Dodaj do ulubionych

Agora - jakie pomysły na rozwój?

12.11.06, 17:34
Tak sobie pomyślałem trochę górnolotnie, ale może zaczęlibyśmy może
merytoryczną dyskusję dot. jakie ruchy powinien wykonać zarząd Agory, aby, po
prostu, było dobrze. Oczywiście oni biorą kupę kasy za to, ale jak widać nie
wszystko jest super.
Ja, jako mniejszościowy akcjonariusz, chciałbym, abyśmy np. metodą burzy
mózgów zaproponowali im jakieś pomysły. Może dojdzie to różnymi kanałami do
jakiś decydentów w Agorze.

Rozwój w internet jest oczywisty, zarząd już to robi. Pozostaje problem
kanibalizmu produktów (papierowa GW), ale ten problem ma każda gazeta na
świecie. Agora wzoruje się na amerykańskich i angielskich przykładach, które
pokazują, że wcale papierowa wersja nie musi zniknąć. Jednak poziom rozwoju
internetu w Polsce jest na tyle mały, że nie ma co liczyć na poważne
przychody i krociowe zyski w bliskim czasie.

Przejęcia.
Sytuacja na rynku dzienników jaka jest każdy wie. Nie można siedzieć w
miejscu, bo wiadomo, że GW długo nie pozostanie w pozycji „dojnej krowy”
(macierz BCG). Oczywiście można różnie wpływać na pozostanie w tej pozycji,
ale nie o tym chciałem pisać.
Agora ma sporo gotówki i bardzo duże możliwości kredytowe na przejęcia innych
firm. Właśnie na tym polu widzę dużo możliwości. Przejęcie AMS-u było
strzałem w dziesiątkę. Po tłustych latach dziewięćdziesiątych (głównie
reklamy papierosów) na początku tego dziesięciolecia przyszedł zastój w
branży a firma ze swoim przeinwestowanym system chyliła się ku upadkowi.
Krótko mówiąc, Agora kupiła AMS za kasę dużo, dużo mniejszą niż chcieli ją
sprzedać ówcześni właściciele. Z firmy przynoszącej straty powstała nieźle
dochodowa firma. Poza tym, i to dla mnie najważniejsze, Agora zyskała medium
reklamowe, na którym może reklamować inne swoje przedsięwzięcia (GW, radia,
czasopisma) po kosztach.
Niestety od przejęcia AMS nie było żadnej innej większej akwizycji. Jakiś
czas temu była kwestia prywatyzacji WSiP. Agora miała już nawet wyłączność na
negocjacje i przeprowadziła swój due dilligence. Niestety czegoś tam się
przestraszyła i odstąpiła. WSiP po debiucie na giełdzie (gdzieś ok 9
zł/akcję) przez jakiś czas spadł chyba nawet do 6 zł., ale teraz jest już
prawie po 12 zł. Znaczy to, że nie było tak źle. A wejściu Agory, jako
inwestora branżowego mogłoby być jeszcze lepiej. Ale się przestraszyła. Po
części można zrozumieć, państwowa firma, związki, kultura pracy rodem z PRL.
Jednak historia pokazuje, że można było wejść, choćby ze względu na
nieruchomości jakie WSiP posiadał/posiada .
Jakiś czas temu był temat, że Agora chętnie zaangażowałaby się w prywatyzację
Ruchu. Byłoby super. Dzięki integracji pionowej Agora przejęłaby marże
dystrybutorów i miała wpływ na dyktowanie cen rynkowych. Jednak to temat już
zamknięty. Obecna ekipa rządząca nigdy nie pozwoliłaby aby właściciele GW,
która ma czelność ich krytykować (w przeciwieństwie do niemieckiego
Dziennika). I jeżeli dojdzie już do prywatyzacji to pewnie częściowej, przez
giełdę.

Jakie Wy widzicie kierunki przejęć?
Ja widzę np. w telewizji. Niestety ze snu o kupnie od Solorza większościowych
udziałów trzeba się obudzić. A czy nie można by być mniejszościowym
udziałowcem a resztę oddać inwestorom na GPW?

Agora twierdzi, że nie ma obecnie na rynku tanich okazji do kupna. Pewnie, że
nie ma, bo jest koniunktura i ceny są wyższe. Ale ona będzie jeszcze ładnych
kilka lat i dlatego nie będzie żadnych przejęć.
Przychody z GW już nie będą rosły w długim terminie (co prawda ma to już
odzwierciedlenie w obecnej wycenie akcji Agory). Trzeba myśleć o innych
kierunkach. Dlaczego np. Bauerowi (bez żadnego know how w branży radiowej)
udało się kupić RMF a Agora nawet nie próbowała? Czyżby niemieccy finansiści
nie potrafili liczyć? Pewnie, cena wydaje się wysoka, ale co?, Agory nie
stać? Zaraz mogą się odezwać osoby, że Agora już ma radia. No tak, ale to za
udział rynkowy. I z takimi radyjkami to więcej problemów niż pożytku
(przepraszam wszystkich poruszonych tą tezą). Kupienie RMF, lidera na rynku
radiowym to by było coś. Niestety za późno. Pozostaje Radio Zet, ale chyba
raczej nie jest na sprzedaż. Z drugiej strony wszystko jest na sprzedaż,
tylko ma swoją cenę

Rządzącym proponuję przyjrzeć się rynkowi medialnemu w Polsce. W gazetach i
czasopismach dominującą rolę mają Niemcy. Polsat przejmą Niemcy. Radio m.in.
mają Niemcy. Generalnie nic do Niemiec nie mam, ale to groźba (dla mnie już
weszło w życie) sprzyjanie interesom niemieckim i propaganda dot. innych
dziedzin biznesowych w Polsce.

Trochę zacząłem chaotycznie się rozpisywać, więc kończę
Prosiłbym o Wasze przemyślenia i pomysły na rozwój, chociaż po kilka zdań.

Pozdrawiam

RXOEX

P.S. temat ten przekleiłem też na forum parkietu i investstock, gdyż tam jest
większa częstotliwość postów, ale może tutaj też najdzie się forumowicz
zainteresowany tym tematem
Obserwuj wątek
      • aloha11 Re: Agora - jakie pomysły na rozwój? 10.12.06, 17:55
        przykopa napisał:

        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3782695.html?skad=rss
        > -buraki i kartofle bedą szukać dna (DNA) dla agory


        Może nie tylko buraki i kartofle?

        Prawdziwe trzęsienie ziemi może nastąpić na papierze w najbliższym czasie.
        Akcje Agory spadają już od prawie roku i nic nie może jak na razie powstrzymać
        tego spadku. Obecna sytuacja może to tylko przyspieszyć.

        Nawet Michnikowi zdarzały sie czarne sny. Śniło mu się ponoć kiedyś że Unia
        Wolności traci wladzę w Polsce, Polacy sie na niej nie poznaja i nie wybieraja
        jej do parlamentu, w Polsce rzadzi Lepper, Rydzyk zostaje Prymasem, Gazeta
        Wyborcza znika z rynku a Agora bankrutuje a on sam emigruje z Polski.

        Wygląda na to ze kolejne punkty tego proroctwa sie spelniaja.

        hmm, kto będzie płakał po Wyborczej? Ja nie i to nie tylko, że nie mam jej
        akcji.


        Mario
        • soros2 Re: Agora - jakie pomysły na rozwój? 10.12.06, 18:39
          Też nie będę płakał bo nic się Wyborczej i Agorze nie stanie. Ewentualne spadki
          z powodu afery zostaną pewnie wykorzystane do zakupów. Agora, jak widać po
          ostatnich wynikach finansowych i sprzedaży gazet ma się coraz lepiej. Co było
          zresztą do przewidzenia bo to jedna z najlepszych spółek w Polsce.
          Jestem spokojny co do losów Agory w długim terminie.
            • aloha11 właśnie to tylko buraki je trzymają dotychczas 10.12.06, 20:13
              jw.



              soros przestań, mogę zrozumieć solidarnośc napletków ale skończ waść, wstydu
              oszczędź. W podobnym tonie pisałeś o agorze jak cena pyła dużo wyższa niż
              obecnie. Trzeba chyba być ślepym albo nie chcieć widzieć, że to już koniec
              bankruta moralnego IV Rzeczypospolitej.
              Choć giełda znów bije rekordy wszech czasów, jeśli chodzi o wzrosty kursów
              akcji, to jednak jej akcje wyglądają marniutko. Przyszłość akcji spółki i jej
              samej też nie rysuje się w jasnych barwach, tylko od początku roku inwestorzy
              giełdowi na akcjach agory stracili sporą część zainwestowanych pieniędzy.
              Problemy agory nie zaczęły się jednak "dziś", wraz z aferą rozporkową . Spółce
              zaszkodziło już zamieszanie jej w
              aferę Rywina, a w oczach inwestorów wizerunek pogorszyła klapa
              przedsięwzięcia z wydawaniem "Nowego Dnia". Zniknął on z rynku zaledwie po
              trzech miesiącach od swojego pierwszego wydania. Zdobyciu czytelników nie
              pomogła nawet szeroko zakrojona akcja reklamowa. Niezadowalające wyniki
              sprzedaży "Nowego Dnia" sprawiły więc, że niemal z dnia na dzień spółka
              zdecydowała o ogłoszeniu porażki.
              Reakcja inwestorów była natychmiastowa. Porzucenie przez agorę realizacji
              przedsięwzięcia narażającego akcjonariuszy na poważne straty sprawiło, że
              kurs akcji spółki na giełdzie zaczął rosnąć. Jak się jednak okazało, była to
              tylko drobna korekta kontynuowanego trendu spadkowego, który trwa do dnia
              dzisiejszego z małymi korektami.

              Spółka traci nie tylko w oczach inwestorów giełdowych. Akcje
              "wybiorczej" w oczach opinii publicznej spadły już dawno, a teraz może to
              potwierdzić i giełda
              To może być spory problem , co dalej dla posiadaczy akcji agory, której
              flagowa gazeta "wybiorcza" miała być
              opiniotwórcza a nie jest, za to staje się co raz bardziej monotematyczna.
              Radio Erewań im. Lesława Maleszki nadaje codziennie o PiS, o Radiu Maryja, LPR
              i
              o Samoobronie. Reszta to reklamy, ogłoszenia i nekrologi.
              A może właśnie dlatego, że akcje lecą w dół, "wybiórcza" - wiedząc, że
              lecą - chce być bardziej atrakcyjna i szokuje opinię publiczną? No, ale żeby
              robić aferę z pomocą kobiety marnej reputacji i rozporków posłów
              Rzeczypospolitej to juz "lekka" przesada. To tak jak strzelać samobója. I
              właśnie jako samobój może to byc odebrane przez inwestorów. Po za tym już
              dawno na Polakach nie robi wrażenia opcja jedynie słuszna, która staje się
              nudna. Taka jest kolej rzeczy. Kupowaliśmy samochody marki Polonez do czasu,
              kiedy pojawiły się lepsze. Podobny los czeka tą gazete pod jedynie słusznym
              kierownictwem nadredaktora. Może przyjdzie moda Dziennik Tygodnik Powszechny i
              inne , ludzie mają dośyc propagandy i manipulacji wszystko się kiedyś przejada.

              Mario

              • citro1 Re:Mario 10.12.06, 22:44
                A to jest ciekawe??Pozwolę sobie Mario na małą polemikę z Tobą.
                Trochę dziwi mnie Twoje podejście do oceny spółek.Zaznaczam - pomijam aspekt
                polityczny i poglądy jakie każdy z nas ma.
                Kiedyś jak hutmen był w hiperboli pisałeś dosyć pewnie o wzrostach i całkowicie
                nie zwracałeś uwagi na stronę techniczną spółki.Papier jak widać pokazał Ci figę
                i od tego momentu oddał 30/40%
                Dzisiaj jak widzę znowu piszesz dosyć pewnie o spadkach na agorze i znowu
                całkowicie pomijasz stronę techniczną.A ta jak widze nie wygląda wcale
                tragicznie.Papier jak piszesz faktycznie jest od lutego w trendzie spadkowym,ale
                - no właśnie.Od czterech miesięcy na wykresie zaczynają się pojawiać jaskółki
                takie jak pozytywne dywergencje na macd i rsi.Układ średnich zmienił się ze
                spadkowego na wzrostowy w listopadzie.Może to tylko faktyczne korekta spadków i
                agora poleci jeszcze na dół,ale na to musimy poczekać . Faktem jest ,że papier
                od czterech miesięcy zaczyna się zachowywać pozytywnie.Patrząc na to z punktu
                techniki jest to o wiele lepszy papier od tych które Ty czasami rekomendujesz.
                Czy możesz z czystym sumieniem powiedzieć ,że przeprowadziłeś analizę,czy to
                tylko Twoje uprzedzenia do zarządu i redaktora naczelnego??
                Pozdrawiam
                • zawodowiec4 Re:Mario 10.12.06, 22:48
                  Dokładnie tak, Citro. Tylko jaki ma sens polemika z kimś przesyconym
                  ideologiczną nienawiścią - mieszanie negatywnych emocji z oceną jakiejkolwiek
                  spółki jest kompletną amatorszczyzną.
                • aloha11 Re:Mario 10.12.06, 22:54
                  Nie ma tu nic wspólnego z moimi uprzedzeniami do nadredaktora i na dodatek
                  niczego nie rekomenduję. Według mnie to nic innego jak powiew wiatru z innej
                  strony i czas zmian. Reprezentuje tą część społeczeństwa, która tych zmian
                  oczekuje........Resztę sobie dopowiedz.

                  Ja moge kupić akcje agory po 5zł, dla mnie sa tyle warte. I nic więcej drogi
                  Citro. Nie wiem, czy sobie dobrze przypominam ale o hutmenie to pisałem chyba
                  tylko raz.

                  Mario
                  • citro1 Re:Mario 10.12.06, 23:11
                    Drogi Mario ! To jest forum giełda i tylko taki temat mnie interesuje.
                    Oczywiście ,możesz kupić agorę nawet po złotówce,pod warunkiem ,że znajdzie sie
                    chętny do sprzedania po tej cenie.
                    Zadałem Ci konkretne pytanie: czym się kierujesz oceniając papier - techniką??
                    czy może fundamentami? technika nie wygląda żle ,a i fundamenty też są nie
                    najgorsze.To prawda spółka poniosła kare za ten dziennik / nie pamiętam nazwy /
                    i to widać na wykresach.Sprzedaż gazety jest przyzwoita i wyniki za trzeci
                    kwartał zaskoczyły na plus.To są fakty na dzisiaj i tylko to chciałem
                    przedstawić,bo uważam,że czytelnikom forum się to należy.
                    Jeszcze raz pozdrawiam i :-))
                    • aloha11 Re:zawodowiec 10.12.06, 23:29

                      Ale mnie rozśmieszyłeś pajacu,tyle się naszukałeś a znalazłeś jedną małą
                      wypowiedź aby coś udowodnić. Fakt styl pracy i użyte metody jak z afery
                      rozporkowej. Jedną małą wypowiedź nazywasz rekomendacją. Przeczytaj cały wątek,
                      tytuł mojego postu i nicki postujących. Na koniec pomyśl lub poproś kogoś
                      mądrzejszego to ci powie co mógł Mario mieć na myśli zwracając się właśnie do
                      nich.
                      I jeszcze jedno nie jestem dla ciebie kolegą pajacyku.

                      Mario
                • aloha11 Re Citro 10.12.06, 23:02
                  Małe sprostowanie drogi Citro, chyba pomyliłes adresata swojego postu. To soros
                  dużo pisał o hutmenie. Ja nawet raz o nim nie pisałem


                  Mario
      • zawodowiec4 Re: Agora - jakie pomysły na rozwój? 10.12.06, 22:27
        Oczywiście, że nic złego z Agorą się nie stanie. Każda gazeta ma dobre i
        gorsze dni. Czy Wyborcza przesadziła czy nie, mam nadzieję, dowiemy się
        niebawem. Co nie zmienia faktu, że, moim zdaniem, to dobra gazeta.
        A te teksty sierżanta o solidarności napletków - cóż, sierżancie, znowu okazuje
        się, że jesteś zwykłą gnidą rodem z IV RP.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka