Dodaj do ulubionych

Diagnoza potencjału, czyli smażymy na biopaliwie

03.10.06, 12:09
Obserwuję spółki, które są w grupie "ryzyka" biopaliwowego. Sporo ludzi na
tych spółkach pozarabiało. Wielu tez wtopilo zbierając na górkach.

Skotan dał ładnie zarobić i elstar do zwały w maju. Obecnie jednak zauważyć
można osiadanie pod własnym ciężarem kursów spółek z sektora związanego z
przetwórstwem rzepaku itp oraz jego rafinacją.

Wskazywane już wcześniej potencjalne problemy z surowcem jakoś nie wpływaja na
wyobraźnię inwestorów, którzy wierząc w obietnicę jednej czy drugiej firmy
zapominają, że te koszty(surowca) to oprocz kwestii zwolnien z akcyzy - niemal
podstawa wypracowywania jakiejkolwiek rentownosci.

W sytuacji gdy już powstana zakłady (cześć już powstała np w Elstaroils, czy
nie wspomnę Trzebini) rafinacji oleju, gdy już obecnie olej jest sporo
droższy.. ktoś będzie musiał zapłacić więcej.. a więc ktoś więcej dostanie za
surowiec/półprodukty.

Niestety - rolnicy jak zwykle za dużo na zwiększonym popycie na rzepak nie
zarobią - wiemy to już z doświadczenia. Import z pewnością jakis się pojawi..
lecz nie o tym.
Wiec od jakiegoś już czasu szukałem giełdowej spółki,która miałaby wyjątkowo
mocną pozycję przetargową w skupie surowca i podukcji oleju, kogoś kto ma
ogromną bazę dostawców, kto ma historię na rynku i zaplecze na świecie. Jak
latwo się domyslec - zaczalem obserwowac Kruszwicę. Cóż oni robią? Obecnie
jest dosc cicho - informacyjnie. Od jakiegos czasu trwa budowa największej
grupy olejarskiej pod skrzydłami Kruszwicy. Włączone zakłady mają
doswiadczenie z rafinacją oleju, ale .. ja tu raczej widzę inny potencjał -
ogromna pozycja i sila jako odbiorca dla plantatorów i dostawca dla
rafinerii.. po coz budowac fabryki w PL jak juz tu tyle jest chetnych, a
przeciez wlasciciel Kruszwicy - Bunge na zachodzie juz ma rafinerie..
Oczekuję, że ostatnie zmiany w firmie, mogą naprawde zrobic sporo zamieszania
w segmencie o ktorym nikt sie nie spdziewal , ze bedzie miec taki wplyw na
caly sektor biopaliw. Zreszta jest to najlepsza droga dla takiej firmy - w
sytuacji, gdy ogolnie sprzedaz wyrobów przemyslu tluszczowego nie rosnie w
magicznym tempie a wzrost cen surowca moze jedynie zmniejszac zyski...

Nie jest to jakies "oczekiwanie na wiesci - ze juz juz beda super raporty i
naganiajmy.." To analiza ciekawego przypadku, ktory wydaje sie byc jak
najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla takiej firmy. Ostatnio dokupuję na
dołkach i tak było 20 wrzesnia i tak obecnie. Jednak jedna uwaga - nie
namawiam nikogo - nie zalecam tez komus kto chce szybko zarobic, gdyz spolka
zacznie rosnac gdy sytuacja na calym rynku sie wyklaruje i jak skonczone
zostana prace nad polaczeniem, a obecnie jeszcze okres skupów nie sprzyja
takim rozwiązaniom.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka