nancy27
17.05.06, 19:33
Pisze ten post w trakcie trwania sesji w Stanach aby uniknac prawienia
moralow post factum. Spadki jakie zaobserwowalismy dzisiaj od Nowego Jorku do
Moskwy (a nie tylko na emarging markets) to wynik rozbierznosci
opublikowanego wskaznika CPI (consumer price index) z
oczekiwaniami "analitykow". Sytuacja i zachowanie rynku do zludzenia
przypomina sytuacje z poczatkow pazdziernika 2005. Rozczarowanie wtedy
wskaznikami CPI a potem PPI w Stanach przelozylo sie rowniez na spadek na
WGPW (10-11% do ok 2280). Co ciekawe to komentarze wtedy byly identyczne z
komentarzami dzisiaj.
Wiec powtorze co pisalam wczesniej.
W US pojawila sie mozliwosc kolejnej podwyzki stop procentpowych o 25pb.
Przypominam, ze o takiej mozliwosci mowilo sie od pownego czasu (od ostatniej
podwyzki analizujac "jezyk" jaki jaki towarzyrzyl oswiadczeniu FEDu). Nie
jest to nic nowego. Nie jest to grom z jasnego nieba.
Czy Stanom grozi jakas niekontrolowana inflacja? NIE GROZI. Widze, ze duza
czesc forumowiczow czyta anglojezyczne komentarze i opinie z roznych serwisow
wiec unikne prawienia komunalow. A moze Stanom grozi recesja. Duzo mowilo sie
o odwroconej krzywej rentownosci. Tylko tu trzeba sie zdecydowac albo albo.
Rozczarowani moga byc Ci inwestorzy, ktorzy grali na rychla zmiane
nastawienia FEDu i brali pod uwage nawet mozliwosc obnizek stop. Stad
zamieszanie na rynku papierow dluznych dzisiaj w US. A tam sa naprawde "big
bucks".
A jak sie to ma do Polski?
O tym tez juz pisalam. Inwestorzy zagraniczni obecni na WGPW naprawde nie sa
zainteresowani roznica pomiedzy 4 a 5%. Sa w Polsce dla duzo wiekszych
zyskow. I co z tego, ze w USA z obligacji moga miec 5%. To nie jest poziom
zwrotow, ktore by ich interesowaly. A gospodarka Polski ma sie dobrze. W
wiekszosci wyniki makro sa duzo lepsze od oczekiwan.
Pojawia sie stare pytanie czy emerging markets (a w szcegolnosci kraje jak
Polska) na braku sentymentu do rynku amerykanskiego nie beda mogly zarobic?
I przypomne rowniez co mowilam wczesniej, ze bedziemy swiadkami korekt
napedzanych medialnie aby dokonac pewnych przetasowan w portwelach. Jedna z
takich korekt (dziki Bogu bez ekonomicznych podstaw) obserwujemy obecnie.
My poprzednie wykorzystalismy do udanych zakupow i miejmy nadzieje, ze
obecnie bedzie podobnie.
Ps. Ciekawe skad wzielo sie nagle na forum tylu panikarzy o dotad
niespotykanych nickach?