fular1
01.10.06, 22:06
"Co do konwersji: fundusze nie służą do
spekulacji. Jest niewiele wyjątków od
tego.
Te które są, zakładają zwykle spekulację
podyktowaną przesłankami
fundamentalnymi a nie jakimś zjazdem -
choćby i 30%. Jeśli kupiłeś fundusz
spekulacyjnie - konwertuj do ochrony
natychmiast. Tnij staty by nie wylądować
ja
k inwestorzy pioneera po pierwszej hossie
giełdowej w polsce - zobacz ile wtedy
stracił wig - pamiętając że drugi raz do
unii wchodzić nie będziemy:-)
To ryzykowna decyzja bo jutro może zacząć
się nowa fala wzrostów i za miesiąc
wig20 może mieć i 4000pkt. Ty podejmujesz
decyzję czy opłaca się ryzykować
utratę kolejnych 10% w kilka dni czy też
czekać na szanszę zarobienia 30% w trzy
miesiące. Tylko szanse - zarobienia i
staty. Wspomniana zasada spekulacji mówi
tnij straty póki są małe. Ale jeśli
wzrośnie to będziesz miał żal do siebie.
Na
przyszłość - kupując fundusze nie oglądaj
notowań. Nie częściej niż raz do roku.
Jeśli chcesz spekulacji - kupuj akcje ;
obligacje na wtórnym lub deryweraty.
Zaoszczędzisz na podatkach i opłatach za
zarządzanie. Celem kaźdego innego
funduszu niż pieniężny jest zarabianie w
długim okresie czasu - powiedzmy nie
mniej niż5 lat. Moim zdaniem 15 lat.
Najgorsze co może spotkać spekulantów
funduszowych to sytuacja raz wzrost a
raz
spadek. Wtedy myślą że jeszcze odbije za
każdym razem jak był wzrost. A jak jest
spadek to szkoda sprzedać... Spece od
finansów behavioralnych udowodnili że
ludzie niechętnie akceptują że popełnili
błąd - w tym inwestycyjny. Dlatego
większość inwestorów niedoświadczonych
traci na spekulacji. Nawet funduszami.
Decyzja należy wyłącznie do Ciebie.
Odpowiedzialność też. Spekulacja jest
ryzykowną grą. Osiąga się wyniki
finansowe ale nie za darmo. Płaci się
ryzykiem
na początku a przegrani płacą realną kasę
na koniec."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=27&w=43284589&a=43287279
to zmieniło moje podejscie do inwestowania. dziekuje