Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia

12.09.06, 16:07
Czytaj - "Wzrost bezrobocia on 1 stycznia"...
    • nickfromdublin Re: Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 12.09.06, 16:16
      albo wybory moze sie zblizaja, czy jak..
      • business3 To jakieś 298,83 USD, 235,06 EUR, albo 159,63 GB 12.09.06, 18:29
        To jakieś 298,83 USD, 235,06 EUR, albo 159,63 GBP. Jaja. I my jesteśmy członkiem UE ???
        • mayor.cut I oni są też w Unii??? 12.09.06, 19:15
          Miesięczna płaca minimalna w euro:

          Polska 233,5
          Estonia 191,7
          Słowacja 183,2
          Łotwa 129,2
          Litwa 159,3

          A ci mają być?
          Bułgaria 81,8
          Rumunia 90,2
          • phun Powinna wynosic 1700 brutto 12.09.06, 19:37
            to co proponuje rzad to glodowa podwyzka.
            • mario-radyja Czyli PHUN chce wysłać miliony na bruk 12.09.06, 21:30
              Przy minimalnej 1700 brutto nie będzie się opłacać zatrudniać wielu ludzi.

              Może jak ktoś zarabia 1600 brutto to mu pracodawca z przymusu wyrówna, ale
              większość z tych którzy zarabiają 900-1200 brutto wyleci z pracy.

              Phun, zamiast podwyższać minimalną lepiej pomyśl o tym, żeby w tym dolnym
              przedziale było niższe obciążenie składkowo-podatkowe. W tej chwili ten narzut
              to +80% do płacy netto. To pieniądze których ludzie nie dostają przez
              socjalistyczne państwo.
    • chickenbaby Re: Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 12.09.06, 16:18
      Fantastycznie.
      To wzrost o prawie 10 euro. Coraz blizej nam do Europy.
      • megasceptyk Rząd zwiększa koszty pracy. 12.09.06, 18:32
        Pamiętaj, 10 Euro ale brutto. Czyli rząd łata dziurę budżetową wzrostem podatków
        zapłaconych przez pracodawców. Pracownik z 10 dostanie 6 reszta do kasy skarbu państwa. Stara indiańska metoda. Co im to da? Jeśli nie zmienią progów to rząd może zabrać nam(czy też zebrac) 350-700mln rocznie. Całość oczywiście z kieszeni biznesów rodzinnych. Innymi słowy, rząd zwiększa koszty pracy.
        • phun Re: Rząd zwiększa koszty pracy. 12.09.06, 19:39
          Koszty pracy w RP sa skandalicznie niskie ich zwiekszanie to koniecznosc.
          • ppo Re: Rząd zwiększa koszty pracy. 14.09.06, 00:06
            > Koszty pracy w RP sa skandalicznie niskie ich zwiekszanie to koniecznosc

            Odpowiedz mi łaskawie, z kim się zamieniłaś na łby? Chyba nie z kutasem, bo
            żaden taki głupi nie jest.
      • business3 I co się dziwić że ludzie spierdzielają na zachód! 12.09.06, 20:36
        I co się dziwić że ludzie spierdzielają na zachód!
        Jak tam stawka minimum 5,05 funta ale na godzinę! (GB)

        chickenbaby napisał:

        > Fantastycznie.
        > To wzrost o prawie 10 euro. Coraz blizej nam do Europy.
    • swoboda_t Re: Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 12.09.06, 16:19
      No to ZUS się ucieszy - 15 złotych z tej podwyzki zeżre on.
    • jandrzeja zasłużyliśmy na bardziej odważny rząd. 12.09.06, 16:26
      od stycznia rozwój gospodarczy przyśpieszy,lewiatany.
      • mr_eco Co za bzdury gadacie 12.09.06, 16:38
        wzrost płacy minimalnej o tak nikły poziom nie jest w stanie wyraźnie wpłynąć
        na poziom bezrobocia. Zmiana wynosi w przeliczeniu około 10 euro, czyli jest
        raczej zmianą kosmetyczną niż rzeczywiście przemyślanym działaniem. I stąd
        jedynym stwierdzeniem, które obecnie jestem w stanie poprzeć (z powyższych)
        jest gra przedwyborcza. Potrzebujemy większego wzrostu płac minimalnych, do
        poziomu przynajmniej 1100 zł. Gospodarka bardzo dobrze się rozwija, a z tego co
        daje się zaobserwować zaczyna brakować rąk do pracy, mimo, że poziom bezrobocia
        ciągle jest wysoki. Jak więc zachęcić pracownika do podjęcia pracy (mowa o
        pracownikach kosztujących właśnie "najniższą krajową") - otóż właśnie
        podniesieniem płac. Wypadałoby, abym przeprowadził dalszą analizę. Może
        później. Pozdrawiam wszystkich
        • jerzy_w11 Re: Co za bzdury gadacie 12.09.06, 16:44
          Płaca minimalna ma znaczenie wyłącznie dla urzędasów. Jeśli ktoś pracuje to
          conajmniej od takiej a takiej kwoty powinien im odpalić działkę. I tak resztę
          ludzie dostają pod stołem. Już nawet nie tylko w firmach-krzakach, ale również
          w sporych firmach IT.

    • szyderczy_szyderca Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 12.09.06, 16:37
      Po co sie tak szarpac? A nie mozna od razu do powiedzmy ... 2000 pln? Od razu by
      sie poziom zycia podniosl no i europe bysmy troche dogonili :)
      • megasceptyk Dogonilibyśmy Białoruś. 12.09.06, 18:34
        Skutek byłby taki sam jak dodrukowanie pieniędzy.
        • phun Kto wiecej zarabia wiecej wydaje inaczej mowiac 12.09.06, 19:43
          wiecej kupuje, ten kto kupuje, tworzy mijsca pracy i zmniejsza bezrobocie,
          dlatego powinno pensje podniesc sie do 1700 zl. by tepic skandalicznie duze
          roznice w placach.
          • enlightened Re: Kto wiecej zarabia wiecej wydaje inaczej mowi 12.09.06, 20:53
            Zakuty czerwony lbie:
            Zastanow sie nad tym co piszesz. Jezeli wszyscy zaczna zarabiac 2 razy
            tyle co wczesniej, to ceny skocza 2 razy do gory, i na to samo wyjdzie...
            • pkrehbiel Kolejny betonowy neoliberał... 13.09.06, 20:20
              Ale nie wszyscy zaczną zarabiać 2 razy więcej, tylko najmniej zarabiający
              dostaną więcej, żeby im się mniej opłacało do Irlandii jechać. Bogatsi mogą
              dostać mniej, żeby zapobiec inflacji.

              Podniesienie płacy minimalnej nie podniesie bezrobocia - a już na pewno nie taka
              kosmetyczna korekta. W ostatnich latach gospodarka ruszyła, wydajność pracy
              wzrosłą wielokrotnie, a płace - nie. W wielu przedsiębiorstwach, które stosują
              wyzysk nie da się zmniejszyć ilości etatów, nie ma po co też zatrudnaić więcej
              osób - vide McDonalds czy stacje benzynowe. Tak więc podniesienie płący
              minimalnej nakręci konsumpcję, a zatrudnienia nie zmniejszy. Jedyne co się może
              pogorszyć to bonusy dla zarządów. Ale to akurat dobrze.
        • r_ed Re: Dogonilibyśmy Białoruś. 12.09.06, 23:40
          > Skutek byłby taki sam jak dodrukowanie pieniędzy.

          pl.wikipedia.org/wiki/Ironia
    • jerry.uk to jest przyczyna bezrobocia! 12.09.06, 17:05
      pracodawcy nie zatrudniaja ludzi, bo musza placic place minimalna! takie rzeczy
      powinien regulowac rynek a nie rzad. jesli ktos zgodzi sie pracowac za 300 zl
      miesiecznie, to czemu rzad nakazuje prace za 936 zl?
      • jandrzeja wyemigruj do Somalii tam nie ma placy minimalnej 12.09.06, 17:21
        a jak jest w UK,czy zainteresowałeś się tym ?
        • enlightened Re: wyemigruj do Somalii tam nie ma placy minimal 12.09.06, 17:33
          A co to ma do rzeczy? Zwiekszanie placy minimalnej, prowadzi do zwiekszania
          bezrobocia - to jest dobrze znany fakt - cos czego ucza nawet w podstawowych
          klasach ekonomii.
          Owszem - pracodawcy zostana zmuszeni do placenia wiecej, ale pieniadze nie
          rosna na drzewie, wiec albo kogos zwolnia, zeby pokryc wydatki, albo przestana
          zatrudniac.
          Podwyzki maja sens tylko wtedy kied wzrasta produktywnosc - w PRL'u dlugo sobie
          na to poczekacie...
          • jandrzeja to czemu gospodarka przyśpieszyla "ekonomisto" 12.09.06, 17:41
            i bezrobocie bynajmniej nie wzrosło po zeszłorocznym wzroście placy minimalnej.a
            "ekonomisci" twierdzili że nastąpi krachhhhhhhhhhhhhhh.buahahahahahaha.
            • enlightened Re: to czemu gospodarka przyśpieszyla "ekonomisto 12.09.06, 17:46
              Bo masz do czynienia z wiecej niz jednym czynnikiem. Bezrobocie podbija nie
              tylko praca minimalna, ale rowniez haracz z ZUS'u i podatki. Twoje pytanie
              powinno brzmiec - "Dlaczego gospodarka ledwie przyspieszyla...".
              Poczytaj sobie o bezrobociu i jego przyczynach tutaj - to moze przestaniesz z
              siebie robic idiote:
              pl.wikipedia.org/wiki/Bezrobocie#Czynniki_wp.C5.82ywaj.C4.85ce_na_zjawisko_bezrobocia
              • jandrzeja ja do tych faz dodałbym ,rewolucja,ścinanie łbów 12.09.06, 17:54
                nie interesują mnie lumpenliberalne sentencje.rzeczywistości nie da się zamknąć
                w podręczniku.
                • enlightened Bezrobocie dla opornych 12.09.06, 18:43
                  Przyklad dla opornych.
                  Zalozmy ze PiS (Populizm i Socjalizm), zdecyduje nagle dac Polakom "godna"
                  place minimalna i podwyzy ja do 10000 zl za miesiac. Jak myslisz - jak to
                  wplynie na bezrobocie? 95% ludzi w Polsce automatycznie straciloby prace.
                  Dlaczego tak ciezko jest zrozumiec ze podwyzka nawet o 30 zlotych na miesiac,
                  ma ten sam efekt, tyle ze mniejszym stopniu...
                  • moki1 dla opornych liberałów 12.09.06, 23:55
                    Przykład dla opornych liberałów.
                    Załóżmy, że obniżamy wszystkie pensje do 0.
                    Jakie mamy wtedy bezrobocie? 100%
                    Mniejsze pensje nie oznaczają więc większego zatrudnienia.
                    To jest dla was trudne, ale zarówno zbyt wysokie jak i zbyt niskie zarobki są
                    niepożądane. I teraz dalej. Nie można pozostawić rynkowi wyregulowania płac w
                    sytuacji zbyt wysokiego bezrobocia. To nie działa.
        • megasceptyk W UK nie było rządów Moskwy 12.09.06, 18:35
          i ich centralnie sterowaniej gospodarki. Mieli czas na stabilizację rynku i mogą teraz wykonywać takie manewry bo jadą Mercedesem a nie Syrenką.
          • phun Dzieki Moskwie nie bylo bezrobocia w PRLu 12.09.06, 20:04
            dzis mamay 50 % w UK tez jest choc nizsze.
            • enlightened Re: Dzieki Moskwie nie bylo bezrobocia w PRLu 12.09.06, 20:41
              poczytaj sobie pacanie o bezrobociu ukrytym.
        • mayor.cut Re: wyemigruj do Somalii tam nie ma placy minimal 12.09.06, 19:17
          jandrzeja napisał:

          > a jak jest w UK,czy zainteresowałeś się tym ?

          A ja wiem jak jest.

          Płaca minimalna została w Wielkiej Brytanii wprowadzona - uwaga - w roku 1999
          przez rząd partii należącej razem z SLD/UP do Międzynarodówki Socjalistycznej.
        • mayor.cut albo do Niemiec - tam też nie ma... na razie 12.09.06, 19:39
          albo do Niemiec - tam też nie ma... na razie
        • phun Wysalac libaralow na Syberie 12.09.06, 19:54
          dla dobra wspolnego mozemy sie na to zrzucic.
          • patman Re: Wysalac libaralow na Syberie 12.09.06, 20:49
            Komunistów też.
      • phun Re: to jest przyczyna bezrobocia! 12.09.06, 19:44
        rynek nie ma tutaj zadnego logicznego uzasadnienia, wiara w wolny rynek to jak
        wiara w woodoo
        • enlightened Re: to jest przyczyna bezrobocia! 12.09.06, 20:44
          > wiara w wolny rynek to jak wiara w woodoo
          Z takimi pogladami to sie niestety nadajesz tylko do Kuby albo do Korei
          Polnocnej. Im wolniejszy rynek tym bogatsi obywatele - to jest FAKT, i zadna
          ilosc lewackiego belkotu tego nie zmieni...
    • bekon6 buahahaa niech sie w du. pocaluja za miesiac 12.09.06, 18:23
      jadee do brata do edynburga pozdro
    • praptak A ma to w ogóle znaczenie? 12.09.06, 18:42
      Jak wiele osób pracuje _oficjalnie_ za płacę minimalną? Bo coś mi się widzi że
      niewiele, a zatrudniający na czarno oczywiście się tym nie przejmą...
      • mayor.cut Re: A ma to w ogóle znaczenie? 12.09.06, 19:37
        Procent zatrudnionych na pełny etat z wynagrodzeniem w wysokości płacy
        minimalnej (rok 2004):

        Polska 4,49
        Czechy 2,00
        Estonia 5,72
        Hiszpania 0,77
        Francja 15,60
        Irlandia 3,10
        Litwa 12,07
        Luksemburg 18,00
        Węgry 8,00
        Malta 1,50
        Holandia 2,07
        Portugalia 5,50
        Słowenia 2,00
        Słowacja 1,93
        Wielka Brytania 1,40
        Rumunia 12,00



    • september76 Mam pytanie do ekonomistow-pomocy! 12.09.06, 18:47
      Prosze o wyjasnienie mi,dlaczego niemozliwy jest wzrost plac realnych w Polsce?
      Jezeli podstawowe wynagrodzenie wynosiloby 2 tys. zl netto, to byloby i tak 4-4
      krotnie nizsze niz na Zachodzie(tansza sila robocza przyciagala by inwestorow)
      a emigracja nie bylaby tak wielka.Pamietam, ze w latach 90-tych zarabialo sie
      wiecej nominalnie na nizszych stanowiskach(15,20 milionow bylo bardzo
      czeste,normalka po studiach na jakimkolwiek kierunku, 10-12 milionow dla
      robotnika netto bylo norma).Potem place zaczely spadac szybko.Dlaczego?Nie chce
      ulegac populizmowi i winic magiczne "schlodzenie" gospodarki na rozkaz
      Balcerowicza, ale chcialbym aby ktos mi to przystepnie wyjasnil - 1.Dlaczego
      zarabiamy mniej? 2. Czy mozemy (w skali masowej,nie indywidualnie) zarabiac
      wiecej i od czego to zalezy?
      • dalton Re: Mam pytanie do ekonomistow-pomocy! 12.09.06, 19:25
        to proste od tego min ile zarobisz zależy cena towaru jaki kupujesz w
        sklepie .Zarobisz duzo zapłacisz więcej.W skrócie (duzym) to się nazywa
        inflacja
        p.s
        Nie jestem ekonomista
      • glomek Re: Mam pytanie do ekonomistow-pomocy! 12.09.06, 19:28
        tak na chlopski rozum i moje mozliwosci.
        placa i pieniadz to pikus, prawdziwe bogactwo to komputer, samochod, owoce w sklepie i inne dobra.
        pkb to tyle ile tych rzeczy przez rok produkujemy, z roku na rok to pkb sie odklada i powstaje jakis majatek narodowy. place/pieniadz to tylko mechanizm wymieniania sie tymi dobrami, nabywania zbywania itp.
        skoro my jako narod przez kilkaset lat, a tak naprawde od zawsze jestesmy slabiej rozwinieci = produkujemy gorzej, mniej (w koncu gdy na zachodzie byla juz rewolucja przemyslowa u nas jedynie zboze bylo specjalnoscia) to nasze bogactwo jest znacznie znacznie mniejsze. to widac w dziurawych drogach, zdezelowanych autobusach. ale wlasnie to samo widac w placy, w tym ze stac nas na mniej, znacznie mniej.
        widac to wyraznie bo mamy wolny przeplyw towarow i pieniedzy, wiec niskie place w stosunku do plac 'zachodnich' odwzorowuja nasza ogolna biede w stosunku do bogactwa zachodu.
        a wrecz place i ceny nieco lagodza tzn zaklamuja prawdziwe roznice w rozwoju - stad koniecznosc stosowania PPP przy porownywaniu pkb/capita roznych krajow.
        • enlightened Re: Mam pytanie do ekonomistow-pomocy! 12.09.06, 19:43
          Pieniadze nie biora sie z nikad. Pewnie - rzad moglby nadrukowac kupe
          banknotow, i zaczac kazdemu placic po 10000 miesiecznie, ale wtedy ceny
          automatycznie skocza w gore, bo towarow bedzie tyle samo co wczesniej, a
          chetnych o wiele wiecej.
          Jedyny sposob na wieksze zarobki, to wieksza produktywnosc. Na zachodzie moga
          sobie pozwolic na wieksze place, bo maja wieksza wydajnosc. W Polsce niestety
          Socjalizm wiecznie zywy, i pare pokolen bedzie musialo wymrzec, zeby Kapitalizm
          stal sie sposobem myslenia.
          • dem-leftist pytanie bylo skierowane do ekonomistow,kmiotku 12.09.06, 21:31
            odpowiedz jest prosta-zbyt duze bezrobocie.

            Bezrobocie zacznie spadac,pensje zaczna rosnac :)
            • ppo Nie wierzę, że jesteś ekonomistą, kmiotku 14.09.06, 00:17
              Chyba, że kształconym na uniwersytecie Łomonosowa w Moskwie 40 lat temu.
      • phun Re: Mam pytanie do ekonomistow-pomocy! 12.09.06, 19:50
        > Prosze o wyjasnienie mi,dlaczego niemozliwy jest wzrost plac realnych w Polsce?
        > Jezeli podstawowe wynagrodzenie wynosiloby 2 tys. zl netto, to byloby i tak 4-4
        >
        > krotnie nizsze niz na Zachodzie(tansza sila robocza przyciagala by inwestorow)
        > a emigracja nie bylaby tak wielka.Pamietam, ze w latach 90-tych zarabialo sie
        > wiecej nominalnie na nizszych stanowiskach(15,20 milionow bylo bardzo
        > czeste,normalka po studiach na jakimkolwiek kierunku, 10-12 milionow dla
        > robotnika netto bylo norma).Potem place zaczely spadac szybko.Dlaczego?Nie chce
        >
        > ulegac populizmowi i winic magiczne "schlodzenie" gospodarki na rozkaz
        > Balcerowicza, ale chcialbym aby ktos mi to przystepnie wyjasnil - 1.Dlaczego
        > zarabiamy mniej? 2. Czy mozemy (w skali masowej,nie indywidualnie) zarabiac
        > wiecej i od czego to zalezy?


        To efekt doktrynerstwa ekipy liberalnej z PO i SLD a takze czesci PIS i
        Solidarnosci, chodzilo0 o to by budowac klase bogatej magnaterii kosztem tych
        wlasnie srednio zarabiajacych i zarabiajacych malo na i ch koszcie mialy w PL
        powstac fortuny i na tych zasadach tworzony byl kapitalizm przeplyw kapitalu byl
        z dolu na gore, tyle ze na dole nic juz nie zostawalo rozni cwaniacy swietnie
        sie na tym urzadzili a ciemna masa polskiego spoleczenstwa zaczela to kupowac do
        momentu spotu o lodowkach z PIS.

        www.racjonalista.pl
        www.partiapracy.pl
        www.lewica.pl
        • ppo Kolejna nawiedzona! 14.09.06, 00:18
          Przestań już, kobieto! Jesteś gorsza niż Kaczyńscy ze swoimi obsesjami.
      • business3 Bo zbyt dużo zżera ZUS i inne pozapłacowe koszty 12.09.06, 20:40
        Bo zbyt dużo zżera ZUS i inne pozapłacowe koszty związane z pracą ludzi w tym kraju.

        september76 napisał:

        > Prosze o wyjasnienie mi,dlaczego niemozliwy jest wzrost plac realnych w Polsce?
        > Jezeli podstawowe wynagrodzenie wynosiloby 2 tys. zl netto, to byloby i tak 4-4
        >
        > krotnie nizsze niz na Zachodzie(tansza sila robocza przyciagala by inwestorow)
        > a emigracja nie bylaby tak wielka.Pamietam, ze w latach 90-tych zarabialo sie
        > wiecej nominalnie na nizszych stanowiskach(15,20 milionow bylo bardzo
        > czeste,normalka po studiach na jakimkolwiek kierunku, 10-12 milionow dla
        > robotnika netto bylo norma).Potem place zaczely spadac szybko.Dlaczego?Nie chce
        >
        > ulegac populizmowi i winic magiczne "schlodzenie" gospodarki na rozkaz
        > Balcerowicza, ale chcialbym aby ktos mi to przystepnie wyjasnil - 1.Dlaczego
        > zarabiamy mniej? 2. Czy mozemy (w skali masowej,nie indywidualnie) zarabiac
        > wiecej i od czego to zalezy?
      • mario-radyja Re: Mam pytanie do ekonomistow-pomocy! 12.09.06, 22:32
        > Prosze o wyjasnienie mi,dlaczego niemozliwy jest wzrost plac realnych w
        Polsce?

        Jest możliwy i zachodzi. W latach 1990-2003 PKB na jednego mieszkańca rósł w
        Polsce w tempie 4,7 % i był to super wynik, drugie miejsce w UE po Irlandii.

        (Oczywiście PKB na mieszkańca to nie ten sam wskaźnik co średnia płaca, ale
        zwykle jest z nim jak najsilniej związany.)
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Mam pytanie do ekonomistow-pomocy! 13.09.06, 02:29
        > Prosze o wyjasnienie mi,dlaczego niemozliwy jest wzrost plac realnych w Polsce?
        > Jezeli podstawowe wynagrodzenie wynosiloby 2 tys. zl netto, to byloby i tak 4-4

        Bo my mamy tylko malenkoj wojennoj łopatku. A inni mają bolszoj wojennoj łopatku,
        no i większy i szybszy dołek na swój grób wykopią. A jeszcze inni mają koparkę
        i tych dołków mogą bardzo dużo wykopać.
        A my powinniśmy jakiegoś robota odkurzacza ziemnego wymyślić aby kopaniem
        dołków mógł sie zająć jeden człowiek na całe miasto.
        Jedyne pocieszenie że na zachodzie tak szybko kopią że nie nadążają się
        rozmnażać i niedługo będzie można zająć ich miejsce na tych koparkach.

        A inna kwestia to wolny rynek. Jakiś doktryner wymyślił model teoretyczny
        wolnego rynku i pożyteczni idioci powtażają jak mantrę że tylko wolny rynek,
        ktoś też wymyślił komunizm i przez prawie 100 lat go wdrażano. A myślący pomyśli
        że banda cwaniaczków chciała lub chce zagrabić coś co do nich nie należało lub
        nie należy. A postęp jest wtedy i to niezależnie od tego czy mamy komunizm czy
        kapitalizm , czy model gospodarki jak w Anglii , czy bardziej socjalny jak
        w Szwecji
    • bessman Re: Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 12.09.06, 19:42
      enlightened napisał:

      > Czytaj - "Wzrost bezrobocia on 1 stycznia

      Chyba się nie wyspałeś albo jesteś pijany.
      • enlightened Re: Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 12.09.06, 19:45
        nastepny pajac idiota... Przeczytaj sobie wczesniejsze posty, wyjasniajace
        dlaczego wzrost placy minimalnej ZAWSZE prowadzi do wzrostu bezrobocia...
        • dem-leftist Re: Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 12.09.06, 20:23
          Eurostat przedstawił raport na temat płacy minimalnej brutto w Unii
          Europejskiej (w rankingu uwzględniono tylko te kraje, gdzie istnieje płaca
          minimalna ustalana na szczeblu centralnym, a nie np. branżowym).

          Zgodnie z nim na początku 2006 r. najniższa płaca minimalna w UE była na
          Łotwie – 129 euro, na Litwie – 159 euro, na Słowacji – 183 euro, w Estonii –
          192 euro i w Polsce – 234 euro. Jeszcze niższą płacę minimalną otrzymywali
          pracownicy zatrudnieni w krajach kandydujących do UE: w Bułgarii – 82 euro i w
          Rumunii – 90 euro.

          Najwyższa płaca minimalna była w Luksemburgu i wynosiła 1503 euro. Kolejne
          miejsca zajęły: Irlandia – 1293 euro, Holandia – 1273 euro, Wielka Brytania –
          1269 euro, Belgia – 1234 euro i Francja – 1218 euro. Znacznie niższą płacę
          minimalną mieli Amerykanie – 753 euro.

          Eurostat podał również dane odnośnie płacy minimalnej przy uwzględnieniu różnic
          w PPP (parytet siły nabywczej) pomiędzy poszczególnymi krajami. Wtedy różnice
          między biednymi i bogatymi krajami są nieco mniejsze.

          Najniższą płacę przy uwzględnieniu PPP miały Łotwa – 240 euro, Litwa – 292
          euro, Estonia – 305 euro, Słowacja – 314 euro i Polska – 379 euro. Płaca
          minimalna z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej w Rumunii wynosiła 189 euro,
          a w Bułgarii 191 euro.

          Najwyższe płace, biorąc pod uwagę PPP, były na początku 2006 r. w Luksemburgu –
          1417 euro, w Holandii – 1210 euro, w Wielkiej Brytanii – 1202 euro, w Belgii –
          1184 euro, we Francji 1128 euro i w Irlandii – 1050 euro.

          Autorzy raportu podają też, jaki odsetek pracowników w danym kraju zarabia
          płacę minimalną. Zgodnie z danymi na 2004 r. największy odsetek pracowników
          otrzymywał płacę minimalną w Luksemburgu – 18 proc., we Francji – 15,6 proc. i
          na Litwie – 12,1 proc., a najmniejszy w Hiszpanii – 0,8 proc., Wielkiej
          Brytanii – 1,4 proc. i na Malcie – 1,5 proc. W Polsce płacę minimalną
          otrzymywało 4,5 proc. pracowników.


          do tego placa minimalna wystepuje w Kanadzie,Nowej Zelandii,USA

          a tu masz jeszcze link PAJACU :)
          europa.eu.int/rapid/pressReleasesAction.do?reference=STAT/06/92&format=HTML&aged=0&language=EN&guiLanguage=en
          • enlightened Czytanie ze zrozumieniem 12.09.06, 20:49
            Do Pajaca #2:
            Po ch*j mi podajesz te linki. Jaki to ma zwiazek z dyskusja? Co z tego ze
            bogatsze kraje moga sobie pozwolic na zwiekszanie swojego (czesto jeszcze
            malego) bezrobocia minimalna placa? Mieszkam w Stanach, i wiem ze jest tu
            niestety placa minimalna, i jest tez powrzechnie wiadomo ze przyczynia sie ona
            tu do wiekszego bezrobocia wsrod ludzi niewykfalifikowanych...
            • dem-leftist troche wiecej kultury... 12.09.06, 21:19
              gnoju !!!

              Podalem,ci pajacu link,aby ci uswiadomic,ze w wielu krajach gdzie jest bardzo
              niskie bezrobocie,jest tez wysoka placa minimalna.

              A jesli chodzi o ludzi z niskim kwalifikacjami,to trzeba umozliwic im
              podniesienie tych kwalifikacji,a nie skazywac na wegetacje.

              dotarlo do gnoja ???
              • sojers1 Re: troche wiecej kultury... 12.09.06, 23:29
                To, że gdzies jest minimalna placa wysoka i jest małe bezrobocie nic nam nie
                wnosi do dyskusji. Wezmy np Luksemburg: minimalna placa ok 1500eur, bezrobocie
                bardzo niskie. Tylko czy jedno z drugiego wynika? Nie sądze. Dlaczego? Wg mnie
                jest tam niskie bezrobocie ze wzgledu na bardzo wysoki rozwoj gospodarczy kraju
                spowodowany m. in. bardzo libelarnym prawem (niskie podatki, male ograniczenia
                w prowadzeniu biznesu, tzw raj podatkowy). Co ma więc do tego wysoka płaca
                minimalna? Otóż jak widac ok 15% Luksemburczykow dostaje wlasnie tą minimalną
                płacę (w Polsce ledwie 5%). Z czego wynika ta różnica? Otóż wysoko rozwinięte
                gospodarczo społeczeństwo nie oszukuje (lub czyni to w znacznie mniejszym
                stopniu) w przeciwienstwie do naszego kombinujacego spoleczenstwa.
                Podniesienie płacy minimalnej w Polsce nie spowoduje tego ze pracodawcy zaczna
                wiecej placic. Raczej beda zatrudniac na czarno. I tak sporo ludzi ma
                oficjalnie niską pensję a reszte dostaje pod stolem. Zwiekszenie minimalnej
                bedzie oznaczalo w ich przypadku jedynie to, ze dostana mniej, bo pracodawca
                bedzie musial wiecej oddac panstwu w formie podatkow od wyzszej placy (tej
                oficjalnej). W przypadku osob zarabiajacych rzeczywiscie minimalna pensje lub
                strajacych o taka prace skutek bedzie taki, ze pracodawcy jeszcze bardziej sie
                bedzie oplacalo na czarno zatrudnic za pensje ponizej minimalnej (jesli
                oczywiscie znajdzie chetnych).
                Pozdraiwma
                • dem-leftist hm... 13.09.06, 23:05
                  tylko,ze Luksembyrg nie jest rajem podatkowym,
                  a polityka jest tam prowadzona w bardzo socjalliberalnym stylu...

                  W Luksemburgu zarówno podatek od osób prawnych, jak i podatek od osób
                  fizycznych płacony jest według skali progresywnej. Stawki tych podatków są
                  uzależnione od wysokości otrzymywanych dochodów.

                  Podatek dochodowy od przedsiębiorstw płacony jest według skali progresywnej.
                  Przy dochodach od 0 do 9916 euro stawka wynosi 20 proc. Przy dochodach od 9916
                  do 14 874 euro stawka podatku liczona jest od 1983 euro plus 50 proc. od kwoty
                  powyżej 9916 euro do 14 874 euro. Natomiast przy dochodach powyżej 14 874 euro
                  trzeba zapłacić podatek w wysokości 30 proc. Dodatkowo każda firma płaci 4
                  proc. podatku na fundusz dla bezrobotnych.

                  Również podatek dochodowy od osób fizycznych płacony jest według stawek
                  progresywnych i jest relatywnie niski w porównaniu z innymi krajami UE. Ponadto
                  każdy pracownik płaci 2,5 proc. na fundusz dla bezrobotnych. Średnio wszystkie
                  obciążenia, tzn. podatek, ubezpieczenie społeczne, podatek na fundusz dla
                  bezrobotnych, wynoszą około 18 proc. Opłata na ubezpieczenie społeczne wynosi
                  od 10,69 proc. do 12,67 proc. wynagrodzenia.

                  Skala podatku dochodowego PIT w 2002 r. wyglądała następująco:

                  - dochody od 0 do 9 750 euro - 0 proc.

                  - od 9 750 do 11 400 euro - 8 proc.

                  - od 11 400 do 34 500 euro - 10 proc.

                  - powyżej 34 500 euro - 38 proc.

                  Jeśli chodzi o VAT, to jego standardowa stawka wynosi 15 proc. Na niektóre
                  wyroby jest jednak niższa. Stawka 12-proc. obowiązuje na usługi turystyczne,
                  reklamowe, publikacje i wydawnictwa, tytoń, wina. Stawką 6-proc. objęte są
                  energia elektryczna, gaz płynny. Stawką 3-proc. - artykuły spożywcze,
                  farmaceutyczne, transport pasażerski, usługi hotelarskie, odzież, opieka
                  medyczna. Stosowana jest również stawka 0 proc., która obejmuje usługi
                  transportowe.

                  Akcyza nałożona jest na wybrane towary, takie jak alkohol, papierosy czy
                  benzyna.

                  Podatek od nieruchomości waha się od 0,7 proc. do 1,0 proc. ich wartości, a
                  podatek od sprzedaży nieruchomości wynosi 6 proc.

                  pozdrawiam
                  • ppo Hmm... Czy wszyscy lewacy muszą być idiotami? 14.09.06, 00:12
                    Dlaczego tacy jesteście? Żle wam, czy jak? Dajcie ludziom żyć! Większość
                    społeczeństwa woli pracować, niż dostawać coś za darmo od państwa! Trzeba być
                    chyba idiotą, żeby po prawie 100 latach praktycznego stosowania socjalizmu w
                    różnych krajach, nadal w niego wierzyć.
                  • sojers1 Re: hm... 14.09.06, 00:42
                    Nie chodziło mi o wykazanie, że Luksemburg jest rajem podatkowym ani że
                    prowadzi ultraliberalną politykę. Chodziło mi o to, żeby pokazać, że na wysoką
                    płacę minimalną mogą sobie pozwolić kraje o wysokim stopniu rozwoju
                    gospodarczego i kultury gospodarczej (mała szara strefa) oraz że wysoka płaca
                    minimalna spowoduje jedynie, że więcej osób będzie ją zarabiać (dla
                    przypomnienia w Lux ok 15% zarabia pensję minimalną, w Pol ok 5%)
        • marklips Re: Płaca minimalna?Poczatek czy koniec niepodlegl 12.09.06, 22:48
          Poczatek czy koniec niepodleglej Polski?
          Placa min. tylko na papierze i nic nowego ale mily sygnal.
          Komentarz "placa minimalna
          Zawsze prowadzi do..bezrobocia".
          Bzdura i endowska propaganda ale i brak
          politycznego i gospodarczego rozeznania
          w swiecie
          Brak nowej produkcji przemyslowej w Polsce,
          wyprzedaz polskiego majatku za bezcen i historia
          tak jak kilka lat temu w Argentynie.To sa efekty.....
          _________________________
          Do tego dochodzi absurdalna realcja zlotego w stosunku
          do dolara i euro."Tansze"kraje w stosunku do Polski;
          te "nowe" w Eu itd -konkurencja.
          Emigracja zarobkowa zmniejsza co prawda bezrobocie w Polsce,
          ale pomaga innym krajom n.p w Niemczech czy UK gdzie nie tylko
          bezrobocie istnieje ale brakuje w roznych
          branzach akademikow,ludzi po studiach.

          USA gwarantuje pomimo rowniez bezrobocia i powyzej
          30 mln "bardzo biednych" lepsze pensje.
          Tak samo Kanada,Australia itd.
          Exodus z Europy do USA sie rozpoczal.
          Do Polski ....z bylego ex-bloku.
          Czy to dobrze czy zle?
          Nie wiem,jestem tutaj przez przypadek.
          Nie wspominam Chin ani Indii ale znam te kraje
          i wiem ze tak samo jak arabskie ,oni nie spia.
    • marcin120 Re: Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 12.09.06, 20:12
      Wstyd sie przyznac ale jestem bezrobotnym, w tej chwili poszukuje pracy
      i "dorabiam na boku" w koncu trzeba z czegos zyc. Z bezrobocia nie bardzo
      byloby mnie stac na jakies piwo od czasu do czasu {1100$ na miesiac}
      pozdrowienia z "drugiej strony wody"
    • red.a.michnik 936 zł brutto oczywiscie zeby ktos sobie nie pomys 12.09.06, 20:13
      936 zł brutto oczywiscie zeby ktos sobie nie pomyslal. Na reke to bedzie jakies 680 zl ;-)
    • horhe3 Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 12.09.06, 21:08
      BRUTTO !!! a ile to wyniesie netto... szkoda gadac.
    • a.anonym Powinna byc 1700 PLN brutto minimum !!! 12.09.06, 22:34
      !!!
      • robaczek19 Re: Powinna byc 1700 PLN brutto minimum !!! 12.09.06, 23:11
        Jak by mi ktos proponowal tyle ale w €€ to bym go wysmial(mowie o Niemcach).
        Zasilek dla bezrobotnych to ok.300-500€ plus oplacone mieszkanie.
    • kato28 Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 12.09.06, 23:28
      Widać rośniemy w siłę a Polakom będzie żyło się dostatniej:-)))
      O 35 zł 90 gr dostatniej:-) Będzie za co kupić te obiecane 3000000 mieszkań...
    • adam19732 Re: Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 13.09.06, 00:05
      to kpina,aż wstyd jaki nie udolny żąd mamy
      a z drugiej strony są bardzo rozrzutni aż o prawie 40 złotych podnieś szok
      naprawde jestem pełen podziwu dla Polskigo żądu kaczek i innych dziwaczek
    • myslacyszaryczlowiek1 Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 13.09.06, 02:55
      > Prosze o wyjasnienie mi,dlaczego niemozliwy jest wzrost plac realnych w Polsce?
      > Jezeli podstawowe wynagrodzenie wynosiloby 2 tys. zl netto, to byloby i tak 4-4

      Bo my mamy tylko malenkoj wojennoj łopatku. A inni mają bolszoj wojennoj łopatku,
      no i większy i szybszy dołek na swój grób wykopią. A jeszcze inni mają koparkę
      i tych dołków mogą bardzo dużo wykopać.
      A my powinniśmy jakiegoś robota odkurzacza ziemnego wymyślić aby kopaniem
      dołków mógł sie zająć jeden człowiek na całe miasto.
      Jedyne pocieszenie że na zachodzie tak szybko kopią że nie nadążają się
      rozmnażać i niedługo będzie można zająć ich miejsce na tych koparkach.

      A inna kwestia to wolny rynek. Jakiś doktryner wymyślił model teoretyczny
      wolnego rynku i pożyteczni idioci powtażają jak mantrę że tylko wolny rynek i
      takie tam.
      Ktoś też wymyślił komunizm i przez prawie 100 lat go wdrażano. A myślący pomyśli,
      że banda cwaniaczków chciała lub chce zagrabić coś co do nich nie należało lub
      nie należy. A postęp jest wtedy i to niezależnie od tego czy mamy komunizm czy
      kapitalizm , czy model gospodarki jak w Anglii , czy bardziej socjalny jak
      w Szwecji -wtedy gdy zamienimy malenkoj wojennoj łopatku na koparkę. A
      największą kasę
      się zarabia na zrobieniu robota odkurzacza ziemngo i opatentowaniu go.
      A u nas panuje przekonanie że najwazniejszy w gospodarce jest marketing
      ( ludzie gówna dwa razy nie kupią) albo ekonomia ( z pustego i Salomon nie
      naleje). I szansa z niebieskim laserem się marnuje. A ludzie którzy potrafią
      wymyśleć robota odkurzacza ziemnego pracują jako nadzorcy niewolników średniego
      szczebla, albo jako podcieracze dupy starym operatorom koparek na zachodzie,
      którzy się tak zapomnieli w robieniu tych dołków że nie ma teraz kto tego robić.
    • jurwal Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 13.09.06, 08:28
      Płaca minimalna to wartość niżej której pracownik nie może zarabiać ?
      To dlaczego parę milionów ludzi w naszym kraju zarabia 500-600,00 zł ?
      Czy pracodawcy mogą zaniżyć płace minimalną ?
      Czy ktoś ich kontroluje i ewentualnie karze ?

      Jesli tylko na pierwsze dwa pytania odpowiedź jest na TAK a na następne dwa na
      NIE to mam dwa pytanie;
      Po co ustalać płacę minimalną ?
      Czy to jest chwyt reklamowy parti rządzącej ?
    • ihateschool brutttttttttttttttttttttttttttto 13.09.06, 17:45
      politycy to pedały
      ale za 10.000 miesięczni sam bym sie spedalił
    • ppo Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 14.09.06, 00:02
      > Czytaj - "Wzrost bezrobocia on 1 stycznia"...

      Dokładnie tak! A dlaczego? Potrafię to wyjaśnić, ale mi się nie chce, bo nikt
      mi za to nie płaci :)
    • mucor23 Re: Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 14.09.06, 00:23
      szkoda ze unia nie narzuca placy minimalnej. Nie mieli by czym sie wykrecic!
    • nikita961 Płaca minimalna - 936 zł od 1 stycznia 14.09.06, 03:15
      Ja probowalam wyzyc za 1000zl.miesienie,ale nijak nie dalam rady.
      Wiem,ze za 2000zl.miesiecznie moglabym wyzyc,oczywiscie na zadne luksusy by
      mnie nie bylo stac tylko na skromne zycie.
      Proponowalbym taka pensje /936zl./ zaproponowac parlamentarzystom.
      Zobaczylibysmy jak szybko zrezygnuja ze swoich stolkow!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja