perla
13.05.06, 23:52
Prawa poboru de facto są niekorzystne dla inwestorów. Pojawiają się prawie
zawsze w okresie hossy. Wysysają pieniądze z giełdy, zwiększają kapitalizacje
firm, co robi je bardziej muliste. Oczywiście te pieniądze z pp mają iść na
rozwój firmy. Ale czy tak jest faktycznie? Popatrzmy na Lentex. Na GPW akcje
Lentexu kosztują aktualnie 50 zł. A na ile je wycenia zarząd? Na 2,5 zł.
Przecież wycena po 10 zł zwiększyła by ewentualny kapitał firmy na rozwój
czterokrotnie! Przecież to wygląda na sabotaż. Jaki inters ma zarząd aby tak
zaniżać pp? Otóż na pp obłowi się nie tyle firma co zarząd, który na dodatek
dostanie akcje z upustem albo za darmo. Nawet jak kurs totalnie załamie się,
to oni i tak zysk mieć bedą.
Aby akcje dobrze się sprzedały robi się zwykły kicz w postaci splitu. Split
nie zwiększa portfela inwestora ani o złotówkę! To zwykły pic, podpucha. Nie
ma znaczenia ile się ma akcji. Ważne jaka jest ich wartość.