Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput.

11.08.06, 22:34
Wracam po wakacjach a tu jakas kicha na PGNIG. A i jeszcze spada.
Cos sie stalo? Kaplica, czyli podwyzki gazu nic nie daly?
    • fular1 Re: Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput. 11.08.06, 22:38
      ponoc zla polityka. lepiej sie tego jeszcze nie ruszac. sam chcialem kupic po
      3,16 ale jak widze co sie dzieje to narazie pas
      • plessok Re: Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput. 12.08.06, 08:50
        byc moze polityka ale juz kupilem i cierpliwie czekam-choc kupilem pgnig pod
        wplywem impulsu to jednak uwazam ze spolka jest rozwojowa i spadki nalezy
        upatrywac w sytuacji na swiatowych rynkach wywolanych przez panika zamachow
        terorystycznych-bo po burzy przychodzi slonce:)
        • longin17 Re: Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput. 12.08.06, 12:21
          "bo po burzy przychodzi slonce:)"

          A to swiat by byl idealny jakby tak bylo. To co sie dzieje na PGNIG to jak
          poszukiwanie slanca za kolem podbiegunowym. Pol roku i nic, pozniej jakis
          promyk zeby za niedlugo wszystko pokrylo sie w ciemnosciach. Przeciez to od
          debiutu jakas kicha. Rece opadaja. Trzeba sie dziadostwa chyba pozbyc.
          Niby pozycja monopolistyczna nie bedzie naruszona (a wrecz wzmocniona pod
          obecnymi rzadami) niby wzrost ceny jaka pobieraja za gaz, nowe poszukiwania i
          gazu i ropy, niby spolka bezpieczna i stabilna (dobra dla funduszy) a tu bida z
          nedza.
          Jak cena gazu na swiecie szla w gore to bylo dla PGNIG nie dobrze jak spadala
          tez zle. Jak wzrost zysku netto w drugim kwartale w porownaniu ze strata rok
          wczesniej to tez niedobrze.
          Generalnie kazdy news dotyczacy tej spolki ma wydzwiek negatywny.
          Wszystko to jakas kicha. A ja nie lubie sie dolowac.
          • janek_tulipanek Re: Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput. 12.08.06, 13:42
            ja tez sie zapakowalem akcjami i jestem o nie spokojny jak o malo ktory papier
            w portfelu, a jedyne czego potrzeba to CZAS!!!!
            Dla przykladu powiem ze w niedalekiej przeszlosci zakupilem PKN fakt ze nie na
            samym dolku ale byl sporo ponizej 50zl zaczal ostro leciec potem w dol i powiem
            ze lekko mnie postraszyli ta sytuacja... ale w niedlugim czasie nastapil odwrot
            i z przyjemnoscia oddalem papier po 59zl czyli ponad 25% zyskiem a wiec jednak
            mozna

            POZDRAWIAM
            • longin17 Re: Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput. 12.08.06, 18:37
              Firma moze jest i dobra. Z rocznym wzrostem zyskownosci na poziomie ok 25%. I
              duzym potencjalem rozwoju. Ale od debiutu widoczny jest jakis brak sentymentu.
              Sa firmy cieszace sie jakims nieuzasadnionym sentymentem inwestorow a sa takie,
              ktorzy wszyscy maja w dupie.
              PGNIG nalezy do tej drugiej grupy.
              • siurak20 Re: Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput. 31.10.06, 21:41
                Mnie tez to wszystko zastanawia... firma jak najbardziej fajna, a tu obroty
                jakies takie nijakie.. zainteresowanie nijakie, wszystko nijakie. W dniu
                debiutu cieszylem sie myslac ze firma bedzie idealnie pasowac do potrfela
                surowcowych inwestorow, mamy na gieldzie miedz mamy rope, bedzie i gaz. Na
                poczatku wyszlo pieknie.. pozniej niebardzo... Szkoda :(
                • josner Re: Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput. 31.10.06, 22:29
                  siurak20 napisał:

                  > Mnie tez to wszystko zastanawia... firma jak najbardziej fajna, a tu obroty
                  > jakies takie nijakie.. zainteresowanie nijakie, wszystko nijakie. W dniu
                  > debiutu cieszylem sie myslac ze firma bedzie idealnie pasowac do potrfela
                  > surowcowych inwestorow, mamy na gieldzie miedz mamy rope, bedzie i gaz. Na
                  > poczatku wyszlo pieknie.. pozniej niebardzo... Szkoda :(


                  Czemu jest taka mizeria? Bo jak się polityka wpie.. do zarządzania firmą, to
                  żaden poważny fundusz nie będzie spekulował na papierach pgnig-u. I nie ma
                  znaczenia czy u koryta byłoby PO czy PiS. Rokita wypowiadał się krytycznie o
                  prywatyzacji pgnigu. Wszystko ze strachu przed gazpromem. Jakoś w kwesti PKN
                  ORLEN nikt z polytyków się nie boi Gazpromu.
                  Kaczory za pośrednictwem właściciela pgnig tj. ministra skarbu, o czym można
                  było wyczytać np.Rzeczpospolitej zmieniły statut firmy, tak aby można było
                  przeprowadzać inwestycje bez patrzenia na ekonomiczną opłacalność inwestycji.
                  Bezpieczeństwo energetyczne ważniejsze niż wyniki finansowe firmy... można i tak.
                  Nikt normalny przy takim wpie..niu się polytyków nie będzie kupował papierów
                  pgnig. Chyba że taka osoba chce się nazywać inwestorem długoterminowym.
    • przykopa spółka wydaje kasę na co innego niż zadeklarowała 13.08.06, 13:33
      w prospekcie emisyjnym ( zwiększenie własnego wydobycia )
      - zamiast tego firma wydaje na nowe dywany ,kupuje kosmetyki dla sekretarek...
    • biko8 Re: Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput. 31.10.06, 20:31
      no no... 3,11... to piękny wynik. Większość spółek ponad rok po debiucie jest
      po kilkanaście, kilkadziesiąt % na plusie a ten papier...??
      • stefekmaly Re: Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput. 31.10.06, 20:36
        a ten papier to totalny syf
        • btb Skoro rząd upiernicza spółkę... 01.11.06, 11:34
          stefekmaly napisał:

          > a ten papier to totalny syf

          ...to co się dziwić.
          • areo12 Re: Skoro rząd upiernicza spółkę... 01.11.06, 12:01
            No cóż ktoś sprzedła za ponad 3mln PGNIG i zapakował to wszystko w Bioton.
            Nie wroże tej spólce dobrze
    • ziomal121 Re: Co dalej z PGNiG. Czy to juz kaput. 03.11.06, 18:01
      Wskaźniki AT nie wyglądają najlepiej, ale jest wyraźny poziom wsparcia-jak ktoś
      kupi w dołku to może trochę zarobić :-) ale lepiej poczekać i zobaczyć co się
      będzie działo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja