wojtekrak
08.05.06, 20:51
Gorący pieniądz i jeszcze bardziej gorące głowy, akceptowanie kosmicznych
cen, zanik zdrowego rozsądku.
Czas na korektę i niech przyjdzie szybko jeżeli chcemy rosnąć dalej.
Myślę, że jeżeli zawędrujemy dużo wyżej( powiedzmy 3500)to fali wyprzedaży
nie zatrzyma nawet poziom 2700.