognozy? Proszę 03.05.06, 21:29
                    o tym pisalem. ale ja sie klocic nie bede. besse juz w 2004 roku przepowiadali.
                    sluchajac tlumu od 2004 roku trzeba stac z boku.

                    oczywisce jak za 2 dni zacznie sie zalamka na 12 miesiecy kazdy mnie wyklnie.
                    nie wiem co bedzie kiedys.
                  • harryportier Re: Kuter - są sposoby 03.05.06, 22:39
                    To, że Ty o nich nie wiesz, nie oznacza, że ich nie ma.
                    Analiza cykli, sezonowość (zwłaszcza na surowcach!!) itp.
                    Poza tym stara dobra analiza techniczna pokazuje megadywregencje na indeksach w
                    USA.
                    Widzisz, musisz się jeszcze sporo o rynkach pouczyć...
                    • soros2 Re: Kuter - są sposoby 03.05.06, 22:50
                      Harry ma rację. Obraz rynku w USA jest wręcz makabryczny. A to, że może być
                      różnie - oczywiście. Natomiast, trzymając się reguł np. analizy technicznej,
                      czy kto co tam lubi, dochodzi się do wniosku, że co najmniej należy wykazać się
                      wzmożoną ostrożnością. Jak rynek w USA pójdzie w dół to nic nas nie uchroni -
                      ani Arka, ani OFE ani kapitał spekulacyjny (bo go wtedy na pewno nie będzie).
                      Jak ktoś liczy, że jesteśmy oazą spokoju to sie myli. I jak ktoś chce teraz
                      pakować kasę na maksa w polską giełdę to jego sprawa. Myślę, że w średnim
                      terminie (kilka miesięcy) bedzie tego żałował.
                      Spekulacja tak ale inwestycje nie.
                      • samentu Bez przesady 04.05.06, 00:09
                        na kacjach zawsze grac mozna niezaleznie od fazy cyklu
                        mamy ponad 200 spólek - nie wszystkie cykle są zynchronizowane
                        ergo nawet przy bessie na w20 czy wigu znajdzie sie kilka - kilkanascie walorów
                        z trendem przeciwmym
                        w takie spólki mozna spokojnie inwestować srednioterminowo
                        a dodam ze jest przynajmniej kilka które dopiero co wybiły się ze swoich
                        kilkuletnich trendów spadkowych
                        • soros2 Re: Bez przesady 04.05.06, 00:14
                          Toz piszę - spekulować a nie inwestować.
                          Z drugiej strony - O.K. jak jesteś taki dobry, że znajdziesz te spółki, które
                          będą rosnąć podczas bessy tak, że mozna w nie spokojnie inwestować, to
                          gratuluję.
                          Ja taki dobry nie jestem.
                          • samentu Re: Bez przesady 04.05.06, 00:21
                            toż przecie piszę
                            patrzeć na AT wieloletnie i ładować się w co wybija ze spadkowego
                            pilnując sygnału na miesięcznym by nie powróciło znowu do spadkowego
                            inna sprawa ile się na tym zarobi
                            oczywistościa jest że w czasie bessy kasy mało na rynku więc mega odpały raczej
                            tylko w sferze marzeń
                            ale kto gra sobie spokojnie AT to swoje ugra
                            zwłaszcza jak miną pierwsze miesiące i się zacznie konsolidacja na dołku
                            pamietać tylko trzeba o ostroznosci i wywalać przy wygenerowaniu sygnału
                  • zablokowany Przepraszam, że wtrącam się 03.05.06, 22:53
                    ale ja nie bardzo rozumiem o co Tobie chodzi i co ja mam mieć współnego z tymi
                    prognozami...Nie myśl sobie, że będę Ciebie obrażał czy poniżał. Pozdrawiam
                  • citro1 Re: Zablokowany -chcesz prognozy? Proszę 03.05.06, 22:58
                    Witam.
                    Czytam ten wątek i tak sobie myśle pisać? hm bezproduktywne
                    wypowiedzi.Zapraszam Cię częściej na forum,chętnie poczytam Twoje produktywne
                    wypowiedzi.O rynku już dzisiaj nic nie napisze bo po takich postach odchodzi mi
                    ochota na produktywne pisanie.
                    • jerzy30 haryportier - niestety ale straszliwie bredzisz 04.05.06, 10:03
                      jakie spadki - a nallepszy bełkot to ten o trzymaniu kasy w banku
Pełna wersja