czwartek19IX-dzień jak co dzień?

19.10.06, 09:57
zaczęło się. Robienie dużej kasy przez spekułę. Uderzonko kontraktów na
przesłankach cen surowców i wyników mille. Jest cień optymizmu - jedziemy do
góry. Arbi pomoże na kasowym. Drobni inwestorzy kontraktowi mogą się zdać na
jedna strategię. Jak tylko zauważą uderzenie dużej liczby kontraktów i
ciąganie na siłę - szybko się przyłączyć i kasiora płynie.
Do czasu. Ale tymczasem CHWILO TRWAJ.
    • prenditore Re: czwartek19IX-dzień jak co dzień? 19.10.06, 11:29
      Teraz rynek jest jak piłka, w którą stronę ustawiacze go kopną, tam pójdzie.
      Informacja jest podstawą w robieniu interesów.
      • elamigo1 jedna jaskółka wiosny nie czyni 19.10.06, 11:41
        Okazało się że nie było chętnych do pociągnięcia. Widocznie najbardziej napeleni
        zapakowali się wczoraj. A może ludziska mądrzeją?
        Fajnie poczytać komentarze niektórych anali. Ogony pod siebie i już ani korekta
        ani wzrosty. Niewiadomoco.
        Czekamy na makro ze stanów. Ja sobie nadganiam pisanie mojej książeczki.
        złotówka: dementi PiS co do zasiłków uspokoiło nastroje. Jednak mam wrażenie że
        dalsze umacnianie stoi pod znakiem zapytania. Weszliśmy już chyba w horyzont a
        kto wie może już jest zmiana trendu długoterminowego.
        Zachowanie indeksu świadczy o tym, że bez koszy to on ma ochotę się osuwać. Nie
        wykluczam, że poranne ciśnięcie kontraktami było działaniem na postrach. Takie
        hasełko"jeszcze tu jesteśmy - więc nikt nie waży się robić spadków bez naszej
        zgody".
        W sumie nudno w europie i nudno u nas.
        Będę tu zaglądał:-)
        pozdr.
        • prenditore Re: jedna jaskółka wiosny nie czyni 19.10.06, 11:50
          Jeżeli spekuła uzna, że cytryna jest już dość wyciśnięta i nie kapnie ani
          kropla, to wyjdą i jeszcze na zwale zarobią kase. LOP rośnie i przypuszczam, że
          krótkie trzymają mocne ręce. Tylko znać datę.
    • bonzo8 Re: czwartek19IX-dzień jak co dzień? 19.10.06, 13:17
      Amigo mam dwa pytania. pierwsze co to jest GTI?? domyślam sie ze jakis fundusz.
      a drugie pytanie nasunelo mi sie po przemysleniu Twojej teorii spiskowej. Na
      pewno jest logiczna tylko powiedzmy ze fundusze oddadza to co chca
      arbitrażystom i w mniejszej ilosci akcje dostana inwestorzy indywidualni.
      Najpozniej w grudniu baza sie wyzeruje jak kontrakty wygasna i wtedy
      teoretycznie powinno byc bardzo niewesolo jezeli arbitraz bedzie wyzbywal sie
      akcji ktore brał przez te miesiace. jezeli w miedzyczasie nastapiłaby zwała na
      jakims innym rynku swiatowym to jeszcze ten numer by przeszedl ale jezeli taka
      sytuacja wystapi tylko w Polsce to jak to bedzie wygladac?? nasz rynek bedzie
      co najmniej mozna porównac do Ułan Bator. Wiec czy do końca ta teoria jest
      prawdziwa??
      pzdr
      • zawodowiec4 Re: czwartek19IX-dzień jak co dzień? 19.10.06, 13:30
        GTI - grupa trzymająca interes mocną ręką bez uronienia nawet jednej kropli
        (powinno raczej być GTIMRBUNJK)
        co do pytania numer 2 - w takim wariancie mogą zrolować serię i po kłopocie
        (bez zjazdu); a potem czekanie na dobry moment
        • bonzo8 Re: czwartek19IX-dzień jak co dzień? 19.10.06, 14:05
          nie to zebym był upierdliwy ale wlasnie jest jeszcze czynnik czasu i
          płynnosci... arbitraz na pewno nie bedzie sie dlugo kisil. wchodzac z taka
          kasa z gory jest operacja przeanalizowana przez sztab ludzi zarzadzajacych.
          wiec chyba musza byc pewni ze na tym zarobia i za dlugo tez nie moga czekac
          na "odpowiedni" moment.
          ??
          • zawodowiec4 Re: czwartek19IX-dzień jak co dzień? 19.10.06, 14:11
            To spójrz co się działo przy poprzedniej serii kontraktów. Też było rolowanie
            bez większego zjazdu. Tak może być do usr....j śmierci czyli do momentu
            zapalnego. A co będzie zapalnikiem ? Moja teoria jest taka, że to będzie
            rozpoczęcie ostrych spadków w USA ale to tylko moja robocza teoria. Tu możesz
            sobie wpisać cokolwiek.
            • elamigo1 Re: czwartek19IX-dzień jak co dzień? 19.10.06, 14:26
              po wyborach?
              jak na razie fed zaczyna wspominać, więcej niż poprzednio, że będzie również
              zwracał uwagę na wzrost gopodarczy...
              Po wyborach , wszystkow wskazuje że bedzie im wisiało.
              Banki nie postują o rekordowych zyskach z kredytów hipotecznych czy dla ludności.
              Moja teoria jest taka. Chłopsko rozumowa. Jeśli bym był amerykańcem co by se
              chciał klitkę 150m kw. zmienić na ciut większe (polepszyć nędzne warunki
              mieszkaniowe) i bym się dowiedział że fed to zaraz zamiast ciągle podnosić to
              może nawet i obniżyć - to ja bym sie bardzo wstrzymał z braniem kredytu hip na
              jaskinię. Za chwilę będzie taniej. Na dodatek w prasie piszą że coraz więcej
              regionów melduje o niższych cenach nieruchomości - też argument by czekać z
              przeprowadzką. Więc kupować będą tylko ci co muszą (tam jest duża mobilność w
              związku ze zmianą miejsca pracy) . Jeśli nie te , to kolejne dane o CENACH
              nieruchomości mogą być zaskakujące . Nie muszą - jeśli optymizm (lub głupota)
              przeważył szalę i ludziska jednak kupują te domki po kosmicznych cenach.
              • gorbibanki Re: czwartek19IX-dzień jak co dzień? 19.10.06, 14:31
                Nie podejrzewaj przeciętnego Amerykanina o roztropność w inwestycjach bo się na
                tym przejedziesz :)
                • elamigo1 Re: czwartek19IX-dzień jak co dzień? 19.10.06, 14:56
                  absolutnie nie podejrzemam. Przeciętny amer. nie za bardzo się interesuje
                  ekonomia - tak jak przeciętny polak. Ma minimalnie większe wyczycie niż nasi -
                  kapitalizm łykal z mlekiem matki. Z drugiej strony jest u nich ogromna wiara że
                  żyją w najwspanialszym kraju świata i że rząd nie da im zrobić dużej krzywdy. O
                  czym zresztą się niejednokrotnie przekonali.
                  -----
                  a teraz jeszcze o naszym ryknku. Kolejna próba łapania leszcza - tym razem
                  delikatna. Lekie odbicie kontraktów usa po danych i od razu cisną do góry. Ale
                  ludziska nie podchwyciły i zdechło. Amerykańce kontraktowe się danymi nie
                  przejmują a już przeca nie śpią.
    • elamigo1 Re: czwartek19IX-dzień jak co dzień? 19.10.06, 16:45
      no i dzień jak co dzień:-) się skończył. Bez podciąganka byłoby blado. A tu jak
      ładnie...
      Miała kasiora płynąć do tych co się przyłączyli - i płynęła;-)
      Ci co mieli zostać zleczczowani - zostali zleszczowani aż miło. Tez strndardowo.
      Czasem zastanawiam się czy nie lepiej ograniczyć sesję do dwóch fiksingów.
      Warto zwócić uwagę na szeroki wig - całkiem przyzwojcie - nie tylko dzięki
      strzałowi z wig20.
      Aby nie demoralizować młodzieży to nie będę pisał ile procentowo zarobiłem w 3
      godziny na jednej transakcji ;-)
      teoretycznie:-)
      Chciałem podsumować dzisiejszą sesję - no ale nie ma co podsumowywać.
      cytując chłopaków z akcje.net mogę powiedzieć jedynie - ale za to ze 100%
      pewnością. "DZISIEJSZA SESJA ODBYŁA SIĘ"
      postaram się cosik jeszcze napisać - przynajmniej wieczorkiem - mój wyścig na
      najwcześniejszy post podsumowujący sesję w usa wciąż trwa:-)
      ami.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja