Uwielbiam te analizy

30.08.06, 19:53
gielda.wp.pl/POD,3,a,1,b,1,c,11,index.html?P%5Bnumer%5D=8481661&P%5Bobr%5D=kd

Juz dawno przestalem czytac analizy np. portalu bankier.pl . Jedynie analizy
Piotra Kuczyńskiego z Xeliona czytam wyjatkowo szczególowo. Dzieki nim udalo
mi sie dokonać kilka zyskownych posunieć w przeciagu ostatnich dwoch
miesięcy. Dzis mozemy sie dowiedziec dlaczego rośniemy .. :)
    • zuzka111 Re: Uwielbiam te analizy 30.08.06, 22:46
      Zwłaszcza, że z Xeliona :-)))))))

      A jak był z WGI to równie uważnie czytałeś? Czy dopiero jak jest z Xeliona?
      :-))
      Te jego wypowiedzi to wyjątkowe lanie wody. Od wielu lat to nie ma sensu.
      Ciągle głosi spadki i rychły krach... a rynek nie chce być posłuszny.

      A i wymień te zyskowne posunięcia oparte na "konkretnych: wypowiedziach Pana
      Kuczyńskiego...
      • frolama Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 11:21
        1. Bardzo nie lubie firmy Xelion - i wszystkiego co jest związane z PKO SA .
        2. Na skutek wypowiedzi Kulczyńskiego w TVN wycofałem sie całym kapitałem we
        czwartek - piątek tuż przed majowymi falami spadkowymi. Wystarczyło jego
        porównanie rynku do sytuacji rynku z 1994 roku. Ja gram od 1994 pamiętam swoje
        straty. Teraz - nie straciłem ani złotówki w czasie majowych spadów.Pamiętasz
        Zuzka 1994 czy jeszcze wtedy nie za bardzo interesowałaś się akcjami ? Ile bym
        stracił moze ze 100k - dziękuje Panie Kulczyński ze mnie Pan przekonał na dwa
        dni przed spadkiem.
        3. Nie będie bronił Kulczyńskiego ja go poprostu lubię ponieważ ocenia akcję
        przez pryzmat rynku walut i stara się komentowac psychologie rynku. Zresztą
        oceniam sytuacje podobnie jak on.

        Polecam jego analizy i tyle - jak ktoś nie chce nie musi czytać to moja
        subiektywna ocena.
        • zawodowiec4 Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 11:28
          Początek 2005. Kuczyński (nie Kulczyński) zapowiada wielką bessę w Polsce.
          Sromotna porażka. Gdybys go posłuchał wtedy to byś kiepsko na tym wyszedł
          kolego. Każdy tzw. autorytet ma wpadki. Nie ma ideałów.
          Ale gośc ma przynajmniej argumenty i logiczne wypowiedzi. Dla mnie jest jednym
          z lepszych w Polsce.
          • jozek77 Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 12:26
            Moze i na początku 2005 cos mówil,tym bardziej ze taka osoba mówi codzień.
            Ale w moim przypadku zapamietam mu długo jak na początku czerwca 2005 gdy wig20
            był znacznie ponizej 2000, twierdził o kontynuacji hossy i sie naprawde nie pomylił.
            Wychodzi z tego ze rózni ludzie róznie słyszą,oczywiscie zalezy kiedy i co ma
            sie w portfelu.
            Tez uwazam go za niezlego anala ,oprócz AT i te jego RGR odwrócone na szczytach
            to juz lekka przesada
        • gorbibanki Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 11:28
          Ja też wtedy przewidziałem te spadki. Też tylko jednej osobie uratowałem tyłek.
        • zuzka111 Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 12:54
          1. Mnie firma Xelion jest doskonale obojętna, nie lubię jedynie nachalnego
          marketingu na forach w wykonaniu tej pseudo doradczej instytucji.
          Bardziej mnie rusza, że Kuczyński pracował przez spory czas w WGI i naganiał do
          niej epatując swoją facjatą w TV klientów.
          Będąc głównym analitykiem i szefen zespołu inwestycji nie zorientował się, że
          firma mówiąc delikatnie gubi gdzieś pieniądze klientów.

          2. Nie da się w żaden sposób porównać bezpośrednio roku 1994 z obecnym.
          Zupełnie inne warunki, zupełnie inna giełda i jej uczestnicy. Inne papiery,
          inna gospodarka. Wszystko inne.
          Jeżeli Kuczyński porównywał to bezpośrednio (nie słuchałam go w tv) to popełnia
          kolejny błąd.
          On nigdy nie pisał o wzrostach, zawsze wieści spadki, a to nie trudne, bo
          spadki (choćby na miesiąc zawsze mogą być - i już jest wiarygodny)

          3. A ja go nie lubię. Nie lubię, gdy ktos nazywa się głównym analitykiem
          pracując w niewielkiej jakości firmach.
          Nie lubię go, bo nie przeprosił ludzi za to, że stracili między innemu dzieki
          jego albo głupocie, albo współdziałaniu z zarządem duże pieniądze.
          Wszyscy nabrali wody w usta, a z WGI wyparowało ponad 250 mln zł...
          • zawodowiec4 Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 13:09
            Nie przeginaj. Czyli co ? Kuczyński jest złodziejem, tak ? Śmieszna jesteś.
            Widać, że nie masz zielonego pojęcia jak ten biznes działa. Dział inwestycji
            jak najbardziej może nie mieć pojęcia co się dzieje z rozliczeniami pieniężnymi
            takiej firmy jak WGI. To zupełnie inna komórka firmy. Analitycy i dział
            inwestycji nie sa od tego aby monitorować przepływy kasy. Za to odpowiada back
            office i tam mogą dziać się cuda, szczególnie jak back office robi przekręty na
            spółkę z księgowością i zarządem firmy. Nie wiem jak to było w WGI (nie jestem
            i nie byłem pracownikiem tej firmy) ale nie sądzę aby Kuczyński ponosił tu
            jakąkolwiek winę.
            Oceniajmy jakość analiz tego faceta. Ja wiem, że w tym kraju pomawianie i
            obrzucanie błotem jest na porządku dziennym ale dość tego.
            • zuzka111 Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 14:12
              O jej... dość tego. Fakt.
              Nie jest istotne co Ty o tym sądzisz, istotne jest co sądzi o tym Pan
              Kuczyński. W końcu posługiwano się nim dość długo.
              Taka zmiana pracodawcy bez słowa komentarza, gdy komentuje się kogoś w USA jest
              dziwne.
              Jak to działało w WGI nie wiadomo, bo to nie było niestety normalne biuro
              maklerskie. Nie wiadomo więc co należało do back a co do front office.
              MOżesz oceniać co chcesz, ja oceniam to co się stało.
              Jeżeli ktoś był szefen zespołu inwestycji to powinien mieć pojęcie w co były
              inwestowane pieniądze klientów. Odpowiada za straty między innymi, bo zwykle
              tak jest, ze z zysków ma płacony bonus :)

              To nie ja przeginam, przegięciem jest udawanie, że nic się nie stało.
              Przegięciem jest nie zadawanie pytań i zapraszanie go na neutralne pogaduszki
              do TV.
              Według mnie to jest przegięcie. Ten facet powinien być przy każdej okazji
              pytany o to co się stało.
              Może Pan Mosz by przeprowadził wywiad ze swoimi ekspertami na temat: "co się
              stało w WGI"...
              I to tyle jeśli chodzi o jakość.
              • zawodowiec4 Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 14:24
                W co była inwestowana kasa musiał wiedzieć. Ale tego, że zapisy na kontach były
                wirtualne absolutnie mógł nie wiedzieć bo tym się nie zajmują inwestycje. Czy
                straty (te wirtualne bo zapisy na kontach były fikcyjne) były duże ? Nie wiem,
                nie byłem klientem tego "biura". Kilka razy zdarzyło mi się spojrzeć na ich
                stronę. Wyniki były ostatnio takie sobie, były też i straty. Ale straty to
                normalna rzecz w takiej działalności. I normalnym powinno być, że jak klientowi
                nie podobają sie te straty to zabiera kasę i juz.
                A co do samej sprawy to masz rację. Stało się i to bardzo dużo. Biuro
                maklerskie, czyli coś o prestiżu jak bank, ukradło pieniądze. To beznadziejna
                sprawa i powinno sie o tym mówić cały czas, wyjaśniać i oskarżać. Tyle, że to
                ostatnie to w sądzie.
                Natomiast nie sądzę, że pytania w tej sprawie powinny być kierowane do
                Kuczyńskiego. To nie on był w zarządzie.
                • zuzka111 Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 15:06
                  Inwestujesz pieniądze i dostajesz potwierdzenia transakcji. na koniec dnia masz
                  raport. Na koniec miesiąca (a oczywiście i codziennie, każdego dnie ) wiesz czy
                  zarabiasz czy tracisz. No i porównujesz to z informacjami na stronie (które są
                  być może zbieżne), bo przecież w imieniu tych wyników i za pieniądze firmy,
                  która je pokazuje zaszczycasz swoją osobą tv, gazety, uczelnie itp.
                  Ja ostatnioo trochę się w tym babrałam. Jakbyś popatrzył na wyniki, to straty
                  były czasem, miesięczne , rzędu 1,5%, ale rok rocznie, to już zyski.
                  I nie uważam, że można pisać - jak się nie podobało, to trzeba było wypłacić.
                  Bo spora część ludzi wpłaciła tam pieniądze w marcu, lutym... i juz po prostu
                  nawet nie zdążyli złożyć dyspozycji.

                  Stało się bardzo wiele złego, instytucje zaufania publicznego, powołane do
                  kontroli i licencjonowania, osoby publiczne, firma, ktora z nazwy była godna
                  zaufania, wszystkie te czynniki zawiodły.
                  Jeśli sąd nie uznał, że warto aresztować podejrzanych o kradzierz 250 mln zł,
                  to o jakim oskarżaniu w sądzie mówisz:)

                  Ja uważam po prostu, że środowisko powinno samo dbać o to, by nie było na nim
                  skaz. A ostatnio kasa i zysk, maksymalizacja sprzedaży i inne okrągłe hasełka
                  przesłoniły takie pojęcie jak uczciwośc i etyka, które mimo wszystko kiedyś
                  funkcjonowały.
                  O sprawie nikt nie mówi. A ja uważam, że o złodziejstwie na 250 mln zł powinno
                  się pytać każdego, kto może cokolwiek o tym wiedzieć, oczywiście Kuczyńskiego
                  zaraz po Soporku i kolegach.
                  Bo nie powinno być tak, że bierze się za coś pieniądze i udaje, że to się robi.
                  Jak jest się członkiem rady nadzorczej, to ma się określone obowiązki, podobnie
                  do szefa inwestycji.
                  Jeżeli byś coś firmował swoim nazwiskiem, na które pracowałeś ileś tam lat, to
                  nie sprawdziłbyś, czy to jest uczciwe???
                  Gdybyś był sprzedawcą i sprzedawał zabawki, to nie sprawdziłbyś, czy one nie
                  ranią dzieci? itd..
                  • zawodowiec4 Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 15:13
                    Rozumiem Twój żal bo chyba straciłaś tam pieniądze. W większości masz rację ale
                    to chyba nie jest tak, że jak ktos pracuje na wysokim stanowisku w jakiejs
                    firmie to powinien popełnić sepuku jak ta firma zbankrutuje. Firmy bankrutują
                    na całym świecie (banki też) ale przypisywanie winy ich pracownikom (a
                    Kuczyński był wynajętym człowiekiem czyli pracownikiem) i posrednio żądanie aby
                    ponieśli jakies konsekwencje to troche za dużo, prawda ?
                    • zuzka111 Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 15:29
                      Nie straciłam pieniędzy na szczęście.
                      Interesuję się tym z "wolnej stopy", przegrzebałam sporo informacji na ten
                      temat i w głowie się nie mieści sytuacja w której wszyscy są niewinni, a kasy
                      nie ma :)

                      To, że ktoś jest pracownikiem nie jest żadnym usprawiedliwieniem.
                      1 lipca 2005 roku KPWiG złożyła zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu
                      pzestępstwa przez WGI Consulting (sprzedaż FI bez licencji), czy to nie jest
                      moment, w którym szef działu inwestycji sprawdza i zastanawia się..." czy
                      firma, w której pracuję jest uczciwa"...
                      Firma może zbankrutować, bez winy pracowników - oczywiście, ale to nie jest ten
                      przypadek.
                      Tu zniknęło bardzo dużo pieniędzy. Nie wiadomo gdzie są i ile zostało.
                      Złodzieje są na wolności.
                      Fakt, w naszym kraju wszystko jest mozliwe.
                      To, ze ktoś jest wynajęty nie jest usprawiedliwieniem, to trochę brzmi tak jak
                      kiedyś podczas pewnej wojny - ja tylko wykonywałem rozkazy...
                      Ale WGI to nie było wojsko i każdy z pracowników miał wolną wolę.
                      Mógł pracować, albo się zwolnić.
                      Konsekwencje powinni ponieśc ludzie, którzy współpracowali ze złodziejami,
                      którzy pomagali kraść.
                      Nie można tłumaczyć się nieświadomością, bo to trochę dziecinne jak na ponad 50
                      letniego faceta.
                      • zuzka111 Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 15:33
                        wgi financial oczywiście
              • frolama Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 14:28
                Wine lub jej brak w sprawie WGI okresli prokurator. Jesli "Kuczyński" nie
                zobaczysz już wiecej jego analiz. Ja jednak mam nadzieję że nie jest, tak samo
                jak niewinny bedzie Rossati , Bochniarz i spółka. Szkoda mi ludzi oszukanych
                przez WGI ale Zuzka prosze nie zachowoj się jak Macierewicz. Najpierw oskarże a
                potem przeproszę - ale niesmak pozostanie.
                • frolama Re: Uwielbiam te analizy 31.08.06, 14:28
                  mialo byc... jeśli Kuczyński jest winny
Pełna wersja