elamigo1
18.11.06, 12:15
Spieszę wyjaśnić. INAPPSP: Indeks Nastroju Amigo Po Przeczytaniu Sobotniego
Parkietu.:-)
Sobota to jedyny dzień tygodnia gdy kupuję gazety. W inne dni szkoda mi czasu
na czytanie gazet. Sobotni Parkiet często przynosi podsumowania tygodnia i
analizy na kolejne dni (na marginesie: prosimy redakcję a więcej takich
średnioterminowych /tygodniowych/ analiz i podsumowań). To dzień gdy moje
wrodzone skąpstwo przegrywa z ciekawością.
Bardzo ciekawy artykuł dotyczący wpływu tfi i ofe na nasz rynek. Między innymi
o tym, że najnowsza fala hossy jest wywołana w dużym stopniu przez drobnych
inwestorów kupujących jednostki uczestnictwa i zmuszających zarządzających
funduszami do kupowania akcji - choć wielu z zarządzających uważa że ceny są
absurdalne. Jednocześnie przestrzega przed głębokością bessy (tak bessy a nie
korekty - przypis autora) jeśli trend wpłacania się odwróci (pod wpływem
spadku wartości OCZEKIWANEGO zysku- przyp. autora)
Do tego analizy np:
czy będzie efekt mikołaja (redaktor raczył przedstawić historię ale nie
odpowiedział jasno na pytanie-jedyny artykuł i jedyny argument-słaby- za ew.
dalszym wzrostem cen)
Jak zwykle stałe rubryki analizy rynków w wymiarze ciut dłuższym niż bieżąca
sesja.
Czytując Parkiet stosunek opinii byczych do misich jest zwykle dość wyważony
(pewnie naczelny ich pilnuje). Oczywiście to moja ocena subiektywa) Dziś część
redaktorów bardziej niż zwykle daje wyraz swojej niepewności dokąd podąży
rynek a szalę przeważają artykuły mocno powątpiewające w dalsze wzrosty. Tak
mocno nie było od maja-czerwca b. r. Wówczas (po osiągnięciu jeszcze
kilkuprocentowych spadków) rynek zaczął w końcu odbijać do góry. Jednyna
różnica, że wówczas już bardzo spadaliśmy a teraz tkwimy w horyzoncie...
Reasumując - tak misie nastroje nie panowały wśród redaktorów parkietu
(średnia a jeszcze bardziej mediana) od bardzo dawna. Jeśli więc większość
nastrojów "anali" wskazuje na spadki to kontrarianie powiedzą że już czas na
wzrosty:-) takie wskazanie indeksu INSPPSP:-) czyli antywskaźnika_;)
Sam, po ocenie danych makro z ostatniego miesiąca bardziej stoję na stanowisku
że czekają nas dalsze spadki - i to przyberające na tempie. Nagłe. Gdyby nie
to że moja opinia obiążona jest >50% ryzykiem pomyłki< - postawiłbym na to
dużo pieniędzy:-)
na koniec: OCZEKIWANA krótkoterminowa stopa zwrotu ostro spada od kilku dni,
szczególnie w wymiarze najkrótszych okresów.
------
Oczekiwana stopa(OSZ) zwrotu dla większość inwestorów funduszowych jest
wyznaczana prze historyczne wyniki funduszy. >Oczekują< że jeśli fundusz
wypracował 5% w poprzednim miesiącu to w kolejnym też będzie 5% , albo i
więcej. Jeśli fundusz osiągnął w tydzień, kwartał czy pół roku mniej niż w
poprzednim takim okresie, to OSZ spada - zwiększająć chęć do realizacji zysków
i konwersji. Zresztą całkiem słusznie. Jedna z racjonalnych zasad inwestowania
w fundusze polega na określeniu celów inwestowania na PRZED wpłatą i zmianę
strategii jeśli te cele nie są osiągane. Jeśli inwestor funduszowy liczył na
2% w skali miesiąca - 5% w skali kwartału czy 20% rocznie (wierzcie mi -
takich jest wielu) a nie osiągnął zamierzonego efektu to znaczy jego
założenia były błędne i im szybciej się wycofa z takiej inwestycji tym lepiej
dla niego (muszą przezwyciężyć ludzką skłonność do nie akceptacji własnych
błędów). To jak pomylić drogę jadąc na wakacje. Jak widzisz że pociąg jedzie w
góry a wybierasz się nad morze to czym prędzej wysiadasz , nie dostosowujesz
planów wakacyjnych do rodzaju pociągu do którego wsiadasz - za wyjątkiem
niektórych ofert last minute;-)(to fragment-notatka do pisanego przeze mnie
ebooka) ale z powodzeniem może dać do myślenia również inwestującym w akcje
---------
pozdr
AMIGO