czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ?

10.11.06, 07:10
czy ktos inwestuje za pomocą opcji ?
czy rynek ten jest płynny czy łatwo jest srzedac i kupic opcję

(na kontrakty raczej nie mam szans ze względu na niemożliwosc śleczenia non
stop przed monitorem)

proszę o porady niezbedne na początek
    • elamigo1 Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 10.11.06, 08:43
      Rynek jest mało płynny - w porównaniu z kontraktami. Sprzedać lub kupić jest
      łatwo ale na niekrótych seriach spread (różnica pomiędzy bid i ask) jest szokująca.
      Podstawy opcji na stronach GPW. Polecam (niestety trudna do dostanie) Martin
      O'Connell "The Business of Options" - daje wyczucie czym sie to je. No i po
      angielsku.
      U nas to nie jest jeszcze normalny rynek. Większość strategii opcyjnych wymaga
      płynności - tej nie ma. Cena jest najczęściej oderwana od jakiejkolwiek wyceny i
      jest mocno nieprzewidywalna - w krótkim okresie. Fajny instrument ale na razie
      do zabawy a nie do poważnego inwestowania (no chyba, że chcesz zawodowo to
      wówczas znajdziesz trochę okazji)
      ami
      • rafio_1977 Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 10.11.06, 09:14
        dzieki "Ami" - czy pisząc o spread miałes na mysli premie wypłacaną wystawcy
        opcji?

        Aha czy jest sens zaczynac z kontraktami(kiedys na studiach bawilismy sie w nie
        na kółku finansowym) mając dostep z notowaniami do godziny 15 tylko
        sporadycznie - czy gra na kontraktach (ale nie day-trayding) uzywając stopów
        daje jakies poczucie bezpieczenstwa
        • elamigo1 Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 10.11.06, 09:31
          różnica pomiędzy bid i ask = różnica pomiędzy bieżącą ofetą kupna i bieżącą
          ofertą sprzedaży. Gdy szukasz płynnośći chcąc szybko zająć lub wyjść z pozycji
          to ta różnica robi się wielkim problemem. Jeśli nie masz dostępu do notowań
          online sprawdź sobie na interii jak wyglądają oferty kupna i sprzedaży opcji OTM
          i ITM - im dalej to spread rośnie logarytmicznie. Z drugiej strony przy obpcjach
          atm asymetria wyceny ryzyka kierunkowego potrafi skakać jak pchła - bez logiki.
          Przy tak niskiej płynności niewiele jest arbitrażu.
          Z opcjami musisz jednak uważać. To "dziwny" instrument i zachowuje się inaczej
          niż akcje czy kontrakty. Wiedza z zakresu "normalnego" rynku często się nie
          sprawdza - wymaga innego podejścia.
          Co do kontraktów bez notowań online - jeśli zdajesz sobie sprawę z ryzyka to
          powiedziałbym że brak dostępu do notowań online jest wręcz korzystny:-)
          operujesz zleneniami z limitami na spokojnie. Jedyne na co musisz uważać to
          luki, jeśli jestes na rynku po zamknięciu.
          ami
          • rafio_1977 Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 10.11.06, 10:06
            dzieki
      • rrj Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 10.11.06, 10:43
        Podstawowy problem z opcjami to sposób liczenia przez KDPW zmienności (jest
        zawyżona co preferuje wystawców opcji) oraz sposób wyznaczania depozytów.
        Większość strategii nie ma sensu, bo nawet strategie bez ryzyka wymagają
        gigantycznych depozytów.
        • elamigo1 rrj - prośba o wyjaśnienie 10.11.06, 11:27
          Na wstępie: w życiu nie wystawiłem opcji. Kupuję (ostatnio puty:-)
          Nie rozumiem poruszonej przez Ciebie inplikacji. Jak to rozumieć.
          Jeśli zmienność KDPW jest zawyżona względem "rzeczywistej" (konia z rzędem temu
          kto określi jaka jest rzeczywista zmienność - za to byłby chyba nobel - pomijam
          model b-s) to z jendej strony depozyt jest wyższy niż być powinien (i tu zgoda )
          ale ta sama zmienność powinna (teoretycznie) dawać wyższą premię wystawcy opcji.
          (i tu też zgoda)- pod warunkiem, że rynek będzie wyceniał tą opcję według modelu
          ryzyka obliczonego przez KDPW...
          Nie za bardzo rozumiem co by miało "sens"?
          Niższa zmienność dawała by mniejszy depozyt ale i mniejszą premię dla wystawcy.
          Czy przy zmianach zmienności stopa zwrotu ze strategii arbitrażowych nie
          pozostaje taka sama, i to jest właśnie dziwne? Nie badałem tego.
          pozdr.
          ami
          • rrj Re: rrj - prośba o wyjaśnienie 10.11.06, 13:20
            Zmienność historyczna za rok - najpopularniejsza miara zmienności wynosi
            obecnie 25%. Zmienność podawana przez KDPW 30%. Dla opcji put x290 daje to -
            przy zmienności 25% = 7,40 przy 30% = 15.
            Czyli sprzedajesz za 15 towar "wart" 7,50. Niezły interes. Dla sprzedającego,
            który dodatkowo i tak zarabia na spreadzie.
            KDPW modyfikuje zmienność historyczną zmiennością implikowaną/ważoną dla
            wszystkich serii i innymi procedurami. Tak czy inaczej zmienność KDPW jest
            znacząco wyższa niż historyczna, co w praktyce oznacza, że KDPW bardziej dba o
            interes wystawiającego niż kupującego opcję.

            Wiem, że jest wiele sposobów liczenia zmienności, mam całe książki o tym :) I
            wiem, że zmienność nie jest stała i znam implikacje teoretyczno/praktyczne tego
            faktu. I inne modele wyceny, które przyjmują inne modele zmienności.

            Ale kurs teoretyczny pownien być - moim zdaniem - wyznaczany z najprostszego i
            najpopularniejszego modelu BS z roczną zmiennością historyczną. To wyznacza
            kurs teoret. opcji podawany przez GPW i ustawia oczekiwania kupujących opcje.

            Chyba, że KDPW zbiorowo stara się o Nobla. A to przepraszam. :)
            • rrj Re: rrj - prośba o wyjaśnienie 10.11.06, 13:24
              Pomyśl dalej. Wystawiasz drogie opcje mając pokrycie w akcjach lub indeksie.
              Bardzo zyskowny arbitraż. A kto to robi? GTI. Kupując put pakujesz im - w
              sensie wartości oczekiwanej - kasę do kieszeni :)
              • elamigo1 Re: rrj - prośba o wyjaśnienie 10.11.06, 13:41
                kupując puta - zależy jakiego. ITM - zgoda, kasa dla gti. Ja kupuje mocno OTM -
                i tu już jest spora odległość od kasy dla gti która zapłacili kupujący za ITM w
                momencie wystawienia. Lub gdy wystawiają ATM. Dlatego też nie interesuję się
                opcjami z bliskimi kursami wykonania.
                ZMienność 25% ... Nie wiedziałem... szok! Dlaczego roczna? - mogli by
                przynajmniej zmniejszać zmienność (depozyt) dla serii bliżej wygaśnięcia.
                No ale intensywniej bawię się opcjami dopiero od niedawna - muszę się lepiej
                wczuć w temat i może coś se zacznę wystawiać?
                dzięki za wyjaśnienie.
                ami
                • rrj Re: rrj - prośba o wyjaśnienie 10.11.06, 13:48
                  Łatwo policzyć :) Wygrywasz wówczas, gdy kupisz OTM i przewidzisz trafnie ruch
                  i jego zasięg. Ale i tak przepłaciłeś za opcję.

                  www.amazon.com/Complete-Guide-Option-Pricing-Formulas/dp/0071389970/sr=8-1/qid=1163162633/ref=pd_bbs_1/102-5732901-8928936?ie=UTF8&s=books

                  Rzecz w tym, że przeciętny inwestor nie wnika. Bierze zmienność z komunikatu
                  depozytu albo patrzy na cenę teoret. I wydaje mu się, że robi dobry interes.
                  A jakby co, to pisz na priv :)
    • rafio_1977 Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 10.11.06, 10:11
      na kasowym raczej jestem oblatany - za to na pochodnych średnio na jeża ale
      sadze ze czas sie tym zajac blizej wiec czytam co popadnie i sobie przypominam
      powoli szkoda tylko ze z praktyka u mnie troche kiepsko- wiec "Ami" jak
      bedziesz miał czas daj mi kilka praktycznych rad na poczatek jesli chodzi o
      kontrakty co by mi ułatwiło rozgryzienie tego problemiku
      • elamigo1 Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 10.11.06, 10:43
        Kontrakty.
        1. Praktyki w tym zakładzie pracy są płatne i bardzo drogie. Jak nie umoczysz to
        się nie nauczysz. I nie setki a tysiące. OSTRZEGAŁEM.
        2. Pamiętaj, że depozyt to niecałe 3tys ale musisz czuć że grasz 30 tysiącami z
        których 27 tys jest jakby pożyczone i musisz oddać.
        3. Na początek zwikiduj jewar kontraktu - graj portfelem syntetycznym a nie gołą
        pozycją. Jeśli nie masz 35k na portfel syntetyczny - NIE WŁAŹ W KONTRAKTY.
        4. Nie ma praktycznych rad. Tych mógłby udzielać bardziej psycholog bo kontrakty
        to bardziej walka z własną psychiką niż inwetowanie.
        ami
        • rafio_1977 Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 10.11.06, 12:58
          "Ami" sprecyzuj co miałes na mysli pisząć o portfelu syntetycznym
          • elamigo1 Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 10.11.06, 13:11
            w skrócie(jedna z werdsji):
            Inwestujesz 33000 (wig20=3300) zł; z czego wpłacasz depozyt 3k(powiedzmy) a 30k
            sobie leży na oprocentowanym koncie. Strata 10% indeksu (przy długiej) kosztuje
            cię 3300zł co daje 10% potfela. Depozyt jest narzędziem a nie inwestycją. Twoja
            ekspozycja na ryzyko jest równa ekspozycji takiej jak być kupił dokładnie cały
            skad wigu20 w odpowiednich proporcjach. Zyski i straty masz takie jak na kasowym
            - nie ma lewara.
            No i jeszcze prowizje płacisz symboliczną a zamiast stopy dywidendy masz
            (wyższą?) stopę procentową lokaty.
            proste?
            smacznego
      • imafreak Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 10.11.06, 10:56
        To ja coś dorzucę od siebie:
        1. Opracuj jakąś strategię (sprawdź ją dobrze na danych historycznych) i się
        jej trzymaj - podstawa to żelazna konsekwencja.
        2. Nie słuchaj nikogo z tego forum. Chociaż wiele analiz jest bardzo
        sensownych, dotyczą one zazwyczaj dłuższych terminów niż te, które interesują
        Cię podczas gry na kontraktach (na kontraktach dwa tygodnie ustawiania się w
        przeciwnym kierunku niż idzie rynek oznacza zazwyczaj utratę większej części
        kapitału).
        Powodzenia.
        • kellyslater Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 11.11.06, 07:59
          2 tygodnie?...czasem wystarcza 2 dni... 2 godz... Bywa ze i 2 minuty to zbyt
          dlugo... 100 sekund i knock-out... Ale to i tak dluzej niz Golota trzymal sie
          na nogach w walce z Lewisem :D
          • prenditore Re: czy ktoś inwestuje za pomocą opcji ? 11.11.06, 10:41
            Spekulowanie na kontraktach wymaga sporej odporności psychicznej.
            Swoją strategię każdy musi wypracować sam i chociaż są tylko dwie pozycje do
            wyboru, to czasem straty są nieuniknione.
Pełna wersja